25 października 2014

Jak narysować warkocz

Wielu początkującym rysownikom wykonanie warkocza nie przychodzi z łatwością, szczególnie, kiedy rysują takowy splot z wyobraźni, albo nie wyćwiczyli jeszcze wnikliwej obserwacji zdjęcia, która później bardzo pomaga przy rysowaniu czegokolwiek bez wspomagania się zdjęciem. Dziś opowiem trochę o rysowaniu warkoczy z wyobraźni i na podstawie fotografii.

Jak wygląda warkocz?

Może to pytanie brzmi śmiesznie, ale wiele osób, choć widziało w życiu niejeden warkocz, nie potrafi wziąć kartki i narysować poprawnie tej fryzury. Coś, gdzieś, w pewnym miejscu nie wyjdzie, warkocz będzie przypominał sznurek albo czysty chaos ;)

Często właśnie nie samo wypełnienie warkocza stanowi problem, a wykonanie szkicu, który stanie się podstawą do realistycznego rysunku warkocza. Kiedy korzystamy ze zdjęcia, narysowanie tego charakterystycznego splotu wydaje się być stosunkowo łatwe. Obserwując i analizując fotografię, powielamy na papierze linie widoczne na obrazku. Jednak i w tym można się pogubić! Dlatego na początek warto dokładne przeanalizować to, jak warkocz wygląda na danym zdjęciu.

Najzwyklejszy warkocz prezentuje się tak:


Jeśli "rozłożymy" go na części, zauważymy, że warkocz tworzy nic innego, jak seria powtarzających się, bardzo podobnych figur, stykających się bokami. Dla mnie taki trójkąt o lekko łukowatych ramionach podobnej długości kojarzy się ze spłaszczoną łzą ;)


Zwróćcie też uwagę na zygzak, który dzieli warkocz na dwie symetryczne połowy:


To najbardziej powszechny i tradycyjny warkocz, który najprawdopodobniej najczęściej przyjdzie Wam rysować.
Na poniższym rysunku nie ma co prawda włosów zaplecionych w warkocz, ale jest skórzana pleciona opaska, która swoim wyglądem przypomina ten tradycyjny warkocz i do której narysowania zastosowałam ten sam sposób, którym wykonałabym splecione włosy [jeśli chodzi o szkic].  Tutaj powielający się kształt też stanowi spłaszczona łza.


Istnieją setki różnych sposobów zaplatania włosów w warkocz, dlatego niestety niemożliwe jest, bym przedstawiła, jak narysować je wszystkie. Nadmienię za to jeszcze jeden typ warkocza, zwany "rybim ogonem".

Zdjęcie ze strony totalbeauty.com
Tutaj warkocz również tworzą powielające się kształty, podobne do tych, które występują w tradycyjnym warkoczu, są jednak bardziej wydłużone, a im bliżej końca warkocza, tym są mniejsze.
Taki "rybi ogon" narysowałam w zeszłym roku, po raz pierwszy używając kredek Derwent Coloursoft. Na obrazku zaznaczyłam powtarzającą się figurę, troszeczkę przypominającą podłużnego liścia:



 

Kilka sposobów na wykonanie wstępnego szkicu z wyobraźni


Kiedy tworzymy rysunek z wyobraźni, ważne jest, żebyśmy starali się odgrzebać z zakamarków głowy wszystko, co zapamiętaliśmy, rysując warkocz ze zdjęcia, żebyśmy czerpali z doświadczenia wówczas nabytego. Warto wziąć do ręki taką pracę, przeanalizować ją, zaobserwować, jakie kształty rysowaliśmy, jak stawialiśmy linie. Jeśli nie posiadamy takiego rysunku [a więc zarazem i doświadczenia], pozostaje obserwacja zdjęć pań [lub nawet panów] z warkoczami znalezionych w Internecie czy w gazetach. Pełno magazynów z niecodziennymi fryzurami znajduje się w salonie fryzjerskim, także gdy wybierzecie się tam, w oczekiwaniu na swoją kolej zerknijcie do takich gazetek. Może się zdarzyć, że nie znajdziecie zdjęcia z warkoczem, ale pozostałe fryzury mogą stanowić źródło inspiracji i pomysłów na następne prace! :)

W przypadku, gdy posiadamy zero doświadczenia, polecam na początek łatwe ćwiczenie, jakim jest rysowanie uproszczonych szkiców warkoczy. Zadanie może wydawać się dla niektórych bez sensu, ale ja wierzę, że pomoże przygotować się do rysowania realistycznych warkoczy - wstępny szkic nie będzie już spędzał snu z powiek :)

Specjalnie do przedstawienia Wam tego ćwiczenia nagrałam filmiki. Zaprezentowane w nich warkocze może nie należą do najpiękniejszych, dlatego że rysowałam cienkopisami [których niestety nie da się poprawić, jak ołówka] i robiłam to w szybkim tempie. Na koniec jeszcze jedna wymówka - od zawsze spinam się, kiedy wiem, że jestem nagrywana ^^'


METODA I



Sposób ten polega na rysowaniu rozciągniętych literek C lub łuków, jak to woli :) W połowie każdej linii ma swój początek następna, zarówno po lewej, jak i prawej stronie. Końce linii po jednej stronie znajdują się pomiędzy końcami linii po przeciwległej stronie.
Po wykonaniu tych łuków, łączymy końce przeciwległych linii [na obrazku zaznaczone na niebiesko i różowo], wydłużając po prostu każdy z łuków.















 

METODA II

Alternatywny sposób polega na rysowaniu... jelita :D Bądź, w wersji mniej anatomicznej dla wrażliwszych czytelników, 2 rzędów pagórków. Wypukłości takich pagórków skierowane są na zewnątrz. Kiedy już są gotowe, łączymy ze sobą miejsce, w którym łączą się ze sobą pagórki z lewej strony, z tym samym punktem, umiejscowionym poniżej po prawej stronie [niebieskie linie]. Następnie pozostałe miejsca, w których łączą się ze sobą pagórki, łączymy w połowie niebieskiej linii [różowe kreski].
 

METODA III

Ta metoda zakłada nieodrywanie przyboru od kartki. Sposób ciekawy, ale po drodze mogą przytrafić się pomyłki, narysowanie warkocza krzywo, w złym kierunku itp. A jak to leci? Rysujemy spłaszczoną na dole łzę [trójkąt równoramienny o lekko łukowatych ramionach], zaczynając od krótszego boku. Rysujemy dłuższe ramię oraz kolejne długie ramię, które kończy się w miejscu, gdzie zaczęliśmy rysować krótszy bok. Część tego ramienia stanowi podstawę kolejnego trójkąta, ale skierowanego w przeciwległą stronę. I tak w kółko :)

 

METODA IV

To metoda na narysowanie "rybiego ogona". Zaczynamy od wykonania spłaszczonego liścia, potem rysujemy kolejne, przylegające do dłuższego boku. Potem po drugiej stronie rysujemy lustrzane odbicie takiego liścia :)

Na filmiku popełniłam niestety błąd i zamiast rysować kolejne figury w dół, zaczęłam je rysować do góry. Taki zwężający się warkocz raczej nie ma racji bytu xD Dlatego uwaga! Następne kształty rysujemy w dół!
 

METODA V

Niestety nie mam do tej metody obrazka ani filmiku, bo wpadłam na nią dopiero w trakcie pisania tekstu, krótko przed opublikowaniem tego postu - postaram się to uzupełnić :)
Wcześniej wspomniałam o tym, że warkocz dzieli zygzak. Sugeruję więc, by spróbować zacząć rysownie od zygzaka [to ułatwi nam określenie ułożenia warkocza, który na rysunku niekoniecznie zawsze musi prosto zwisać - może być np. oparty na ramieniu bądź trzymany w ręce], a następnie dorysować pozostałe linie - jakby dużą literkę A bez poprzeczki.


Jak mówiłam, wszystkie te metody rysowania uproszczonych warkoczy przydadzą się do narysowania  wstępnego szkicu realistycznej fryzury tego typu. Kiedy opanujecie to śmiesznie proste ćwiczenie, warkocz z wyobraźni będziecie rysować niemal automatycznie bez żadnych pomocy w postaci zdjęć :)


RYSOWANIE WARKOCZA ZE ZDJĘCIA KROK PO KROKU

#1 Na początku wybieramy zdjęcie. W moim przypadku była to fotografia przedstawiająca aktora Richarda Armitage'a, odtwórcę roli krasnoluda Thorina Oakenshielda z filmu "Hobbit". Warkocze są bardzo charakterystyczne dla tej fantastycznej rasy :)
Przyjrzałam się zdjęciu i dostrzegłam typowy, tradycyjny warkocz, złożony z figur, które przypominają trójkąty o długich, łukowatych ramionach, który gdzie nie gdzie przypominał liście.

#2 Po dokonanej obserwacji przystąpiłam do narysowania szkicu warkocza. Uważnie przyglądałam się zdjęciu i starałam się wiernie przerysować warkocz. Rysując go, pamiętałam, że składają się nań te trójkątopodobne figury.

#3 Następnie przystąpiłam do wypełniania warkocza. Zastosowałam tu metodę opisaną w moim starym, ale jednak nadal aktualnym tutorialu o rysowaniu włosów. Dobrze zatemperowanymi miękkimi ołówkami [może być 4B, 5B, 6B, w zależności, jak ciemny ma być warkocz], zaczęłam rysować kreski poczynając od zaznaczonych na żółto punktów, a kończąc w połowie trójkątopodobnego kształtu :)


#4 Z pozostałymi częściami warkocza postąpiłam tak samo :)

#5 Aby całkowicie wypełnić pasmo, użyłam nieco twardszego [ale miękkiego] ołówka 2B lub 3B. Narysowałam nim kreski mające swój początek w połowie uprzednio narysowanych [w punktach #3 i #4] włosów i kończące się też w połowie, ale po drugiej stronie. Jeśli ktoś nie do końca łapie, co napisałam [jak na przykład ja :D], przypominam o tutorialu o rysowaniu włosów.


#6 Kontynuowałam wypełnianie kolejnych pasm w ten sam sposób...

#7 ...i po krótkim czasie warkocz, którego nie powstydzi się żaden krasnolud, był gotowy! ;) Jeśli chcemy, by włosy w warkoczu wydawały się bardziej błyszczące, możemy wymazać pojedyncze linie kawałkiem gumki o ostrej krawędzi lub gumką w ołówku.

Uwaga!
Wszystko to jest proste, ładne i cacy, dopóki warkocz na zdjęciu pokazany jest od frontu. Schody zaczynają się, gdy warkocz jest widziany z boku lub z nietypowej perspektywy, okręca się wokół głowy... Tu nie do końca sprawdzą się metody opisane powyżej, w tym przypadku trzeba po prostu starać się przeanalizować każdą figurę osobno [niezwykle pomocne jest zaznaczenie na kolorowo poszczególnych elementów warkocza na wydrukowanym zdjęciu lub w programie graficznym bezpośrednio na fotografii] i mniej lub bardziej wiernie odwzorować - w końcu to włosy, których niedokładne przerysowanie nie wpłynie na podobieństwo portretowanej osoby, dlatego nie ma się co spinać, jeśli warkocz nie będzie dokładnie taki, jak na zdjęciu :)



To chyba wszystko, co jest najbardziej istotne, jeśli chodzi o rysowanie warkoczy :) Mam nadzieję, że rozjaśniłam Wam to i owo i nikt nie będzie zniechęcony na myśl o rysowaniu splecionych włosów.

 Inne tutoriale związane z rysowaniem włosów:

Miłego weekendu i dużo weny ♥


18 października 2014

Wystawa prac Zdzisława Beksińkiego w NCK

Na początku października w Nowohuckim Centrum Kultury w moim rodzinnym Krakowie w czasie II Nowohuckiego Festiwalu Sztuki otwarto wystawę prac wybitnego, wszechstronnego, nieżyjącego już artysty Zdzisława Beksińskiego. "Licząca około 100 prac wystawa w Nowohuckim Centrum Kultury stanowi swoistą małą retrospektywę, na której pokazujemy wczesne prace rysunkowe, fotografie z lat 50., heliotypie, rysowane węglem lub kredką ekspresyjne figury ludzkie, a także obrazy z tzw. okresu fantastycznego i dzieła z ostatnich lat życia artysty – obrazy olejne i grafikę komputerową" - tak opisują ekspozycję jej organizatorzy.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...