4 lipca 2015

* KONKURS ARTYSTYCZNY *




Witam Was w tę upalną sobotę! Z lekkim poślizgiem, ale z wielką radością chciałabym ogłosić nowy konkurs plastyczny! ^_^ 
Zaplanowałam, że tym razem na odmianę poproszę Was o przerysowanie zdjęcia. Pytałam o Wasze typy i choć przyznam, że wiele osób zasugerowało fotografie Cristiny Otero, nie wybrałam nic z jej galerii. Dlaczego? Na wielu - pięknych zresztą - zdjęciach Cristina ma dosyć wyfotoszopowaną twarz, co przekłada się mało szczegółów, mało cieni... Wiadomo, że im więcej detali, tym ciekawsza praca. No i przy okazji pierwszego wyzwania rysunkowego też rysowaliście ładną dziewczynę :) Wybrałam więc... tę oto wesołą babuszkę!

Autorem tego świetnego zdjęcia jest
Rarindra Prakarsa


Dlaczego ta fotografia? Bowiem udało mi się połączyć kilka sugestii, które podobały się zarówno Wam, jak i mnie. Proponowaliście portret, proponowaliście starszą osobę, proponowaliście emocje/miny, proponowaliście osobę o nieeuropejskich/nieamerykańskich rysach twarzy, proponowaliście narysowanie oczu, a także coś wakacyjnego [czy ta pani nie kojarzy się wszakże z mieszkanką dalekiego wschodniego kraju, do którego moglibyście wybrać się na wakacje? :D]... no i voila! Na dodatek ten obrazek ma bardzo fajną kolorystykę. I myślę, że to duże wyzwanie :D
Chciałam, by zdjęcie na konkurs pozwalało na pewną swobodę w kreatywności i możliwości zmienienia jakiś elementów, ale byłam tak zafascynowana tą fotografią, że nie mogłam jej nie wybrać [zastanawiam się nawet nad narysowaniem tego zdjęcia, kiedy wróci mi ochota na kredki ^^] :D Poza tym, coś można pozmieniać - zamiast włosów narysować turban, wykonać tło, wzory na ubraniu, dorysować biżuterię, a nawet ząbki w tym uroczym bezzębnym uśmiechu :D

Dowolna technika



Można wybrać dowolną technikę, np. ołówki, kredki, akwarele, farby akrylowe itd. Wolno stosować tylko tradycyjne przybory plastyczne. Wolno łączyć techniki. Praca może być monochromatyczna lub kolorowa. Praca powinna być wykonana na papierze, płótnie, kartonie, bristolu etc. 

Kadrowanie / kolorystyka

 

Zdjęcie można dowolnie wykadrować. Nie musi być to pełny portret, takim jak go widzicie. Kolorystykę też można zmienić, jeśli ktoś obawia się rysowania fioletowych refleksów na twarzy tej kobiety.

Dowolny format

 

Możecie rysować na A5, A4, A3... a nawet na niestandardowych formatach ^^

Nadsyłanie prac


Na adres: ilojleencontest@gmail.com

Proszę przesłać skan lub zdjęcie rysunku. Obrazek musi być bardzo dobrej rozdzielczości i dużej wielkości. Przysyłanie skanów 480x640 pikseli albo marnej jakości fotografii z komórki/kamerki to strzelanie sobie w kolano, bo co ja zobaczę? :D Mile widziane zdjęcie "work in progress", ale niekonieczne.
Plik - najlepiej w formacie jpg, ale jakoś sobie poradzę z innymi :)


Deadline 21.08.2015r. 


Czyli 7 tygodni! :)



Gdybyście chcieli zapytać...

  • Nie można zgłaszać prac wykonanych przed 04.07.2015r., nawet, jeśli już rysowaliście to zdjęcie! Choć to wydaje się mało prawdopodobne :D 
  • Nie wolno nadsyłać nie swoich prac. Jeśli ktoś ukradnie rysunek z Internetu, dowiem się. Wujek Google już jest na tyle sprytny, że wyszukuje podobne obrazy... ;)
  • Proszę też nie rysować na wydrukowanych zdjęciach... w mig rozpoznam taką oszukańczą pracę, bo razem z innymi użytkownikami DeviantARTu stoczyłam niejedną wojnę z oszustami. 

Czy są jakieś ograniczenia wiekowe?
Nie, w konkursie może wziąć udział każdy.

Czy mogę narysować inne zdjęcie?
Nie, przykro mi. To zdjęcie zostało wybrane.


Czy można korzystać z innych zdjęć jako dodatku, by uatrakcyjnić pracę?
Tak! Niemniej jednak wciąż musi być widać, że podstawą było wybrane przeze mnie zdjęcie.

Czy mogę edytować pracę w programie graficznym?
Nie można dodawać elementów - napisów [poza sygnaturką, która nie jest obowiązkowa], obrazków, etc. Praca ma być w 100% wykonana w technice tradycyjnej! Zabraniam zmian kolorów, wymazywania i innych, podobnych poprawek, drastycznie zmieniających pracę. Można nagiąć tę regułę w jednym przypadku: jeśli pojawi się jakaś przypadkowa, niechciana plama z akwareli, czekolady, napoju :D Przycinanie skanu, usuwanie pyłków z niego po skanowaniu jest naturalnie dozwolone.

Ile prac można wysłać?

Każdy może nadesłać tylko jedną pracę konkursową, ale może ją wymienić na inną, nowszą, jeśli taką wykona przed deadlinem.

Czy można opublikować ukończoną pracę na Deviantarcie/Debutonie/Digarcie/itp. itd. zanim ogłosisz wyniki konkursu?
Tak, jak najbardziej. Tylko koniecznie napiszcie, kto jest autorem zdjęcia! Przypominam, Rarindra Prakarsa. Miło, gdybyście wspomnieli, że to praca na konkurs na moim blogu :)

Czy opublikujesz wszystkie prace?
Tak, w notce z ogłoszeniem wyników pokażę wszystkie prace konkursowe.

Nagrody (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧


Nagrody zgodnie z obietnicą złożoną w lutym funduję ja, ale tylko częściowo. Konkurs wspaniałomyślnie postanowił dofinansować sklep internetowy dla plastyków...

Logo Z całego serca dziękuję za pomoc w ufundowaniu nagród dla moich czytelników! ♥

  • I miejsce - 24 kredki Koh-I-Noor Polycolor, 12 ołówków Koh-I-Noor, biały żelopis Pentel, blender Derwent i gumka w ołówku Koh-I-Noor

http://www.jacksonsart.com/images/category/CH7203.JPG
  • II miejsce -  18 kredek akwarelowych Koh-I-Noor Mondeluz, 12 ołówków Koh-I-Noor, biały żelopis Pentel, blender Derwent i gumka w ołówku Koh-I-Noor
 http://www.jacksonsart.com/images/category/CH7203.JPG
  • III miejsce -  12 kredek akwarelowych Koh-I-Noor Mondeluz, 12 ołówków Koh-I-Noor, biały żelopis Pentel, blender Derwent i gumka w ołówku Koh-I-Noor



http://www.jacksonsart.com/images/category/CH7203.JPG 

Jury

W skład jury wchodzę ja oraz trójka moich znajomych: Marcysiabush, Tomek i Marta :)


Mam nadzieję, że temat konkursu, jego zasady oraz nagrody Wam odpowiadają i otrzymam dużo zgłoszeń, co przy okazji poprzedniego konkursu! :) Z niecierpliwością będę oczekiwać Waszych portretów tej uroczej babuszki :)
Pytania dotyczące konkursu napiszcie w komentarzach lub nadsyłajcie na adres: ilojleencontest@gmail.com. 

21 czerwca 2015

Jak rysować proste blond włosy

Kiedy wykonuję portret, najbardziej skupiam się na twarzy, ponieważ w tego typu przedstawieniach ludzi najważniejsze jest oddanie podobieństwa odwzorowywanej osoby [a często także emocji, w zależności od tego, co jest ważniejsze dla rysownika ogólnie bądź na tej konkretnej pracy :)]. Jednak włosy też często mogą stanowić bardzo istotny element portretu, a przede wszystkim jego ozdobę. Oczywiście, że większą siłę przekazu, większy wpływ na emocje i niezliczoną ilość interpretacji będzie miał portret bezwłosej kobiety, ale kiedy chcemy zachwycić rysunkiem czysto estetycznie, warto skupić się na fryzurze. Dużo gęstych, lśniących włosów, szczególnie pięknie ułożonych, może znacznie uatrakcyjnić portret.

MichałOlivia Wilde

http://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/29/Robert%20PattinsonNo more dreaming

Aidan TurnerKili


Osobiście dla mnie duże wyzwanie stanowiło zawsze rysowanie blond włosów. Myślę, że wreszcie udało mi się ogarnąć temat, w styczniu tego roku portretując aktora Lee Pace'a jako króla elfów Thranduila, czyli postać z ekranizacji książki prof. J.R.R. Tolkiena "Hobbit".


 RYSOWANIE WŁOSÓW BLOND KROK PO KROKU




Potrzebne przybory:
  • ołówki z oznaczeniem H [może być HB, B, 2H] oraz B [2B lub 3B]
  • zwykła gumka do mazania + ewentualnie gumka chlebowa
  • biały żelopis lub biała farba akrylowa, tusz lub gwasz
  • opcjonalnie gumka w ołówku

Rysunek zaczynam jak zawsze od wykonania dokładnego szkicu [ołówkiem 2B]. Następnie zajmuję się cieniowaniem poszczególnych partii pracy, na pierwszy ogień biorąc się za twarz. To niezmienna zasada, bez względu na to, jaki kolor włosów oraz jaką fryzurę ma ta osoba. Jak nie raz powtarzałam w tutorialach, jeśli twarz nie wyjdzie - czyli podobieństwo zostanie zatracone - nie ma sensu dalej męczyć się nad tym rysunkiem. Wiadomo, że można wprowadzać poprawki, nawet w trakcie cieniowania twarzy, ale jeśli pocieniowane oblicze bardzo nas nie satysfakcjonuje, warto wyciągnąć wnioski i zacząć szkic od nowa. W końcu na błędach się uczymy!
Później z reguły rysuję włosy. Jednak wiadomo, że są wyjątki od reguł i tak było w przypadku tego portretu Thranduila. Otóż po pocieniowaniu twarzy, od razu zajęłam się diademem, zbroją, a nawet tłem, które zawsze zostawiam na koniec. Dlaczego tak postąpiłam? Właśnie ze względu na włosy, które są jasne! Już tłumaczę, o co chodzi: kiedy rysujemy ołówkami, grafit trochę się obsypuje. Część spada z kartki, a część może się do niej przyczepić lub nawet zostać wtarta. Gdy taki pył grafitowy trafia na zarysowany na ciemno obszar, nie ma problemu - wygląd naszego rysunku nie ulegnie zmianie. Jednak gdy trafi na tę część rysunku, która została pocieniowana delikatnie lub nie całkiem zakreskowana, brudzi ją. Co wtedy zrobić? Wymazać gumką, zwykłą czy chlebową? Żadne z rozwiązań nie wydaje się dobre, bowiem oprócz niepotrzebnego grafitu możemy wymazać także ważną część rysunku, a nie zawsze da się je poprawić tak, by korekty nie były widoczne [np. w przypadku gładkiego cieniowania]. Dlatego bardzo jasne partie rysunku, takie jak włosy, gdzie część kartki nie zostanie zarysowana, najlepiej zostawić na koniec. Nie musimy się wówczas obawiać, że grafit zaprószy się nam na pracę i ją pobrudzi. Tak czy inaczej przed przystąpieniem do rysowania tego jasnego obszaru - cieniowania, rysowania blond włosów itd. - powinniśmy oczyścić go z grafitu za pomocą gumki chlebowej.
Dodatkowym powodem, dla którego należy przełożyć rysowanie blond włosów na później, jest kwestia wykonania odstających włosków. Żeby mieć co wymazać [gdy "rysujemy" włosy za pomocą gumki] lub narysować/namalować [farbą, żelopisem], musimy mieć ciemny podkład, tło. Dlatego właśnie w poniższym portrecie wykonałam wszystko, przerysowałam całe zdjęcie, pozostawiając włosy na koniec.

#1  Zaczęłam od delikatnego zaznaczenia pasm włosów twardym ołówkiem. Stwierdziłam, że od razu spróbuję wykonać włoski opadające pojedynczo na naramiennik Thranduila. Narysowałam je białym żelopisem Marvy, który dozuje dobrą ilość białego tuszu, ale niestety przerywa, dlatego zmuszczona byłam niektóre linie rysować dwukrotnie. Nie starałam się w 100% odwzorować zdjęcia. Jak wspominałam, włosy nie stanowią o podobieństwie. Porównałam z fotografią tylko ogólne rozmieszczenie oraz gęstość włosków i je narysowałam.


#2 Następnie zajęłam się pierwszą partią blond włosów, które już trzeba było wykonać ołówkami. Wzięłam twardy ołówek [najlepiej H lub HB, ale może też być B] i zaczęłam rysować kreski jednym, zdecydowanym, aczkolwiek krótkim w tym przypadku pociągnięciem. Linie rysowałam od obu końców pasma, kierując je ku środkowi. Pośrodku pasma zostawiłam białą, niezarysowaną przestrzeń. To podkreśliło trójwymiarowość włosów. Rysowane przeze mnie pasma lezą bowiem na ramieniu, uginając się lekko. To "zgięcie" zostało zasugerowane właśnie tym niezarysowanym środkiem pasma. Zapewne zauważyliście też ciemniejsze pasma - wykonałam je ołówkiem 2B, oczywiście dobrze zatemperowanym.



#3 Chcąc od razu ukończyć tę partię włosów, dorysowałam białe włoski nachodzące na uprzednio narysowane pasmo. Nie jest to obowiązkowy krok na tym etapie - wymazywania bądź dorysowanie włosków można zostawić na później.


#4 W następnej kolejności zajęłam się rysowaniem włosów wyrastających z okolic skroni. Część ledwo zaczętego pasma, które widać, znajduje się nieco w głębi, w cieniu, przy skroni, dlatego do jego wykonania użyłam nieco miększego ołówka: 3B [może też być 2B lub 4B]. Kreski rysowałam, stawiając ich początek przy skroni, wiodąc linie w dół, zgodnie z kierunkiem rośnięcia włosów. 


Następnie wzięłam ołówek twardszy o jedną miękkość. Zaczęłam nim przedłużać linie, które przedtem rysowałam ołówkiem 3B. Nowych linii nie zaczynałam jednak rysować dokładnie w miejscu, gdzie kończyły się kreski wykonane ołówkiem 3B, tylko nieco wcześniej. Gdzie? Zilustruję to obrazkiem ze starego, ale wciąż aktualnego tutoriala. "Wcześniej", czyli w punkcie A dla jednego z dwóch końców pasm.





Następnie sięgnęłam po ołówek H. Zrobiłam to samo, co z ołówkiem 2B, czyli przedłużałam linie. Każdą kreskę starałam się postawić jednym, zdecydowanym ruchem. Linie stawiałam mniej więcej równolegle wobec siebie. Nie były one idealnie proste, ani idealnie równoległe, ponieważ na zdjęciu przedstawiającym Thranduila, ta część jego włosów łagodnie spływa po napierśniku [czyli czymś wypukłym].
Zwróciłam też uwagę na to, że włosy pod brodą są ciemniejsze - to dlatego, że broda rzuca na nie cień. Do ich wykonania znowu użyłam ołówka 2B lub 3B.


Kontynuowałam przedłużanie włosów twardym ołówkiem...


#5 Następnie dobrze zatemperowanym ołówkiem 2B przyciemniłam niektóre partie fryzury. Dzięki temu włosy przestały być płaskie, a stały się bardziej trójwymiarowe, realistyczne - w końcu włosy nie układają się w idealnie gładką "kurtynę" ;) Zwróćcie uwagę, iż najciemniejsze włosy znajdują się blisko twarzy - po stronie prawego policzka i brody. To dlatego, że twarz Thranduila rzuca na nie cień.


#6 Dla odmiany zajęłam się czubkiem głowy elfa. Wzięłam twardy ołówek [H lub HB] i uwzględniając kształt głowy, zaczęłam rysować łukowate linie. Nie zarysowałam całego obszaru czubka głowy ze względu na to, że postawiłam na mocny kontrast na zdjęciu. Przy rysowaniu blond włosów, takie "puste" obszary zdarzają się częściej i wyglądają naturalniej, niż przy rysowaniu włosów ciemnych.


Zaczesane do tyłu na gładko włosy tak właśnie najczęściej się układają. Środek idzie lekko łukowato do góry, boki idą łukowato... na boki :D To wskazówka, która może przydać podczas rysowania portretów z wyobraźni.
 

#7 By nieco zróżnicować i uczynić bardziej realistycznym czubek głowy, użyłam miększego ołówka [np. 2B] i przyciemniłam niektóre partie. By nadać bardziej trójwymiarowy efekt pewnym pasmom [taki, by wydawało się, że odstają od głowy], należy zastosować przyciemnienie pod jedną z krawędzi pasma - a konkretnie pod dolną. Jeśli nie udało mi się tego klarownie wyjaśnić, na poniższym obrazku pomocniczym macie strzałkę, która wskazuje, o jaki cień chodzi :) Prawda, że pasmo się wyróżnia na tle innych włosów?
Zaczesane do tyłu włosy odsłaniają linię skóra-włosy. Należy wiedzieć, że linia ta nigdy nie jest idealnie równa. Niektóre z włosów rosną trochę niżej, inne trochę wyżej na czole. Dlatego rysując widoczne włosy wyrastające z głowy, zacznijcie rysować kreski w różnych miejscach, nie na równi. To doda portretowi naturalności.
Ponadto żelopisem lub gumką w ołówku warto wykonać kilka linii przechodzących prostopadle bądź pod kątem do narysowanych ołówkiem włosów: jeszcze bardziej zwiększy to naturalność fryzurze, bowiem każda osoba posiada choćby kilka niesfornych włosków, które układają się w inną stronę, niż reszta włosów :)
 

#8 Na tym etapie wróciłam do przedłużania włosów opadających na klatkę piersiową. Dalej używałam twardego ołówka H. Wypełniłam nim cały biały obszar aż do miejsca, w którym mają się skończyć włosy.



#9 Teraz zaprezentuję sztuczkę, jak wykonać realistycznie wyglądające końcówki włosów na ciemnym tle. Wiem, że wielu osobom sprawia to trudność. Ja również nie radziłam sobie z tym problemem:

Chad KroegerMischa Barton

Opadające na ramiona Chada włosy wyglądają jak chaotyczna gęstwina kresek na tle jakiejś mgły - porażka :D W przypadku Mischy Barton poczyniłam postępy, ale to nadal nie było to...

Dosyć skuteczny trik opatentowałam dopiero przy portrecie Thranduila, a pomógł mi żelopis i gumka. Otóż po tym, jak narysowałam ołówkiem H włosy, wzięłam kawałek zwykłej gumki [marki Factis, można ją zastąpić gumką w ołówku] o ostrej krawędzi [ktoś nie wie, o co mi chodzi? :) Zapraszam tutaj po wyjaśnienie] i zaczęłam wymazywać cienkie linie. Zrobiłam to krótkimi, zdecydowanymi ruchami, stawiając gumkę prawie na końcu pasm włosów, ciągnąc ją w stronę ciemnego tła. Im ciemniejsze tło, im więcej warstw grafitu położyliście/im mocniej dociskaliście ołówek, tym ciężej będzie wymazać to ciemne tło. Nie szkodzi, bo ostateczny efekt osiągniemy dzięki żelopisowi [albo białej farbie]! :)


#10 Czas na biały żelopis. W miejscu, gdzie wymazywałam włosy gumką, zaczęłam nim rysować linie zachodzące na ciemne tło. W zależności od tego, czy pasma są rozwichrzone, czy nie, rysujemy albo mało pojedynczych włosków, z których większość będzie skierowana w jedną stronę, albo rysujemy mały bałagan - więcej włosków, skierowanych w różne strony :) 
Co zrobić, jeśli włoski nam nie wyjdą takie, jak sobie tego życzyliśmy? Będą za grube, za krzywe? Tak więc po wyschnięciu tuszu, można go delikatnie zeskrobać np. igłą :) W ten sposób osiągnęłam efekt takich cienkich włosków wokół fryzury króla Mrocznej Puszczy ^^
 


 #11 Po korekcie włosków znajdujących się na ciemnym tle zajęłam się prawą stroną fryzury Thranduila. Podobnie jak wcześniej, używałam ołówka H [lub HB] do wykonania jaśniejszych pasm, a 2B i 3B do ciemniejszych.
W międzyczasie za pomocą gumki i żelopisu narysowałam płatki śniegu. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj.



 #12 Po narysowaniu włosów, wzięłam do ręki biały żelopis i narysowałam odstające od fryzury włoski. Żadna fryzura nie jest idealnie gładka, szczególnie walczącego elfa ;)


Niemniej jednak, chyba trochę przesadziłam z ilością włosków... ;D

Na koniec jeszcze raz sięgnęłam po kawałek gumki Factis. Postanowiłam nim rozjaśnić niektóre fragmenty pasm. Wymazałam więc kilka linii zgodnie z kierunkiem rośnięcia włosów / układania się pasm. To dobry sposób na rozjaśnienie fryzury, kiedy wydaje się Wam, że wyszła za ciemna.


 #13 Blond grzywa Thranduila skończona! Jak Wam się podoba efekt? :)



Co warto zapamiętać z tego tutorialu?
  • do rysowania blond włosów przydają się raczej twarde ołówki z oznaczeniem H lub HB
  • miękkie ołówki, takie jak 2B, 3B nadają się do wykonania cieni na blond fryzurze
  • niezwykle przydatny do wykonania odstających włosków jest biały żelopis, gumka w ołówku lub biała farba [akryl, gwasz albo tusz]
  • jasne włosy rysuje się w ten sam sposób, co ciemne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...