23 czerwca 2012

Co sprawi, że portret będzie realistyczny?

Nie ma rad, dzięki którym - od razu jak tylko zaczniesz je stosować - Twoje rysunki staną się fotorealistyczne, a sam zamienisz się w mistrza portretów. Uważam jednak, że część osób, podejmując się rysowania, nie zdaje sobie sprawy, że istnieje kilka podstaw, które mogą im pomóc w rozwinięciu skrzydeł w dążeniu do realizmu. Poniżej znajdziesz wskazówki, które mogą być przydatne:



#1 Odpowiednie zdjęcie
.
Podstawowe zasady dotyczące rysowania ze zdjęć:
- fotografia musi być duża, wyraźna, nie może być za blada, bądź za ciemna
- muszą być widoczne takie szczegóły jak rzęsy,
- dla początkujących polecam zająć się najpierw portretami en face, czyli twarzy zwróconej do przodu. Są najprostsze do narysowania. Twarz jest wówczas symetryczna, można ją podzielić na pół - wszystko z lewej strony ma swój identyczny odpowiednik z prawej. 
- więcej o doborze zdjęć tu.

#2 Podobieństwo.
Czy portretujesz osobę znaną, czy nieznaną, ważną rolę odgrywa podobieństwo. Im bardziej rysy twarzy, kształt oczu, ust, nosa będzie się różnił od oryginalnego zdjęcia, tym mniejsze ono będzie. Nie musisz narysować włosów dokładnie w ten sposób, w jaki ułożone są one na zdjęciu. Dwa włoski w tą, czy w tamtą, jedno pasmo włosów więcej... to nie wpływa na podobieństwo. Zaś, jak wspominałam wcześniej, kształt oczu, ust, nosa i twarzy ma, i to największe. Należy zadbać m.in. o:

- grubość warg - zwróć uwagę, czy są jednakowej grubości, czy może górna warga jest węższa?
- szerokość ust - czy są małe, czy szerokie na pół twarzy jak u Jokera? ;)
- kształt oczu - czy zewnętrzne kąciki opadają, czy wznoszą się; czy są duże, czy małe, czy powieki są duże, opadające na gałkę oczną
- rzęsy - ważna jest ich ilość, długość, grubość [cienkie linie czy grube kreski?], ułożenie. Oczywiście nie chodzi o to, żebyś liczył ilość rzęs, mierzył odległość pomiędzy każdą z nich czy mierzył pod jakim kątem są ułożone, ale zwróć uwagę, czy jest ich wiele, czy są rzadkie, czy są długie, czy krótkie. Chodzi o ich ogólny wygląd!
- nos - przyjrzyj się, jaka jest jego długość od nasady do czubka, czy jest garbaty, czy prosty, szeroki czy wąski; zwróć uwagę na wielkość i szerokość nozdrzy
- kształt twarzy, jej rysy - jaką twarz ma osoba na zdjęciu? Czy może jest to twarz krągła, pociągła, trójkątna, czy kwadratowa?
- kości policzkowe - zwróć uwagę, czy widać je na zdjęciu.
- znaki szczególne - czy osoba portretowana ma jakieś pieprzyki na twarzy?
- zmarszczki - uchwyć na portrecie najbardziej widoczne zmarszczki. Nie chodzi o ich dokładną liczbę, ale te najbardziej rzucające się w oczy zaznacz na twarzy.
- wąsy - oceń, czy wąsy są długie, krótkie, czy włosy je tworzące są jasne, czy ciemne, czy są grube, czy cienki, pod jakim kątem się układają, czy są splątane, czy włosy w wąsach gładko o siebie przylegają.
- zarost - zwróć uwagę, czy jest to zarost kilkudniowy, czy raczej broda jak u św. Mikołaja ;) Wszystkie włosy na twarzy podczas golenia są ścinane jednocześnie, a więc równomiernie rosną. Pamiętaj, żeby nie rysować jednych włosków dłuższych, drugich krótszych. Oczywiście nie chodzi o mierzenie linijką długości każdej narysowanej kreski, ale chyba na oko potrafisz stwierdzić, czy są podobnej długości :) 

#3 Detale.
Dbaj o detale, nawet najmniejsze szczegóły. Widzisz na zdjęciu, że określona liczba* rzęs wokół oka ułożona jest pod konkretnym kątem*, w taki, a nie inny sposób? Trzymaj się tego. Im bardziej będziesz wprawiony w rysowaniu, tym bardziej będziesz mógł sobie pozwolić na improwizację, jeśli tylko będziesz miał ochotę ;)

* Jak już napisałam w #2, pamiętaj, że nie każę, byś mierzył kątomierzem ułożenie rzęs względem oka, ani żebyś je liczył co do jednej. Po prostu musisz zwrócić uwagę na ich ogólną liczbę - czy jest ich dużo, czy mało, oraz kąt - jeśli są bardzo podniesione do góry względem oka - musisz je tak narysować.

#4 Przybory.
Dobre ołówki czy kredki to połowa sukcesu. Ich jakość przełoży się na końcowy efekt. Ważną rolę pełni też w przypadku ołówków ich gama. Nie należy używać tylko jednego ołówka do portretu. Trzeba użyć co najmniej 2 ołówków, o twardym i o miękkim graficie - przynajmniej według mnie. Osobiście korzystam z produktów firmy Koh-i-noor, od F do 6B.
Więcej o moich przyborach: tutaj.


#5 Cierpliwość.
Brak pośpiechu przyczyni się do zwiększenia się 'jakości wizualnej' rysunku. Im więcej czasu jemu poświęcisz, im będziesz bardziej skoncentrowany i im większą uwagę przyłożysz do każdej stawianej kreski, tym lepszy efekt osiągniesz. Dawniej poświęcenie 4h na jeden portret było  ponad moje siły. Jednak z czasem zaczęłam wydłużać czas portretowania, dopieszczając każdy centymetr kartki, nie śpieszyłam się. Teraz moje portrety zajmują mi nawet około 30h.

#6 Technika cieniowania
Wszystko na ten temat tu: Jak cieniować i jak nie cieniować?.



Zobacz również: Mój "Dekalog" rysowania.

Oczywiście to tylko ogólne zasady, których można, ale nie trzeba się trzymać. Dla każdego mogą one funkcjonować inaczej. Napisałam, co uważam za pomocne, przynajmniej dla mnie. Na początku narysowanie portretu zajmowało mi tylko 1h. Rysowałam ze zdjęć, jakie tylko wpadły mi w ręce, bez względu na ich jakość. Używałam jednego ołówka, HB. Starałam się dbać o podobieństwo, ale tylko ogólne. Z każdym kolejnym portretem zaczęło się to zmieniać: zaczęłam używać różnych ołówków, poświęcałam coraz więcej czasu na jeden rysunek, zaczęłam dbać o najmniejsze szczegóły. Dalej trzymam się wyżej wymienionych zasad :)


27 komentarzy :

  1. mogłabym przesłać ci kilka moich zdj ?? powiedziałabyś gdzie popełniłam błędy. Bardzo prosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyślij od 1 do 3 prac na mojego maila :)

      Usuń
  2. mogłabyś i go podać ??

    OdpowiedzUsuń
  3. witam...też jestem samoukiem rysuje szczególnie portrety ostatnio bardzo mi się podobają rysunki rysowane suchą pastelą ale do tego trzeba mieć technike i umiejetności do rysowania...kredkami pastelowymi (suchymi) można nakładać kolor na kolor i rozmazywać a efekty są wspaniałe...dla mnie rysowanie ołówkiem jest najprostrzym sposobem sztuką jest natomiast narysować w kolorze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że łatwiej tworzyć w monochromatycznych odcieniach, niż w kolorze ;)

      Usuń
  4. A ja myślę, że rysowanie ołówkiem na wyższym poziomie jest nie takie łatwe, do tego bardzo czasochłonne. Sztuką jest cierpliwość, nie ważne w jakiej technice. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli uważasz tak samo jak ja, dokładnie to napisałam w tym tekście ;)

      Usuń
  5. Rzeczy oczywiste i nie oczywiste zarazem ..... Czyli poradnik który przyda się osobom na każdym poziomie w rysowaniu ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Skąd bierzesz zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje wskazówki są niezwykle przydatne! dziękuję :D +świetnie rysujesz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję ^^ Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  8. Ja chyba po prostu się do tego nie nadaję. Kompletnie nie potrafię uchwycić podobieństwa. Chociaż przyglądam się zdjęciom bardzo długo, po prostu nie potrafię przenieść tego na kartkę. Przez to mimo wielkiej chęci rysowania nie mam z tego żadnej przyjemności, bo już na etapie szkicu prace trafiają do kosza (jestem perfekcjonistką).
    W końcu się załamałam, poddałam i po prostu przykładam papier do monitora. Przynajmniej mam ładne rysunki, bo cieniowanie idzie mi świetnie, a przez te głupie szkice nigdy nie mogłam się w to cieniowanie "pobawić".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą to moje upośledzenie z proporcjami jest tym dziwniejsze, że rysowałam odkąd potrafiłam utrzymać w dłoni kredkę i wszyscy wokoło uważają, że robię to świetnie.

      Usuń
    2. Jeśli będziesz kalkować prace na monitorze, to nie wyćwiczysz ręki niestety, pomijając już fakt, że to oszukańcza metoda na uchwycenie proporcji... :( Może popróbuj rysowanie prostych kształtów? Figur geometrycznych, potem czegoś trudniejszego. Wyćwiczysz wówczas oko i rękę. A próbowałaś metody kratkowania?
      Rozumiem to, że musisz mieć wszystko perfekcyjnie, też tak mam i jest to strasznie wkurzająca [mnie samą!] cecha charakteru :D Ile bym dała, by czasem sobie odpuścić :D
      Tak czy siak, nie zniechęcaj się! Do pewnych rzeczy trzeba dojść powoli :)

      Usuń
  9. no widzicie, a ja chodziłam do plastyka i nic się tam nie nauczyłam jeśli chodzi o rysunek czy malarstwo;/ maluję dalej, szkołę zmieniłam ale było to 7 lat temu a dopiero teraz znów zaczęłam cos mazać:P mam wielki problem z trójwymiarowością, moje prace są płaskie:/ kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, niestety nie jestem zaznajomiona zbytnio z tym, czego uczą w takich szkołach, ale życzę Ci, byś rozwinęła skrzydła [czytaj: umiejętności :)] i odnalazła radość w rysowaniu na własną rękę oraz czyniła postępy :)
      Co do trójwymiarowości, nie wiem, czy czym leży Twój problem, bo nie widziałam Twoich prac, ale może w perspektywie? Lub odpowiednim wykonaniu światłocienia?

      Usuń
  10. Witaj, czasem zasatnawiem sie, cz Ty aby nie korzystasz z mikroskopu ;) Pewnie to slyszalas mnostwo raz, ale nigdy nie za wiele komplementow, tym bardziej, ze sa one z serca. Chyle czolo przed Twoim talenten i warsztatem, oraz latwo przyswajalnymi wskazowkami. Narazie tylko czytam, bo nie mam za bardzo czasu na cwiczenia. Do tej pory robilam wszstko na "wech" nikt mnie nie uczyl, a tu w koncu rzeczy ktorych nie za bardzo rozumialam zostaly odkryte. Dziekuje! Doskonala robota! Czasem nie chca mi sie otwierac obrazki, ale trudno.
    Mala Mimi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale noszę okulary i niemalże "ryję" nosem po kartce :D Dziękuję za przemiłą opinię na temat mojego bloga i twórczości, bardzo mi miło! Myślę, że droga na zasadzie prób i błędów, choć dłuższa, sprawia najwięcej satysfakcji, no ale bywa tak, że pewnych rzeczy samemu się nie rozgryzie, także korzystaj, zapraszam :D
      Obrazki nie wyświetlają się z winy Imageshacka. Nie jestem w stanie wyłapać wszystkich obrazków brakujących na tym blogu, więc daj znać, to postaram się to poprawić.
      Jeszcze raz dzięki, pozdrawiam ♥

      Usuń
  11. Witam, mam na imie Maciek, rysuje od dziecka uważam że talent mam wrodzony po mamie, ale od paru lat zacząłem przywiązywać do rysowania większą wagę, masz racje też rysowałem wiele rysunków jednym ołówkiem oraz to co popadnie, ale od pewnego czasu zaopatrzyłem się w kilka ołówków o różnej długości i przypadkowej firmy. Uważam że tak na prawdę nie wiem co robię kiedy rysuje po prostu biorę jakieś zdjęcie rysuję i to samo wychodzi, nie potrafiłbym w precyzyjny sposób określić że teraz kładę jedną warstwę po to by coś tam a teraz drugą tak jak robisz to Ty. Rysuję w sumie już od 7 roku życia a mam 24 lata. Uważam że na naukę nigdy nie jest za późno. Mam duży problem z rysowaniem włosów, nie potrafię realistycznie odwzorować światła i cienia, tu jest główny problem oraz to co mnie drażni, pomijając oczywisty fakt o genialności tego bloga i ogromnych postępach autorki liczę na jakieś rzetelne porady od Dominiki na temat rysowania włosów oraz tego jak świetnie oddaję realizm oraz odbijające się światło. Praktykuje tylko rysunki w ołówku nigdy nie uczyłem sie rysować, większość przeczytanych tutaj porad wydaję mi sie oczywista lecz nigdy o nich nie słyszałem. Moim mentorem była mama zawsze po skończonym rysunku miała coś do powiedzenia odnośnie tego co mógłbym jeszcze poprawić, ale od roku lub dwóch lat już nic nie mówi. Czyli chyba wszystko jest perfekt. Jednak tym razem dla mnie zawsze coś nie gra. Pracuję a rysuje tylko z doskoku, to taka właśnie ucieczka nieraz od denerwującego pędzącego świata, forma wyciszenia jak dla innych gra na gitarze lub śpiew. Fajnie jak byś oceniła kilka moich rysunków, bo jesteś zdecydowanie lepsza. Aczkolwiek jak mówiłem na naukę lub doskonalenie nigdy nie jest za późno. Moim celem jest na pewno osiągnąć wyższy level. Nie mówiąc już o rysowaniu fotorysunków. Aha to moja stronka z portretami http://olx.pl/oferta/rysunki-na-zamowienie-format-a4-a3-CID767-IDaOs1h.html
    Oczywiście mam ich o wiele wiele więcej z różnych lat ale nie wszystkie mogłem wrzucić. Dziękuję za odp jeśli odpowiesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Maćku! Cieszę się, że zainteresowałeś się rysowaniem bardziej na poważnie :) Podobnie jak u Ciebie, to mama podpowiadała mi kiedyś, co jest nie tak na rysunku i także jej zawdzięczam postęp. Zgadzam się również z tym, że rysowanie jest formą relaksu i wyciszenia się :)
      Dziękuję serdecznie za miłe słowa na temat tego bloga i mojej twórczości, cieszę się, że przypadła Ci do gustu! Co do rysowania włosów, mam na ten temat kilka tutoriali, po prawej stronie w dziale "Tutoriale" znajdziesz poradniki i video, jak rysować włosy. Powodzenia! :))

      Usuń
  12. Witam Cię. Też jestem samoukiem i rysuje niewiele ale gdy tylko znajdę chwile to robię szkice a później cieniuje chyba że mam więcej czasu. Właśnie zaczynam robić portrety ze zdjęcia wiele osób mówi że mam talent ale ja wiem że jeszcze dużo mi brakuje. Może Ty byśoceniła ile mi brakuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, nie oceniam prac :( Wyjaśnienie w FAQ.

      Usuń
  13. Witam, twoje prace sa super, wszystko tu jest bardzo dobrze wyjasnione! :-) moglabym ci wyslac tez kilka moich portretow?

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam, twoje prace sa super, wszystko tu jest bardzo dobrze wyjasnione! :-) moglabym ci wyslac tez kilka moich portretow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie, miło mi, że podobają Ci się moje prace oraz blog :)
      W celu oceny? Przykro mi, nie oceniam prac, wyjaśnienie w FAQu :(

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...