11 czerwca 2012

Jak cieniować i jak nie cieniować?

ZANIM ZACZNIESZ CIENIOWAĆ...



PRZYBORY


  • ołówki - muszą być sprawdzone. Musisz je po prostu... lubić. Ja od lat używam ołówków Koh-I-Noora, ale gdyby przyszło mi rysować tymi firmy Faber-Castell, pewnie coś by z tego wyszło, ale... namęczyłabym się po drodze. Jakoś nie "czuję" ołówków tej marki. To jednak nie znaczy, żeby nie spróbować innych ołówków. Kto wie, może inne okażą się być dla nas jeszcze lepsze niż dotychczasowe? :)
  • gumka chlebowa - może się przydać; polecam firmę Koh-I-Noor albo Faber-Castell.
  • zwykła gumka -  moja ulubiona to gumka Factis
  • temperówka 


Lista i opis przyborów, które używam: przybory.


OSTROŚĆ OŁÓWKA


Ostrość ołówka, którym będziecie cieniować, powinna zależeć od jego miękkości/twardości oraz faktury, którą będziecie mieli odtworzyć: skóry na twarzy, wełnianego swetra czy skórzanej kurtki.

Ostrość ołówka a miękki grafit

a) dobrze zatemperowanego ołówka o miękkim graficie [ale nie ostry jak igła! ;)] używam do przede wszystkim do cieniowania oraz do rysowania następujących partii portretu: rzęs, źrenic, drobnych, wąskich elementów, dziurek od nosa, włosów [!], oprawek okularów, zarostu... Myślę, że wyobrażając sobie te rzeczy i analizując je na portretach, możesz bez problemu domyśleć się, do jakich innych elementów, niekoniecznie w portretach, należy używać dobrze zatemperowanego ołówka o miękkim graficie.

b) nienaostrzony ołówek o miękkim graficie nadaje się idealnie do cieniowania "skudłaconych" ubrań, wełny, ciemnego tła, etc.


Ostrość ołówka a twardy grafit

a) niezatemperowany ołówek o twardym graficie - najczęściej stosuję ołówek F - nim robię pierwszą warstwę pod właściwe cieniowanie. Praktycznie nigdy nie strugam tego ołówka, chyba, że robi się już całkowicie tępy. Zazwyczaj, kiedy go używam, jego grafit wygląda następująco*:


* wiadome jest, że trzeba ołówki strugać, kiedy zrobią się całkowicie tępe. Grafit na zdjęciu powyżej jest nawet lekko za ostry, właśnie dlatego, że ostatnio musiałam go zastrugać ;)

b) zastrugany ołówek o twardym graficie - używam go do wygładzenia ostatniej warstwy cieniowania.



POPRAWNE TRZYMANIE OŁÓWKA W RĘCE


Wszystko na ten temat można znaleźć, klikając w ten link.




JAK CIENIOWAĆ?



Przejdźmy do najistotniejszej części tego postu :)


JAK ZACZĄĆ RYSOWANIE?

Od krawędzi! Zawsze zaczynam cieniowanie od krawędzi, bez względu na to, jaką technikę/metodę cieniowania wybiorę. Raczej nigdy nie rozpoczynam pośrodku obszaru, który chcę wypełnić.
Kolejne etapy rysowania wyglądają mniej więcej tak:


1) Najpierw rysuję od krawędzi ołówkiem F.
2) Potem kontynuuję cieniowanie, coraz bardziej oddalając się od krawędzi.
3) Następnie [gdy już skończę pierwszą warstwę ołówkiem F], zabieram się do cieniowania miększym ołówkiem. Tu również rozpoczynam stawianie kresek od krawędzi.
4) Cieniuję obszary oddalone od krawędzi.

Obrazek powyżej wygląda dosyć podręcznikowo i stosunkowo mało wyjaśnia, dlatego postanowiłam zaprezentować te etapy w jeszcze bardziej wizualny sposób - za pomocą filmiku ;)

1) Zaczynam cieniować ołówkiem F [pierwsza warstwa, która będzie stanowić bazę].

video

2) Potem, gdy zaczynam nakładać druga warstwę miększym ołówkiem, mimo, że rysuję krótsze kreski, także zaczynam cieniowanie od krawędzi:


video


SIŁA DOCISKU

Cieniując ołówkiem F, nie dociskaj mocno grafitu do kartki. Rysuj nim delikatnie, lekko, ale tak, by zostawiał kreski na papierze. W przypadku ołówków miększych, od 3B wzwyż, stosuj nieznacznie mocniejszy docisk, aczkolwiek wystrzegaj się naciskania z całej siły! Rysunek będzie nieładny, a kartka pofałdowana.
Na dołączonych do tej notki filmikach widać, że prowadzę ołówek bardzo lekko po kartce.


TECHNIKI CIENIOWANIA

Pierwsza, podstawowa rzecz: rysuj linie blisko siebie, czasem nakładaj jedną na drugą, ale nie zostawiaj pomiędzy poszczególnymi liniami prześwitów.

Istnieją różne sposoby [techniki] cieniowania. Sama stosuję naprzemiennie dwie poniższe:

  • Metoda długich/krótkich kresek

- długie kreski: najczęściej stosuję je przy użyciu ołówka F do pierwszej warstwy cieniowania [by wygładzić kartkę papieru, której powierzchnia jest "porowata"] oraz ostatniej [by ostatecznie wygładzić wycieniowany rysunek]. Linie rysuję ciasno obok siebie, nie odrywając ołówka od kartki. Określiłabym tę metodę jako bezustanne rysowanie rozciągniętych literek "z" ;)

Sposób trzymania ołówka przy stosowaniu tej techniki [kliknij na zdjęcie, by je powiększyć]


video

Na filmiku kreski i tak nie są tak długie, jakie zazwyczaj rysuję ;)

- krótkie kreski: rysuję je, gdy cieniuję kolejne warstwy, gdy używam miększych ołówków, np. w wypadku cieniowania ubrań, niewielkich obszarów na twarzy... Tutaj też nie odrywam ołówka od kartki, a linie rysowane przeze mnie leżą obok siebie, często na siebie nachodzą.

Sposób trzymania ołówka przy stosowaniu tej techniki:



video

  • Metoda elips

... która u innych rysowników przybiera podobną formę: zamiast elips rysowane są kółka. Mnie osobiście rysowanie za pomocą całkowicie cyrkularnych ruchów nie wychodzi ;)
Na poniższym video możesz zobaczyć, jak stosuję tę technikę. Zdaję sobie sprawę, że być może za szybko kreślę elipsy, by można było to zauważyć bez intensywnego wpatrywania się w nagranie, ale i tak starałam się spowolnić ruchy mojej ręki.

video


WARSTWY


Wiele osób zadaje mi pytanie, jak to robię, że moje cieniowanie jest tak gładkie i nie widać kresek, które pozostawił po sobie ołówek. Niektórzy z nich myślą, że dlatego, że rozmazuję, co... nie jest prawdą. Owszem, dawniej rozmazywałam na potęgę, ale mniej więcej od 2007 czy 2008 roku przestałam używać palca do uzyskania gładkiego cieniowania. Teraz rozmazuję tylko czarne tła za pomocą wiszera.
Więcej o rozmazywaniu - gdyby ktoś chciał poznać więcej szczegółów na ten temat - można znaleźć tutaj.

Teraz czas na wyjaśnienie mojego sekretu gładkiego cieniowania ;) To kwestia nie tylko odpowiedniej siły nacisku ołówka na kartkę, odpowiedniej metody czy przyborów, ale przede wszystkim wielu ołówkowych warstw, które rysuję. To dosyć czasochłonne, dlatego potrafię rysować portret nawet ok. 60h. Przykład?


Tak więc wiesz już, że warstw musi być wiele - nie jedna, dwie czy trzy. Ile ich powinno być? Tyle, byś uznał, że cieniowanie jest wystarczająco gładkie. Jakie ołówki i w jakiej kolejności powinieneś użyć? Wszystko zależy od tego, jak głęboki odcień szarości chcesz uzyskać: czy ma być to jasnoszary, czy ciemnoszary.

Jasny obszar do wycieniowania 

Zacznij od wycieniowania danego obszaru za pomocą ołówka F. Rysuj długie linie, ciasno, jedna przy drugiej. Potem użyj miększego ołówka, ale tylko trochę: B, 2B, względnie 3B. Na koniec użyj dobrze zatermperowanego ołówka B by wypełnić pozostałe pory kartki.

Ciemny obszar do narysowania 

Tu również zacznij od ołówka F i bardzo, ale to bardzo delikatnie wycieniuj dany obszar. Unikaj rysowania w tym samym miejscu kilku kresek na sobie, bowiem potem kartka może stać się zbyt gładka i próba rysowania po tym obszarze ołówkiem miękkim takim jak 4B może skończyć się fiaskiem. Dlatego pamiętaj: jedna, delikatna warstwa F.
Następnie lubię pocieniować tę warstwę ołówkiem 2B lub 3B, a dopiero po tym cieniuję całość ołówkiem 4B lub 5B [możesz oczywiście użyć jeszcze miększego ołówka, to tylko zależy od odcienia szarości/czerni, jaki chcesz uzyskać]. Na koniec wykańczam całość twardym ołówkiem, by zniwelować pory kartki.

Jeszcze jedna ważna rzecz! Jeśli zaczniesz cieniować pierwszą warstwę metodą elips, wycieniuj cały obszar tą techniką, nie zmieniaj jej nagle na kreskowanie. Możesz dopiero to zrobić przy kolejnej warstwie, jeśli masz taką ochotę. Osobiście, najczęściej stosuję technikę kresek przy pierwszych warstwach, potem "nakładam" ciemniejsze cienie metodą elips.

Warto zerknąć na poniższe posty, tam również pisałam o cieniowaniu:

JAK NIE CIENIOWAĆ?

  • nie cieniuj, trzymając ołówek w pionie. Cienie po prostu nie wyjdą, a poza tym, to niewygodne.
  • nie nadużywaj ołówka F. Wygładza on rysowaną powierzchnię, "wypełnia" nierówności kartki [takie jakby "pory"], ale gdy wykona się nim za dużo warstw, potem to miejsce będzie za śliskie i nie będzie można cieniować po nim miększym ołówkiem.
  • gdy nieodpowiednio i niedokładnie wycieniujesz kartkę ołówkiem F, a potem innym, miększym ołówkiem, powstanie brzydki efekt, będzie brakowało gładkości.
  • nie cieniuj w ten sposób:
a) nie rysuj linii krzyżujących się ze sobą*
b) nie rysuj linii, które tworzą rzędy, które stykają się ze sobą podstawami - u mnie jeden rząd nachodzi na drugi.
c) nie mieszaj różnych technik
d) nie zataczaj ołówkiem zbyt dużych kół, stosując technikę elips
e) nie rysuj linii we wszystkie możliwe strony


* chyba, że stosujesz cieniowanie krzyżykowe, tzw. cross hatching

Parę ważnych słów na koniec: zaprezentowałam swoją technikę cieniowania. Wiem, że według niektórych może być ona niepoprawna/męcząca/mało artystyczna/etc., ale wiele osób chciało dowiedzieć się, jak ja cieniuję, co wyłożyłam w powyższym poście. Nie napisałam o innych technikach, bo sama nie potrafię uzyskać fotorealistycznego rysunku, stosując inny sposób. Nie zwykłam dawać rad na temat, na którym się nie znam. Moja metoda nie jest jedyną, poprawną, perfekcyjną. To tylko moja technika ;) Zachęcam do ćwiczenia i odkrywania swoich stylów cieniowania, może nawet wiele bardziej efektywnych i mniej czasochłonnych niż mój :)

Opisując te rady, myślałam głównie o portretach, dlatego, że nimi przede wszystkim się zajmuję, ale można śmiało wykorzystać te wskazówki do cieniowania postaci konia, karoserii samochodu, ściany budynku, szklanki...

Powodzenia :)

93 komentarze :

  1. Dzięki za bardzo pomocny artykuł :) mam nadzieję, że już wkrótce z powodzeniem zastosuję w moich bazgrołach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie, powodzenia! :)

      Usuń
    2. hej wiem że ten blog moze już być dość stary jeśli chodzi o dziś, oraz to kiedy był zakładany ale pilnie muszę się z Tobą skontaktować Ilojleen, mam parę rysunków oraz miałem też FB pod tytułem "Rysunki na zamówienie" Strzelce Kraj a to mój nr gg 53168132. ale mam jeszcze dość sporo pytań do tych zaawansowanych. A wiedzę że tutaj jest o czym i z kim rozmawiać, mam nadzieje że w jakiś dziwny sposób odkryjesz ten post, i napiszesz. pozdrawiam.

      Usuń
  2. Wielkie dzięki. Sama rysuje około miesiąca, ale podobno moje rysunki nie są tragiczne. Zaczynam trochę później niż ty (prawie 15 lat), ale mam nadzieję, że kiedyś uzyskam taki efekt jak ty. Twoje prace są po prostu piękne (pewnie często to słyszysz).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam nie raz, ale za każdym razem było mi naprawdę miło ^^ Dziękuję i życzę Ci powodzenia w rysowaniu! Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  3. Jejku, jak ja się cieszę, że trafiłam na Twój blog! Robisz świetną robotę, dzięki! Będę odwiedzać Cię regularnie i może moje małe marzenia dot. rysowania poprawnych portretów się spełnią :) Bardzo przystępnie wszystko opisane, jutro lecę do sklepu po akcesoria:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Btw. Śliczne prace, zazdroszczę talentu ^^ Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję baaardzo! ^^ Zapraszam i życzę powodzenia w portretowaniu, mam nadzieję, że mój blog Ci pomoże :)

      Usuń
  5. Mam bardzo ważne (dla mnie) pytanie do Ciebie.
    Jakiego ołówka mogę użyć zamiast F? Ponieważ ile bym nie szukała, to w moim mieście nie znajdę. Z góry dziękuje c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej podobny do ołówka F jest HB :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ci dziekuje, umiem troszeczke cieniowac, ale nie za dobrze, a dzieki tobie mam nadzieje, ze bedzie lepiej:))

    creative-so-creative.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie, powodzenia!

      Usuń
  8. W końcu trafiłam na jakieś przydatne artykuły :) Jestem samoukiem i chciałabym nauczyć się rysować tak pięknie jak Ty. Niektóre techniki mam już opanowane ale na pewno skorzystam z Twoich rad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, czytając, że moje porady są dla Ciebie przydatne ^^ Życzę powodzenia w rozwijaniu umiejętności :)

      Usuń
  9. Wpadłam na Twój blog całkiem przypadkiem :) Dawniej rysowałam pejzaże, ale z braku czasu porzuciłam rysowanie na 6 lat :( Dzięki Tobie na nowo odkryłam w sobie talent i
    (co nawet mnie zdziwiło) zaczęłam rysować portrety :) Mam nadzieję, że za ładnych parę lat, będę w stanie Ci dorównać i tworzyć takie cuda jak Ty :) Gratuluję wielkiego talentu i dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za tak przemiły komentarz! Za każdym razem, kiedy ktoś pisze, że poczuł się zainspirowany i zmotywowany do rysowania dzięki moim pracom, baaaardzo mnie to cieszy :) Życzę Ci powodzenia i weny!

      Usuń
  10. Witam.. mam takie małe pytanko co do cieniowania.. :)
    Czy pozostawiasz takie miejsca, których wcale nie cieniujesz? po prostu zostawiasz kawałek białej kartki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są takie miejsca :) Ale to chyba widać na rysunkach, prawda? ^^

      Usuń
  11. Widać, widać wołam się upewnić :)
    A jeszcze jedno pytanko mam :P
    Próbowałaś kiedyś rysować mangę? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ok rozumiem. :)
    PS: Świetnie rysujesz i malujesz, zazdroszczę ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomocny poradnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak uważasz :)

      Usuń
  14. Dziękuję , bardzo mi się przydało :>
    Poza tym świetnie rysujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że przydała Ci się ta notka ^^ Dziękuję ♥

      Usuń
  15. Czy cieniując, zaznaczasz sobie jakoś granice cieni jaśniejszych i ciemniejszych ("mapa walorów", jak to mądrze zwał poradnik), czy potrafisz odwzorować kształt cienia "w locie"?). Mnie na razie bez obwódek do wypełnienia marnie idzie, no i potem trzeba je gumka chlebową usuwać, nie zawsze daje to dobry efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre robię, a niektóre nie. Najczęściej zaznaczam te, gdzie granica pomiędzy odcieniami/walorami jest wyraźna :) Nie wymazuję potem tych linii, bo ładnie znikają pod warstwami grafitu :)

      Usuń
  16. Bardzo dobry i przydatny artykół artykół. Właśnie czegoś takiego szkałam. Moje cienie wychodzą zbyt niejednolite. Napewno zastosuje się do twoich rad.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja chciałam zapytać- czy kreski na cąłej twarzy w jednej warstwie- czy to okolice oczu, policzki, nos- rysować wszystko kreskami w tę samą stronę? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, ale kiedy przekręcam kartkę, wówczas już rysuję kreski w inną stronę. Nie jest to jednak problem, bo pod koniec cieniowania, szczególnie po wygładzeniu ołówkiem B, nie widać już tych różnic :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Dzięki :). Twoje rady bardzo mi pomogły i pomagają :). Kurcze, B... ja mam problemy jeszcze z warstwami, nie wiem, co i jak- bo myślałam, ze do wygładzania sam F (lub HB) jest :). Nie wiem już, czy zaczynać od ołówków B mniejszych, potem większych (chodzi mi o miękkość :D), a potem znów B trochę twardszych i F na koniec? Konkretnie o ludzką skórę mi chodzi :).Trudno mi jeszcze określić, jakie warstwy robić :(. Ale ćwiczę na brudno...
      Pozdrawiam serdecznie :).

      Usuń
    3. F też używałam do wygładzania ostatniej warstwy, ale teraz częściej stosuję zatemperowany ołówek B [takim stępionym ołówkiem F nadal wygładzam piegi :)].
      Co do kolejności używania ołówków w celu uzyskania konkretnego efektu, wszystko opisałam w tym poście + linkach [zawsze zaczynam od twardszych]. Przede wszystkim jednak musisz sama wyczuć ołówki, bowiem przybory konkretnej firmy mogą się sprawować inaczej na różnych papierach. Powodzenia i pozdrawiam! :)

      Usuń
  18. Jestes wielka i bd ci wdzięczna do końca życia!! <3 wcześniej rozmazywacieniowanie ale chciałam przestać bo uważałam ze to droga na skróty szczególnie po zobaczenia twoich prac. Kazdy rysunek który nie rozmazywalam wyglądał strasznie nie realistycznie po przeczytaniu tej notki dalej mi trochę nie wychodziło ale było juz lepiej. Przeczytałam ta notkę kolejne chyba 3 razy i dzisiaj zaczęłam rysowac lady gage i jest to moj najlepszy rysunek w końcu wiem jak cieniowac i to dzięki tobie bo dzięki tobie tez zrozumiałam ze nie wolno sie spieszyć i trzeba byc cierpliwym ( naprawdę podziwiam cie ze rysujesz swoje rysunki ok 60'godzin) naprawdę dziękuje za ten tutorial i wszystkie inne! :* <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie! Cieszę się z Twoich sukcesów, wypełnia mnie radość, że osiągnęłaś je dzięki mojej małej pomocy :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  19. Witaj Ilojleen,
    mam do ciebie pytanie dotyczące tekstu powyżej:
    Mianowicie we fragmencie o cieniowaniu jasnego obszaru piszesz, że najpierw warstwa F, miększy i ponownie F, Czy drugą warstwę, tą, którą wykonujesz miększym ołówkiem też cieniujesz długimi kreskami, czy też inną techniką?
    Twoje cieniowanie jest niesamowite^^
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ minimalnie zmieniła się moja metoda cieniowania - nie stosuję już kolejnej warstwy ołówkiem F albo robię to wyjątkowo rzadko - dokonałam aktualizacji punktu, do którego się odwołujesz. Zamiast F na koniec stosuję B.
      Co do Twojego pytania, wyjaśnienie jest w tekście, przy video numer 2 - rysuję krótsze kreski :)
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dzięki!
      Faktycznie jest napisane! Kurczę, nie wiem jak mogłam to ominąć. W każdym bądź razie dziękuję za szybką odpowiedź i za zwrócenie mi uwagi.
      Super rysujesz, oby tak dalej!^^
      Daleko mi do twojego poziomu, ale mam nadzieję, że uda mi się go osiągnąć^^
      P.S. Oglądałaś "Więźnia labiryntu"? Jeśli tak, to podobało się?
      Możemy spodziewać się niedługo jakiś ołówkowych portretów i tutoriali?

      Usuń
    3. Nie ma za co i ja dziękuję :) W takim razie powodzenia w rozwijaniu umiejętności!
      Jutro nowy tutorial ołówkowy :)
      Tak, byłam na tym filmie w kinie i choć to nie mój ulubiony gatunek filmów, podobał mi się i czekam na 2 część :)

      Usuń
    4. Już czytam tutoriala o rysowaniu oczu!
      Akurat lubię ten typ filmów, więc mi się podobał:D Również czekam na 2 część!

      Usuń
  20. Witam, zaczynam rysować....czuję potrzebę...a co z tego wyniknie ....nie wiem....
    kiedyś...rysowałam...ale miałam dużą przerwę. Dzięki blogowi moja zabawa...jak sądzę
    będzie interesująca.....
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę w takim razie powodzenia, oby mój blog się na coś przydał! :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  21. Bardzo przydatny poradnik :)
    Ja niestety nie potrafię tego przełożyć na swoją kartkę. Głównie obwiniam ołówki :P
    Wiem, że moje umiejętności są na niskim poziomie ale czasami wydaje mi się, że stać mnie na wiele więcej.
    Ołówki, które posiadam wyglądają tak: Ołówek H firmy Stedler? chyba coś pokręciłem. W każdym bądź razie podobno znana firma. Następnie bez firmowy zwykły 2B, 4B i 6B firmy Grand oraz 8B firmy koh i nor serii 1500. I problem polega chyba na tym, że ten 2B nie potrafi się zgrać z resztą co w efekcie końcowym kończy się łaciatym rysunkiem. :)
    Czasami mam wrażenie, że ten 2B mocniej cieniuje niż 4 i 6 :)

    A co do ołówków firmy koh i nor słyszałem opinię, że jakość grafitu i wykończenia ołówka zależy od ich koloru. Siwy, pomarańczowy i czarny. W kolejności od tych najgorszy co najlepszych.

    Muszę kupić sobie jakieś ołówki bo mam ich nie wiele, którymi raczej wiele nie zdziałam :P
    Tylko właśnie nie wiem, którą serie wybrać. Widzę, że jesteś z siwych zadowolona, więc chyba nie są takie tragiczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz za literówki :)

      Usuń
    2. Dziękuję :)
      Nie stresuj się, że Ci nie wychodzi - wszystko to kwestia znalezienia ulubionego papieru i ołówków, a przede wszystkim kwestia ćwiczeń. Steadtler to bardzo znana firma, wiem, że rysownicy chwalą sobie ich ołówki, ale ja miałam tylko do czynienia z 8B tej marki.
      Koh-I-Noory to tanie, a naprawdę dobre ołówki. Ja od 12 lat używam tylko tych ołówków [na początku rysowałam tylko ołówkiem HB xD], serii 1860, czyli szarej. Dwie pozostałe mają po prostu kilka warstw lakieru na trzonie i są wykonane z lepszego drewna. Jak mówi producent, grafit jest taki sam.
      Nie będę Ci już doradzać, bo napisałeś, że zdążyłeś dokonać zakupu ^^ Powodzenia!

      Usuń
    3. Każdy kiedyś zaczynał od jednego ołówka :)
      Ja od samego początku rysowałem tylko ołówkiem H ^^
      Tak kupiłem i powiem Ci, że nawet jestem zadowolony, a co do ołówka niemieckiej firmy.
      Właśnie nim zaczynałem od momentu kiedy po raz pierwszy wziąłem go w rękę powiedziałem to będzie mój ulubiony ołówek! :D I nawet gdy mam już cały zestaw koh i noor łapię za ten niemiecki. Jakoś tak delikatnie rysuję. I na pewno kiedyś kupię sobie cały komplet tej firmy dla porównania. Mają w sobie to coś. :)

      Usuń
    4. Zazdroszczę tym, którzy od początku są świadomi, że istnieją ołówki o różnych miękkościach :D
      Super, że znalazłeś swoje ulubione ołówki. To ważne, bo jeśli dobrze Ci się nimi rysuje, postępy będą szybsze :)

      Usuń
  22. Czy istnieje filmik w którym pokazujesz od początku jak z białej kartki uzyskać ten pełny efekt jak by kartka naturalnie była szara? Próbuje używać po kolei ołówków niestety kończy się to cały czas z efektem białych minimalnych kropeczek na kartce. ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie mam takiego, ale może kiedyś nakręcę. Tylko moja kamerka to takie sobie efekty daje, nie wiem, co będzie widać. Te białe kropeczki można zlikwidować zatemperowanym ołówkiem B, tak jak napisałam w tej notce :)

      Usuń
    2. Dzięki, jeszcze sporo praktyki i może zrobię jakieś postępy :)

      Usuń
  23. Ciekawy artykuł, jednak nie zgodzę się z punktem "A- jak nie cieniować". Sama często tak robię i ta technika się sprawdza, jednak trzeba umiejętnie ją zrobić- czyli trzeba ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, jak to robisz - jak wyjaśniłam, cieniowanie krzyżykowe jest OK. Przyznaj sama, że ten zaprezentowany przeze mnie fragmencik nie wygląda dobrze :) Zalecam wystrzeganie się tego typu nieestetycznego efektu. Pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Talent do rysowania miałem zawsze, chodź zacząłem się tym poważniej zajmować ze 2 tygodnie temu. Artykuł bardzo pomocny, gdyby nie godzina, przeczytał bym cały dokładnie, nie tylko to co mnie najbardziej interesuje. Najprzydatniejsza dla mnie jest część o cieniowaniu " wielowarstwowym " , w końcu dowiedziałem się jak uniknąć białych śladów po x>B2.Używał ołówków H3, HB, B, B2, B3, B5, jakie jeszcze polecasz dokupić?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że uważasz ten post za pomocny :) Polecam dokupić pozostałe, czyli 4B, 6B, 7B, 8B. Posiadając taką gamę ołówków najlepiej poznasz ich możliwości i odkryjesz, jakie metody cieniowania najbardziej Ci pasują :)

      Usuń
  25. A ja cały czas robiłem cienie stykające się podstawami i bezskutecznie próbowałem zamazywać te miejsca styku. Naprawdę cieszę się, że tu trafiłem. Bardzo ładne poradniki. Niedawno odkryłem, że mój pradziadek całe życie szkicował portrety, a ja głupi myślałem, że to są zdjęcia. Odziedziczyłem po nim temperament, więc będę kontynuował jego dzieło, a Twoje porady znacznie mi w tym pomogą. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłą opinię i życzę powodzenia w tworzeniu! :) Pozdrawiam!

      Usuń
  26. Niesamowity blog ! Też lubie rysować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam. Proszę o kontakt
    sztan20@gmail.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej, chciałabym tylko powiedzieć, że czytam Twój blog regularnie od mniej więcej roku i szczerze mówiąc to chyba nie poradziłabym sobie bez niego :D Naprawdę, świetnie piszesz, dajesz super wskazówki... I masz przeogromny talent!! Jestem pod wrażeniem Twoich cudnych prac!! ;) Powodzenia życzę! :)
    P.S. Ja też z Krakowa^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za to, że tak długo obserwujesz mój blog ^^ Dziękuję też za miłe słowa dotyczące niego oraz prac ♥ Pozdrawiam ciepło "sąsiadkę" ^^

      Usuń
  29. No faktycznie, te elipsy w Twoim wykonaniu mają dość .... kontrowersyjną formę ;) Wygląda to raczej jakbyś podłączyła się pod prąd i próbowała cieniować :D
    Przeprasza :) Nie mogłem sobie odmówić małego żartu.
    Tak na poważnie.
    Wróciłem do rysowania po prawie 15 latach nie dotykania ołówka. Jako nastolatek często "gryzmoliłem" ale nigdy nie przykładałem się do tego na tyle, by móc powiedzieć o sobie, że mam talent. Coś tam może i rysowałem.
    Teraz niedawno - w walentynki - dostałem od swojej narzeczonej kilka drobnych narzędzi do rysowania i prośbę, bym spróbował wrócić do tego hobby.
    Powiedziałem OK. ale nie wiem, czy pamiętam jak to się robi poza tym jakoś tak mało zmotywowany byłem.
    I tu odkryłem bloga Ilojleen.
    Dziewczyno ! To co tu piszesz, o czym piszesz i jak piszesz stało się dla mnie czymś w rodzaju niezbędnika, którego muszę użyć za każdym razem kiedy rozpoczynam pracę nad własnym warsztatem. Co prawda zaczynam gdzieś od poziomu jaki Ty prezentowałaś w 2008 r. ale mimo wszystko Twoja praca na tym blogu działa niezwykle mobilizująco.

    Inspirująco, rzeczowo, dokładnie ale nie rozwlekle przekazujesz mi/nam wiedzę w takiej pigułce w jakiej właśnie potrzebujemy.
    W dodatku jak spojrzeć na Twoje prace z 2002 r i porównać do dzisiejszych to jest to sygnał dla nas o Twojej autentyczności. Nie jesteś kimś z uczelni, kimś ze środowiska, kto mając talent wrodzony i dodatkowo szkołę, udaje "fachowca w dziedzinie" i poucza innych.
    Jesteś jedną z Nas .... dlatego tak bardzo mi/nam się podoba Twój blog i praca w niego włożona.
    Pozdrawiam
    Marcin lat 37

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah ładne porównanie :D
      Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa! Cieszę się, że mój blog stał się dla Ciebie tak ważnym źródłem wartościowych informacji o rysowaniu. Super, że Cię motywuje!
      Dzięki też za docenienie tego, że do wszystkiego doszłam sama i że postrzegasz mnie jako "jedną z nas" ^^
      Pozdrawiam ciepło i życzę owocnego wykorzystania nowych przyborów!

      Usuń
  30. Ja jestem na etapie rozmazywania na potęgę, ale rysuje dopiero od lutego:) Napotkałam kiedyś twojego bloga i zaczęłam rysować, nigdy w życiu nie rysowałam portretów a nawet mi to wychodzi:) Dzięki za fajne podpowiedzi, mam nadzieje że pomogą mi w stawaniu się coraz lepsza:) 3maj sie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, ja też kilka lat rozmazywałam, potem się oduczyłam :) Zresztą jeśli będziesz rysować estetycznie roztarte prace, to czemu z tego rezygnować? Dla mnie jest to obojętne, czy się rozmazuje, czy nie, liczy się efekt końcowy. Dziękuję Ci za miły komentarz i życzę powodzenia!

      Usuń
  31. Cześć mam takie pytanko do Ciebie otóż zaczęłam cieniować Twoim sposobem i wszystko jest super z wyjątkiem jednej rzeczy, mianowicie używając ołówków F B a nastepnie 2B i dalej w miare potrzeb (mam ołówki koh i noor seria 1900) te najjaśniejsze miejsca na zdjęciu mam wrażenie że wychodzi mi to zbyt ciemno w rezultacie cały rysunek jest o pare tonów ciemniejszy niż na fotografii jaka może być przyczyna? moze powinnam lżej rysować (chociaż staram się jak najlżej), może to kwestia stepionych czy zateperowanych olówków (ma to wpływ jesli chodzi o te B i wzwyż ?) albo zaczynac od jeszcze twardszych ołówków? bardzo prosze o rade bo już sama nie wiem co robić i jak to poprawić.. z góry dzięki za pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj troszkę twardszych ołówków, np. zamiast 2B użyć B :) No i lepiej jest rysować dobrze zatemperowanymi ołówkami, delikatnie "głaszcząc" papier :)

      Usuń
    2. dzięki wielkie za pomoc wypróbuję :) Tak czy siak widzę swoją wielką poprawę w cieniowaniu i nie tylko wreszcie portrety wyglądają realistycznie aż chce się dalej tworzyć :) A to wszystko dzięki Twoim tutorialom naprawdę dobra robota i wielka pomoc :)

      Usuń
    3. Nie ma za co, to super, że moje tutoriale są dla Ciebie pomocne ^^ Powodzenia ♥

      Usuń
  32. Hej a ja mam pytanko czy można stosować taką technikę do rysowania Anime ? czy tylko nadaje się ona do Portretów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sorry za spam ale to znowu ja, mój nr gg 53168132, potrzebuje pilnie sie z Tobą skontaktować, pisałem już wcześniej, ale zauważyłem że ten blog w porównaniu do innych wciaż żyje i najświeższy wpis jest z 12.07. tego roku więc raz jeszcze przepraszam za moje gapiostwo i proszę o pilny kontakt bo mam sprawę do obgadania, Ilojleen. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie mam gg, ale można do mnie napisać maila :)

      Usuń
  33. Prosze :) w jednym poscie tyle cennych info :) Z wielka checia i przyjemnoscia bede tu zagladal :) Pozdrawiam i gratuluje talentu :) Sully rozwala serce, az milo podziwiac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za tak miłe słowa! I oczywiście zapraszam jak najczęściej :)

      Usuń
  34. Jesteś świetna! Uwielbiam patrzeć na Twoje prace! Wskazówki, które dajesz swoim czytelnikom bardzo mi pomogły. Moim wielkim problemem było to, że po prostu chciałabym pracę zrobić w co najwyżej 1 godzinę. Cieniowanie polegało na nałożeniu paru cieniutkiej warstwy ołówka i rozmazaniu jej, przez co prace wyglądały mega nienaturalnie. Dzięki Tobie już wiem, że nie na tym polega rysowanie :) Mam nadzieję, że nigdy nie przestaniesz blogować i rysować! Pozdrowiam cieplutko na te zimowe dni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa ♥ No i mega się cieszę, że poczyniłaś postępy dzięki moim poradom, to największa rekompensata za czas włożony w tego bloga :D Pozdrawiam gorąco ♥

      Usuń
  35. Hej :) Czy mogłabyś odnowić obrazki? W ogolę się nie lądują u mnie na 3 komputerach ;( a mocno chciałbym skorzystać z twojego postu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o zdjęcia z trzymaniem ołówka? Postaram się to naprawić, ale tymczasem możesz zerknąć na notkę o trzymaniu ołówka, tam są te same zdjęcia :)

      Usuń
  36. Hej, mogłabyś napisać mi coś więcej na temat nakładania tych warstw? mianowicie chodzi mi o to, że jak nakłądam pierwszą warstwę ołówkiem 'F' to potem daje juz od razu nastepna warstwe olowkiem np. 'B' i caly czas nakladam rastwe tym olowkiem czy jeszcze bardziej miekkim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież wszystko jest wytłumaczone :(

      Usuń
  37. Witam.
    Ostatni raz rysowałem ręcznie "portrety"(ale porównując z rysunkami tutaj, to były to raczej szkice :)) — 10 lat temu :) (potem wpadłem w grafikę komputerową). Teraz, przez przypadek sprzątając znalazłem zakurzony zestaw ołówków ze starych czasów i tknął mnie sentyment. Chciałem sobie przypomnieć co nieco i trafiłem na ten blog. Narysowałem jakiś portret i ... ze smutkiem stwierdziłem, że to już ... nie wygląda jak kiedyś, a potwierdzili moje obawy znajomi gdy skomentowali słowami: "To cieniowanie wygląda jakby był (obiekt portretowany) umorusany sadzą albo jakby był nieogolony, taki zarost". No i rzeczywiście trafili w sedno z tym opisem.
    I nie potrafię wymyślić dlaczego to tak wygląda. Oglądam swoje stare rysunki i oglądam ten bieżący..i nie wiem. Faktem jest, że kiedyś nie stosowałem 'warstw', a teraz zainspirowany tym blogiem chciałem spróbować tej metody z warstwami. I może...przesadziłem? W pewnym momencie rzeczywiście jakby ołówek się "ślizgał" i musiałem dociskać, żeby zostawił jakiś ślad.
    Tak jakby ten obrazek miał "słabą rozdzielczość" i zamiast gładkiego cieniowania widać taką 'chropowatość', którą można odebrać jako lekki zarost.

    Czy coś jeszcze może być przyczyną takiego 'niepożądanego' efektu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że wróciłeś do dawnego hobby! :)
      To może być kwestia papieru, który jest za śliski, gładki, lub za twardych ołówków. Spróbuj o jedną miękkość miększych [czyli zamiast 2B - 3B] i dobrze je temperuj! :) Powodzenia!

      Usuń
  38. Dzięki za rady, dzięki tobie zaciekawiło mnie rysowanie portretów, ludzi, prócz tego chciałabym się nauczyć rysować kwiaty. W sumie tak jak ty też lubiłam rysować, ale to tak właśnie, że coś tam na plastyce itp. Teraz zajmę się tym trochę na poważniej. Oprócz tego rozwijam się literacko, tworzę opowiadania, wiersze, zamierzam je kiedyś wydać i chcę sama rysować ilustracje do moich książek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zainspirowałam do rysowania! Życzę spełnienia marzenia - wydania książki/tomu poezji z własnymi ilustracjami :)

      Usuń
  39. Świetny artykuł i naprawdę pomocny!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...