23 czerwca 2012

Jak narysować materiały/ubrania [ogólne wskazówki]



PODSTAWY


Bez względu na kształt ubrania, rodzaj materiału etc., wykonanie ubrania zawsze zaczynaj od szkicu, zaznacz wszystkie fałdki, zagięcia, kieszonki, wzorki, etc. Tak jak tutaj:

Tomo Milicevic

Po przygotowaniu szkicu możesz przystąpić do cieniowania.
 
Zanim jednak dokładnie omówię proces cieniowania, chcę zwrócić uwagę na kilka istotnych rzeczy:
  • lepiej jest cieniować etapami - np. najpierw jedna nogawka, potem druga; najpierw kołnierzyk, potem rękawy... Wydaje mi się, że łatwiej jest skupić się najpierw na części ubrania, zamiast próbować ogarnąć całość na raz. Przynajmniej w moim przypadku to działa :)
  • jeśli jesteś praworęczny, zaczynaj cieniowanie od miejsca położonego najbliżej lewego górnego rogu, kończ zaś w prawym dolnym. Jeśli jesteś osobą leworęczną, rysuj od prawego górnego, kończ w lewym dolnym. Pozwoli to na uniknięcie rozmazania rysunku. Biała kartka papieru położona pod nadgarstkiem również jest dobrym pomysłem :)
Jared Leto
JASNY, ZWYKŁY MATERIAŁ

Rysowanie jasnego, zwykłego [czyli niepołyskliwego, matowego, bez wzorów takich jak kratka, o gładkiej fakturze] materiału przedstawię na przykładzie tworzonego przeze mnie portretu Piotra Roguckiego, wokalisty Comy.
 

[zdjęcie pochodzi ze strony www.bartheq.com]


#1 Na samym początku oczywiście wykonałam szkic. Zaczęłam od krawędzi: narysowania rękawa, dekoltu... Potem zaznaczyłam zagięcia materiału na rękawie i nadruki na przedniej części T-shirta. Nie dociskałam mocno ołówka [naostrzony 2B], źle postawione kreski wymazywałam gumką chlebową.


#2 Następnie zaczęłam cieniować rękaw. Użyłam ołówka F o niezatemperowanej końcówce, by pokryć nierówności kartki [pory]. Rysowałam długimi kreskami, nie dociskając mocno ołówka do kartki. Przy tej okazji polecam zerknąć na ten post: Jak cieniować i jak nie cieniować?
 

#3 Kolejna warstwa cieniowania została wykonana ołówkiem 2B [również niezatemperowanym] za pomocą kreślenia okręgów/elips, ciasno położonych obok siebie.



  Rysunek z lewej: warstwa wyk. ołówkiem F [pośrodku, ta najjaśniejsza] i 2B [ciemniejsza].
Rysunek po prawej: całość pocieniowana 2B.


#4 Gdy pocieniowałam już całość ołówkiem 2B, przystąpiłam do rysowania fałd/zagięć materiału. Najpierw zaznaczyłam wszystkie zagięcia delikatnie, niezatemperowanym ołówkiem 3B [obrazek po lewej], potem zaczęłam cieniować je naostrzonym ołówkiem 3B [obrazek po prawej]. Zaczęłam również - od brzegu - cieniować najciemniejsze partie rękawa zaostrzonym ołówkiem 4B, a jaśniejsze - 3B.


#5 Obrazek po lewej [poniżej] pokazuje, jak wyglądał rękaw, kiedy skończyłam cieniować go najpierw zatemperowanym ołówkiem 3B [Uwaga! Gdy tylko końcówka grafitu zaczynała się zaokrąglać, na nowo strugałam ołówek], a następnie tępym ołówkiem B. Na koniec "poprawiłam" zagięcia/fałdy zaostrzonym ołówkiem 4B.


#6 Po "rozprawieniu się" z rękawem przeszłam do reszty T-shirta. Zaczęłam od pocieniowania go ołówkiem F, tak jak to było w przypadku rękawa. Następnie położyłam warstwy grafitu, po kolei: niezastruganym ołówkiem 2B, zastruganym 3B i niezastruganym B. Najciemniejsze miejsca [będące zagięciami materiału] pocieniowałam ołówkiem 3B, a następnie 4B. Ostatnim krokiem było uformowanie z gumki chlebowej małego walca i dociśnięcie go w kilku miejscach - to te białe plamki na przodzie podkoszulka [oczywiście nie na każdym ubraniu należy tak robić, to kwestia tego konkretnego rysunku :D]. Są one widoczne na rysunku po prawej stronie.

  #7 Zgodnie ze wspomnianą wcześniej wskazówką o rysowaniu partiami i w sposób, który pozwolił uniknąć niepożądanego rozmazania rysunku nadgarstkiem, kolejno cieniowała kolejne części podkoszulka. 



#8
Cieniując podkoszulek, omijałam nadruki [wzorki], widoczne na zdjęciu. Dopiero w momencie, gdy pocieniowałam cały T-shirt, zajęłam się nimi. Najpierw gumką chlebową wymazałam cały biały [niepocieniowany] obszar, by oczyścić go z pyłków grafitu i innych, ewentualnych zabrudzeń. Uważałam przy tym, by nie wymazać narysowanych wcześniej literek na nadruku. Potem pocieniowałam właśnie te literki ołówkami F, 2B i 3B. Kolejnym krokiem było pocieniowanie całego obszaru nadruku ołówkiem H - niezbyt zatemperowanym. Mogłam również użyć F, HB. Ciemniejsze części jasnego nadruku wykonałam ołówkiem B.





To wszystko! :) Poniżej rezultat:

 
 


ZWYKŁY, CIEMNY MATERIAŁ


W czasie przygotowywania tej części notki rysowałam akurat kapelusz. Nie jest to oczywiście typowe ubranie takie jak T-shirt czy bluza, ale cieniuje się je w ten sam sposób. Tak więc spokojnie można poznać moją technikę wykonywania ciemnych ubrań na podstawie tej części garderoby.

#1 Najpierw zaczęłam od szkicu kapelusza.

#2 Następnie pocieniowałam całość ołówkiem F [albo HB], niezastruganym do szpica. Cieniowałam delikatnymi pociągnięciami ołówka, trzymając go raczej płasko w stosunku do kartki:



#3 Kolejnym krokiem było pocieniowanie całości ołówkiem 2B lub 3B.


#4 Potem przyszedł czas na właściwe cieniowanie [poprzednie kroki to były takie warstwy podstawowe]. Można wybrać ołówek 4B, 5B, albo 6B, w zależności, jak ciemny ma być materiał. 4B - średnio ciemny, 6B - dosyć ciemny. W tym przypadku ołówek ma być bardzo dobrze zastrugany! Zaczęłam cieniować krótkimi kreskami, można też "zataczać" okręgi/elipsy. Jeśli mnie pamięć nie myli, wybrałam ołówek 5B.

 
#5 Gdy pocieniowałam całość jednym z miękkich ołówków, kolejną warstwę wykonałam ołówkiem B.

 

#6 Na koniec jeszcze raz, dosyć naostrzonym miękkim ołówkiem [tym, który wybrałam poprzednio] narysowałam przedostatnią warstwę. Należy pamiętać, by strugać ołówek, jak tylko grafit będzie się zaokrąglał!


Ostatnią warstwę wykonałam ołówkiem B [można go zastąpić innym, twardszym ołówkiem].

   


Mam cichą nadzieję, że powyżej opisana przeze mnie krok po kroku metoda cieniowania ubrań pomoże Wam w ich rysowaniu :) Z nadesłanych maili i prac wiem, że wielu rysownikom garderoba sprawia trudność. Cieniowanie bywa często byle jakie, chaotyczne, widać kreski skierowane w różnych kierunkach, a przecież naprawdę na gładkich, niewzorzystych ubraniach nie ma żadnych linii. Wydaje się, że cieniowanie ubrań traktowane jest po macoszemu, a ta część rysunku/portretu wcale nie jest mniej ważna, niż twarz czy włosy! :) Dzięki umiejętnemu cieniowaniu to ubranie, nie twarz, może stanowić główny atut pracy. Życzę wszystkim wytrwałości i powodzenia ^^

18 komentarzy :

  1. Super, bardzo mi się przydało :) Może jeszcze mi nie wychodzi jakoś super ale już coraz lepiej :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. sporo było tutaj przydatnych rzeczy, z których korzystam i wychodzi mi coraz lepiej :D (przynajmniej według osób postronnych) i dzięki temu nie boję się już panicznie portretów z widocznym większym fragmentem ubrania.
    ale.. wyłożyłam się na wełnianej czapce T^T
    szukałam po sieci tutoriali, ale znalazłam jeden - w dodatku dla swetra.
    nie było widać nawet warkoczy, ściegów, itd..
    może się skusisz na jakąś wełnianą radę? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dzięki moim wskazówkom robisz postępy :D To dobry pomysł, dopiszę go do listy tutoriali do wykonania, ale na tę chwilę nie dam rady się tym zająć:( Pochłania mnie magisterka i prawie nie rysuję, a do takiego tutoriala musiałabym zrobić porządny rysunek.

      Usuń
  3. pocieniować łatwo, ale nie ogarniam jeszcze zasady, gdzie i jak będą się marszczyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś zrobię o tym tutorial ;)

      Usuń
  4. Witam. Baaaaardzo przydały mi się twoje porady bo wczoraj w nocy ukończyłam mój I (porządny ;)) pocieniowany rysunek. Mam tylko jeden dylemat. Jak narysować łzy? np.że ktoś płacze. Zrobiłabyś kiedyś taki tutorial?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, cieszę się, że moje porady pomogły :)
      Trochę się spóźniłaś :( 2 miesiące temu rysowałam płaczącą dziewczynę, a na razie nie planuję takiego rysunku... Zresztą, tak naprawdę, nie trzeba do tego tutoriala. Jeśli opanowałaś cieniowanie, wiesz, które ołówki jak rysują, to możesz zaobserwować na zdjęciach, jak wyglądają łzy i albo je przerysować dokładnie z fotografii, albo z wyobraźni, tak jak zrobiłam to ja :)

      Usuń
  5. Mistrzostwo świata :) Gratuluję talentu, fajnie, że wykorzystujesz go także w taki sposób aby pomagać innym.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś rewelacyjna, pięknie rysujesz i że jeszcze się tym dzielisz...3 tygodnie szukałem takiej strony z konkretnymi poradami, wreszcie znalazłem. dzięki! PS. słuchasz Comy? Roguca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło czytać taki komentarz :) Dzięki!
      P.S. Tak, trochę ^^

      Usuń
  7. Twój blog bardzo mi pomógł, nie masz pojęcia jak wielki postęp zrobiłem dzięki tym wszystkim tutorialom/poradom. Siedzę obecnie nad portretem Kamijo (ten pan: http://gallery.minitokyo.net/view/368978) i może masz pomysł jak odtworzyć sznurkowatą strukturę tych wszystkich detali na stroju albo bordowy kawałek na ramieniu? Z góry dzięki za pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dzięki mojemu blogowi czynisz postępy ^^
      Moja odpowiedź chyba nie będzie zbyt pomocna... :D Po prostu rysowałabym to, co widzę :) zmieniłabym zdjęcie na czarno-białe, by łatwiej odróżnić to, co powinno być jaśniejsze, a co ciemniejsze - pod warunkiem, że rysujesz ołówkami :)

      Usuń
  8. Tyle tu przydatnych rzeczy nie tylko w tym wpisie ale na całym blogu niestety jest mały problem z zdjęciami- niektóre znikają (a właściwie to ich nie ma :P) :// Mimo to dziękuje za uzupełnianie mej wiedzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, fajnie, że moje porady Ci się przydają! ♥ To wina Imageshacka, za pomocą którego hostingowałam obrazki :( W miarę możliwości staram się to poprawiać,niestety nie jestem w stanie od razu poprawić ponad 100 notek :(

      Usuń
  9. Znalazłam Twojego bloga przez przypadek i strasznie mi się podoba. Jest tu wiele baaaaaardzo przydatnych wskazówek, dużo mi rozjaśniły i ułatwiły rysowanie.
    Bardzo dziękuje za przydatną wiedzę i czekam na więcej!:D
    PS. Miałabyś może jakieś porady na temat rysowania, aby dostać się na architekturę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ♥ Nie, przykro mi - jestem samoukiem rysującym portrety, nie znam się na architekturze ani wymaganiach na taki kierunek.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...