23 czerwca 2012

Poprawne trzymanie ołówka w dłoni

 Poniżej zebrałam kilka wskazówek na temat poprawnego trzymania ołówka w dłoni, które mam nadzieję pomogą niewprawionym, początkującym rysownikom. Problem może wydawać się śmieszny, ale z własnych obserwacji oraz doświadczenia wiem, że błędne trzymanie ołówka może stanowić przeszkodę w doskonaleniu swoich zdolności. Chciałabym zaznaczyć, że to moje własne "widzi-misię", opis tego, jak ja trzymam ołówek i wcale nie uważam, że trzeba mnie koniecznie naśladować :)






Odradzam trzymanie ołówka w pionie, pod kątem 90 stopni. Taka pozycja jest niewygodna, nawet rysowanie konturów czy detali jest niemożliwe. Nigdy nie trzymałam ołówka w pionie. No, może jak byłam małym dzieckiem i rysowałam co/jak popadnie :)

Kiedy zaś skupiam się na konturach oraz detalach takich jak zarost, rzęsy, drobne elementy typu małe kolczyki, zamek błyskawiczny itp., trzymam ołówek pod kątem bliskim 90 stopniom,  przy samym graficie, bo wtedy mam większą kontrolę nad tym, jak chcę poprowadzić linie:



Gdy mam do wycieniowania duży obszar za pomocą ołówka F, trzymam go pod mniejszym kątem względem kartki papieru, niezastrugany koniec ołówka dotyka wewnętrzną część dłoni, o tak:

 

Grafit ołówka w ten sposób prawie płasko przylega do kartki. Dzięki takiej pozycji mam możliwość swobodnych ruchów nadgarstkiem, mogę rysować ołówkiem długie linie, albo łuki.

Jednak, najczęściej, trzymam ołówek w sposób zaprezentowany na poniższym zdjęciu:

 


Wszystkie palce są skierowane w stronę ołówka, z czego 4 z nich opiera się na drewienku. Tylko mały palec nie styka się z ołówkiem. Takie ustawienie sprawdza się przy rysowaniu miększymi ołówkami, kiedy np. cieniuję twarz, ubranie, nawet wtedy, kiedy rysuję linię, które mają być włosami.

Tak samo trzymam długopis, gdy piszę i choć wiele osób dziwi się, że opieram go na serdecznym palcu, zamiast na środkowym [jak zapewne większość z Was, co absolutnie nie jest złe - to raczej ja odstaję od normy ;)] to tak mi jest wygodnie :) Pamiętajcie: wygoda przede wszystkim!



UWAGA!
Odradzam używanie krótkich, starych ołówków do cieniowania dużych obszarów takich jak twarz, ubrania, tło... Krótkie ołówki nadają się ewentualnie do detali, ale ich "krótkość" skutkuje mniejszą pewnością i kontrolą nad ołówkiem. Kiedy mój ołówek stanie się za krótki, wsadzam go do przedłużacza i dopiero wówczas mogę z niego skorzystać ponownie.
 
 

43 komentarze :

  1. Ile ryowników, tyle porad :). Choć do twoch warto się koleżanko dostosować ze względu chociażby na jakość twoich prac ;). Oby tak dalej!

    Pozdrawiam

    PS: Przeniesienie bloga z onet.pl było strzałem w dziesiątkę- ty nieposiadasz problemów, my mamy wszystko czytelniej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Każdy rysuje w swoim własnym tylu i każdy ma na to swoje sposoby :) Dziękuję za pochlebną opinię! Cieszę się również, że wszyscy są zadowoleni ze zmiany blogosfery :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Czy mi się wydaje czy w "fachowych" podręcznikach odradzają trzymanie ołówka jak długopisu? :)

      Usuń
    3. Nie wiem, gdyż nie czytam takich :)

      Usuń
  2. Ja też się zgodzę, że to był strzał w dyszkę.
    A poza tym, Twoje rady ułatwiają życie.:P
    Dzięki i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że są dla Ciebie przydatne ^^ To ja dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  3. Czytam post i dochodzę do momentu "Wszystkie palce są skierowane w stronę ołówka, z czego 4 z nich opiera się na drewienku. Tylko mały palec nie styka się z ołówkiem." przestałam czytać i biorę kredkę do ręki, żeby zobaczyć jak trzymam ja. Okazało się, że opieram kredkę na środkowym i przez jakieś 5 minut próbowałam rysować opierając na serdecznym. Za cholerę nie chciało mi wyjść i myślę "WTF, nawet ołówek trzymam źle ;/" Odetchnęłam z ulgą, gdy doczytałam do końca, że to nie ja jestem "odmieńcem" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah :D Tak jakoś dziwnie trzymam ołówek i jest to dla mnie komfortowa pozycja, ale lepiej nie trzymać go tak komuś, jeśli mu niewygodnie :)

      Usuń
    2. Też jestem "odmieńcem", od zawsze trzymałam długopisy, ołówki i kredki na serdecznym (4) palcu, więc nie jesteś jedyna. Nie wyobrażam sobie trzymać ołówków "normalnie", jakaś mordęga xD (Dopiero gdzieś w 4 klasie się skapnęłam, że inaczej trzymam narzędzia)

      Usuń
    3. W takim razie witaj w klubie! :D

      Usuń
  4. Witam, bardzo fajne są twoje porady i prace, ale uważam tez że próbujesz narzucić innym swój styl trzymania ołówka. Moim zdaniem nie ważne jest trzymanie ołówka, ale to co z pod niego wychodzi;) nie mniej jednak gratuluję talentu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś przeczytał/a uważanie ten post, wiedziałbyś/łabyś, że nikomu nic nie narzucam ;) Pokazałam sposoby, jak ja to robię i jedynie sugeruję, jakie trzymanie uważam za złe, a za dobre. "Wygoda przede wszystkim", jak napisałam. Czy ktoś będzie trzymał ołówek tak jak ja, czy nie, to już jego własna decyzja :) Parę osób napisało mi, że dzięki temu tutorialowi rysuje lepiej :)
      Dziękuję za docenienie moich prac :)

      Usuń
  5. ale zbieg okoliczności
    trzymam tak samo ołówek jak ty od dzieciństwa, a poza tym jestem leworęczna, czyli u mmnie jest wygoda przede wszystkim ;d
    blog masz super, podstawy załapałam sama, za późno zaczęłam szukać jakiegokolwiek bloga o rysowaniu ;/
    ale twoje rysunki mnie powalają, wyglądają jak czarno białe fotografie
    mam pytanie, co zrobić by usta wyglądały realistycznie?
    nie chodzi mi jak rysować kontury itp. tylko jak je cieniować/malować, na wszystkich realistycznych rysunkach usta mają tzw. kreski i idealnie skomponowane cienie, a to już mój największy kłopot, jak to się powinno "cieniować"?
    oraz jak się rysuje łze lub błyszczyk na ustach itp.?
    mogłabyś kiedyś przygotować filmikt tego dotyczący czy coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne za miłe słowa :)) Chciałabym Ci w tym momencie pomóc, ale niestety sposobu, jak rysować usta, nie da się opisać w jednym zdaniu... Zamierzam jednak przygotować taki tutorial, bardzo szczegółowy, a tymczasem zachęcam do przeczytania notki o rysowaniu makijażu - tam właśnie opisałam, jak rysować pomalowane błyszczykiem usta :))
      O rysowaniu łez też napiszę - akurat tak się składa, że mam w planach portret płaczącej dziewczyny :)

      Usuń
  6. Nie jesteś sama. Też tak trzymam ołówek :D
    K

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój blog jest genialny ! Pomogłaś mi i mojej koleżance, dziękuję bardzo ;33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moje wskazówki okazały się być dla Was przydatne, dzięki :D

      Usuń
  8. I ja opieram długopis na palcu serdecznym^^
    bo co do ołówka, to różnie z tym bywa;)
    Cudownie, ze prowadzisz tego bloga, bardzo dużo można się z niego nauczyć, ja co prawda rysuję rzadko, mam świadomość, ze to błąd, bo wiadomo, trening czyni mistrza;) (choć na pewno nie dojdę do takiego etapu, jak Ty) zatem rysunek tez trzeba wyćwiczyć;) Pozdrawiam:0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj "w połowie" w klubie, Nina :D
      Dzięki za miłe słowa i życzę Ci powodzenia w tworzeniu!

      Usuń
  9. Ja także opieram ołówek na serdecznym palcu zamiast na środkowym , zauważyłam jednak , że moja dłoń zawsze jest brudna ( od długopisa lub ołówka ) Też tak masz ? Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ponieważ podkładam kartkę pod rękę :)

      Usuń
  10. Ja też opieram długopis i ołówek na serdecznym palcu. Twój blog i porady wreszcie motywują mnie do dalszego rysowania. :P Robię zbyt długie przerwy między jednym rysunkiem, a drugim co nie jest dobre, ale muszę się wziąć w garść :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, kolejna osoba, która niestandardowo trzyma przybory do pisania/rysowania :D
      Dziękuję bardzo i życzę w takim razie większej motywacji :D

      Usuń
    2. Mi się zdjęcia otworzyć nie chcą, ale tak czytam i sprawdzam na swoim przykładzie i tak sobie myślę - kurcze, ja chyba też tak robię :D Tylko ja zawsze trzymam palce tak, że czasem nawet stykają się z ostróganą częścią drewienka, muszę to zmienić... Chociaż nie, z długopisem tak mi raczej się nie uda jak nauczyćielka od biologii zacznie dyktować :D

      Usuń
    3. To "zasługa" Imageshacka, usunęli mi konto, bo nie chciałam go upgrade'ować [czytaj: zapłacić -.-']. Może zaraz dodam zdjęcia, a jak nie znajdę ich szybko, to... dopiero za jakiś czas.
      Trzymaj tak, jak Ci wygodnie! :D W czasie rysowania zawsze możesz trzymać ołówek inaczej, niż w czasie szybkiego pisania :)

      Usuń
  11. czy ta zasada jest taka sama dla leworęcznych??

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha fajnie, że trzymamy ołówki tak samo xD zawsze też tak trzymam że 4 palce mam na ołówku zaś mały palec odstaje ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że coraz więcej jest takich osób :D

      Usuń
  13. Super blog!
    Szkoda, że po rysowaniu mangi zostało mi niedomykanie konturu oka:'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Myślę, że to łatwy problem do wyeliminowania - wystarczy dociągnąć kreskę ;)

      Usuń
  14. Nieświadomie prawie zawsze tak trzymałem ołówek pisze prawie ponieważ nie ma to dla mnie znaczenia ponieważ rysować potrawie używając tych palców na przemian ... oczywiście nie stosuje tego w jednym rysunku.... Szkoda tylko że od zawsze miałem problem z drżeniem dłoni przezco często robiłem zarówno znaczące jak i nieznaczące błędy. dzięki za wspaniały artykuł;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! Myślę, że to tak naprawdę kwestia wygody... powinno się trzymać tak, jak się lubi. Ja trzymam tak, jak zaprezentowałam wyżej - w ten sposób i piszę, i rysuję :)

      Usuń
  15. Podczas rysowania (szczególnie włosów, lub ciemnych elementów- gdy chcę coś zaznaczyć, podkreślić) mocniej naciskam ołówkiem (gdy naciskam słabo i próbuję rysować kilka warstw miękkimi ołówkami to nigdy nie wychodzi mi czarny kolor, taki jak np w Twoim poradniku wideo do rysowania włosów) i później pod światłem widać brzydki efekt właśnie tego wciskania ołówka w kartkę. Czy kartka/ołówek mogą mieć na to wpływ? Tobie się tak nie zdarza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nie dociskaj ołówka do kartki, bo to niszczy i kartkę, i rysunek i nie wygląda estetycznie. Poćwicz jeszcze rysowanie warstwami, nie cieniuj słabo, ale przyłóż grafit do kartki. Pocieniuj kilka warstw, włącz do tego twardszy ołówek [np. B] pomiędzy warstwami :) Kiedyś też miałam problem z ładnym, ciemnym cieniowaniem, teraz już nie. Gwarantuję Ci - trening czyni mistrza :)

      Usuń
  16. Nie wyświetlają się niektóre obrazki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, to wina Imageshacka :( wkrótce to naprawię!

      Usuń
  17. Profesjonalnie ołówek powinno trzymać się jak "patyk", a nie tak jak trzymamy kiedy piszemy, to trudne ale pozwala na uzyskanie prostych kresek, kontrolę nacisku i nie brudzimy ręki i całego rysunku przy okazji :D Przydaje się to przy większych formatach rysunkowych, bo nie da się ich narysować poprawnie motodą którą opisujesz. Ale blog ciekawy, po prostu brakuje Ci kilku elementarnych podstaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem jednak profesjonalistką, ani nie uczę profesjonalistów :) Zakładam, że najlepiej trzymać tak, jak komuś jest wygodnie. Pewnie masz rację co do rysowania na dużych formatach, ale nie mogłam o tym napisać na blogu, bo rysuję głównie na A4 = brak doświadczenia z dużymi formatami. Choć czasem rysując na A3, stosowałam te same metody i dobrze wychodziło ^^

      Usuń
  18. Witam >3< Wpadłam na Twojego bloga już jakiś czas temu i jestem ZACHWYCONA. Dopiero zaczynam swoją 'przygodę' z rysunkiem i idzie mi dość... ciężko. Wybrałam się ostatnio do sklepu plastycznego i zaopatrzyłam w kilka podobno niezbędnych rzeczy. Myślę, że jutro postaram się coś stworzyć za ich pomocą ^^ Życz mi powodzenia, przyda się.
    Ale przejdę do rzeczy... Czy to, że trzymam ołówek w dość... specyficzny sposób może w jakiś sposób wpłynąć na jakość moich prac? :c Nie chodzi mi tu o kąt nachylenia i tak dalej, ale o samo ułożenie palców. Trzymam ołówek w taki sposób, że mój kciuk jest zgięty pod kątem dziewięćdziesięciu stopni. Weszło mi to w nawyk gdy miałam około 3 lata >< Wiele razy próbowałam od nowa nauczyć się trzymać ołówek, ale wtedy linie wychodziły mi jakieś takie koślawe :/ Czy w takim razie mogę bez obaw rysować trzymając ołówek w ten dość oryginalny sposób???
    ~Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez to mam strasznie wygimnastykowany kciuk XD Ludzie myślą, że nie mam tam kości, bo potrafię go wyginać na wszystkie strony.

      Usuń
    2. Witaj na moim blogu, mam nadzieję, że znajdziesz na nim pożyteczne wskazówki ^^ Dziękuję za miłe słowa!
      Nie, Twoja wygoda jest najważniejsza i sama widzisz, że lepiej rysujesz, jak trzymasz ołówek po swojemu :) Tu raczej chodzi o kąt nachylenia, nie ułożenie palców :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...