23 lipca 2012

PRZYDATNE PRZYBORY: paleta do akwarel


Paleta na pewno jest przydatną rzeczą, gdy chce się mieszać kolory akwarel. Do tego typu medium najlepsza będzie taka wykonana z plastiku. Sklepy plastyczne oferują różne kształty i wielkości, jednak cena nie zawsze jest niska, szczególnie w przypadku palet drewnianych. Osobiście nie dałabym 8zł za kawałek plastiku, który jest na zdjęciu obok. Na powierzchni o grubości 2mm i szerokości i długości 17cm na 25cm znajduje się tylko 7 komór. Proponuję więc bardziej ekonomiczne i ekologiczne rozwiązanie :) Zamiast wydawać pieniądze na taki kawałek plastiku, który dumnie ochrzczono paletą, polecam zajrzeć do kuchni!

 



Lubię jeść przepiórcze jajka ;) Sprzedawane są one w plastikowych składkach po 12, 18 sztuk. Gdy zjem wszystkie, nie wyrzucam opakowania. Ponieważ jest delikatne, wkładam jedną jego część w drugą, spinam zszywaczem boki i paleta gotowa!






 
Za palety mogą też służyć dna od butelek po napojach. Większość z nich ma przegródki, które można wykorzystać do mieszania farbek.
 




 

Jako paletę wykorzystałam również plastikowe wieczko po lodach w kubku :) Podobne mają niektóre serki, jogurty.

Rzeczy, które można użyć jako palet, jest nieskończenie wiele. Wystarczy się rozglądnąć!
Wskazówka: inni rysownicy polecają także pudełka po czekoladkach, talerzyki :) 

Inne posty związane z malowaniem akwarelami:


PRZYDATNE PRZYBORY: Guma maskująca [lateks, płyn]


Guma maskująca, inaczej płyn lub lateks maskujący, to płyn na bazie amoniaku i lateksu, który ułatwia życie osobom malującym akwarelami. Dzięki niemu możliwe jest stworzenie wielu różnych wzorów, bez konieczności mozolnych prób omijania obszarów, których nie chce się zamalować.

Firma: Idea Medium

Cena za 125ml: do 18zł [w krakowskim Tuluzie: 16,30zł].


Kilka ważnych uwag: 
  • nie używaj gumy maskującej na mokrym papierze, tylko i wyłącznie na suchym, niezabrudzonym
  • nie pozwól, by płyn pozostał na papierze przez wiele godzin. Najlepiej usunąć go w krótkim odstępie czasu od momentu wyschnięcia [które trwa minutę, dwie...]
  • nie nakładaj gumy na zamalowaną akwarelą powierzchnię - potem razem z nią usuniesz farbę i zrujnujesz swój malunek
  • używaj starego, taniego pędzla - lateks osiada na jego włoskach, niszcząc go trwale. Wskazówki, jak wydłużyć żywot pędzla, znajdują się w dalszej części posta.
  • nie wąchaj tego płynu, jeśli nie chcesz stracić nosa :D

Jak używać?

#1 Najpierw dla ułatwienia naszkicuj ołówkiem obszary, które chcesz zamalować gumą [czyli te, których nie chcesz na razie pokryć farbą].




 #2 Obtocz wilgotny pędzel w mydle [to ochroni nieco jego włosie przed niszczącym działaniem lateksu], po czym zamocz jego czubek w gumie. 

Nie zwlekaj, od razu połóż warstwę gumy na papierze. Po tym, jak skończysz używać gumę, natychmiast zamknij pojemnik [by amoniak nie wietrzał] i umyj dokładnie pędzel za pomocą wody i odsącz jej nadmiar np. w kawałku ręcznika papierowego.


 #3 Pozwól gumie na wyschnięcie. Zajmie to maksymalnie kilka minut.


#4 Nałóż akwarelę tam, gdzie chcesz :)  Nie omijaj miejsc pokrytych płynem maskującym. Możesz spokojnie po nim malować, nie przyjmie on barwnika.
  

#5 Kiedy farba wyschnie, opuszką palca delikatnie pocierając, usuń gumę. O tak:

video

 Efekt końcowy:
 

Przy nieco lepszym niż mój stary i podniszczony pędzlu i większych wzorkach rezultat byłby ładniejszy. Poza tym, zawsze można uzyskanym wzorom nadać lepszy kształt, obmalowując je wokół cienkim pędzelkiem, poprawiając krawędzie. Po drobnych poprawkach mój malunek wygląda tak:



Przykłady użycia:
  • w portretach akwarelowych możesz użyć gumy do "namalowania" odbicia światła w oczach. Dzięki temu możesz łatwo i szybko zamalować czarną farbą źrenicę, bez konieczności domalowywania później białych punkcików
  • przy malowaniu tła wszelkiego rodzaju: najpierw zabezpieczasz elementy malunku z pierwszego planu płynem, a w tym czasie malujesz tło, bez problemu przejeżdżając pędzlem po "zalateksowanej" powierzchni. Potem usuwasz gumę i malujesz resztę
  • malując morze, pokryj gumą te miejsca, w których morze jest spienione, potem pomaluj fale, następnie usuń lateks... i voila! W podobny sposób możesz otrzymać ośnieżone wierzchołki gór albo niebo pełne białych, kłębiastych chmur.
  • do namalowania nici, pajęczej sieci, padającego śniegu... :)



PRZYDATNE PRZYBORY: cienkopis Faber Castell Ecco Pigment


Firma: Faber Castell
Cena: 6-8zł.

Cienkopis tej firmy może znaleźć rozmaite zastosowanie w różnych technikach rysowania i malowania. Sklepy plastyczne i papiernicze dysponują wieloma grubościami cienkopisów, od takich, które stawiają bardzo cienkie linie [0.1mm] do takich, które rysują grubsze kreski [0.8mm].

Cienkopis taki jest wodoodporny i nadaje się w związku z tym do rysowania konturów w akwarelowym malunku. Idealnie sprawdza się też przy tworzeniu różnych drobnych elementów w rysunku wykonanym ołówkiem lub kredkami.

17 lipca 2012

Jak narysować portret z profilu

 
Harry Potter


MAŁA LEKCJA ANATOMII, CZYLI GŁOWA WIDZIANA Z PROFILU


Dzięki poniższym obrazkom możecie się dowiedzieć, jak wygląda czaszka. Jestem pewna, że widok ten nie jest Wam obcy - na pewno uczyliście się o szkielecie na lekcjach biologii. Warto jednak przypomnieć sobie jej wygląd, gdyż ogólna znajomość anatomii czaszki jest niezbędna dla naszych dalszych rozważań na temat rysowania portretu z profilu.



[José María Parramón, Jak rysować portrety?]


Łatwo zauważyć, że znaczną część czaszki można wpisać w okrąg. Promień tego okręgu poprowadzony poziomo w stronę nasady kości nosowej wyznacza miejsce, gdzie powinny znaleźć się brwi. Odległość pomiędzy nasadą nosa, a słupkiem nosa jest niemal taka sama, jak pomiędzy tą nasadą, a czubkiem głowy, jak również słupkiem nosa, a brodą. Linia [tzw. styczna], która łączy te punkty, jest zazwyczaj nachylona [w stosunku do poziomej linii, jaką jest promień] pod kątem 80 stopni i dotyka zarówno czoło, jak i brodę. Broda niemal jest zawsze bardziej wysunięta do przodu w stosunku do czoła.

Aby zilustrować prawdziwość tych tez, czaszkę z zaznaczonymi proporcjami nałożyłam na wybrane przeze mnie zdjęcia, ukazujące kobiece twarze z profilu.

  

Należy pamiętać, że ludzkie twarze różnią się, a zwłaszcza pomiędzy przedstawicielami różnych ras. Najczęściej im bardziej cofnięte czoło, tym bardziej wystająca szczęka.




[Brenda Hoddinott, Rysowanie dla bystrzaków]

 
GŁOWA DAMSKA I MĘSKA

 
[Brenda Hoddinott, Rysowanie dla bystrzaków]

Kobiece głowy posiadają bardziej łagodne, opływowe kształty. Czaszka jest mniejsza, szczęka nie tak mocno zarysowana, jak męska. 
GŁOWA DZIECKA I DOROSŁEGO

[Brenda Hoddinott, Rysowanie dla bystrzaków]


Głowa dziecka
Można ją podzielić na 4,5 części [nie biorąc pod uwagę szyi]. Twarz to jedna z tych części: zaczyna się na linii brwi dziecka, a kończy na podbródku.
Głowa dziecka jest trzykrotnie większa niż jego twarz.

Głowa dorosłego człowieka
Może zostać podzielona na 4 części [też bez szyi]. Jedna z części to twarz, reszta to czaszka [2 części].

Tyle teorii, przystąpmy do rysowania :)



JAK NARYSOWAĆ PORTRET Z PROFILU?



Więc jak dobrze narysować głowę z profilu? Nie macie pojęcia, od czego zacząć? To naprawdę proste! :)

Przygotujcie:
- kartkę papieru
- wydrukowane zdjęcie takiej wielkości, jakiej planujecie zrobić portret
- cyrkiel
- kątomierz
- linijkę
- przybory do rysowania

#1  PRZYGOTOWANIE ZDJĘCIA
- Najlepiej będzie, jeśli wydrukujecie zdjęcie, które chcecie narysować*.
- Weźcie cyrkiel i postarajcie się wyznaczyć środek okręgu, w który wpisana zostanie czaszka. Narysujcie okrąg.
- Za pomocą linijki narysujcie prostą linię pomiędzy punktem [środkiem okręgu], a brwiami osoby, którą zamierzasz sportretować.
- Następnie narysuj prostą linię, która "zahaczy" zarówno czoło, koniec dziurki nosa, usta oraz brodę - styczną.
- Kolejnym krokiem będzie zaznaczenie proporcji - jak pisałam: Odległość pomiędzy nasadą nosa, a słupkiem nosa jest niemal taka sama, jak pomiędzy tą nasadą, a czubkiem głowy, jak również słupkiem nosa, a brodą. Nie jest to jednak niezmienną zasadą i musicie sprawdzić, czy ta zasada zadziała przy Waszym portrecie. Zaznaczcie te punkty na pionowej linii, a następnie narysujcie odcinki położone równolegle względem promienia, który narysowaliście jako pierwszy.
- Potem połączcie linią nasadę nosa z jego czubkiem. Kątomierzem zmierzcie, w jakim odchyleniu od tej najdłuższej linii [łączącej czoło, nos i brodę - stycznej] znajduje się linia wiodąca wzdłuż nosa. 


   

*Jeśli nie drukujecie fotografii, ewentualnie nanieście linie pomocnicze w komputerze za pomocą programu typu Photoshop.

#2 RYSOWANIE - polegać ono będzie na przerysowaniu wszystkich linii i okręgu.
- Na czystej kartce, na której chcecie narysować portret, narysujcie identyczny okrąg, jaki wykonaliście na kartce z wydrukowanym zdjęciem. Zadanie to jest o tyle prostsze, że wiecie już, jak długi jest promień tego okręgu. Żeby nie zniszczyć kartki ostrym końcem cyrkla, najlepiej jest podłożyć pod niego kawałek tekturki albo czegoś innego, co zapobiegnie wbiciu się ostrza i przedziurkowaniu kartki.


  

- Połączcie środek okręgu z jego obwodem, tworząc promień. To będzie linia, która wyznaczy umiejscowienie brwi.


  

- Następnie należy narysować prostą linię, która w jednym punkcie [na wysokości promienia] będzie łączyć się z okręgiem [styczną].



 

- Kolej na wyznaczenie proporcji. Odmierzcie linijką/cyrklem długość odcinków, które zaznaczyliście na wydrukowanym zdjęciu i przenieście je na kartkę, na której teraz rysujecie.
- Gdy zaznaczycie już punkty, narysujcie równoległe względem siebie odcinki. Pokażą Wam one, gdzie znajdować się ma broda, koniec nosa, jego nasada i czubek głowy.




- Odmierzcie, ile stopni dzieli styczną od odcinka, który łączy nasadę z czubkiem nosa. Narysujcie linię pod takim kątem względem stycznej. Odmierzcie, jak długi jest nos i oznaczcie to na rysunku [tzn. gdzie jest jego czubek].
 




- Kiedy wszystkie linie zostały już przerysowane, czas na dorysowanie pozostałych elementów głowy. Zacznijmy od włosów: jak pewnie zauważyliście, "granica" włosów znajduje się [przynajmniej w tym wypadku] poza okręgiem - nic dziwnego! Włosy powiększają przecież "wielkość" głowy. Narysujcie je. Zaznaczcie też brwi na promieniu, który został narysowany na samym początku.

- Kolej na oczy - odmierzcie na zdjęciu odległość, w jakiej od stycznej znajduje się zewnętrzny kącik oka i w takiej samej odległości nanieście punkt na kartkę. Teraz możecie swobodnie narysować oko, bądź dokonywać dalszych pomiarów, by wyznaczyć więcej takich punktów, które jeszcze bardziej ułatwią narysowanie oka.
- Usta - podobnie jak w przypadku oka, zmierzcie, w jakiej odległości od tej najdłuższej linii znajduje się kącik ust. Potem analogicznie: albo narysujcie od razu całe usta, albo kontynuujcie wyznaczanie punktów, które połączone, stworzą usta.
- Narysujcie nos, uwzględniając linie pomocnicze, które przedtem zaznaczyliście.



- Ucho to obok oka chyba najbardziej skomplikowana rzecz do narysowania w przypadku portretu z profilu. Przy pomocy linijki albo cyrkla postarajcie się na zdjęciu odmierzyć odległość ucha od nosa, oka, albo innego punktu, i przenieście to na rysunek. Możecie zacząć od zaznaczenia jajowatego okręgu, a potem dodać detale, by wiernie odtworzyć małżowinę.


 
- Czas na szyję i brodę. Nieustannie analizując linie pomocnicze, zarówno te, które narysowaliście na zdjęciu, jak i na kartce, powinniście bez większego problemu potrafić narysować te części ciała.

 


- Przedostatnim krokiem jest poprawienie wszystkich linii tak, by jak najbardziej przypominały rysy twarzy, kształt głowy, nosa, oczu, etc. portretowanej osoby. Ja zaznaczyłam je cienkopisem, by twarz Emmy wyróżniała się z gąszczu wszystkich postawionych przeze mnie kresek.
[Nie rysujcie tych wszystkich krzaczków, które ja narysowałam, trochę mnie poniosło :D].
  

- Ostatnią czynnością jest wymazanie gumką linii pomocniczych, po czym można brać się do cieniowania, którego końcowym rezultatem będzie portret z profilu! :)



Emma Watson

Czasochłonne? Tak. Ale przecież nie chodzi o to, żeby rysować na czas. To odbiera cel rysowania, jakim jest czerpanie przyjemności ze stawiania kresek. Mam nadzieję, że pomimo, że metoda ta wymaga cierpliwości, pomaga stworzyć portret z profilu o właściwych proporcjach.
Powodzenia! :)

P.S. Wiem, że powyższy portret Emmy nie jest superstaranny, ani perfekcyjny, ani nawet realistyczny, ale moim celem było pokazanie krok po kroku, jak narysować twarz z profilu. Wszakże wykończenie takiego szkicu poprzez cieniowanie twarzy, narysowanie włosów, nie różni się niczym od wykończenia każdego innego portretu po wykonaniu podstawowego szkicu! ^^
P.S. II Następna notka powinna pokazać się pod koniec listopada albo z samego początku grudnia; zapoczątkuje ona cykl wskazówek, jak rysować różne materiały.

PRZYDATNE PRZYBORY: Staedtler Mars Lumograph 8B

  


Z pozoru to zwykły ołówek, jakich wiele. Jednak pozory mylą: to ołówek, dzięki któremu można uzyskać idealną czerń bez większego wysiłku: żadnych wielu warstw, żadnych prześwitujących "porów" kartki, tylko gładka czerń. Daje efekt, którego nie jest w stanie osiągnąć ołówek 8B Koh-I-Noora.

Wykorzystałam go przy następujących rysunkach:
  • do kapelusza w portrecie mojego dziadzia [rondo od spodu]:


  • do bluzy Heatha Ledgera:

Kliknij na powyższy obrazek, by zobaczyć większą wersję skanu.
  • do zacieniowania drobnych pomyłek w portrecie aktorów z serialu The Vampire Diaries ["nałożyłam" go na kredki]:
  


Nie mogę jednak powiedzieć, że ten ołówek jest bez wad. Po pierwsze, jego czerń odróżnia się od czerni ołówków firmy Koh-I-Noor. Ktoś, kogo wymagania estetyczne są wysokie, może być niezadowolony. Ciężko mi jest stwierdzić, jak ma się sprawa przy wykonaniu całego portretu pozostałymi ołówkami Steadlera, być może nie ma takiej różnicy. Po drugie, nie da się uzyskać gładkiego przejścia pomiędzy obszarem wycieniowanym tym właśnie ołówkiem Steadtlera a np. 6B Koh-I-Noora. Wygląda to raczej nieładnie. Po trzecie, cena - ok.6zł

Polecam go raczej osobom, które rysują dosyć często, bądź które często rysują czarne tła. A tym, którzy zdecydują się na bardziej mozolne, ale bardziej estetyczne wykonanie tła, polecam też: Jak narysować jednolite czarne/ciemne tło na rysunku. Ołówek Staedtlera można zastąpić czarną kredką lub ołówkiem Sakura Bruynzeel 9B.


PRZYDATNE PRZYBORY: blender do kredek





Blender do kredek może być także używany do ołówków, chociaż nie spełnia swojej funkcji w ten sam sposób. A czym on właściwie jest?

Blender to miękki, bezbarwny ołówek, jakby kredka bez kolorowego pigmentu. Dzięki niemu można wygładzić powierzchnię zarysowaną kredkami [znikają "pory" kartki], a także łączyć różne kolory na rysunku [daje to efekt delikatnego przejścia kolorów, bądź tworzy nowe], jak również "zmiękczyć" ostre cienie.


Firmy produkujące blender: Derwent, Koh-I-Noor, Lyra

Cena: ok. 3-5zł


Oto porównanie różnych rodzajów kredek przed i po użyciu blendera firmy Derwent:

Z lewej: kredki Koh-I-Noor, po środku: Faber-Castell Ecco, po prawej: kredki akwarelowe Koh-I-Noor Progresso

Ponieważ powyższy gif jest niezadowalającej jakości, dodaję także osobne skany [powiększą się po kliknięciu na nie]:

Jestem zadowolona z blendera firmy Derwent. Dobrze niweluje pory papieru prześwitujące spod kredek, fajnie łączy kolory. Za to blender marki Lyra jest... dosyć niesatysfakcjonujący :B Niespecjalnie rozmazuje kredki, nie bardzo miesza kolory. Po prostu ślizga się po warstwie kredek. Może to kwestia kredek, z którymi może współpracować? Niewykluczone, że dobrze radzi sobie z kredkami Lyra.
Ktoś ma doświadczenie z blenderami firmy Lyra albo Koh-I-Noor? :)







PRZYDATNE PRZYBORY: gumka chlebowa


Gumka chlebowa - z ang. putty eraser, kneaded eraser.



Czym właściwie jest gumka chlebowa i czym się różni od zwykłej gumki? 

Ta gumka do mazania wykonana jest z miękkiego materiału, zazwyczaj koloru szarego lub niebieskiego. Ze względu na jej elastyczność, można ją dowolnie formować, zupełnie jak plastelinę. O ile zwykła gumka nadaje się do dokładnego wymazywania grafitu ołówka czy węgla, gumka chlebowa potrafi delikatnie zbierać część grafitu z kartki, nie wymazując doszczętnie cieniowania. 
Taka gumka nadaje się do wielokrotnego użytku, nie ubywa jej jak zwykłej gumki i nie zostawia po sobie odpadków. Jednak po pewnym czasie materiał, z którego jest wykonana, staje się zbyt brudny. Gumka wówczas przestaje wymazywać, bo zebrała w siebie aż nadto grafitu. Dlatego najlepiej trzymać ją w folii, w której się kupiło i do mazania używać tylko jej fragmentów, nie od razu całości.



Gumka chlebowa Faber Castell
Dosyć dokładnie zbiera drobinki grafitu.
http://www.wysocki.com.pl/images/i/images-produkty/400x500/1/8a7d45067d2fa35617c0d5147d98509c.jpg

Gumka chlebowa Koh-I-Noor
Jest delikatniejsza i twardsza od gumki Faber Castell - słabiej zbiera grafit.







Do czego najlepiej nadaje się gumka chlebowa?

Zazwyczaj używam tej gumki w momencie, gdy nieco rozpędzę się z cieniowaniem i wyszło ono za ciemne. Delikatnie dociskając gumkę chlebową do kartki, jakby "rozjaśniam" cieniowanie. Kiedy nie udało mi
się wycieniować pewnego obszaru odpowiednio gładko, również używam gumki chlebowej, by potem nałożyć nową warstwę cieniowania. 
Gumki chlebowej można też użyć do uzyskania efektu "bokehu". Wówczas gumkę formuje się w walec i mocno dociska jej koniec do kartki.

Na poniższym rysunku zaznaczyłam miejsca, w których użyłam gumki chlebowej:



9 lipca 2012

Jak "narysować" makijaż

MAKIJAŻ OCZU


Swojego czasu przeglądając zdjęcia Olivii Wilde, natrafiłam na fotografię, na której aktorka ta nie ma makijażu. Oczy Olivii zazwyczaj podkreślone są za pomocą eyelinera, więc było ciekawie natrafić na jej twarz bez make-upu. Postanowiłam wykorzystać tę fotografię w moim tutorialu, który podzieliłam na kilka etapów.

Na poniższym rysunku widać "zwykłe", naturalne rzęsy. Wyglądają na niepomalowane mascarą.

Jeśli chcesz narysować naturalne rzęsy: użyj ołówka 2B. Narysuj ich mniej, niech będą trochę krótsze, niż są na oryginalnym zdjęciu [w przypadku, gdy korzystasz ze zdjęcia].


Oko bez makijażu



#1 Tuszowanie rzęs.

Niestety nie wszystkie kobiety mogą się pochwalić naturalnymi, ciemnymi, gęstymi i długimi rzęsami, dlatego też nieodzowną częścią ich porannej toalety jest tuszowanie rzęs mascarą. Pogrubia i wydłuża ona rzęsy, dzięki czemu oko wygląda atrakcyjniej. Ten sam trik da się zastosować na oczach rysunkowych :)


Jeśli dopiero co dorysowujesz rzęsy wokół oka: najpierw delikatnie narysuj kilka rzęs w postaci szkicu ukazującego mniej więcej rozmieszczenie rzęs, tak, jak ja zrobiłam to tutaj:

 

Potem przystąp do cieniowania oka, jego okolic itd. Kiedy obszar powieki będzie już wycieniowany, weź zatemperowany ołówek 4B lub 5B, i narysuj nim ciemniejsze kreski na tych "szkicowych", "początkowych" rzęsach. Dodaj kilka od siebie, ale nie przesadź. Porównaj z fotografią. Potem dosyć tępym ołówkiem [też 4B lub 5B] pocieniuj trochę obszar wokół każdej rzęsy. Sprawi, że będzie ona wyglądała naturalniej, nie będzie sztuczną kreską, a w miarę realistycznie wyglądającą rzęsą. Takie delikatnie pocieniowanie da też wrażenie, że rzęsa rzuca cień na powiekę.
Jeśli poprawiasz narysowane wcześniej rzęsy*:  narysuj nowe kreski na tych narysowanych już kreskach [rzęsach] przy pomocy miękkiego ołówka, jak 5B, albo 6B. Możliwe, że grafit będzie trzeba mocniej docisnąć do kartki. Potem pocieniuj delikatnie okolice każdej rzęsy niezastruganym ołówkiem 4B lub 5B.

* Czyli gdybyś miał/a gotowy już rysunek oka [jak pierwszy w tej notce] i poprawiał/a go tak, by rzęsy wyglądały na przeciągnięte mascarą.


Tak prezentuje się oko z pomalowanymi rzęsami :) Celowo trochę przesadziłam z czarnym odcieniem rzęs, by pokazać różnicę pomiędzy okiem bez makijażu, a takim z makijażem.

Oko z pomalowanymi mascarą rzęsami



#2 Rysowanie kresek eyelinerem.
To nic trudnego. Ołówek 4B/5B w łapę i do dzieła! Najpierw przy samym brzegu powieki narysuj kreskę biegnącą od zewnętrznego kącika oka do prawie samego końca kącika wewnętrznego. Potem cieniuj dalej, oddalając się coraz bardziej od tej krawędzi. Żeby kreska wyglądała naturalnie, powinna być grubsza przy zewnętrznym kąciku oka, a zwężać się w stronę wewnętrznego, o tak:
Oko z pomalowanymi tuszem rzęsami i eyelinerem na powiece

Jeśli przeciągniesz kreskę dalej, poza zewnętrzny kącik oka, uda Ci się uzyskać makijaż a la Kleopatra ;)


#3 Delikatny makijaż z cieniem na powiece
Kolejny prosty etap. Najlepiej użyć do tego ołówka, który nada odcień o ton ciemniejszego, niż odcień skóry - tzn. bardziej miękkiego :D Uniwersalnym ołówkiem w tym przypadku może być 2B. Wycieniuj zaznaczony na obrazku pomocniczym obszar. Być może powinieneś/powinnaś zrobić to kilkukrotnie - sam/a oceń :)

 
Rezultat:
  

Następnie pocieniuj nieco obszar nad tą linią, która jest górną krawędzią powieki. Sprawi to, że narysowany makijaż będzie wyglądał naturalnie, a nie jak gdyby nagle się urywał.

  

Na koniec pocieniuj całość niezatemperowanym ołówkiem F, aby wygładzić cieniowanie.


#4 Mocny makijaż typu "smoky eye".

Do tego typu rysunkowego makijażu potrzebne są miękkie ołówki. 3B, 4B i 5B w zupełności wystarczy. Nie zapomnij też o twardszym ołówku do wygładzenia rysunku na koniec [mój wybór: F]. Najpierw ołówkiem 5B pocieniuj kreskę, która jest linią powieki niezbyt zatemperowanym ołówkiem 5B. Powtórz tę czynność przy linii rzęs [na rysunku pomocniczym tego nie widać, ponieważ wcześniej narysowałam w tym miejscu grubszą kreskę imitującą makijaż eyelinerem ;)]. Następnie wycieniuj ołówkiem 4B obszary powieki przy wewnętrznym i zewnętrznym kąciku oka. Środka górnej powieki nie cieniuj zbyt mocno, zrób to delikatnie ołówkiem 3B.

  

Później przystąp do cieniowania obszaru ponad linią powieki. Ołówkiem 4B cieniuj od tej kreski, posuwając się dalej w kierunku zewnętrznego końca brwi. Zastosuj technikę elips/cyrkulizmu [więcej o niej tu: Jak cieniować i jak nie cieniować]. Mocniej zaznacz linię powieki za pomocą ołówka 5B.

 


Kiedy odpowiednio wycieniujesz górną powiekę i przestrzeń pomiędzy okiem a brwią [odpowiednio = tak ciemno, jak uznasz za stosowne], zajmij się obszarem pod okiem. Obszar bezpośrednio przy linii dolnych rzęs wycieniuj ołówkiem 5B, tak, jak na poniższym rysunku. Dodaj trochę cienia przy krawędzi wewnętrznego kącika oka.

 


Potem nie przerywając cieniowania, posuwaj się w dół. "Połącz" w zewnętrznym kąciku oka cieniowanie górnej powieki z dolną, by z ciemnej plamy, która jest tu makijażem, utworzył się nieco niekształtny trójkąt. Wprowadź poprawki, jeszcze raz przyciemnij całość delikatnie ołówkiem 4B i wygładź cieniowanie ołówkiem F.

 
Oko z mocnym makijażem typu "smoky eye"


Gotowe! :)
MAKIJAŻ UST


"Niepomalowane"  błyszczykiem bądź szminką rysunkowe usta są w całości jasnoszare, widać na nich naturalne kreski/przecięcia. Zupełnie jak na poniższym obrazku [tym razem nie posługiwałam się żadnym zdjęciem do tego wykonania tego rysunku; użyłam ołówka F i 2B]:

 
Usta bez szminki/błyszczyka

#1 Usta pomalowane błyszczykiem.

Za "pomalowaniem" rysunkowych ust błyszczykiem nie kryje się żadna wielka filozofia ;) Wystarczy sama gumka chlebowa, ewentualnie zwykła. Jeśli skorzystasz ze zwykłej gumki, oderwij jej kawałek tak, by jedna z krawędzi była ostra [tak jak jest to pokazane na zdjęciach w poście Jak narysować pojedyncze, białe włoski [np. na włosach na głowie, brodzie, wąsach]?]. Jeśli zaś użyjesz chlebowej, uformuj ją w ten sposób:

  

Następnie, tak jakbyś używał ołówka, "narysuj" gumką kilka pionowych kresek. Zważ na to, z której strony pada oświetlenie na zdjęciu. Jeśli z lewej, narysuj kreski z lewej strony, jeśli z prawej, to odwrotnie. Możesz też "podociskać" gumką środek wargi, by dodać więcej blasku. Oprócz takich kresek, warto zrobić też jedną większą plamę.


  

Jeśli rysujesz ze zdjęcia, oczywiście sugeruj się kreskami/plamami, które widzisz na tej fotce. Tak jak widziałam, tak narysowałam ostatnio usta Olivii Wilde:



#2 Usta pomalowane ciemną matową szminką.

Jeśli chcesz narysować usta, które wyglądałyby jak pomalowane matową szminką, użyj najpierw ołówka F, by nim wycieniować pierwszą warstwę, potem kolejną warstwę pocieniuj ołówkiem 3B lub 4B. Pamiętaj, żeby środek dolnej wargi zostawić nieco jaśniejszy, dzięki temu usta nie będą wyglądały na płaskie i sztuczne.

  


#3 Usta pomalowane szminką i błyszczykiem / ciemnym błyszczykiem.

Postępuj tak, jak w #2, a potem jak w #1.

  


Na koniec jeszcze kilka rad...

  • Mężczyznom, mimo iż nie używają błyszczyków ani szminek [a przynajmniej większość panów ;)], usta również trochę się "świecą". Gdy cieniujesz męskie usta, także dodaj trochę kresek i plam przez wymazywanie gumką, ale nie zrób tak białych, jak u kobiety z ustami pociągniętymi błyszczykiem.
  • Żeby dodać powiekom trochę perlistego blasku, wymaż gumką kilka kropeczek, bądź - w jeszcze prostszy sposób - narysuj te kropeczki za pomocą korektora lub białego żelopisu. Narysuj je raczej skumulowane przy sobie w najjaśniejszym miejscu cieniowania [zazwyczaj na środku górnej powieki], aniżeli rozproszone po całej powiece.


  


  • Eksperymentuj z kolorami! Żeby Twój portret był bardziej ciekawy, możesz narysować kolorowe usta lub powieki. Oczywiście wówczas ta instrukcja nie będzie Ci do niczego potrzebna, ale to tylko taka mała sugestia i zachęta do urozmaicenia swojej twórczości :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...