17 lipca 2012

PRZYDATNE PRZYBORY: Staedtler Mars Lumograph 8B

  


Z pozoru to zwykły ołówek, jakich wiele. Jednak pozory mylą: to ołówek, dzięki któremu można uzyskać idealną czerń bez większego wysiłku: żadnych wielu warstw, żadnych prześwitujących "porów" kartki, tylko gładka czerń. Daje efekt, którego nie jest w stanie osiągnąć ołówek 8B Koh-I-Noora.

Wykorzystałam go przy następujących rysunkach:
  • do kapelusza w portrecie mojego dziadzia [rondo od spodu]:


  • do bluzy Heatha Ledgera:

Kliknij na powyższy obrazek, by zobaczyć większą wersję skanu.
  • do zacieniowania drobnych pomyłek w portrecie aktorów z serialu The Vampire Diaries ["nałożyłam" go na kredki]:
  


Nie mogę jednak powiedzieć, że ten ołówek jest bez wad. Po pierwsze, jego czerń odróżnia się od czerni ołówków firmy Koh-I-Noor. Ktoś, kogo wymagania estetyczne są wysokie, może być niezadowolony. Ciężko mi jest stwierdzić, jak ma się sprawa przy wykonaniu całego portretu pozostałymi ołówkami Steadlera, być może nie ma takiej różnicy. Po drugie, nie da się uzyskać gładkiego przejścia pomiędzy obszarem wycieniowanym tym właśnie ołówkiem Steadtlera a np. 6B Koh-I-Noora. Wygląda to raczej nieładnie. Po trzecie, cena - ok.6zł

Polecam go raczej osobom, które rysują dosyć często, bądź które często rysują czarne tła. A tym, którzy zdecydują się na bardziej mozolne, ale bardziej estetyczne wykonanie tła, polecam też: Jak narysować jednolite czarne/ciemne tło na rysunku. Ołówek Staedtlera można zastąpić czarną kredką lub ołówkiem Sakura Bruynzeel 9B.


18 komentarzy :

  1. czym narysowałaś pamiętniki wampirów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jest podane w tym poście, kredkami.

      Usuń
  2. Gdzie kupiłaś ten ołówek ??? Ja osobiscie przeglądałam dużo sklepów internetowych i go nie znalazłam , a jak już znajdę to w zestawie , albo płatność jest jedynie przelewem .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://ilojleen.blogspot.com/2012/06/jak-narysowac-jednolite-czarneciemne-to.html?showComment=1348410035470#c4166028059281789433

      Usuń
    2. Wejdź na szal-art.pl i powinieneś tam znaleźć wszystko co może ci się przydać w tym ten ołówek.

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję za ten wpis. Widziałam na Allegro ołówek STEADLER MARS LUMOGRAPH 8B i niebawem go kupię, choć sądząc z tego, co napisałaś, wypadałoby kupić kilka sztuk o różnych stopniach twardości, bo ołówki tej firmy niezbyt dobrze się rozciera łącząc z innymi,tj. "obcych" firm.
    Przy okazji: Na Allegro kupiłam wcześniej ołówki Martol Extra Dark 12B reklamowane jako super czarne, ale to tylko reklama, nie warto kupować. Po wypróbowaniu okazało się, że Toison D`or 1900 8B ma o wiele ciemniejszy grafit, więc naprawdę szkoda zawracać sobie głowy Martolem. Pozdrawiam i życzę wesołych świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest widoczna różnica pomiędzy czernią 8B Koh-I-Noora, która jest ciemnoszarawa, a 8B Steadlera, który jest smoliście czarny :) Nie żałuję kupna tego ołówka, ale i tak najbardziej lubię czeską firmę :) Jednak pójdę za Twoją radą i zaopatrzę się w 8B z serii 1900.
      Na życzenia świąteczne z mojej strony już za późno, dlatego życzę Szczęśliwego Nowego Roku!

      Usuń
  4. A kredka do oczu nie mogłaby zastąpić tego ołówka?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ilojleen, a nie myślałaś kiedyś żeby używać kredki do oczu? również jest smoliście czarna i kto wie, jakby jej nie rozpaćkać (tak jak to ostatnio zrobiłem testując ją) to może byłby ładny efekt. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem przekonana do tego pomysłu :D Kredka ma grubą końcówkę i nie będzie można nią rysować szczegółów, a poza tym jest tłusta... myślę, że zniszczyłaby pracę. Dlatego chyba lepiej zostać przy zwykłej czarnej kredce albo wyżej opisanym ołówku :)

      Usuń
  6. Bardzo ładny efekt daje też Sakura Bruynzeel 9B z tym,że jeśli trafi się na oporną sztukę trzeba pokrywać papier 2 warstwami (zdarza się to bardzo rzadko ale jednak). Można uzyskać fajne przejście odcieni (rysuje ołówkami Faber-Castell więc nie wiem jak będzie w przypadku K-I-N)
    Sakura różni się od Stadlera jeszcze dwoma dość znaczącymi szczegółami-ceną i dostępnością. Tę pierwszą dostanie się w prawie każdym papierniczym za ok.2zł podczas gdy Staedlera ze świeczką szukać ;)
    Pozdrawiam i czekam na nowe wpisy,ponieważ Twój blog na prawdę mnie inspiruje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam możliwości osobiście przetestować Sakury 9B, ale w polecałam go w jednej z notek, bazując na ocenie innych rysowników :) Dzięki za bardziej szczegółową opinię na jego temat :)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  7. Jejku ile ja się z szukałam tych ołówków.
    Mam głupie pytanie ale czy wiesz może gdzie w Krakowie mogę go dostać?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swój kupiłam w Tuluzie na Asnyka, ale powinien też być w innych sklepach plastycznych :) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  8. Kiedy najbliższy konkurs-wyzwanie? : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Wstydliwy...27.06.2016, 11:58

    O proszę... To sakure i toison sprawdzę przy okazji. Dziś porównałem pastele twardą i stadlera. Nie widzę większej różnicy więc też stawiam na KIN. Nie wiem tylko jak się sprawdzi przy całym rysunku bo porównałem tylko dwie plamy, a nie w ww kwestiach [cieniowanie, przejścia tonalne].

    Ha też sprawdzałem kredki kosmetyczne, ale nie... Cena nie jest warta tego efektu jaki zobaczyłem. Poza tym faktycznie ze szczegółami to większy kłopot. Choć rozmazuje się ciekawie. Poza tym w moim wypadku to wstyd kupować takie kredki... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sakury nie testowałam osobiście, ale słyszałam, że jest w porządku :)
      Kredki kosmetyczne? O co chodzi? xD

      Usuń
  10. Wstydliwy...27.06.2016, 13:49

    O nie. Ta kosmetyczna zdecydowanie za miękka jak na mój gust bo wręcz uwielbiam temperować kredki. :\ Efekt mym zdaniem ten sam co mars i pastela twarda. Choć przyznam, że może jeszcze kiedyś taką kupie. Jednak to bardziej ze względu na pewien gadżet niż samą kredkę: zatyczka z temperówka :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...