30 września 2012

* Newsy I *

Właśnie minęły dwa miesiące, odkąd na nowo, w innej blogosferze, ruszył mój blog z poradami. Statystyki bloga pokazują, że codziennie zagląda tu mniej więcej 500 osób dziennie, co dało 33 000 odsłon od końca lipca! :D

Dziękuję Wam ♥

Bardzo mi miło, że mój blog cieszy się taką popularnością! Myślę, że znam sposób, by podziękować nie tylko słownie. Ponieważ tak się składa, że w tym roku obchodzę 10-lecie mojej twórczości [dokładnie w listopadzie 2002 roku zaczęłam tworzyć pierwsze poważne portrety], postanowiłam urządzić... mały konkurs :D Nie jestem jeszcze zdecydowana, czy konkurs miałby być loterią, czy zobligowałabym uczestników do narysowania czegoś :) Jeśli tak, zastanawiam się, jaka tematyka, jaka technika? Dowolna czy określona? Rozmyślałam nad nagrodami i stwierdziłam, że mogę oferować zwycięzcy albo jakieś przybory, albo rysunek ołówkiem mojego autorstwa na kartce formatu A5, albo białym pastelem na czarnej kartce formatu A4.
Może macie jakieś sugestie dotyczące konkursu? Który z moich pomysłów dotyczących reguł konkursu i nagród wolicie? Piszcie w komentarzach.
Wypowiedzi typu: "ja chcę rysunek poza konkursem, proszę!", będą ignorowane :D


Od dziś możecie być powiadamiani o postach na tym blogu mailem! Po prawej stronie znajduje się okienko, w które można wpisać swój adres emailowy i oczekiwać wiadomość o nowym tutorialu :)


Kolejny, mam nadzieję, miły news:
Pod koniec zeszłego roku zorganizowałam akcję kupowania przyborów, które są ciężko dostępne dla wielu rysowników, głównie mieszkających w mniejszych miastach lub wsiach, gdzie sklepów plastycznych nie ma, albo są słabo zaopatrzone. Najczęściej byłam - i nadal jestem - pytana o biały żelopis Pentel Hybrid. Tak jak wtedy, i teraz mogę zaoferować swoją pomoc - kupno żelopisu za 5,50zł tutaj, w Krakowie i tańszą wysyłkę niż w sklepach internetowych.Wybieram się w październiku po przybory dla siebie, mogę więc przy okazji kupić dla Was.

Całkowita należność wynosiłaby 9,50zł -> 5,50zł* + 2,40zł** + 1,60zł***
-----
*cena za żelopis w sklepie, w którym się zaopatruję
** koszt przesyłki priorytetowej, może być też polecona jakby ktoś chciał, wtedy opłata będzie większa
*** drobny koszt w ramach kupna biletów autobusowych, kopert... :D

Wiem, że to wciąż więcej, niż jakby kupiło się żelopis samemu, ale skoro niektórzy nie mają jak... Dlatego mogłabym też dokupić na przykład:
- pastele Cretacolor w ołówku - sztuka 2,90zł
- przedłużacz/obsadka do ołówków - 9zł
- ołówki Koh-I-Noor - sztuka 1,30zł
- wiszery - od 2,50zł
Uwaga! Nie podejmę się kupna np. całego zestawu pasteli ;D tylko drobne rzeczy jak ołówki, pastele, wiszery. Spis akcesoriów, które mogę nabyć, można znaleźć tutaj: www.tuluz.pl.
 
Jak wyglądałaby taka transakcja?

W mailu wypisalibyście, co potrzebujecie. Obliczyłabym należność [w zależności co i ile sztuk kupicie], którą najpierw wpłacilibyście na konto [muszę mieć pewność, że ktoś na 100% zapłaci mi za przybory, które dla niego kupię], wówczas ja pojechałabym do sklepu, kupiła przybory i wysłała paczkę.
Gwarantuję uczciwość! Mogą ją potwierdzić osoby, które poprzednim razem skorzystały z mojej oferty :)

Zamówienia zbierałabym od dzisiaj do 09.10.2012r.

Kontakt: ilojleen_zlecenia@op.pl


A żeby nie było tak miło, na koniec muszę nieco zganić część czytelników bloga ;) Zauważyłam dzięki statystykom bloga, że w porównaniu do postów Mój "Dekalog" rysowania, Jak cieniować i jak nie cieniować czy Jak narysować portret, mało kto zagląda do notki Najczęściej popełniane błędy w portretowaniu cz.2, a w szczególności do Najczęściej popełniane błędy w portretowaniu cz.1. Główną treścią maili, które dostaję, jest prośba o ocenę rysunku. Naturalnie, oceniałam, ale obie części "Najczęściej popełnianych błędów" powstały właśnie po to, żeby można było samemu poznać niedoskonałości własnych prac i wiedzieć, jakich innych błędów należy się wystrzegać w przyszłości. 

Ostatnia uwaga: Zachęcam też do częstszego odwiedzania zakładki FAQ, niż O mnie, bo wierzę, że bardziej przydatna będzie wiedza o papierze, którego używam, skanerze, dobrych książkach o rysowaniu, niż to, gdzie mieszkam i co studiuję :D Dosyć często dostaję maile z pytaniami, na które odpowiedzi można znaleźć w FAQ. Poza tym już niejednokrotnie byłam proszona o mój adres mailowy, nie wiedzieć czemu, ponieważ jest on podany na tym blogu w widocznym miejscu, na dodatek pogrubioną czcionką, jak również widnieje w FAQ :) Wystarczy troszkę się rozejrzeć po blogu :)

To już koniec moich wypocin! ;) Pozdrawiam :)

12 września 2012

Jak rysować dżins

Rysowanie materiałów - dżins


Narysowanie różnych materiałów, z których uszyte są ubrania, nie jest ciężkie, o ile tkaniny te są gładkie, bez wzorków, matowe. Stosunkowo łatwo można narysować bawełniany T-shirt, prawda? :) Schody zaczynają się, gdy materiał jest lśniący marszczy się jak lateks, ma fakturę: sploty jak dżins czy wełniany swetr czy też migocze jak brokat. Zamierzam zdradzić tajemnicę mojego warsztatu i powoli zaczynam realizować cykl tutoriali o rysowaniu różnych materiałów/tkanin. Na pewno przygotuję rysowanie skóry i lateksu, myślę też nad wełną, a dziś... dziś dżins :)

W niniejszej notce zaprezentuję aż 3 sposoby rysowania dżinsu. Choć pokażę to na przykładzie spodni - dżinsów, porady można oczywiście zastosować do narysowania dżinsowej kurtki, kamizelki etc.

L - obrazek po lewej. P - obrazek po prawej. Obrazki można powiększyć klikając na nie, albo otwierając w nowej karcie/oknie.


SPOSÓB I

L: Zaczęłam od nakreślenia zarysu dżinsów. Zaznaczyłam zagięcia materiału, oznaczyłam iksami - dla ułatwienia - obszary, które będą pocieniowane na czarno. Całość pocieniowałam ołówkiem F.
P: Ołówkiem 4B zaczęłam cieniować "zaiksowane" miejsca. Posługiwałam się ołówkiem dobrze zatemperowanym, rysując krótkie kreski.


L: Następnie zaczęłam cieniować ołówkiem 2B pozostałą część materiału, kreśląc nim również po obszarach wcześniej wycieniowanych ołówkiem 4B.
P: Ołówkiem 6B [dobrze zastruganym] położyłam kolejną warstwę w najciemniej wycieniowanych miejscach.

 

L: Potem przyszła kolej na ponowne użycie ołówka 4B. Pocieniowałam nim prawie całą nogawkę [wyłączając najczarniejsze miejsca]. 
P: Zazwyczaj w tym momencie użyłabym twardego ołówka, by wygładzić cieniowanie i sprawić, by zniknęły pory kartki. Jednak dżins nie jest materiałem, który jest jednolity w swojej strukturze i ta cecha kartek - porowatość - tym razem działa na naszą korzyść. Właśnie dlatego użyłam dobrze zastruganego ołówka 5B, by przyciemnić spodnie, i poprawić "przejścia" pomiędzy najciemniejszymi obszarami a jaśniejszymi. Kawałkiem zwykłej gumki podmazałam dziurę na kolanie, "rysując" nią potargany materiał i jego odstające niteczki. Na tym etapie byłam zadowolona z efektu i uznałabym tę nogawkę za gotową, ale chciałam jeszcze uwzględnić "wzory" na dżinsach, które były na zdjęciu - mam na myśli wyraźne linie na tkaninie. Niektóre dżinsy, jak sami wiecie, są gładkie, inne mają mocno widoczne sploty. Postanowiłam je uwzględnić na moim rysunku. Dlatego też narysowałam ołówkiem parę linii biegnących wzdłuż nogawek, jak również dodałam zwykłą gumką parę białych kresek, które widoczne są na największym obrazku.


 Poniżej: ukończone dżinsy. Zdjęcie, na którym się wzorowałam: [link]

Shaun Morgan [Seether]


SPOSÓB II


Jest całkiem podobny do pierwszej metody, ale pasuje do dżinsów, których sploty nie są wyraźnie widoczne. 
L: Zaczęłam tradycyjnie, od warstwy ołówkiem F i 2B. 
P: Następna warstwa została położona ołówkiem 3B, ponieważ te dżinsy miały być jaśniejsze od tych narysowanych w Sposobie I. Gdyby materiał był ciemniejszy, wzięłabym ołówek 4B albo 5B. Pocieniowałam 3B nogawki na całości [wyłączając te najjaśniejsze obszary widoczne na rysunku], a ołówkiem 4B tylko podcieniowałam bardzo delikatnie te najciemniejsze zagięcia. I w tym sposobie zrezygnowałam z wygładzania cieniowania twardym ołówkiem.


Poniżej: ukończone dżinsy. Ołówkiem 5B pocieniowałam okolice siedzenia ;) Dodałam kilka różnych zmarszczek/fałd materiału na prawej nogawce, gumką chlebową rozjaśniłam grzbiety tych zagięć.
Oryginalne zdjęcie: [link]

Jared Leto [30 Seconds To Mars]


SPOSÓB III

Niestety, nie mam obrazków pomocniczych opisujących III sposób, ponieważ rysunek, w którym zastosowałam tę metodę, wykonałam parę ładnych lat temu. Polega ona najpierw na wstępnym wycieniowaniu danego obszaru [standardowa "procedura", jaką stosuję: warstwa pierwsza - ołówek F, druga - 2B, następnie według potrzeby bardziej miękkie ołówki], trzymając ołówki pod dogodnym dla siebie kątem, a potem na położeniu warstwy, która imitować będzie fakturę dżinsu. Tutaj użyłam miękkiego ołówka [4B, 5B albo 6B], kładąc go grafitem płasko przylegającym do kartki. W ten sposób cieniowanie nie jest jednolite, nie pokrywa dobrze danego obszaru, co w tym przypadku jest zaletą.
Oprócz warstwy z płasko położonego ołówka dodałam parę podłużnych białych kresek za pomocą gumki [Jak narysować pojedyncze, białe włoski [np. na włosach na głowie, brodzie, wąsach]?].


Mam nadzieję, że udało mi się w miarę jasno przekazać porady i że okażą się one skuteczne dla Was. Powodzenia :)




P.S. Pytałam w sondzie, czy zmienić czcionkę na blogu na większą. Ponad 60% ankietowanych udzieliło odpowiedzi, że jest w sam raz, ale zdecydowałam powiększyć ją minimalnie. Teraz jest chyba bardziej czytelna :)

8 września 2012

ETAPY TWORZENIA: portrety Iana Somerhaldera

Otwarcie obrazka w nowej karcie pozwoli zobaczyć największe powiększenie skanu.

Ian Somerhalder
Format: A4
Przybory: ołówki Koh-I-Noor : H - 6B,gumka chlebowa, gumka zwykła Factis, biały żelopis, wiszer do tła 
Czas: ponad 35 godzin
Zdjęcie: [link]
Data narysowania: lipiec 2011r.
 

Ian Somerhalder jako Damon Salvatore
Format: A4
Przybory: ołówki Koh-I-Noor : F - 6B, gumka chlebowa, gumka zwykła Factis, kredki Faber Castell and Toison D’or Polycolor 
Czas: 40 godzin
Zdjęcie: [link]
Data narysowania: marzec 2011r.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...