12 września 2012

Jak rysować dżins

Rysowanie materiałów - dżins


Narysowanie różnych materiałów, z których uszyte są ubrania, nie jest ciężkie, o ile tkaniny te są gładkie, bez wzorków, matowe. Stosunkowo łatwo można narysować bawełniany T-shirt, prawda? :) Schody zaczynają się, gdy materiał jest lśniący marszczy się jak lateks, ma fakturę: sploty jak dżins czy wełniany swetr czy też migocze jak brokat. Zamierzam zdradzić tajemnicę mojego warsztatu i powoli zaczynam realizować cykl tutoriali o rysowaniu różnych materiałów/tkanin. Na pewno przygotuję rysowanie skóry i lateksu, myślę też nad wełną, a dziś... dziś dżins :)

W niniejszej notce zaprezentuję aż 3 sposoby rysowania dżinsu. Choć pokażę to na przykładzie spodni - dżinsów, porady można oczywiście zastosować do narysowania dżinsowej kurtki, kamizelki etc.

L - obrazek po lewej. P - obrazek po prawej. Obrazki można powiększyć klikając na nie, albo otwierając w nowej karcie/oknie.


SPOSÓB I

L: Zaczęłam od nakreślenia zarysu dżinsów. Zaznaczyłam zagięcia materiału, oznaczyłam iksami - dla ułatwienia - obszary, które będą pocieniowane na czarno. Całość pocieniowałam ołówkiem F.
P: Ołówkiem 4B zaczęłam cieniować "zaiksowane" miejsca. Posługiwałam się ołówkiem dobrze zatemperowanym, rysując krótkie kreski.


L: Następnie zaczęłam cieniować ołówkiem 2B pozostałą część materiału, kreśląc nim również po obszarach wcześniej wycieniowanych ołówkiem 4B.
P: Ołówkiem 6B [dobrze zastruganym] położyłam kolejną warstwę w najciemniej wycieniowanych miejscach.

 

L: Potem przyszła kolej na ponowne użycie ołówka 4B. Pocieniowałam nim prawie całą nogawkę [wyłączając najczarniejsze miejsca]. 
P: Zazwyczaj w tym momencie użyłabym twardego ołówka, by wygładzić cieniowanie i sprawić, by zniknęły pory kartki. Jednak dżins nie jest materiałem, który jest jednolity w swojej strukturze i ta cecha kartek - porowatość - tym razem działa na naszą korzyść. Właśnie dlatego użyłam dobrze zastruganego ołówka 5B, by przyciemnić spodnie, i poprawić "przejścia" pomiędzy najciemniejszymi obszarami a jaśniejszymi. Kawałkiem zwykłej gumki podmazałam dziurę na kolanie, "rysując" nią potargany materiał i jego odstające niteczki. Na tym etapie byłam zadowolona z efektu i uznałabym tę nogawkę za gotową, ale chciałam jeszcze uwzględnić "wzory" na dżinsach, które były na zdjęciu - mam na myśli wyraźne linie na tkaninie. Niektóre dżinsy, jak sami wiecie, są gładkie, inne mają mocno widoczne sploty. Postanowiłam je uwzględnić na moim rysunku. Dlatego też narysowałam ołówkiem parę linii biegnących wzdłuż nogawek, jak również dodałam zwykłą gumką parę białych kresek, które widoczne są na największym obrazku.


 Poniżej: ukończone dżinsy. Zdjęcie, na którym się wzorowałam: [link]

Shaun Morgan [Seether]


SPOSÓB II


Jest całkiem podobny do pierwszej metody, ale pasuje do dżinsów, których sploty nie są wyraźnie widoczne. 
L: Zaczęłam tradycyjnie, od warstwy ołówkiem F i 2B. 
P: Następna warstwa została położona ołówkiem 3B, ponieważ te dżinsy miały być jaśniejsze od tych narysowanych w Sposobie I. Gdyby materiał był ciemniejszy, wzięłabym ołówek 4B albo 5B. Pocieniowałam 3B nogawki na całości [wyłączając te najjaśniejsze obszary widoczne na rysunku], a ołówkiem 4B tylko podcieniowałam bardzo delikatnie te najciemniejsze zagięcia. I w tym sposobie zrezygnowałam z wygładzania cieniowania twardym ołówkiem.


Poniżej: ukończone dżinsy. Ołówkiem 5B pocieniowałam okolice siedzenia ;) Dodałam kilka różnych zmarszczek/fałd materiału na prawej nogawce, gumką chlebową rozjaśniłam grzbiety tych zagięć.
Oryginalne zdjęcie: [link]

Jared Leto [30 Seconds To Mars]


SPOSÓB III

Niestety, nie mam obrazków pomocniczych opisujących III sposób, ponieważ rysunek, w którym zastosowałam tę metodę, wykonałam parę ładnych lat temu. Polega ona najpierw na wstępnym wycieniowaniu danego obszaru [standardowa "procedura", jaką stosuję: warstwa pierwsza - ołówek F, druga - 2B, następnie według potrzeby bardziej miękkie ołówki], trzymając ołówki pod dogodnym dla siebie kątem, a potem na położeniu warstwy, która imitować będzie fakturę dżinsu. Tutaj użyłam miękkiego ołówka [4B, 5B albo 6B], kładąc go grafitem płasko przylegającym do kartki. W ten sposób cieniowanie nie jest jednolite, nie pokrywa dobrze danego obszaru, co w tym przypadku jest zaletą.
Oprócz warstwy z płasko położonego ołówka dodałam parę podłużnych białych kresek za pomocą gumki [Jak narysować pojedyncze, białe włoski [np. na włosach na głowie, brodzie, wąsach]?].


Mam nadzieję, że udało mi się w miarę jasno przekazać porady i że okażą się one skuteczne dla Was. Powodzenia :)




P.S. Pytałam w sondzie, czy zmienić czcionkę na blogu na większą. Ponad 60% ankietowanych udzieliło odpowiedzi, że jest w sam raz, ale zdecydowałam powiększyć ją minimalnie. Teraz jest chyba bardziej czytelna :)

26 komentarzy :

  1. Dobra decyzja z tą czcionką, choć tamta nie bolała ;)
    Niedawno znalazłam twojego bloga, od wieków nie rysowałam, bo najpierw nie było czasu, a potem po prostu bałam się wziąć ołówek do ręki, bo wiem, że po trzyletniej przerwie będę musiała na nowo wypracować sobie wszystko. Oka nie straciłam w tym czasie, wciąż utrzymuję dość spore podobieństwo do postaci, którą rysuję, ale... No właśnie. Leży i kwiczy to, W JAKI SPOSÓB rysuję. I tu bardzo pomogłaś mi swoim blogiem.
    Zastanawiam się, jakiego ołówka używasz, gdy zaczynasz rysunek i rysujesz pierwszy szkic, krawędzie...
    A teraz znikam, bo w pokoju czekają na mnie rzeczy do rysowania. Wolę rysować po nocach, bo tylko wtedy mam na to naprawdę czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam do tego 2B. Cieszy mnie fakt, że porady z mojego bloga pomagają Ci :) Życzę powodzenia w dalszym rysowaniu! ^^

      Usuń
  2. o ja cie kobieto :D zainspirowałas mnie do rysunku... juz wieeki nic nie szkicowałam....jestem amatorka totalna i moge polegac na moim talencie...no ...choc teraz po obejrzeniu twoich dzieł zastanawiam sie czy rzeczywiscie mam talent xD po twoich starych nieudanych rysunkach... jakos ciebie kojarzę sprzed hmmm...ok 8 lat??? nie jestem sama pewna :D łooł... az sama mnie inspirujesz bym i ja bloga załozyła ( choc mam ich sporo ale ich nie prowadze hehe)... jeśli masz czas to odpisz :D green_dream@op.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz mnie kojarzyć, ale prawdopodobnie sprzed 6, 7 lat :) Prowadziłam wtedy bloga www.domeena.blog.onet.pl. To super, jeśli faktycznie po tylu latach natrafiłaś na mnie ponownie :) Dzięki za miłe słowa, pozdrawiam!

      Usuń
  3. Jak zawsze profesjonalne podejście do tematu :)
    Jeśli mogę zasugerować notkę to fajnie by było jakbyś zdradziła jak dobierać tło do rysunku (nie wiem czy dobrze napisałam to co chcę przekazać) Mam taki problem że często rysuję postać zostawiając białe tło i to nie wygląda dobrze. Zawsze boję się coś dodać bo zepsuję rysunek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ^^
      Bardzo dobry pomysł! Zrobię taką notkę. Tymczasem jakieś tam pomysły na ten temat możesz znaleźć tutaj: http://ilojleen.blogspot.com/2012/07/co-sprawi-ze-oowkowy-rysunekportret.html :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Co bys zrobila jak jeden nauczyciel nie karze kreskowac lubi wylizane a drugi takich nie lubi i chce widziec kreske?

    OdpowiedzUsuń
  5. Super blog! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Codziennie wchodzę i czekam na nową notkę, a tu nic...
    Dodałam Cię do linków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kochana jak patrzę na ten tutorial to mi się odechciewa rysować bo TO jest Piękne :333333333 .
    Ryuuzaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, wolałabym, żeby tutorial zachęcał do rysowania, a nie zniechęcał :) Dziękuję bardzo!

      Usuń
  8. Pięknie, aż mnie się chce rysować *.*

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne, do tej pory miałam problem z dżinsami, mam nadzieję, ze teraz pójdzie mi lepiej. Po za tym cały Twój blog jest naprawdę fantastyczny i zachęca do dalszego ćwiczenia, choć zapewne nigdy nie osiagnę tak wiele jak Ty *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :D Życzę powodzenia i więcej wiary w siebie! :D

      Usuń
  10. Masz na prawdę wspaniały blog, znalazłam tu wszystko co chciałam wiedzieć, będę się wzorować na Twoich poradach , mam nadzieję, że jak popracuję, o wiele lepiej będzie mi to wychodzić niż teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością tak będzie - trening czyni mistrza :) Dziękuję za miłe słowa! ^^

      Usuń
  11. Blog jest wspaniały. Bardzo cenię twoje porady i chcę żebyś o tym wiedziała.
    Proszę wejdź do nas i oceń, mamy po 14 lat i jesteśmy samoukami ;D Paulina ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz :) niestety nie oceniam prac, przykro mi. Wyjaśnienie w FAQ. Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Wczoraj dotarłam do tego bloga i muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem Twojego talentu! Myślę, że znajdę tu wiele podpowiedzi co do rysowania. :D Od dzieciństwa marnowałam czas na rysowanie koni i wychodziły mi raczej średnio (pewnie dlatego, że rysowane z głowy hehe :D)... Ostatnio zabrałam się za coś innego, szczególnie za ludzi, których kiedyś unikałam. Nawet ołówka nie umiem jeszcze dobrze trzymać, ale mam nadzieję że kiedyś uda mi się narysować coś chociaż w połowie tak dobrze jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, rysować konie z głowy to wyższa szkoła jazdy, więc podziwiam postawienie sobie poprzeczki tak wysoko :D
      Dzięki i życzę powodzenia w nauce rysowania ludzi!:)

      Usuń
  13. Super notka ;) dzięki tobie jestem dumna ze swojego rysunku dżinsu, ale mogłoby być lepiej xD nadal czekam na post na temat rysowania swetrów :P bo jakoś nie umiem ich ogarnąć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! ♥ Co do swetra, szczerze mówiąc nie wiem, kiedy można się spodziewać takiego tutoriala, bo nie umiem się przymusić do rysowania czegoś, na co akurat nie mam ochoty ^^'

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...