18 listopada 2012

Jak narysować realistycznie skórę: zmarszczki


ZMARSZCZKI U LUDZI STARSZYCH

Zmarszczki to generalnie domena ludzi starszych. Choć w prawdziwym życiu raczej nie są postrzegane one jako zalety, stanowią główny atut w portretach przedstawiających ludzi bardzo dojrzałych. Najczęściej występują w takich miejscach, jak okolice oczu i ust, czoło. Nierzadko zmarszczki znaczą także policzki, w ten sposób nadgryziona zębem czasu zostaje także szyja. Nie wspominam o innych częściach ciała [np. dłoniach], ponieważ rzadziej pojawiają się na portretach.

Okolice oczu. Na starość powszechnym zjawiskiem jest opadanie powiek, a najbardziej zewnętrznych kącików oczu [choć ja sama, mimo, że jestem dopiero po 20-stce, posiadam opadnięte kąciki oczu - taka moja budowa anatomiczna. Strach pomyśleć, co będzie, kiedy będę siwą staruszką ;)]. Skóra wokół oczu staje się wiotka i tworzy liczne zmarszczki.
Rysując zmarszczki na portrecie mojego dziadzia, stosowałam średnio miękkie ołówki [2B i 3B]. Najpierw wycieniowałam okolice oczu standardowym sposobem: ołówek F, potem ołówek 2B, następnie ciemniejsze miejsca ołówkiem 3B, stosując na przemian cieniowanie kreskami i okręgami [Jak cieniować i jak nie cieniować]. Wstępnie bardzo delikatnie zaznaczyłam ołówkiem linie zmarszczek wokół oczu. Potem przystąpiłam do ich realnego rysowania :) Korzystałam z niezatemperowanych ołówków 2B i 3B. Mocniej [ale nie dociskając ołówka do kartki za bardzo!] zaznaczyłam te najgłębsze zmarszczki. Ołówkiem 2B zaznaczyłam te jaśniejsze zmarszczki, dalej wystrzegając się mocnego nacisku.
Tam, gdzie fałdy skóry powinny być uwypuklone, np. nad lewym okiem [na poniższym obrazku pomocniczym tym po prawej stronie] gumką chlebową wydmazałam nieco grafit, by opadnięta powieka zyskała efekt trójwymiarowości, by nie wyglądała na coś płaskiego nad okiem, a na prawdziwe, miękkie ciało. To samo zrobiłam pod drugim okiem. Następnie dodałam kilka zakręconych linii, baaardzo delikatnie, bezwiednie prowadząc ołówek oraz gumką Factis wymazałam kilka pojedynczych krótkich kreseczek, by skóra wydawała się jeszcze bardziej pomarszczona. Całość na koniec pocieniowałam ołówkiem F.




Oko na początku rysowania vs. oko ukończone
Hugh Laurie jako Gregory House
Przy zewnętrznych kącikach oczu tworzą się tak zwane kurze łapki. To sieć licznych zmarszczek, dłuższych i krótszych, powierzchownych i głębokich, które przypominają właśnie kurze pazurki. Rysując je na podstawie zdjęcia, po prostu wystarczy przerysować tę samą liczbę zmarszczek - szczególnie, jeśli zależy nam na wiernym odwzorowaniu, lepiej nie popuszczać wodzy wyobraźni. Kiedy rysujemy z wyobraźni... wówczas również lepiej nie przesadzać. Tu znajduje zastosowanie zasada "im mniej, tym więcej". Za dużo kurzych łapek na portrecie wykonanym z wyobraźni uczyniłoby twarz karykaturalną.


Czoło. W tym przypadku na czoło pada cień rzucany przez rondo kapelusza. Przez taki światłocień, zmarszczki stają się bardziej wyraziste, więc należy uważać, by nie wyszły groteskowo, a naturalnie. 
Zaczęłam mimo wszystko jak zawsze cieniować warstwami: ołówek F, ołówek 2B. Delikatnie zaznaczyłam linie zmarszczek. Potem skorzystałam z ołówka 4B, by wycieniować tę najbardziej ukrytą w cieniu część czoła. Kolejnym krokiem było mocniejsze pocieniowanie obszarów znajdujących się pod wcześniej narysowanymi liniami zmarszczek. Potraficie je zlokalizować na poniższym obrazku, prawda? To te ciemne plamy bliżej środkowej części czoła :) Jednak na tym nie koniec, ponieważ zmarszczki wciąż nie wyglądały trójwymiarowo. Ostatnią czynnością, która nadała im realizmu, było uformowanie gumki chlebowej w stożek ze spiczastą końcówką i wymazanie nią linii nad tymi najciemniejszymi plamami. Oprócz tych miejsc, dodałam parę malutkich, nieregularnych kreseczek w innych miejscach i ołówkiem, i gumką chlebową.



Okolice ust. Wraz z upływem lat zmarszczki mimiczne [o których wspomnę jeszcze w dalszej części posta] wokół ust pogłębiają się jeszcze bardziej znacząco. Kąciki ust opadają, ponieważ skóra nie jest już tak elastyczna, jędrna, jak kiedyś. Skierowane w dół kąciki ust u młodej osoby oznaczałyby często niezadowolenie, u ludzi starszych - niekoniecznie. Kiedy mój dziadziu pozował do zdjęcia, na podstawie którego narysowałam jego portret, wcale się nie krzywił ;) 
Również broda starszej osoby starzeje się. By nadać jej starczy wygląd, taki, jak na zdjęciu, narysowałam na jej środku kilka nieregularnych kropek ołówkiem, jak również... gumką chlebową :) Dodałam też parę pionowych, nieco łukowatych kresek na linii usta-krawędź szczęki.


Tutaj możecie zobaczyć portret w całości.

ZMARSZCZKI U LUDZI MŁODYCH

Zmarszczki miewają też osoby młode, najczęściej ci, którzy dużo się dziwią, śmieją albo złoszczą ;) To tak zwane zmarszczki mimiczne. Tworzą się one w okolicach oczu oraz ust oraz na czole. Wystarczy spojrzeć na porównanie dwóch różnych portretów Iana Somerhaldera mojego autorstwa. Mimo młodego wieku, na obu Ian posiada kreski pod oczami, zachodzące trochę na policzki.
Jak wykonałam te zmarszczki? Narysowałam je delikatnie ołówkiem 2B. Potem, nad tymi łukowatymi kreskami, "narysowałam" kreskę gumką chlebową, by zaakcentować to nieznaczne żłobienie na twarzy.  Na portrecie Iana jako Damona [obrazek po prawej, z kolorową tęczówką] dodałam też kilka nieco diagonalnych, łukowatych kresek bezpośrednio pod okiem. Widać je pod zewnętrznym kącikiem oka, zaraz pod rzęsami? :)

Ian Somerhalder
Misha Collins jako Castiel
Podobnie jak Ian, zmarszczki na policzkach posiada też Misha Collins. Na fragmencie rysunku zamieszczonego obok widać je dokładnie. Narysowałam je tym samym sposobem, co zmarszczki Iana. Dodatkowo wymazałam kilka kresek gumką Factis [metodę tę opisałam w tej notce: Jak narysować pojedyncze, białe włoski [np. na włosach na głowie, brodzie, wąsach]?], by imitowały te delikatniejsze zmarszczki.

Nieznaczne zmarszczki pod oczami ma także Olivia Wilde. Wykonałam je dokładnie tak samo, jak inne zmarszczki: pocieniowałam okolice oczu, narysowałam lekko kreski, poczynając od kącików oczu, a następnie wymazałam obszar pomiędzy nimi gumką chlebową za pomocą jednego pociągnięcia. 
Olivia Wilde

Roguc
Zmarszczki mimiczne uwydatniają się szczególnie, kiedy robimy różne miny :) Oprócz okolic oczu, ust, marszczy się nos, czoło.
Po lewej stronie umieściłam etapy rysowania głębokich zmarszczek na czole krzywiącego się Piotra Roguckiego :D Zaczęłam od pocieniowania całości czoła ołówkiem F. Następnie zaznaczyłam linię zmarszczek ołówkiem 2B, potem pocieniowałam nim również całe czoło. Kolejnym krokiem był etap nadawania tym krzywym liniom realistycznego, "zmarszczkowego"/"fałdowanego" wyglądu. Miękkim ołówkiem wyraźnie zaznaczyłam uprzednio narysowane kreski i zaczęłam delikatnymi ruchami cieniować ich okolice. Całość zwieńczyła warstwa ołówkiem F :)
Jensen Ackles

Obok przykłady portretów ilustrujących zmarszczki mimiczne, uwidocznione dzięki ekspresyjnej mimice: śmiejący się Jensen Ackles z kurzymi łapkami wokół oczu, wyraźnie zaznaczonymi głębokimi zmarszczkami wynikającymi z uniesienia się kącików ust; oraz Jared Leto, który przybierając agresywny wyraz twarzy, zyskał zmarszczki u nasady nosa, pod oczami oraz wokół ust.







 

 

 






INNE ZMARSZCZKI

Zmarszczki, często karykaturalne, głębokie i licznie usiane po twarzy mają postacie fantastyczne, jak choćby Voldemort z ekranizacji sagi o Harrym Potterze :) Narysowanie tych poniżej stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie!

Ralph Fiennes jako Lord Voldemort

 
Tym razem mamy do czynienia z wyraźnie głębokimi zmarszczkami na demonicznej facjacie Czarnego Pana ;) Zaczęłam więc odwrotnie: zamiast cieniować okolice oczu w pierwszej kolejności, zaznaczyłam najpierw te najgłębsze [= najciemniejsze] zmarszczki. Użyłam do tego miękkiego ołówka. Następnie pocieniowałam kartkę warstwowo: ołówek F, 2B, 3B, a potem w ruch poszły jeszcze bardziej miękkie ołówki :) Stale pilnowałam, by cieniując, nie pokryć grafitem uprzednio narysowanych linii zmarszczek. Dlatego też poprawiłam je, dociskając troszeczkę mocniej ołówkiem 4B [ewentualnie 5B]. Użyłam gumki Factis, by wymazać linie nad zmarszczkami [tak, jak to opisywałam omawiając rysowanie zmarszczek na czole mojego dziadzia lub zmarszczek pod oczami Iana Somerhaldera].


Voldemort na powyższym rysunku ma również wyraźnie zaznaczone pory na skórze. O ich rysowaniu możecie przeczytać tutaj: Jak rysować pory?


Podsumowując:
- zmarszczki mogą być płytkie, jak i głębokie, mogą wynikać ze starości lub być nieodwracalnym rezultatem ekspresyjnej mimiki, bądź być odwracalnym efektem chwilowej zmiany wyrazu twarzy
- zmarszczki rysujemy wokół oczu, ust, na czole, pomarszczone mogą być również policzki, broda, szyja.
- zmarszczki należy zaznaczać ołówkiem delikatnie - nawet, jeśli są to zmarszczki głębokie, nie należy dociskać mocno ołówka, lepiej jest wybrać taki z bardziej miękkim grafitem
- do narysowania zmarszczek przydatna jest gumka chlebowa [zwykła również się nada], dzięki niej można wykonać drobne zmarszczki, a także uwypuklić zmarszczki głębokie

Mam nadzieję, że post ten pomoże tym, którzy walczą z rysowaniem zmarszczek, jak i zachęci do rysowania starszych ludzi tych, którzy do tej pory obawiali się podjąć tego wyzwania :) Sama dawniej obawiałam się rysowania zmarszczek, ponieważ zawsze wychodziły mi jak wytatuowane na twarzy kreski. Teraz wiem, że nie poddawanie się, ciągłe ćwiczenie, przynosi rezultaty :)



51 komentarzy :

  1. Bardzo inspirujący tekst. Mniej więcej już wiem gdzie w ostatnim rysunku zrobiłam małe nie dociągnięcia. Gdyby nie to że "siedzę" nad pracą konkursową( wstyd się przyznać, że jeszcze go nie skończyłam), na pewno bym spróbowała narysować portret z dużą ilością zmarszczek. Nie ma to jak wyzwania motywujące do pracy. :D

    Margott

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, miło, że nowy post uważasz za inspirujący :) mam nadzieję, że kiedyś podejmiesz się portretu osoby z dużą ilością zmarszczek ^^ Powodzenia z pracą konkursową!

      Usuń
  2. Mam taką małą propozycję bądź prośbę o pomoc a mianowicie, co zrobić gdy w danym miejscu zbyt dużo/mocno używałam gumki? teraz nie mogę tam narysować odpowiedniego jasnego odcienia skóry gdyż przez to gumkowanie kartka zrobiła się bardziej chropowata i zostawia bardzo ciemny ślad ołówka ;/ to demotywujące, gdyż rysunek mam praktycznie ukończony, tylko miałam poprawić, rozjaśnić okolice nora i policzka i wyszło jeszcze gorzej niż poprzednio. Proszę o radę mistrzyni!

    kluska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zniszczonego papieru niestety nie da się naprawić :( jedyne,co możesz spróbować zrobić, to bardzo delikatnie pocieniować to miejsce twardym ołówkiem, jak H, HB.
      Na przyszłość spróbuj wymazywać gumką chlebową, ona nigdy nie zniszczy papieru :)

      Usuń
    2. Odziwo to była gumka chlebowa, Hoh-i-Nor i mi się popsuło. spróbuję tak jak mówisz, nie pomyślałam o tym, żeby użyć twardszego ołówka. Dziękuję :)
      kluska

      Usuń
    3. Coś takiego! Nie mam zielonego pojęcia, jak udało Ci się gumką chlebową tak uszkodzić kartkę xD Uważaj w przyszłości, powodzenia z wykańczaniem pracy :D

      Usuń
    4. Koniec. Rysunek można wyrzucić. nie nadaje się do niczego. a miał być na prezent... a tak to mała ma na policzku zamiast jasny odcień padania światła na twarz to ma ciemną plamę od głupiej gumki chlebowej zmieszanej z ołówkiem ;/ straciłam motywację. mam dość

      kluska

      Usuń
    5. Straszna szkoda :( ale nie wyrzucaj tego rysunku! Możesz obciąć kartkę tak, by została reszta twarzy: oczy, czoło, włoski i stworzyć w ten sposób ciekawe "kadrowanie" rysunku :) I nie załamuj się! Nie zawsze wszystko wychodzi, mi również zdarza się, że przez jedną rzecz mam ochotę wyrzucić rysunek.

      Usuń
    6. chyba niestety takie obcięcie nie będzie fajnie wyglądać. Szkoda że na razie zrezygnowałaś z pomocy mailowej przy rysunkach, ale rozumiem, natłok obowiązków. Ale powiem, że widziałaś ten rysunek, mała Blanka, może skojarzysz, rysowana z bardzo niewyraźnego zdjęcia.
      'kluska13

      Usuń
    7. Niestety. Chciałabym, by doba miała 36 godzin, wówczas miałabym czas pisać wnikliwe i długie opinie :D
      Tak, przypomniałam sobie Twój rysunek. Przykro mi, że nie da się nic z nim zrobić :( Domyślam się, że musisz być sfrustrowana i nie masz ochoty tykać ołówków, ale nie poddawaj się, niech jedna utracona praca Cię nie zniechęca! :)

      Usuń
    8. Masz, rację, miałam jedną próbę narysowania czegoś nowego, jednak po naszkicowaniu zgniotłam kartkę bo już nawet to mi się nie podobało. Teraz gdy przeglądam moje dotychczasowe "dzieła" nabieram chęci na stworzenie czegoś nowego, jednak boje się ponownej porażki :(
      kluska13

      Usuń
    9. Daj sobie czasu, jedna porażka czy dwie nie powinny przekreślać Twojej pasji :)

      Usuń
  3. Właśnie czekałam na ten poradnik, dziękuję pięknie za zamieszczenie go! Jeszcze nie zaczynam rysowania ludzi, ale w przyszłości na pewno mi się przyda, pozdrawiam! :)

    http://zulaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że trafiłam w Twoje potrzeby :D Dziękuję i życzę powodzenia w portretowaniu! :)

      Usuń
  4. Również czekałam na ten poradnik i będę czekała na kolejne. Moja przygoda z rysowaniem zaczęła się 3-4 lata temu ale ciągle pracuję nad warsztatem jako hobbysta samouk. Dzięki i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję! Powodzenia z doskonaleniem umiejętności :)

      Usuń
  5. Hey! Śledzę Twoje poczynania już od dłuższego czasu!Jestem pod wielkim wrażeniem :) Fajnie, że motywujesz innych do działania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło ^^ Cieszę się, kiedy komuś moja twórczość się nie nudzi i śledzi ją przez długi czas :)

      Usuń
  6. O, przyda sie z pewnością. :D Szczególnie, że zdjęcia z serialu, które znalazłam - i są dobre - obrazują postacie z niezbyt wesołymi minami, to zmarszczki są... ciekawe czy w ogóle się z tym wyrobię, bo ostatnio jestem zawalona szkołą.

    Tak poza tym, bo nęka mnie to pytanie od dłuuugieeego czasu - jak pakujesz rysunki gdy je wysyłasz? Chciałam kiedyś wysłać znajomym, ale bałąm się że się zniszczą i się rozmyśliłam. Niby ślę dużo różnych rzeczy, ale jeszcze nigdy niczego tego typu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Super :) Mam nadzieję, że jednak wyrobisz się z czasem - został jeszcze miesiąc :)
      Na rysunek i pod rysunek kładę czyste kartki, następnie wkładam wszystko do koszulki. Biorę karton wielkości tej samej, co praca, i za pomocą taśmy przezroczystej lub spinaczy biurowych przyczepiam do niego koszulkę z rysunkiem. Następnie wkładam do koperty i porządnie ją zaklejam :)

      Usuń
  7. Witam.
    Jestem Jarek, mam 15 lat i rysunkiem zainteresowałem się czytając Twojego bloga. Na razie rysuję dwoma typami ołówków: HB i 2B. Mogłabyś napisać mi jakie ołówki powinienem dokupić i do czego ich używać? Chodzi mi o kilka typów, tak na początek.
    Wysyłam jeszcze linki do kilku rysunków. Gdybyś mogła przejrzeć i skomentować byłbym wdzięczny. Są to moje pierwsze rysunki więc nie wyszły rewelacyjnie. Postaci były duuużo ciemniejsze i próbowałem swoich sił z cieniowaniem, czego na skanie niestety nie widać.

    http://www.iv.pl/images/22488031986447291118.jpg
    http://www.iv.pl/images/16921123999860332118.jpg
    http://www.iv.pl/images/26060207076897188600.jpg
    http://www.iv.pl/images/11350758792822517184.jpg
    Dzięki za ospowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jarku, zerknij do posta "Moje podstawowe przybory". Różne ołówki można używać do narysowania różnych rzeczy, wszystko zależy od potrzeb, od tego, jak ciemny/jasny ma być rysunek. Przeglądając tutoriale na blogu, dowiesz się, w jaki sposób ja używam ołówków. Tak naprawdę, każdy rysownik ma własną metodę :)
      Niestety na tę chwilę nie mam czasu porządnie ocenić Twoich prac, więc powiem ogólnie: brakuje im cieniowania, a co za tym idzie - realizmu. Robisz za mocne kontury, poleciały trochę proporcje, podobieństwo. Zapoznaj się z notkami, które napisałam, zacznij od "Najczęściej popełnianych błędów", a myślę, że z czasem, ćwicząc, będzie szło Ci coraz lepiej, bo jak na początek,wcale nie jest źle :) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  8. Nie jestem chyba pierwszą i nie ostatnią osobą, która powie Ci, że to co tworzysz jest naprawdę wartościowe. Nie jestem może aż tak zaangażowana w rysunek tradycyjny, ale doceniam Twoją pracę i ciesze się, że są ludzie, którzy bezinteresownie przekazują swoją wiedzę. Twoje rady są poniekąd uniwersalne, sama tworzę grafikę, ale te tutoriale znajdą również u mnie zastosowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przemiły komentarz, ja z kolei bardzo doceniam to, co napisałaś! :)

      Usuń
  9. Blog jest świetny na pewno będę tutaj zaglądać ;)
    Sam trochę rysuje i maluje na pewno przydadzą mi się Twoje porady i wskazówki;)
    Pozdrawiam i zapraszam;)
    Megi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :)) Zapraszam ponownie i życzę powodzenia w rysowaniu :)

      Usuń
  10. hehe ^.^
    Miałam ogromny problem ze zmarszczkami i dlatego zaprzestałam rysowanie portretów gdzie są zmarszczki zawsze wychodziły mi strasznie sztucznie bo za mocno zarysowywałam albo w ogóle nie było ich widać -,-' ale teraz chyba się przełamie i spróbuje jeszcze raz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że mój tutorial zachęcił Cię do ponownej próby narysowania zmarszczek :D

      Usuń
    2. to się cieszę że się cieszysz ;p ( boże jak to brzmi xD )
      a tak wgl. przypomniałam sobie po co tak wgl. zaczęłam pisać ten komentarz xD
      A mianowicie chciałam cb poprosić o jakieś wskazówki na temat rysowania rąk czyli ogólnie jak je narysować by wyglądały jak ręce a nie jak szara klucha z kreskami -,-

      Usuń
    3. :D
      Może kiedyś napiszę na ten temat co nieco. Póki co nie chcę uczyć o tym, co mi średnio idzie xD Chyba tylko raz mi dobrze wyszły xD

      Usuń
    4. No to będę czekać dalej :D
      ale ogólnie za uwarzyłam że ręce w samie w sobie są ciężkie do narysowania xD

      Usuń
  11. Bardzo rzetelny tekst :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niedawno zaczęłam rysować portrety i twój blog bardzo mi w tym pomaga ;). Korzystam z prawie wszystkich twoich rad i stwierdzam że są bardzo pomocne. Mam jedynie problem ze zmarszczkami mimicznymi.. wychodzą mi jak zmarszczki.. Kiedy rysuję 16letnią dziewczynę wygląda jak babcia.. nie wiem co robię źle:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może problem tkwi w odcieniu tych zmarszczek? Zmarszczki starszych osób są głębokie, a więc i ciemne. Zaś u młodych osób nie są, nawet te mimiczne. Spróbuj użyć twardszych ołówków, mam nadzieję, że to pomoże :)

      Usuń
  13. Hejka! Zaczęłam rysować jak miałam 13 lat, a teraz mam 21. Nigdy nie umiałam rysować portretów, bo zawsze rysowałam abstrakcje lub rysunki 3D na chodnikach i ulicach. Strasznie mnie to denerwuje, gdyż one są dla mnie rzeczą nie możliwą dl narysowania. Dla wyjaśnienia zrobiłam kiedyś kopię słoneczników van Gogha, którą sprzedałam za 45000.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy ty masz chłopaka ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyt osobiste pytanie, by odpowiedzieć anonimowi :D

      Usuń
  15. nie wiedziałem co zrobic zeby byc nieanonimowy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. w końcu wiem jak narysować twarz starszego człówieka... mam nadzieje że utkwi mi to w pamięci .. Ilojleen dziękuje za kolejny wspaniały artykół przeczytałem już niekture i coraz bardziej się w to wkręcam ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie, powodzenia :)

      Usuń
  17. ma pani wielki talent do szkicowania realnych postaci radziłbym się nauczyć to robić w MS PAINT
    + dodanie pierwiastku ruchu czyli animacji ja moją pierwszą animację zrobiłem z damą z łasiczką
    oczywiście jest łatwiej bo wystarczy sobie ustawić kolor ołówka w tej aplikacji bo wiadomo wielcy malarze to i powinien być szacunek w tworzeniu ich prac mi się znudziło szkicowanie na papierze ciągłe strzepywanie pozostałości po gumkach to i dlatego mam kwalifikację w aplikacjach graficznych no i nie stoimy w miejscu bo no wiadomo XXI wiek a twórcy ów programów chcą też zarobić sam fakt że rysowałem na papierze od 8 roku życia do 24 a przez te 3 lata to już jest co innego i lepiej jest nie uaktywnia się choroba na suchość i są przybory do tej pracy jak okulary komputerowe coś wspaniałego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Niestety, ze względów zdrowotnych nie mogę spędzać dużo czasu przed komputerem, no i najbardziej cenię sobie sztukę tradycyjną :)
      Co do pozostałości z gumki, polecam gumkę chlebową, ona nie zostawia tych wiórków. Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Witaj Ilojleen. A co jeśli rysuję "graficznie" cienkopisem.? Zmarszczki mam oznaczyć innym kolorem czy jak.? ~Trancey

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj. Twoje artykuły są bardzo pomocne. Mam następujące pytanie: czy zasady rysowania zmarszczek można (a jeśli tak, to w jaki sposób) zastosować do rysowania blizn? Oprócz rysowania interesuję się fantastyką, stąd mój problem.
    Z góry dziękuję za odpowiedź,
    Virgoferra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniekąd można, ale niektóre blizny są jaśniejsze, więc lepiej je wymazać, np. gumką w ołówku :) Pomyślę w końcu nad zrobieniem tutorialu... :)
      Dziękuję za pochlebną opinię! Pozdrawiam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...