15 stycznia 2013

Światło i cienie na portrecie cz.1

Spora część portretów wykonywanych nie tylko ołówkami, ale i kredkami, pastelami czy farbami, charakteryzuje się łagodnym światłocieniem. Światło padające na twarz nie jest intensywne, delikatnie modeluje twarz, nie uwidacznia zmarszczek mimicznych. Wystarczy spojrzeć na dwa poniższe rysunki Olivii Wilde i Jareda Leto, które wykonałam. Nie oznacza to, że portrety takie są mdłe, ale na pewno brak im wyrazistości. Dlatego w tej notce omówię przykłady nieco mniej standardowego światłocienia, dzięki którym można urozmaicić swoje prace :)




ŚWIATŁO Z BOKU


Mocne oświetlenie z boku [obojętnie, prawego lub lewego] sprawia, że jedna część twarzy staje się bardzo jasna - cienie pozostają tylko w takich miejscach, które są dosyć wklęsłe lub wypukłe. Druga część twarzy cała ukryta jest w cieniu. Uwaga: takie mocne światło nie dzieli twarzy na idealnie symetryczne połówki! Zauważ - nos jest raczej w całości naświetlony [poza jednym jego bokiem], tak samo czoło. Jeśli chodzi o usta: górna warga znajduje się w cieniu, a dolna, bardziej wypukła, "łapie" światło.

Dobrze ilustruje ten przykład mój portret Iana Somerhaldera. Część jego twarzy jest dobrze oświetlona, drugą częściowo pokrył cień. Uwydatniła się kość policzkowa Iana, dzięki nieznacznie jaśniejszemu wycieniowaniu jej dolnej krawędzi. Cały bok nosa ukryty jest w cieniu.



ŚWIATŁO OD DOŁU
 

Dosyć ponura i dziwaczna twarz, a nawet upiorna. Wszystko za sprawą źródła światła umiejscowionego na dole, pod twarzą. Tym jaśniejsza jest jakaś partia twarzy, im bliżej tego źródła się znajduje - w wypadku oświetlenia od spodu jest to broda. Jasne są też dziurki i słupek nosa, dolne powieki, a także obszar nad górnymi powiekami. Zachęcam do eksperymentowania w domu z latarką, by przeanalizować takie oświetlenie samemu :)

Tutaj przykład mojego rysunku, najbardziej zbliżonego do światłocienia opisanego powyżej. Widać jaśniejszy koniec nosa, ciemną nasadę nosa, jaśniejsze powieki i obszar poniżej brwi.



ŚWIATŁO Z GÓRY

 

Skoro było już oświetlenie z boku i od dołu... czas na oświetlenie od góry. Znowu rozjaśnione są najbardziej wypukłe partie twarzy, takie jak nos, usta, czoło, górna część policzków. Należy zwrócić uwagę na takie szczegóły, jak górne części płatków uszu, dolne powieki. Żuchwa, oczy, ubranie, górna warga... tym razem skryte w cieniu.


Przyznam bez bicia, że tę notkę - w przeciwieństwie pozostałych postów - wzorowałam na obrazkach zamieszczonych w książce Angeli Gair, Jak rysować i malować ludzi? Praktyczne porady dla wszystkich młodych malarzy. Nie jest to bardzo przydatna pozycja dla starszych rysowników [nawet tych niedoświadczonych], raczej jest przeznaczona dla dzieci, które chcą nauczyć się trochę rysować, ale bez powalających efektów. Jednak trzy obrazki, które tam znalazłam i przerysowałam, okazały się pomocne nawet dla mnie :)

Rysunki pomocnicze są wykonane pospiesznie; nie miałam na celu zabawy w szczegóły, a ogólne zaznaczenie, jak kształtuje się światłocień przy mocnym świetle. To "podstawy podstaw", a w przyszłości pojawi się notka objaśniająca nie tak kontrastowy, ale łagodniejszy światłocień, co - tak mi się wydaje - będzie jeszcze bardziej pomocne niż powyższe rady :)


_______________
P.S. Niniejszy tutorial był stworzony już dawno, tylko zapomniałam go dodać podczas przenosin ze starego bloga. Chyba moja amnezja odezwała się wówczas w dobrym momencie, bo dzięki temu mam co teraz opublikować :) Jak niektórzy już wiedzą dzięki moim głośnym i rozpaczliwym lamentom na Facebooku i Deviantarcie, obecnie pochłania mnie sesja egzaminacyjna :D Wkrótce powrócę z dawką nowych tutoriali, które są już wstępnie/częściowo napisane, bądź które intensywnie będę tworzyć w lutym. W najbliższych miesiącach zamierzam opracować takie posty:

► Jak narysować realistycznie skórę [blizny, różne niedoskonałości]
► Efekty/triki akwarelowe [połączenie akwareli z solą, alkoholem...]
► Co zrobić, kiedy rysunek/malunek nie wyjdzie/zniszczy się?
► Jak zabezpieczać i przechowywać rysunki
► Kredki akwarelowe na czarnym papierze [czyli podobna technika do pasteli na czarnym papierze]
► Etapy tworzenia [różne rysunki krok po kroku]
► "Miks" porad różnego typu [o wszystkim po trochę ;)]
► Jak narysować usta
► Jak rysować lateks
► Jak rysować oczy [tłumacz. dotychczasowego tutorialu z j.angielskiego i NOWY tutorial]
► Jak narysować portret - nowa wersja

► Jak rysować włosy [NOWA wersja - włosy proste, kręcone, jasne, upięte w kucyk]

Osoby, które piszą do mnie maile, proszę o cierpliwość, odpiszę na Wasze wiadomości. Tymczasem... do "usłyszenia" wkrótce :)



24 komentarze :

  1. Przydatne, kolejny świetny poradnik. Czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja to sie nie moge doczekac na to jak pokazesz jak usta rysujesz;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo, nie mogę się doczekać jak wytłumaczysz rysowanie ust. ; )

      Usuń
    2. Cierpliwości, wszystko w swoim czasie :) Chcę przygotować ten tutorial porządnie, nie po łebkach :)

      Usuń
  3. Świetny post, bardzo mi się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  4. aaaaaah tego mi trzeba! na to czekałam, pierwsze co przeczytam ale.. po sesji...;/ to własnie Twoj tutorial! Poki co musze sie wstrzymać , ale jest motywacja do działania i spięcia pośladków by jak najszybciej to ogarnac;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że trafiłam w Twoje potrzeby z tym postem :D Powodzenia w sesji!

      Usuń
  5. A ja ciągle czekam na akwarelowe triki, bo światło i cień pamiętam jeszcze ze starego bloga:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz w ferie będę miała więcej czasu na zabawę z akwarelą, to pewnie będzie jeden z pierwszych tutoriali, które pokażą się w najbliższym czasie:)

      Usuń
  6. Jak widać jestem kolejną z wielu, którym pomagają Twoje notki, pisz dalej i obyś miała tyle zapału ile dotychczas :)
    Ja tymczasem chciałam tak na szybko zapytać, masz jakieś rady cd. rysowania symetrycznych oczu? Mam straszny problem i nie mogę się z tym uporać. Jak po jednej stronie wychodzi dobrze, to znowu po drugiej krzywo i wszystko się wali... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to, że moje tutoriale pomagają i nie zajmuję się nieefektywnym edukowaniem :D
      Jeśli masz na myśli rysowanie oczu w portrecie en face, warto pamiętać, że odległość pomiędzy wewnętrznymi kącikami oczu wynosi długość jednego oka [zazwyczaj]. Ogólnie najprostszym rozwiązaniem jest zastosowanie linijki :) Narysować jedno oko i delikatnie wyznaczyć linie poziome, znajdujące się pod dolną krawędzią oka i górną. W ten sposób zaznaczysz obszar, w którym należy umiejscowić drugie oko :)

      Usuń
  7. Już nie mogę się doczekać : jak rysować usta i lateks ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Ilojleen !
    Ten blog jest po prostu fascynujący bo dzięki Tobie oraz pomocnym poradnikom mogę poduczyć się i być lepszą dla siebie ;) Bardzo lubię rysować, ale niestety nie jestem w tym dobra za bardzo lecz ciągle się uczę. W miarę wolnego czasu przeczytam całego bloga bo widzę, że warto ^^
    Dodaję do obserwowanych i czekam na nowe poradniki ;)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, to miłe, co napisałaś ^^ Życzę powodzenia i wytrwałości w doskonaleniu swoich umiejętności! Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj
    Na twojego bloga trafiłam dzisiaj i bardzo mnie zainspirował :) chyba wrócę do rysowania :)
    Przejrzałam wpisy od góry do dołu i jestem pełna podziwu dla Twojego talentu i prac :)
    Mój numer jeden to portret Olivii Wilde <3 arcydzieło moim zdaniem (pewnie nie tylko moim ;))
    Na pewno będę tu jeszcze zaglądać i korzystać z Twoich cennych porad i wskazówek :) Mam nadzieję, że choć w połowie pomogą mi one rysować tak jak Ty :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za takie pochwały ^^ Nie wiem, co powiedzieć, kiedy czytam, że moje prace zachęciły Cię do powrotu do rysowania! Chyba mogę tylko życzyć powodzenia :) Dzięki raz jeszcze i zapraszam tu ponownie. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  11. Twoje wskazówki wiele mi pomagają. Mimo, że od mniej/więcej półtora roku odwiedzam Twój blog, to dopiero od kilku dni postanowiłam podciągnąć się w rysowaniu. Chociaż może inaczej: postanowiłam nauczyć się rysować.
    Uwielbiam rysować i chociaż zawsze wiedziałam, że nie umiem, to jednak sprawia mi to ogromną przyjemność. Jestem zwolenniczką teorii, że ulubiona pasja powinna cieszyć i zadowalać ciebie, a nie osoby wokół. Gdy oglądam Twoje prace, mam jeszcze większy zapał i motywację do poprawienia się. Wielu moich błędów nie byłam świadoma, chociażby o rysowaniu jednym ołówkiem. Teraz, uzbrojona w nowe przyrządy do rysowania, mogę wykorzystywać od razu Twoje rady w praktyce. Nie oczekuję, że nagle stanę się da Vincim, musiałabym być niezwykle naiwna :)
    No cóż, jeszcze raz dziękuję za wspaniałe rady i życzę Ci dalszych sukcesów i rozwoju umiejętności ( o ile to jest jeszcze możliwe)
    Nevinne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Nevinne :)) Za miłe słowa, za życzenia!
      Muszę pochwalić Twoje podejście. Po pierwsze super, że się nie zniechęcasz - bo frustracja chyba zawsze towarzyszy nieudanym pracom, na przykład ja darzę akwarele jednocześnie miłością i nienawiścią, to taki włoski związek ;)) Nie mogę się nie zdenerwować i nie zniechęcić, kiedy nie udaje mi się akwarelowy malunek. Ale pracuję nad tym!
      Po drugie - to wspaniałe, że tworzysz dla siebie i swojej radości, a nie dla innych. Nie można się nigdy dawać stłamsić tym, co każą przestać. No, za wyjątkiem sytuacji, kiedy naprawdę nie posiada się zdolności plastycznych, a chce się zawojować świat sztuki ;D
      Dzięki jeszcze raz za te serdeczną opinię, pozdrawiam Cię i również życzę powodzenia!

      Usuń
  12. Najlepsza <3 Dziekuje za poradniki :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...