1 marca 2013

Akwarelowe triki, czyli połączenie akwareli z solą, alkoholem...

Niektórzy uważają, że do stworzenia akwarelowego malunku wystarczy tylko woda, pędzel oraz akwarele, ewentualnie ołówek do wykonania szkicu. Jednak po co się ograniczać? Po co trzymać się sztywnych zasad, zamiast wypróbować czegoś nowego, co może nie tylko dać frajdę, ale i sprawić, że obrazek będzie wyglądał zupełnie inaczej? Bądźmy szczerzy: nie wszystko da się zrobić samą akwarelą i pędzlem :)
Poniżej zebrałam triki, o którym czytałam, bądź na które sama wpadłam, a dzięki którym będziecie mogli uzyskać interesujące efekty :)

 AKWARELA I SÓL

Połączenie soli i akwareli daje piękny, niecodzienny efekt. Drobinki soli odpychają od siebie pigment farby, tworząc dekoracyjne wzorki, przypominające szron na oknach zimą. Jak je zrobić?
Przyznam, że nie jest superłatwo osiągnąć ten efekt. Sekretem jest idealne połączenie odpowiedniej ilości wody, akwareli oraz soli i dodanie jej we właściwym momencie, a zrobić to raz się udaje, a raz nie. Myślę, że to może być również kwestia jakości akwarelek - nie dam sobie ręki uciąć, ale wydaje mi się, że używając farb dobrej firmy osiągnęłabym ten efekt częściej, niż przy pomocy moich tanich akwarel.
Przejdźmy do rzeczy: by uzyskać takie wzorki, najpierw namoczyłam czystym pędzlem kartkę papieru. Wody nie może być za mało, ani za dużo - kartka powinna być w miarę wilgotna, ale nie mokra. Następnie innym pędzlem nałożyłam jednolitą w kolorze, dobrze rozrobioną na palecie farbę. To technika mokre na mokre [zobacz: Jak malować akwarelami], aczkolwiek można ją pominąć i od razu nałożyć akwarelę. Odczekałam kilka, kilkanaście sekund i posypałam malunek solą. Tutaj sprawdza się zasadza "im mniej, tym więcej" - wystarczy niewiele drobinek. Kiedy akwarela wyschła, natychmiast pozbyłam się soli [dla niecierpliwych: można obrazek podsuszyć suszarką do włosów], delikatnie pocierając palcem/suchym pędzelkiem obszary, na które upuściłam sól. Koniec! :)
______________________________________________________________________________
   
AKWARELA I WODA

Podobny efekt do soli, a znacznie łatwiejszy do osiągnięcia, daje użycie wody. Najzwyklejszej - akwareli nie robi różnicy, czy będzie to mineralna, kranówa czy przegotowana ;) Wystarczy pokropić wodą mokrą jeszcze farbę. Można zrobić to strzepując wilgotne palce nad kartką, można też namoczyć pędzel i uderzać w jego włosie. Jednak nie mamy wówczas wpływu na to, gdzie pojawią się plamy. By pojawiły się one dokładnie tam, gdzie chcemy, można posłużyć się pipetą lub poprzez ściskanie włosia dosyć namoczonego pędzla.

______________________________________________________________________________

AKWARELA I WÓDKA

Kolejnym artykułem spożywczym, który można wykorzystać przy malowaniu akwarelą, jest... wódka! Potrafi ona odepchnąć pigment akwareli od miejsca, w którym została nałożona. Użyć do tego można patyczka higienicznego lub pędzla, można zastosować również tę samą technikę, co w przypadku wody - strzepywanie palców, pędzla, kropienie pipetą. Jeśli wzorki mają być mniej intensywne, wódkę można rozcieńczyć wodą.

P.S. Zygzaki na obrazku pomocniczym i wideo nie są bynajmniej rezultatem spożycia przeze mnie wódki przed malowaniem, nic nie piłam :D


video

 ______________________________________________________________________________


 AKWARELA I ZMYWACZ DO PAZNOKCI

Teraz czas zaglądnąć do łazienki ;) Zmywacz do paznokci... to dobry i na pewno tańszy [niektórzy dodadzą, że zdecydowanie mniej marnotrawny ;)] substytut wódki, którym da się uzyskać zbliżony efekt. Dlaczego nie identyczny? Ponieważ zmywacz nie ma tak wysokiego stężenia alkoholu, co wódka, i nie "odepchnie" pigmentu akwareli tak skutecznie.

______________________________________________________________________________

 AKWARELA I GĄBKA

Jedną z rzeczy znajdujących się w łazience, dzięki którym można osiągnąć ciekawe efekty, jest gąbka. Tym razem nie chodzi już o reakcje chemiczne, a jej teksturę. Na jej część lub całość można nałożyć pędzlem farbę i szybko - zanim akwarela wchłonie się w gąbkę - odbić ją niczym stempel na papierze.





______________________________________________________________________________

AKWARELA I SZCZOTECZKA DO ZĘBÓW

Można też użyć szczoteczki do zębów :) Warto jednak sięgnąć po stary egzemplarz. Radzi się, by szczoteczki zmieniać co 3 miesiące, więc myślę, że nie będzie problemu ze zdobyciem jednej do celów artystycznych :) Myślę, że przynajmniej część z Was bawiła się szczoteczkami do zębów w przedszkolu lub w podstawówce na zajęciach plastycznych, nakładając nań farbę i uderzając we włosie, by na tworzącym się właśnie dziele pojawiły się plamy i kropki z rozbryzgu :)) To samo można zrobić z akwarelą. Można także wykorzystać szczoteczkę jako pędzel i namalować nią np. trawę :)

______________________________________________________________________________

AKWARELA I PROSZEK DO PRANIA

Ostatnią rzecz, na którą natrafiłam w łazience, a którą uznałam za wartą wypróbowania, był proszek do prania. Na mokrą akwarelę posypałam odrobinę proszku. Podobnie jak w przypadku alkoholu, momentalnie zaczął odpychać od siebie pigment.



______________________________________________________________________________

AKWARELA I PAPIER ŚCIERNY
 
Powrócę jeszcze do gąbki. Za jej pomocą nie uzyskamy wyłącznie małych plamek i kropek, może się też zdarzyć, że pojawią się nieco większe, połączone ze sobą nieregularne plamy. Aby uzyskać "drobny mak", sięgnęłam po gruboziarnisty papier ścierny i pomalowałam jego powierzchnię, a następnie odbiłam na kartce papieru akwarelowego. Uwaga! Lepiej nałożyć mniej farby, delikatnie aplikując ją pędzlem, niż przesadzić, sprawiając, by akwarela ściekała z papieru.

 ______________________________________________________________________________

AKWARELA I IGLIWIE/LIŚCIE

OK, przyznam bez bicia, że tutaj "trik" mi nie wyszedł ze względu na zbyt drobne i leciutkie igliwie ;) Jednak gwarantuję, że położenie na mokrej akwareli liści, łodyg, igliwia może dać ciekawe efekty. Warto eksperymentować z różnymi rodzajami liści.

______________________________________________________________________________

AKWARELA I PAPIER

Zanim akwarela wyschnie, można potraktować ją papierem - chusteczką higieniczną, gazetą, papierem pakownym - poprzez dociskanie go do wilgotnej powierzchni. Opcji jest wiele, różnorodność tekstur i chłonności daje odmienne efekty.



Kilka innych technik możecie podejrzeć tutaj: Textures in Ink and Watercolor :) Miłego malowania i eksperymentowania [tylko proszę nie sięgać po niebezpieczne środki chemiczne! ^^'].

Inne posty związane z malowaniem akwarelami:

    28 komentarzy :

    1. W końcu się doczekałam!
      Świetny tutek-najbardziej spodobał mi się efekt soli i gąbki.
      A propos: widziałam na facebooku twój rysunek namalowany kawą. Czemu się tutaj nie pochwaliłaś?!
      Jest śliczny, a zrobisz jakiś tutek o malowaniu kawą? :3
      ------------------
      Nie mogę się doczekać poradnika: Co zrobić, kiedy rysunek/malunek nie wyjdzie/zniszczy się?
      --------------------
      Liczę na coraz więcej tak samo ciekawych poradników :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cieszę się, że powyższy post Cię usatysfakcjonował :D Dziękuję!

        Co do malunku, nie umieszczam tutaj nowych prac. To blog tylko ze wskazówkami, najnowsze rysunki na bieżąco można śledzić na mojej stronie internetowej, fanpage'u czy Deviantarcie :) Miło mi jednak, że Ci się spodobał :) Miałam już zrobić tutorial na podstawie tego kawowego Bilbo, ale wyszedł mi taki chaos, że chyba najpierw muszę bardziej poćwiczyć malowanie, zanim będę kogoś uczyć :D

        Wskazówki na temat zniszczonych, nieudanych rysunków pojawią się na pewno w marcu, zależy, które posty zdołam ukończyć wcześniej.
        Pozdrawiam ciepło!

        Usuń
    2. Świetny poradnik;)
      Najbardziej podoba mi się akwarela z solą i akwarela z papierem;D

      Jeśli masz chęć zobaczyć i pod powiedzieć mi co mogę dopracować w moich pracach to zapraszam http://swiatmegi.blogspot.com/ lub http://swiatmegi.blogspot.com/search/label/rysunki
      Z góry dziękuje i pozdrawiam Megi

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję bardzo :)
        Przepraszam, nie oceniam prac i nie odwiedzam blogów, w FAQu wyjaśnienie.

        Usuń
    3. Ja zawsze stroniłam od wszelakich rodzajów farb, niestety... Ale często zdarza się, że muszę sięgnąć po kredki akwarelowe, które już po nałożeniu zwilżam AquashBrushem, czy w takim przypadku sól (bo głównie ten trik mnie interesuje) zadziała, jak myślisz?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Aqua Brush działa jak mokry pędzel, więc dlaczego nie?:) Próbowałam wykonać ten trik z kredkami akwarelowymi, ale lepiej wychodzi takimi z tubki, ponieważ nakłada się wówczas farbę jednolicie, równomiernie.

        Usuń
    4. Jesteś świetna w malowaniu! Przejrzałam cały blog i myśle że extra malujesz.Mam do ciebie interes.Jeżeli umiesz tak malowac no to szkicowac też.Więc,ja pisze książkę "Szósty Klucz" i chciałabym miec tam kilka obrazków.Jeżeli jesteś chętna do naszkicowania tych obrazków pisz: majcia7@onet.eu

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. "Jeżeli umiesz tak malowac no to szkicowac też" - oj, po tym zdaniu wnioskuję, że wcale nie przeglądnęłaś mojego bloga, ponieważ głównie zajmuję się właśnie rysowaniem, a nie malowaniem ;) Obawiam się też, że nie będziesz zainteresowana współpracą, bo rysuję dla obcych osób tylko odpłatnie ;)

        Usuń
    5. Ahhh, to już wiem, co zrobiłam nie tak z tą solą! Fajnie wygląda to to z wódką, ale wątpię, by rodzice mi uwierzyli, że ją wykorzystam w celach artystycznych XD Z chusteczką już kilka razu próbowałam i faktycznie niesamowity efekt. Kiedy przyjdzie wiosna i drzewa wypuszczą liście, a kwiaty zakwitną, spróbuje zrobić przedostatni trick ;)
      Dziękuję Ci bardzo za porady, nawet nie wiesz jak się cieszę, że są ludzie tacy jak ty czy Elfik, którzy tak bezinteresownie pomagają innym. Dzięki Wam możliwe, że pójdę do liceum plastycznego i będę mogła robić na lekcjach to, co naprawdę sprawia mi przyjemność.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Może jak poprosisz o dosłownie kapkę wódki, nie będą mieli nic przeciwko :D
        Nie ma za co! Bardzo miło mi czytać, że ktoś docenia naszą pracę ^^ Powodzenia w eksperymentowaniu i rozwijaniu pasji :)

        Usuń
    6. Odpowiedzi
      1. Oj, to tylko takie bazgroły na potrzeby tutorialu, ale dziękuję :)

        Usuń
    7. No to w wolnej chwili na pewno poeksperymentuję :D Szczególnie z solą [już wiem co robiłam źle] i gąbką. A jak już za oknem urośnie mi coś zielonego to spróbuję to również wykorzystać :D Baaardzo przydatny post, dzięki!:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To ja dziękuję! :)) Miłego eksperymentowania!

        Usuń
    8. Mam pytanie jakiego ołówka używasz i może od razu jak robisz rzęsy .. bo mi niezbyt to wychodzi raczej takie proste linie wgl nieprzypominające rzęs :(. Jeżeli masz czas i ochotę możesz zobaczyć moje rysunki, bazgroły http://instagram.com/artistinside i powiedzieć mi co mogłabym zmienić głownie w portretach :3

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Używam różnych ołówków, w zależności jak ciemne mają być rzęsy - jaśniejsze - B, 2B, 3B, ciemniejsze - 4B, 5B, 6B. Rzęsy rysuję zawsze od ich nasady, ciągnąc kreskę od oka. Niektóre rzęsy pozostawiam pojedyncze, "samotne", a inne krzyżuję ze sobą. Rzęsy bliżej zewnętrznego kącika oka "kładę" w poziomie, a te, które są bliżej środka powieki, stawiam pionowo. Rzęsy bliżej wewnętrznego kącika oka rysuję krótsze, są one też bardziej pochylone w kierunku nosa :)
        Niestety, chwilowo nie oceniam prac, w FAQu wyjaśnienie.

        Usuń
    9. Akwarele to raczej nie dla mnie, nie potrafię malować za ładnie, ale rysowanie i szkicowanie to co innego, uwielbiam to. Z kredek cenię najbardziej te akwarelowe, ale nie moczę ich niczym, lubię je dlatego że są mocno napigmentowane i mięciutke;D Natomiast mam do ciebie pytanie trochę nie na temat, ale czytałam wpis o przechowywaniu prac i chciałam zapytać czy używając lakieru do włosów na pastele na czarnym papierze kolor ci nie znika?, ja miałam tak że mi prawie cały rysunek zrobił się czarny... Może wiesz dlaczego? czy to wina lakieru, papieru? i zastanawiam się czy od fiksatywy się tak nie robi... jest strasznie droga, a słyszałam że efekt podobny...
      Karcisia28

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Akurat nie używałam do swoich [białych] pastelowych rysunków na czarnym papierze lakieru, raczej do tych kolorowych, na kolorowym papierze. Jednak każda ciecz w jakiś sposób wpływa na rysunek, zachodzi reakcja chemiczna. Może dlatego się tak dziać, kiedy zbyt obficie spryskuje się obrazek. Jak pisałam w innym poście, lepiej, gdy spada nań delikatna mgiełka :)Zastosowałam lakierowanie w przypadku kilku rysunków i było OK, ale odkąd raz przytrafiło mi się takie "pożeranie" pigmentu, wolę nie ryzykować i teraz już w ogóle nie spryskuję prac.

        Usuń
    10. Hej. Mam pytanie. Zaczynam właśnie rysować i korzystam z twoich wskazówek. Mogłabyś zrobić wpis o rysowaniu sierści np. u kota ? Nie mogę sobie z tym poradzić.. Mam nadzieję, że mi pomożesz. :))

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Piszę tutoriale pasujące do prac, które rysuję, nie odwrotnie, a niestety nie planuję rysować zwierząt... :(

        Usuń
    11. No trudno. Może sobie jakoś poradzę :) Dalej będę stosować twoich porad i dużo, dużo ćwiczyła :) Dzięki i pozdrawiam :))

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dobrze, że jeszcze tu zaglądnęłaś - odsyłam Cię do mojej znajomej -> http://artystyczne-ciekawostki.blogspot.com/2013/03/jak-rysowac-siersc.html :) Mam nadzieję, że to Ci pomoże! Pozdrawiam :)

        Usuń
    12. osobiście nie widzę siebie przy eksperymentach z wódką czy z zmywaczem ..szybciej już z solą lub gąbką ;] Ale może kiedyś spróbuje...

      OdpowiedzUsuń
    13. Właśnie się bawię w robienie świątecznych kartek i bez Twojego posta nie byłyby takie oryginalne! :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cieszę się bardzo, że pomogłam! :D

        Usuń
    14. Ciesze sie ze CIe znalazlam:) potrzebuje twojej wiedzy:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mam nadzieję, że mój blog Ci się przyda :)

        Usuń

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...