2 lipca 2013

ETAPY TWORZENIA: Misha Collins jako Castiel

MISHA COLLINS



Format: A4
Przybory: ołówki Koh-I-Noor F, H, HB - 8B, zwykła gumka Factis, gumka chlebowa
Czas: dłuuugo :D
Data narysowania: maj 2011r.



Format: A4
Przybory: kredki Derwent Coloursoft [biała i szara], zwykła gumka Factis, gumka w ołówku Faber-Castell
Czas: 5 godz.
Data narysowania: maj 2013r.

40 komentarzy :

  1. Super!
    Uwielbiam twojego bloga. Jest świetny! :-)
    Bardzo pomocne wskazówki i to dzięki tobie zacząłem na poważnie rysować.
    A tak przy okazji: kiedy pojawią się następne tutoriale??
    A właśnie. Mam taki problem a mianowicie nie umiem za bardzo rysować obrysu twarzy tzn. konturu. Czy pomożesz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już pomogła. W sekcji "Ogólne porady" po prawej masz tutorial pod tytułem "Trzy sposoby na problemy z proporcjami twarzy". Jeżeli jesteś amatorem, jak ja - polecam sposób z kratkami pomconiczymi, bardzo ułatwia sprawę. Swoją drogą mógłbyś się odrobinę rozejrzeć przed zadaniem tego pytania ;)

      Usuń
  2. Wiem że jest taki tutorial na tym blogu ale źle mnie zrozumiałeś/aś. Mi chodzi o to jak narysować zarys twarzy (nie szkic a sam kształt głowy) bo tego nie umiem :) I chciałbym się dowiedzieć czy autorka blogu ma na to jakiś swój sposób czy rysuje tak długo aż będzie podobny ;)
    Pozdrowienia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, nie rozumiem Twojego pytania... Po przeczytaniu Twojego komentarza chciałam Cię odesłać do tej notki, co Anonim, który/która Ci odpowiedział/a :) Dzięki sposobom II i III powinno Ci się udać narysować taki kształt twarzy, jak na zdjęciu.

      Usuń
  3. Piękne prace. Nie mogę się na nie napatrzeć. *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne prace :) uwielbiam tego aktora, w Supernatural jest genialny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję ♥ Zgadzam się, widziałam Mishę w innych produkcjach, ale jako Castiel jest świetny :)

      Usuń
  5. Mam do ciebie pytanie. Czy czasami rysujesz z pamięci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pamięci nie, z wyobraźni tak :)

      Usuń
  6. Ale ty ładnie rysujesz.. Też bym tak chciała..
    Jak ty torobisz że twarz wychodzi jasna?
    J chociaż nakładam warstwy ołówków np. tylko B i 2B to mi zawsze za ciemna wychodzi.
    Mam jeszcze takie pytanko..
    Jak ty zrobiłaś to, że na Twoim blogu nie da się kopiować tekstu?
    Pytam bo chciałabym też na swoim to zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa :) Używam dokładnie tych samych ołówków, co Ty. Może to kwestia papieru [na chropowatym cieniowanie wychodzi ciemniejsze] lub nacisku.

      Oj, ale chyba nie próbowałaś skopiować treści mojego bloga? ;) Nie pozwalam na to.

      Usuń
    2. Nie tylko to zauważyłam przypadkiem ;)

      Usuń
    3. To dobrze :) Jak wpiszesz w Google swoje pytanie, znajdziesz się potrzebny kod :)

      Usuń
  7. piękne rysunki ilojleen :)
    Twój czytelnik bloga i fan :)
    Mateusz Rogóż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, Mateuszu, cieszę się, że Ci się podobają! :)

      Usuń
  8. Wow,extra! Jeśli ten drugi rysunek był rysowany na czarnej kartce białą i czarną kredką,to baaardzo Cie podziwiam! Z białą kredką to Ty rządzisz XD :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, białą i szarą kredką [pod rysunkiem podałam spis przyborów :) Dzięki :D

      Usuń
  9. Podziwiam Twoje prace, poświęcasz tylko 5 godzina na prace a takie cudeńko wychodzi. U mnie to trzeba całe dnie, aby chociaż przypominało to człowieka. xd Jesteś po prostu niesamowita! Jestem stałą czytelniczką Twojego bloga i staram się wcielać Twoje rady w życie ale nie wychodzi mi tak dobrze jak Tobie, ale cóż trening ceni mistrza. Rób co kochasz bo Ci to wychodzi znakomicie. I udowodniłaś, że trzeba ćwiczyć i od razu się nie poddawać.
    Piękne portrety! :) Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie, Patrycjo ^^ Naprawdę, jak patrzę za okno i widzę tak pochmurną pogodę, to przynajmniej milej mi się robi po przeczytaniu Twojego komentarza :) Życzę Ci wszystkiego dobrego, oby nie brakło Ci wytrwałości i weny, dzięki temu poczynisz postępy :) Pozdrawiam serdecnzie!

      Usuń
  10. Mam do ciebie prośbę o... poradę ;) Wkrótce mam urodziny i chciałabym dostać od rodziców kredki. Mam 15 lat, więc być może pomyślisz, że aż tak profesjonalne przybory nie są mi potrzebne, ale rysowanie jest moją pasją i mam wrażenie że moje aktualne zasoby mnie ograniczają i nie pozwalają uzyskać oczekiwanego efektu. Jak już wspomniałam chciałabym dostać od rodziny profesjonalne kredki. Cena raczej nie gra roli (oczywiście w granicach rozsądku), bo do prezentu może dołorzyć się jeszcze siostra, babcia, dalsza rodzina ;) Przechodząc donpytania - zastanawiałam się nad kredkami Derwent i Prismacolor i akurat natrafilam na Twojej stronie na facebooku na posta o Twoim nowym zakupie. Stwierdziłaś, że kredki Prismakolor to już droższy wydatek... O jak dużym zestawie myślałaś i ile wynosiła jego cena? Dla mnie liczy się bogata paleta barw, intensywny kolor i jakościowe wykonanie (redki, którymi aktualnie się posługuję mają coś w rodzaju drobinek w graficie, co uniemożliwia jednolite pokrycie papieru - mimo ze są w miarę dobrej firmy...może to kwestia czasu - mają około 7 lat). Jak myślisz, czy opłaca się kupować kredki Prismacolor lub Derwent w moim wieku? Na ile takie kredki starczają (czy zużywają się równie szybko jak ołówki)? A może znasz inną firmę kredek wartych polecenia?
    Wybacz za taki natłok pytań, ale musiałam się poradzić kogoś doświadczonego ;)

    Pozdrawiam, Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym doświadczeniem to tak nie do końca trafiłaś... :D Derwenty kupiłam w kwietniu, ale do tej pory nie miałam okazji zrobić pełnowymiarowego, wielokolorowego rysunku nimi [nie liczę powyższego portretu Mishy, tutaj użyłam tylko szarej i białej kredki] - taki się dopiero powoli tworzy, a i tak po jednym ciężko mówić o doświadczeniu. Testuję też, jak zachowują się te kredki na różnych papierach.
      Podzielę się jednak dotychczasowymi spostrzeżeniami: Derwent Coloursoft mają żywe kolory, największy zestaw liczy 72 kredki [zapłaciłam za niego 245zł] Dzięki temu, że są miękkie i łatwo się ze sobą mieszają, można tak naprawdę otrzymać jeszcze szerszą gamę barw poprzez nakładanie warstw. Zużywają się w takim tempie, jak ołówki 6B, czyli takie o miękkim graficie. Jeśli napiszesz do mnie maila, mogę przesłać Ci zdjęcia własnoręcznie wykonanej tabeli kolorów i moje bazgroły.
      Derwent Artists i Derwent Studio odradzam, jeśli zależy Ci na intensywnych barwach - te kredki są stonowane. "Szkoda", że urodziny masz wkrótce, bo na połowę sierpnia planuję notki o Derwentach.
      Nie mogę poradzić Ci co do kredek Prismacolor - nigdy ich nie używałam i nawet nie zastanawiałam się nad ich kupnem, bo wiedziałam, że cena jest bardzo wysoka. Są jednak bardzo chwalone przez artystów :) Czytałam pochlebne opinie na temat Faber-Castell Polychromos. Polecam też Koh-I-Noor Polycolor! :) Super kolory, miękkie, dobrze się mieszają i są tańsze od wyżej wymienionych.
      Zarówno Derwenty, jak i Koh-I-Noory możesz kupić na sztuki, by się przekonać, jak rysują. Potem możesz sama zadecydować, które chcesz otrzymać na prezent :) Co do Twojego wieku, nie uważam, żebyś była za młoda, by z nich korzystać. Moim zdaniem, im wcześniej dostaniesz lepsze przybory, tym szybciej się rozwiniesz.
      Mam nadzieję, że udało mi się Ci pomóc :) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Bardzo dziękuję za taką "rozbudowaną" wypowiedź ;) Nie do końca jasno się wyraziłam, bo "wkrótce" w moim mniemaniu oznacza początek września, więc na twój post na pewno zaczekam. Zdecyduje się chyba na nieco skromniejszą paletę barw - przez internet 3,80 za sztukę (Twoje były chyba po jakiejś zniżce). Poczytam coś też o tych z Farber Castell i sprawdzę ich cenę ;) Koh-i-nora kredek za bardzo nie lubię, mam z nich parę sztuk i rysuje mi się nimi jakoś tak opornie...
    W każdym razie bardzo dziękuję za radę i czekam na posta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :) Ach, dla mnie pod słowem "wkrótce" kryło się "w tym miesiącu" :D
      Mam nadzieję, że moja recenzja pomoże Ci w podjęciu decyzji. Faktycznie, ten zestaw kupiłam taniej - regularna cena to 270zł.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Ciągle nie mogę dojść do tak gładkiego cieniowania jak to na twarzy Mishy na pierwszym portrecie, nakładam warstwę ołówkiem F, potem kilka bardziej miękkim ołówkami w zależności od tego czy obszar ma być ciemny czy jasny, na koniec znowu F, a jednak na papierze zostają ciemniejsze plamki i linie po ołówku, czym to może być spowodowane? :( (używam Koh-I-Noorów)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kwestia papieru albo nacisku? Rysuję głównie dobrze zatemperowanymi ołówkami, to też pomaga. Te plamki i linie zawsze możesz usunąć gumką chlebową :)

      Usuń
  13. o właśnie też mam z tym problem,że widać,że używalam ołówka ( bo u Ciebie to wygląda jak zdjęcie) ,myślisz,że wiszer może sobie z tym poradzić? Patrzyłam na allegro i jedyne co znalazłam to wiszery z Koh-i-noor ,ale tam jest napisane,że do wiszery do pasteli. Myślisz,że do ołówków też się nadadzą?
    D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tego jest właśnie wiszer. Cieniowanie roztarte nim może być gładsze od tego nierozmazanego. Z tego co widzę, wiszery Koh-I-Noora są takie same, jak ten CretyColor, który mam, więc tak :)

      Usuń
  14. Hej. Bardzo podobają mi się Twoje rysunki, obserwuję już Cię od dłuższego czasu i miałabym prośbę czy mogłabym Ci podesłać kilka moich prac do oceny i pomocy nad czym bym mogła popracować jeszcze. Bo wiele osób mówi mi że świetnie maluję ale wciąż czuję niedosyt i potrzebuję opinii kogoś kto się zna a nie rodziny czy koleżanek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa ♥ Niestety, nie oceniam teraz prac, ale odsyłam do postów o "Najczęściej popełnianych błędów", mam nadzieję, że to Ci pomoże.

      Usuń
  15. Ja też planuję kupić kredki,ale mam ograniczone fundusze ;/
    Myślisz,że te będą dobre? Ps. Dopiero zaczynam,wcześniej tylko ołówki i to na poziomie Ciebie z ezrsnych lat :)
    178.33.226.146/templates/images/description/ 4991/Image/8ef551d5825deb8cf9ecc56619d937be.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Link nie działa :( Jeśli to nie są kredki, których sama używam, nie będę się na nich znała [lista moich kredek tu].

      Usuń
    2. Może nie działa dlatego,że zapomniałam dodać,że jest spacja między description/ a 4991 ,może jak usunies zto zadziała :) Chodzi mi o to czy to nie są jakieś kredki dla dzieci,i czy ogółem będą się nadawać do rysowania :)
      Ps. Kocham Ciebie ,Twojego bloga i Twoje rysunki :)

      O tereaz patrze na ten link i to są takie jakie Ty tam zdjęcie wstawiłaś z Faber castell,tylko,że te mają 48 kolorów :)

      Usuń
    3. A, przeoczyłam tę spację, to dlatego!

      Powiem tak: są tacy, co je polecają, ale ja po dłuższym czasie stwierdzam, że nie jestem szczególnie z nich zadowolona. Są kolory, które bardziej mi odpowiadają [kolorystycznie i miękkością], ale zdecydowanie bardziej wolę Koh-I-Noor [Polycolor] i Derwent [Coloursoft i Artists]. Kolory FC nie mieszają się tak, jakbym chciała, dlatego stosuję je jako dodatek do rysunku.

      Dziękuję stokrotnie ^^ miło to czytać! Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    4. To teraz nei wiem co robić :( W sumie to mam za sobą AŻ 6 portretów,więc mega porfesjonalne kredki nie są mi potrzebne,ale po co inwestować dwa razy. Jeszcze sie zastanowię :)
      A Ty często używasz kredek?:) I czy ciężko jest tworzyć kredkami?
      W końcu narysowalam portret,który w miarę mnie zadowolił i to dzięki Tobie,bo mnie inspirujesz :) Mogę Ci tu wysłać linka albo chociaż na majla,żebyś zobaczyła ? Nie chodzi mi o ocenę,tylko po prostu ,żebyś zobaczyła,że inspirujesz,że się staram itd :)

      Usuń
    5. Nie używałam często kredek, ale teraz zamierzam :) Czy ciężko? Wszystko zależy od doświadczenia, kredek i papieru ;) Jeśli nie chcesz wydawać dużo pieniędzy, polecam Koh-I-Noor, choć ja nie żałuję kasy wydanej na Derwenty.
      To naprawdę miłe, że Cię inspiruję :) Tak, możesz mi pokazać swoją pracę, ale nie mogę jej ocenić, przykro mi :(

      Usuń
  16. ilojleen mam pytanie: kiedy będzie tutorial jak narysować usta?
    bo nadal nie ma tego tutoriala :(
    proszę o odp.
    Mateusz Rogóż

    OdpowiedzUsuń
  17. Cześć. Ja się chciałam zapytać, Ilojleen, czy to normalne, ze nie lubię gdy ktoś patrzy jak rysuję ?

    OdpowiedzUsuń
  18. edyta lorenc@: ja tak czasami miałem w szkole,ale w domu o tym nie myślalem i spokojnie rysowałem :)
    Mateusz Rogóż
    :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...