13 sierpnia 2013

Cienkopisy Stabilo Point 88 - nie tylko do pisania!

Właśnie skończył się konkurs zorganizowany przeze mnie oraz firmę Stabilo. Czas więc na parę słów o głównej nagrodzie: kultowych cienkopisach Point 88. Myślę, że ten post przyda się nie tylko zwycięzcom, ale również pozostałym czytelnikom bloga :) - prawdopodobnie większość z Was posiada choćby jeden cienkopis tej firmy. Być może [taką mam nadzieję] moje trzy grosze na temat Pointów 88 sprawią, że przydadzą się Wam nie tylko w zapisywaniu ważnych nazwisk, pojęć czy dat w zeszytach i notatkach, ale także w tworzeniu :)

Na początek krótko, jak to się zaczęło. Pewnego dnia zobaczyłam w swojej skrzynce wyjątkowego maila - skontaktowała się ze mną "Stabilo PR Girl". Wspólnie zdecydowałyśmy zorganizować konkurs dla Was, moich czytelników :) Planowałam od jakiegoś czasu konkurs, ale nie wiedziałam, jakie nagrody mogłabym tym razem zaoferować, więc przybory sponsorowane przez tę firmę mogły być nie tylko sposobem na  zmotywowanie Was do rysowania, ale także odpowiednią formą podziękowania za miłe słowa dotyczące mojej twórczości :) Wkrótce spotkałam się z dziewczyną, która do mnie napisała: niezwykle sympatyczną Olą, "motorem" akcji Stabilo Stripe up your life, wspierającą kreatywnych i pozytywnie zakręconych ludzi. Otrzymałam nie tylko świetny zestaw cienkopisów [któremu poświęciłam resztę tego posta], ale także przemiłą notkę, widoczną na zdjęciu powyżej :)

 A oto dzisiejsi bohaterowie w pełnej krasie - cienkopisy Stabilo Point 88.



Zaprezentowany komplet zawiera 25 kolorów, barwy są zarówno ciepłe, jak i zimne, ale wszystkie charakteryzują się intensywnością. Wśród dostępnych odcieni jest jeszcze 5 neonowych cienkopisów. 
Poniżej próbki kolorów - niestety, mój skaner nie oddał w 100% ich barw, ale zapisane słowa są możliwie najbardziej zbliżone kolorystycznie!
[nazwy kolorów podpatrzyłam na jakiejś aukcji Allegro - "szarzeń" rządzi ;)]




◄ Neonowe kolory [pierwszych 5 z prawej strony]


Stabilo Point 88 Mini ►


Cienkopisy Stabilo Point 88 to klasyk. Ich pomarańczowy design w białe paski jest wszędzie rozpoznawalny :) Barwne skuwki ułatwiające identyfikację koloru, z jakim mamy do czynienia, są wentylowane [na wypadek połknięcia]. Kolory Pointów 88 są żywe, ich tusz jest wykonany na bazie wody [niestety nie są wodoodporne]. Fibrowa końcówka cienkopisu jest dosyć delikatna, lepiej nie naciskać jej mocno. Narysowana Pointem 88 linia ma grubość 0,4mm.

Cienkopisy te można nabyć w kioskach, supermarketach, sklepach papierniczych i plastycznych na sztuki, jak i w zestawach, w wersji zwykłej [dostępne w 30 kolorach], jak i wersji mini [dostępne w 20 kolorach]. Cena za sztukę jest optymalna: od 2zł do 4zł.

Cienkopisy głównie służą do pisania, ale również świetnie nadają się do rysowania. Można je łączyć z wieloma innymi technikami: ołówkami, kredkami, lub akwarelami. Pasują do różnych stylów: zarówno rysunku realistycznego, jak i mangowego. Mogą posłużyć do wykonywania prac w stylu pop artowym, naśladujących sztukę współczesną albo w dawnym stylu pointylizmu. Świetnie nadają się do wykonywania lineartów, projektów tatuaży, graffiti, różnych innych designów, czy szczegółów takich jak: źrenice, tęczówki, usta, biżuteria, wzór na ubraniu.


A teraz Wam to udowodnię :)

Pasują do [...] rysunku realistycznego...

Zaplanowałam zwykły, realistyczny portret dziewczyny. Dawno nie rysowałam twarzy z profilu, a że znalazłam to zdjęcie Twigg, z której emanowała jednocześnie moc, pewna zadziorność i piękno, zdecydowałam się uwiecznić jej śliczną twarz. Zanim zaczęłam rysować, stwierdziłam, że taka praca na pewno nabierze wyrazu, będzie bardziej unikatowa, jeśli dodam kolorowe wzory wykonane cienkopisami Stabilo... Praca nosi tytuł No more dreaming, który jest zaczerpnięty ze słów utworu "Blinding" Florence + The Machine. Chciałam, by twarz dziewczyny, kolorowe zawijasy i tytuł pracy tworzyły spójną całość, a nie były tylko "ładnym rysunkiem". Twigg uosabia tu silną dziewczynę ["ilustruje" to jej zacięty wyraz twarzy], która nie chce więcej marzyć [marzenia pokazane zostały za pomocą różnobarwnego tła], woli twardo stąpać po ziemi, wie, że świat, życie bywa okrutne ["No more dreaming like a girl so in love with the wrong world" - tutaj tekst piosenki z tłumaczeniem]. Sytuację przedstawioną na portrecie wyjaśnia tytuł pracy, jednak można ten rysunek interpretować, jak się chce :)

Można je łączyć z [...] akwarelami...
  
Nie jestem zagorzałą fanką Japonii, która czyta o Kraju Kwitnącej Wiśni wszystko, co wpadnie jej w ręce czy zbiera gadżety związane z tym państwem, ale element kultury, jakim są gejsze, zawsze mnie interesował. Piękne kimona, staranny makijaż, sposób chodzenia i gestykulowania... wszystko to składa się na fascynującą całość. Szczególnie stroje gejsz zachwycają wzorami! Kiedyś już raz namalowałam gejszę [tu malunek, a tutaj związana z nim notka na blogu]. Gdy obmyślałam, co mogłabym stworzyć z użyciem Pointów 88, pomysł na poniższą pracę wpadł mi do głowy nagle. Nie wiem jak, skąd i dlaczego. Od razu jednak wiedziałam, że przedstawię gejszę i odlatujące z jej kimona motyle, a użyję w nim fioletowych cienkopisów i akwareli w tym samym kolorze :)


Niestety nie zdążyłam zeskanować pracy, tak więc zamieszczam zdjęcie.



► Mogą posłużyć do wykonywania prac w stylu pointylizmu...


 
Pointylizm/puentylizm + Pointy 88... nazwy stylu i cienkopisów same mówią za siebie i aż się prosi, by je połączyć na kartce papieru! Wykonanie takiego portretu to benedyktyńska, ale bardzo przyjemna praca. I nie ma szans, żeby się nie udało! Żadnych nerwów, jak przy akwareli, która bywa kapryśna i rządzi się własnymi prawami, żadnego cieniowania warstwami, jak ołówkiem, żadnego oczekiwania na wyschnięcie, jak w przypadku farb... tylko kropki! Szybko, sprawnie i efektownie :)

Tutaj więcej przykładów dzieł w stylu pointylizmu. Szczególnie spodobała mi się praca Colina Williamsa; zamierzam kiedyś stworzyć rysunek na tak samo wysokim poziomie realizmu - oczywiście użyję Pointów 88 :) Powyższy portret Olivii był tylko rozgrzewką, stworzoną w ciągu jednego wieczora :)










Świetnie nadają się do wykonywania lineartów...

Pointy 88 przydadzą się szczególnie rysownikom mangi, której styl oparty jest głównie na konturowym "obrysowaniu postaci". Taki lineart można potem pokolorować kredkami, pisakami, akwarelami albo jeszcze innym medium. Ale nie wszyscy interesują się mangą i anime - w tym ja, jeśli mam być szczera, choć lata świetlne temu oglądałam "Pokemony" i "Czarodziejkę z Księżyca" ;) Poniżej prezentuję więc dwie różne mandale. Nie zaprojektowałam żadnej z nich [linki do stron autorek dostępne po kliknięciu na pracę], ale przerysowywanie wzoru [tym razem posłużyłam się metodą kratkowania, by możliwie jak najlepiej je odwzorować] było świetną zabawą i relaksem :)


Alternatyw na wykorzystanie Pointów 88 jest nieskończenie wiele. Może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły, których nie wymieniłam? Jakie macie doświadczenia z Pointami 88?

Powiem tak: żałuję, że wcześniej nie miałam tylu Pointów 88, a tylko czerwony i zielony kolor. Teraz mam swoje nowe ulubione odcienie: to czerwień ciemna, brzoskwiniowy i zieleń lodowa :)

Podsumowując:

Zalety

  • 30 intensywnych kolorów, w tym 5 neonowych
  • dobra jakość zarówno trzonu cienkopisu, jak i wkładu
  • dobrze leżą w dłoni
  • dostępne w wersji zwykłej oraz w poręcznej wersji mini
  • do kupienia na sztuki, w zestawach lub w wygodnym, składanym piórniczku
  • powszechnie dostępne
  • przystępna cena [od 2zł]
  • mogą służyć do pisania i do rysowania
  • nie przerywają, nie przebijają [chyba, że kartka jest wyjątkowo cienka - wedle moich testów od 90g jest w porządku :)], nie zostawiają kleksów

Wady

  • nie są wodoodporne
  • przy mocnym nacisku łatwo uszkodzić fibrową końcówkę
  • przebijają na cienkich kartkach 

      41 komentarzy :

      1. Bardzo ciekawy artykuł :) Ja zawsze uwielbiałam te cienkopisy - ale używałam je głównie do pisania. Czas wykorzystać je w innym celu :)

        www.miedzy-stronnicami.blogspot.com

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Dziękuję :) Cieszę się, że notka zainspirowała Cię do użycia Pointów w inny sposób!

          Usuń
      2. Na początku nie byłam przekonana, ale po przeczytaniu całej notki chyba sie na nie skuszę, zwłaszcza, że ostatnio próbuje coś zdziałaś właśnie cienkopisami. Póki co używam tylko czarnego faber casell eco pigment.
        Te "kropkowane" prace wydają sie bardzo trudne i pracochłonne ( i zapewne takie są) ale za to jaki efekt ! Powalający !
        Muszę spróbować kiedyś konieczne ! Jestem ciekawa Twojej kolejnej pracy w tym stylu *__*

        http://jagodove-love.blogspot.com/

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. To super, że udało mi się zmienić Twoje nastawienie do cienkopisów Stabilo :) Też posiadam Faber-Castell Ecco Pigment, jego zaletą jest wodoodporność i różne grubości końcówek, aczkolwiek z tego co mi wiadomo, dostępny jest tylko w kolorze czarnym, nie jak wielokolorowe Pointy :)

          Usuń
      3. Kropkowana praca jest świetna! Też chyba kiedyś spróbuję... Tylko zaopatrzę się w cienkopisy :)

        OdpowiedzUsuń
      4. Zgadzam się-kropkowata praca jest super! Mam już zestaw Pointów (20+5 kupione w zeszłym roku w Tesco na promocji) i szukam fajnego zdjęcia, żeby sobie pokorpkować :) Mam tylko pytanko: czy kropki robiłaś tylko "dotykając" kartki (ciężko to ubrać w słowa :P) czy "malując kółka? Jeśli nie zrozumiesz, spróbuję wysłać Ci zdjęcia na maila :)
        Pozdrowienia,
        Asia ;)

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. P.S. Zawiodłam się nieco na jednym z kolorów. Na opakowaniu wyglądał raczej na cielisty, ale na rysunku przypomina bardziej pomarańczowy :( Co zrobiłaś, że skóra na Twoim "kropkowanym" portrecie jest taka jasna?
          Pozdrawaim,
          Asia

          Usuń
        2. Dziękuję ^^
          Wiem, który kolor masz na myśli - brzoskwiniowy, prawda? Dla mnie wygląda on bardziej na łososiowy. To właśnie nim rysowałam skórę Olivii. Jak zrobiłam to, że jest taka jasna? Nic, naprawdę :D Skan może trochę różnić się od oryginału, tak samo jak zdjęcie. A kropki wykonałam dotykając kartki, najczęściej trzymałam cienkopis pionowo :)

          Usuń
        3. Dokładnie chodziło mi o brzoskwiniowy :) Wykropkowałam już swoją pierwszą pracę, przy moim zapale zajęło to raptem 4 dni ;) Nie oddaje ona za bardzo rzuconego światła, ale jak dla mnie (czyli laika) jest całkiem ok. Pozdrowienia ;)
          Asia

          Usuń
        4. Super, że spróbowałaś pointylizmu przy użyciu Pointów :) Myślę, że z każdym razem będzie wychodziło Ci coraz lepiej - czego Ci życzę. Pozdrawiam! ^^

          Usuń
      5. Witam. Trafiłam ta Pani blog przypadkiem, gdyż ostatnio postanowiłam, że zajmę się rysunkiem "tak na poważnie". Przeczytałam parę artykułów i muszę przyznać, że są bardzo pomocne :). Co do cienkopisów Stabilo - zawsze mam parę pod ręką w szkole i często tworzę na marginesach różne wzory (czasami nawet jakieś niewielkie, witrażowe obrazki). Oczywiście, przebijają na drugą stronę, jednak staram się, by te przebitki nie były za mocne. Zawsze lubiłam te cienkopisy i raczej z nich nie zrezygnuję :)
        Pozdrawiam

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Żadna ze mnie pani - po prostu Dominika :)) Dziękuję za miłe słowa i życzę dalszych kreatywnych prac rysowanych Pointami :)

          Usuń
      6. Naprawdę bardzo przydatne okazały się cienkopisy Stabilo. Bym nie wpadła na to, że można je tak używać;) P.S Bardzo ładnie rysujesz:)Przepięknie!;)

        OdpowiedzUsuń
      7. Nie jestem aż tak przekonana do tych cienkopisów, pomimo że ich używałam. Nie są złe, ale aż tak dobre jak w opisie też nie
        http://wirtualnatalia.blogspot.com/

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Jak uważasz, ja jestem bardzo zadowolona :)

          Usuń
      8. ilojleen mam pytanie:gdzie można kupić te cienkopisy? i ile kosztują?
        mam troche oszczędności i chciałbym je kupić za wszelką cenę :)
        proszę o odp.
        Mateusz Rogóż
        ps.kropkowana praca jest taka piękna :) jesteś zdolną artystką :)
        powodzenia w dalszym rysowaniu :)

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Mateuszu, jakby Ci to napisać... nawet nie chodzi o to, że nie po raz pierwszy pytasz o - że tak się wyrażę - oczywistości; ale także po raz kolejny zadajesz pytanie w ogóle nie przeczytawszy tego, co napisałam. To widać po Twoich komentarzach. W tym poście jest napisane, gdzie można kupić cienkopisy, podana jest również orientacyjna cena. Jeśli dalej będziesz pytał o coś, co jest napisane, nie będę odpowiadać na Twoje komentarze, bo ile można...
          Tak czy siak, dziękuję za za miłe słowa.

          Usuń
      9. Tak sobie patrzę na "No more dreaming" i na to śliczne tło... Ja mam akurat problem z tłami, nawet jak mi wyjdzie dobry rysunek, zazwyczaj albo psuję efekt złym tłem albo zostawiam bez tła ;( Nie planujesz może jakiejś notki o robieniu tłów? [tł? nie wiem, jak to się odmienia ;D]

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. o tak,jakbyś kiedyś nie miała pomysłu na notki,to tła to dobry temat :)
          a co do odmiany, o robieniu teł ,a nie tłów :)

          Usuń
        2. Dziękuję :))

          Dobry pomysł, szczególnie, że mogłabym się posiłkować rysunkami, które do tej pory stworzyłam :) Namiastka takiego posta znajduje się tutaj.

          Usuń
      10. Hej mam pytanie :) Wybrałam zdjęcia z DeviantArt i chcę je narysować. Czy jeśli później opublikuję w internecie pracę na podtsawie tego zdjęcia to może być to uznawane za łamanie praw autorskich?

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Jeżeli zapytasz autora zdjęcia o zgodę i podasz link do oryginału, to powinno być ok ;)

          Usuń
        2. Dokładnie tak, jak powiedział Ci Anonim :) Ja zawsze pytam :)

          Usuń
      11. Twój blog jest po prostu świetny! Twoje rysunki, wpisy... Extra! :D :) Ja kocham rysować, malarstwo to moja pasja, ale dopiero zaczynam. :( Rysuję od niedawna i mam bloga. Zapraszam: http://swiat-rysunkow-n.blogspot.com/ :D

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Dzięki za tak pochlebne słowa :) Powodzenia z rysowaniem!

          Usuń
      12. Ilojleen, kocham Twoje rysunki. Zanim trafiłam na Twojego bloga, sama wykonałam dwa portrety, ale teraz mam ochotę na dalsze tworzenie :) Muszę tylko zaopatrzyć się w jeszcze kilka ołówków, biały żelopis i gumkę chlebową ;)

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Oj,jak miło! ♥ Dzięki wielkie i życzę powodzenia w tworzeniu, gdy tylko nabędziesz przybory :)

          Usuń
      13. Hej,wiesz moze ile cienkopisy w piorniku koszuja?

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. google nie gryzie ^^

          Usuń
      14. Możesz kiedys stworzyć pracę w takim stylu:http://arthawk87.deviantart.com/art/Shame-Michael-Fassbender-363625248 (no chyba że nie chcesz-ja nie zmuszam :<)
        Bardzo ładnie idzie Ci malowanie ^_^

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. O, praca Franziski ^^ Na razie nie ciągnie mnie do pointylizmu, namordowałam się przy tej ^ Olivii Wilde xD Ale nie mówię nie, może kiedyś? :)
          Dziękuję bardzo, pozdrawiam!

          Usuń
      15. Ja właśnie zaczynam przygodę z rysowaniem i zastanawiam się, czy masz jakąś alternatywę dla stabilo? Przebijają kartki i czytałam, że rystor jest w miarę ok. Miałaś z nimi do czynienia? Zależy mi dużej ilości kolorów :) Ja nie tworzę takich arcydzieł jak Ty, na razie bawię się w zentagle, mając gotowe szablony, bardziej w celach relaksacyjnych :) Ale może z czasem się przełamię i zacznę coś własnego:)

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Nie, Stabilo to jedyne kolorowe cienkopisy, które testowałam :(

          Usuń
      16. Od kilku godzin siedzę i przeglądam i czytam wszystko, co piszesz, szukając ciekawych porad i robiąc sobie notatki (w tym: co kupić przy najbliższej okazji bycia w sklepie plastycznym), więc postanowiłam w końcu skomentować. Najbardziej zainteresowała mnie końcówka - bo ja właśnie rysuję mangę, realistyczne rysunki w ogóle mi nie wychodzą. Sama właśnie zaopatrzyłam się w kilka kolejnych kolorków Stabilo (które towarzyszą mi od kilkunastu lat, odkąd tylko zaczęłam przygodę ze szkołą).
        Piszesz naprawdę ciekawe porady i wiele z nich mi się przyda, gdy tylko znajdę w sobie tyle siły, aby się przezwyciężyć i przekonać do kredek... Nawet zażyczyłam sobie pod choinkę zestaw. :3
        Szkoda, że nie wpadłam do Ciebie znacznie szybciej, ale lepiej późno niż wcale! :D
        W wolnej chwili zapraszam do siebie, może akurat coś przypadnie Ci do gustu, a może zauważysz coś i dasz mi jakąś konkretną radę: Koneko Drawings
        Pozdrawiam, Koneko

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Miło mi, że spodobał Ci się mój blog i uznałaś go za pożyteczny ^^ Dziękuję za tyle miłych słów! Myślę, że kredki to strzał w dziesiątkę i będziesz zadowolona z użytkowania ich w mangowych pracach - otworzą przed Tobą zupełnie nowe możliwości, zobaczysz! :D
          Pozdrawiam ciepło!

          Usuń
      17. Hej. Już też chciałem zapytać, gdzie je kupić... Jednak wróciłem do sprawdzenia komentarzy. To Ci Mateusz no... Jednak zapytam bo choć "google nie gryzie" ^^ to nie wie wszystkiego. Tym bardziej jeśli nie wiedzą tego nawet strony firmowe. W tych sklepach dostępnych na rogu oraz , [Emnik]. Nie mają takiego fajnego zestawu w piórniczku. Ba nawet obecność na stronie

        https://www.stabilo.com/pl/product/2518/pisanie/stabilo-point-88

        nic nie dała. To tylko miejsce informacyjne o produktach, a kupić tu nic nie można. Chyba, że czegoś nie ogarniam.

        Może masz jeszcze kontakt do "Stabilo PR Girl"...

        Dryga kwestia:
        Masz jakiś pomysł, aby były bardziej wodoodporne? [fiksatywa lub coś w tym stylu]

        OdpowiedzUsuń
        Odpowiedzi
        1. Wystarczy wpisać "Stabilo Point 88 piórnik" i już się wyświetlają strony sklepów :) Nie jest ich za wiele, ale są.
          Nie, nie mam. A nie wiem, czy fiksatywa nie pogorszyłaby sprawy. W końcu jest rozpyloną cieczą.

          Usuń
        2. No popatrz. Nie pomyślałem, aby dopisać "piórnik" :)

          Usuń

      Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...