16 września 2013

Tutoriale a obserwacja

Niniejszy tekst dotyczy rysowania głównie ołówkami ze zdjęć.

Często na blogu oraz drogą mailową dostaję najróżniejsze pytania zaczynające się od słów "jak narysować...?". Problem tkwi w tym, że nie zawsze da się odpowiedzieć na te pytania, niejednokrotnie ze względu na to, że są zbyt konkretne lub ogólne, a tym bardziej ciężko opisać sprawę w paru zdaniach w komentarzu, bez długiego tekstu, różnych przykładów z obrazkami pomocniczymi, a może nawet i filmików.
Poniżej wypisałam kilka przykładów pytań, które dostałam, z wyjaśnieniem, dlaczego były one problematyczne i trudno było mi na nie odpowiedzieć:

Jak rysować biżuterię?
To materiał na obszerny tutorial, który powinien być wzbogacony o obrazki pomocnicze, pokazujące proces rysowania krok po kroku. Poza tym, pytanie jest zbyt ogólne. Nie wiadomo, czy chodzi o kolczyki, naszyjniki, bransolety. Nie wiadomo, czy ma być to biżuteria z pereł czy kamieni szlachetnych, a może całkowicie srebrna? Co, jeśli przygotuję tutorial, jak rysować naszyjnik z pereł, a tej osobie chodziło o rubinowe kolczyki? A jeśli chodziło jednak o perły, to należy pamiętać o światłocieniu. Perły będą inaczej wyglądały na portrecie z naturalnym światłem, a inaczej, gdy postać znajduje się w mroku.
Wniosek: alternatyw tego, jak rysować biżuterię, mogą być miliony.

► Jak narysować okulary?
Jak wyżej. Okulary są różne: pełne, połówki, z grubymi oprawkami, ciemnymi, jasnymi, pół-oprawki. O jakie okulary może chodzić? Pod jakim kątem mają być widoczne? Czy da się napisać uniwersalny tutorial na ten temat? Niestety nie sądzę, a jeśli tak, byłby to materiał na grubą książkę, nie na notkę na blogu.

► Jak narysować trzymające się dłonie?
Jeśli korzystamy ze zdjęcia - nie ma problemu, rysujemy to, co widzimy. Możemy sobie pomóc metodą kratkowania.
Z kolei na narysowanie dłoni z wyobraźni to wyższa szkoła jazdy. Najpierw trzeba świetnie opanować anatomię tej części ciała oraz perspektywę. Przyda się podręcznik anatomii oraz zdjęcia dłoni, pojedynczych, jak również trzymających się ;) To kolejny temat na obszerny tutorial! 

► Jak narysować włosy z wyobraźni?
 Jeśli tylko udało Ci się opanować rysowanie włosów ze zdjęć, rysowanie ich z wyobraźni nie powinno być żadną przeszkodą! Oczywiście wiadomo, że blond loki z wyobraźni są trudniejsze, niż ciemne proste pasma, ale to wciąż wykonalne! Wystarczy tylko uwzględnić wielkość głowy i nie przesadzić z objętością fryzury. Na początku warto posiłkować się zdjęciami, a potem już nie będzie trzeba z nich korzystać :)

► Jak narysować poszarpane włosy?
Akurat to proste i wcale nie potrzeba do tego tutorialu: trzeba rysować je nieco chaotyczniej niż zwykłe włosy :) Dużo pojedynczych włosków ukierunkowanych w różne strony to podstawa :)

► Jak rysować zwierzęta? Jak rysować samochody?
To pytania nie tylko zbyt ogólne [jakie zwierzęta? Jaką techniką? W jakiej pozycji? Jaki typ auta? Z jakiej perspektywy?] i wymaga przygotowania wieeeeeelu tutoriali, ale też zadane nieodpowiedniej osobie :D W tytule bloga widnieją co prawda słowa "...i nie tylko", ale od 11 lat rysuję przede wszystkim portrety ludzi i dlatego drodzy czytelnicy pamiętajcie o pierwszej części frazy :) Nie jestem alfą i omegą, wiele rzeczy nie rysowałam/rysowałam za rzadko, by uczyć kogoś, jak to robić. Głównie wzoruję się na zdjęciach. Jestem samoukiem, który rysuje to, co widzi c:

Myślę, że takie ogólne pytania warto byłoby zadawać osobie wykształconej w kierunku plastycznym, która w swoim życiu wykonała setki rysunków, szkiców z natury, co sprawiło, że potrafi narysować je także z wyobraźni. Nie mówię jednocześnie, że samouk nigdy nie będzie potrafił wykonać różnych prac z wyobraźni. Właśnie do tego potrzebne jest praktykowanie obserwacji, więc...teraz obalę część tego, co pisałam wyżej :) 

Jeśli ktoś chce rysować na dobrym poziomie [ale niekoniecznie z natury czy wyobraźni], to wbrew pozorom, nikomu nie potrzeba aż tyle tutoriali! Jeśli rysuje się ze zdjęć, jak ja, wystarczy opanować umiejętność odwzorowania podobieństwa i proporcji, technikę cieniowania oraz technikę rysowania włosów, nic więcej!
Zapytacie pewnie: jak to? Niemożliwe! 
Otóż jest to możliwe :)

Na podobieństwo i proporcje są sposoby, opisałam je tutaj: 

Powyższe linki przydadzą się osobom rysującym zarówno z wyobraźni, zdjęć i natury.

Teraz przystąpię do wyjaśnienia, dlaczego wystarczy tak naprawdę nauczyć się cieniować oraz rysować włosy.

Rysując, korzystacie z różnych ołówków [mam nadzieję ;)], z czasem poznajecie ich właściwości: które mają mniej, a które bardziej miękkie grafity, dzięki którym uzyskujecie ciemne kreski, którym jasne. Zaczynacie "wyczuwać" ołówki i kiedy cieniujecie dany obszar, wiecie, po który ołówek powinniście sięgnąć.
Dla przypomnienia - bądź wyjaśnienia, jeśli ktoś dopiero zaczyna przygodę z rysunkiem - 10H - 2H to ołówki twarde, HF, H, HB to ołówki pośrednie oraz B - 10B to ołówki miękkie. Im bardziej miękki grafit, tym ciemniejszą otrzymujemy kreskę.

Zauważyłam jednak, że części osób się wydaje, że niektóre ołówki są przeznaczone do konkretnych rzeczy. Dosyć często dostawałam takie pytanie:

► Jakimi ołówkami cieniujesz twarz? 
Od zawsze odpowiadam na nie tak samo: wszystkimi od F, H-8B. Ktoś zapyta: "Ale którymi konkretnie?". WSZYSTKIMI.

Po pierwsze, chciałabym wyjaśnić Wam, że nie ma specjalnych ołówków do rysowania twarzy, a innych do rysowania ubrań :) Ciągle korzystam z tych samych przyborów zarówno do twarzy, tła, włosów, ubrań. Tymi samymi ołówkami narysowałabym też samochód, kota, płot, zasłonę!

Po drugie, każda sportretowana twarz różni się. Nie mam stałego zestawu ołówków - np. tylko B, 2B, 4B - którymi zawsze rysuję twarz. Dlaczego? Ponieważ twarze różnią się odcieniem skóry [osobę czarnoskórą narysuję innymi ołówkami, niż śniadą czy bladą], a także światłocieniem.

Przykłady:

Ian Somerhalder i Sully Erna to biali mężczyźni, ale odcień ich twarzy całkiem różni się na poniższych pracach ze względu na światłocień.
Portretu Sully'ego nie narysowałabym bez ołówka 8B...

Sully Erna

...ale w przypadku twarzy Iana ten ołówek wcale nie był mi potrzebny [no, ewentualnie do brwi bądź rzęs ;)]...

Ian Somerhalder jako Damon Salvatore

Po trzecie, sąsiadujące ze sobą ołówki [np. 2B i 3B, HB i H] są do siebie tak podobne, że czasem stosuję je zamiennie, jeśli np. potrzebuję przyciemnić jakiś obszar, narysować jakiś element albo zakryć pory kartki. Tak więc nie ma problemu, jeśli chcecie użyć ołówka 5B do rzęs. Równie dobrze może być to ołówek 6B albo 7B. 2B? Już nie bardzo, kreska wykonana nim wychodzi za jasna, by narysować ciemną rzęsę, a lepiej nie dociskać mocno grafitu do kartki, bo to ją niszczy.

Po czwarte, czasami obszar o takim samym odcieniu szarości cieniuję w różny sposób, właśnie ze względu na podobieństwo w miękkości grafitu pomiędzy ołówkami. Niewykluczone, że np. do lewej strony podkoszulka Iana użyłam ołówków w innej kolejności, niż do wycieniowania prawej strony, a może nawet innych ołówków, np. zamiast ołówka 3B użyłam 4B. Zawsze polegam na znajomości ołówków, na pewnym wyczuciu, a także na tym, jak zachowuje się papier.

Wszystko więc zależy od potrzeb - od tego, co jak potrzebujemy wycieniować dany obszar. Rysując często, nabieramy doświadczenia, poznajemy ołówki i wcale nie musimy trzymać się sztywnych zasad "ten ołówek jest tylko i wyłącznie do tego", "twarz zawsze należy cieniować w następującej kolejności". Rzęsy czasem rysuję ołówkiem 5B, czasem nawet 8B. Jaki mi miękki ołówek pierwszy wpadnie do ręki, takim je narysuję.

Podobne pytania, typu:
Jak pocieniować zaschniętą krew? Jak pocieniować ciemnoszary podkoszulek? Jak pocieniować czarne paznokcie?
Jak pocieniować jasną ścianę? Jak pocieniować jasnoszarą spódnicę? Jak pocieniować srebrną obrączkę?

Odpowiedź na nie: TAK SAMO*! Jeśli rysuje się ołówkami na podstawie zdjęć, czy tak naprawdę różni się odcień krwi od ciemnego podkoszulka? Zwróćcie uwagę na twarz Iana. Czym różni się skóra jego twarzy od skóry szyi a podkoszulka? Czym różni się policzek Sully'ego od kawałka jego rękawa? Jego bandana od jaśniejszego fragmentu tła?

* Wiadomo, że trzeba zwrócić uwagę na zagięcia podkoszulka, błyski na paznokciach, ale ciemny obszar cieniuje się w ten sam sposób. Tak samo ma się sprawa ze srebrną biżuterią [w miejscach, w których nie odbija się światło], czy ubraniach o jasnych kolorach. P.S. Notka o ubraniach tutaj :)


Czemu napisałam o tym, że trzeba się nauczyć nie tylko cieniować i potrafić zachować podobieństwo i proporcje, ale też umieć rysować włosy? Cóż, dlatego, że włosy to nie cieniowanie różnymi ołówkami warstwa po warstwie, żeby było gładko bądź "chropowato". To tylko i wyłącznie rysowanie kresek. Cieniowanie ubrania czy skóry można wykonać tę samą metodą, ale nie włosów. Stąd ważna jest umiejętność rysowania włosów.
Tutoriale dotyczące włosów znajdziecie tutaj:

Są też pytania, które dotyczą... białych obszarów w rysunku. Np.:

► Jak rysujesz błyski w oczach? Blask na paznokciach?

Warto uświadomić sobie jedną rzecz. Jakże banalną, oczywistą. Otóż... KARTKA JEST BIAŁA [chyba, że rysuje się na kolorowej kartce ;)]. Jeśli coś ma się błyszczeć, mieć jasny/biały odcień... po prostu nie rysuje się w tym miejscu! Jeśli zdarzyłoby się przez przypadek zarysować bądź zabrudzić miejsce, które miało być białe, jest na to prosty sposób: biała farbka, biały żelopis.
Jak narysować włosy bez połysku?
A jeśli chce się pozbyć blasku oczu [choć to raczej nie pożądane - gałka oczna jest mokra i musi odbijać światło], włosów... po prostu trzeba ten obszar zacieniować :) W tutorialu o rysowaniu włosów pisałam o niedociąganiu kresek w paśmie, o wymazywaniu gumką. W tym wypadku należy odłożyć na bok gumkę, a kreski narysować tym samym ołówkiem [lub 2 zbliżonymi do siebie miękkością grafitu], nie pozostawiając niezakreskowanego obszaru.



Najważniejszymi elementami procesu uczenia się rysować jest OBSERWACJA oraz ZDOBYWANIE DOŚWIADCZENIA. Nikt bowiem nie nauczy Was wyczuć ołówka. Tego, jak miękko albo jak twardo rysuje. Nie nauczycie się rysować, jak nie będziecie ćwiczyć i jednocześnie myśleć o tym, co rysujecie, to bardzo ważne :) Tutorial nie pomoże za pierwszym razem osiągnąć idealnego cieniowania czy perfekcyjnych pasm włosów, choć na pewno przyspieszy proces nauki. Ja jednak uważam, że najprzyjemniej zdobywać doświadczenie samemu - uważam, że korzystanie z tutoriali to nic złego [inaczej nie prowadziłabym tego bloga. Poza tym, sama zerkam na tutoriale dotyczące malowania akwarelami, bo ta technika to wciąż dla mnie czarna magia...], szczególnie, jeśli ktoś nie jest w ogóle zorientowany w przyborach plastycznych i ich sposobach użycia, ale mnie największą radość w rysowaniu dało dochodzenie do wszystkiego metodą prób i błędów. Nie będę ukrywać - złościłam się, kiedy coś mi nie wychodziło, ale to tylko napędzało mnie do dalszych ćwiczeń, bo chciałam sobie udowodnić, że potrafię :) Kiedy przeglądam swoje stare prace, nie mogę uwierzyć, że naprawdę tak kiedyś rysowałam. Tutaj porównanie, rok 2002/2003 i 2011:


I jeszcze kolejny przykład:


Portret aktorki Cate Blanchett z sierpnia 2002 roku. To jeden z moich pierwszych portretów przedstawiających gwiazdy, a także jeden z moich pierwszych "poważniejszych" prób w fotorealizmie ;) Rysunek nie był próbą dokładnego odwzorowania zdjęcia, wykonując go, wzorowałam się na ogólnym wyglądzie fotografii, którą wcześniej zobaczyłam i zapamiętałam.
Poniżej zaś portret na podstawie zdjęcia Cristiny Otero, nieco zmieniony wedle własnych zamierzeń, wykonany w maju tego roku. 



Poziom moich umiejętności zawdzięczam właśnie tym dwóm rzeczom. Ciągle rysuję ze zdjęć, są to osoby o różnych odcieniach skóry, o różnym światłocieniu na twarzy, w różnych ubraniach. Dzięki temu byłam w stanie w 2011 roku stworzyć portret z wyobraźni.


Nie jest idealny, daleko mu do portretu Cristiny Otero, ale wydaje mi się, że wyszedł całkiem dobrze jak na rysunek z wyobraźni. Kilka osób powiedziało mi, że gdybym nie poinformowała, iż portret ten nie jest stworzony na podstawie fotografii, byliby przekonani, że ta dziewczyna istnieje. To mnie bardzo ucieszyło :)
 Korzystałam ze zdjęcia rysując włosy? Nie. Rysując oczy? Nie. Usta? Nie. Wszystko, za wyjątkiem róży [kwiaty rysuję baaaardzo rzadko], jest narysowane z wyobraźni. Czerpałam z doświadczenia i tego, co zaobserwowałam, rysując setki portretów wcześniej. Na samym początku mojej przygody z rysowaniem, wykonywałam prace nieco bezmyślnie, kopiując ołówkiem to, co widziałam. Dopiero nieco później zaczęłam myśleć, co rysuję i to mi pomogło! Z rysowania jednego portretu wyciągałam wnioski, które zastosowałam w praktyce w drugim rysunku. Np. nauczyłam się zawsze rysować - choćby małe i delikatnie - żyłki w oczach, nawet wtedy, kiedy wzorowałam się na zdjęciach z idealnie białymi gałkami ocznymi. Nie ma bowiem ludzi bez ukrwionych gałek ocznych, są tylko za bardzo wyfotoszopowani ;)

Brak obserwacji skutkuje popełnianiem błędów:

Najczęściej popełniane błędy w portretowaniu cz.1
Najczęściej popełniane błędy w portretowaniu cz.2

Naprawdę, jeśli opanuje się technikę cieniowania, rysowania włosów, proporcje poprzez doświadczenie i obserwację, i ma się do dyspozycji ołówki i zdjęcie do przerysowania, to jest to bardzo proste! Wszystko to pomoże kiedyś rysować z wyobraźni! POWODZENIA :)



Ważne!

Przy okazji tego posta chciałabym przypomnieć, że nie piszę tutoriali na prośbę. Takich pytań o wyjaśnienie jak coś narysować dostaję wiele, a jestem tylko człowiekiem, który nie jest w stanie realizować każdej sugestii, musiałabym chyba nie spać, tylko rysować i pisać bloga ;) Jak wspomniałam, pewnych rzeczy nie da się wyjaśnić w komentarzu w kilku zdaniach. Poza tym nie mogę zmusić się do pisania i uczenia o czymś, co mi nie leży, bądź na czym słabo się znam albo czego rysowanie średnio mi wychodzi :( Dlatego na tym blogu raczej nie pojawią się np. posty o rysowaniu zwierząt, chyba, że opanuję sztukę ich portretowania w stopniu zadowalającym :) Mam nadzieję, że teraz wiecie, że nie do wszystkiego potrzeba tutoriali i większość rzeczy możecie narysować sami, bez mojej pomocy ^^



35 komentarzy :

  1. Dziękuje za wskazówki, Twoje tutoriale są bardzo przydatne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma za co :)! To ja Tobie dziękuje, ponieważ dzięki Tobie poznałam wiele dobrych metod i wskazówek :).

      Usuń
    2. Cieszę się, że moje rady są pożyteczne :D

      Usuń
  2. Czy mogłabyć pokazać jak narysować uszy ? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszę długi tekst, staram się przekazać coś - mam nadzieję - wartościowego - a nawet go nie przeczytałeś/łaś.

      Usuń
  3. Naprawdę ślicznie rysujesz. Śledzę Twojego bloga już od kilku miesięcy i treść bardzo mi się przydała. Czekam na tutorial o włosach i o bliznach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i bardzo mi miło, dzięki :)

      Usuń
  4. Cóż, nie jest łatwo spędzać po parę godzin nad jednym rysunkiem tylko po to, żeby stwierdzić, że do ideału mu bardzo daleko, a potem na dobitkę oglądać Twoje prace ;] Wiadomo, że praktyka czyni mistrza, ale nadal nie udało mi się na tyle oswoić ołówków, żeby robiły to, czego od nich chcę. Póki tego nie opanuję, tutoriale pozostaną dla mnie sporą pomocą - pewne rzeczy nadal trzeba pokazać mi palcem, żebym wiedziała, jak się za to zabrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ale ja mogę powiedzieć to samo o sobie :) Ile moich prac akwarelowych zostało rzuconych w kąt, bo nie wyszły, ile razy ze smutkiem patrzyłam na nawet nieskomplikowane akwarelki innych, kiedy mi - na podobnym poziomie prostoty - moje nie wychodziły! Już nie wspominając o ludziach, którzy nieporównywalnie lepiej ode mnie rysują ołówkiem! :)
      W tym poście starałam się pokazać, że owszem, tutoriale są pomocne, zapewniają dobry start, dzięki nim można zacząć przygodę z rysunkiem od razu wyeliminowawszy częste błędy początkujących [zły dobór przyborów, nieodpowiednia technika cieniowania] i szybciej robić postępy, ale przede wszystkim chciałam zaznaczyć, że naprawdę, nie potrzeba ich aż tylu i na każdy temat! :) Wystarczą podstawy + obserwacja. Ktoś ambitny może dojść do tego wszystkiego sam - przykładem jestem choćby ja czy Basia [Elfik], która podpisała się poniżej :) Da się, serio! :)

      Usuń
  5. Podpisuję się dwoma rękami (i nogami też) pod tym, co napisałaś. Ja dostałam ostatnio pytanie, które pobiło nawet te, które wymieniłaś. Brzmiało - uwaga - "jak rysować?" :D
    Podrzucam Ci jeszcze moją starą toplistę pytań z maili. Chyba wymaga aktualizacji :)
    https://www.facebook.com/notes/kurs-rysunku-elfik777/jak-pisa%C4%87-maila/256341787778657

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pytanie też mi zadano i wówczas odpowiedziałam: "przecież cały blog jest o tym" :D Nie umieszczałam go tutaj, bo było... nadto ogólne xD
      Haha, też dostaję pytania w tym stylu, ludzie też czasem pytają mnie o rzeczy zupełnie nie związane z rysowaniem :)

      Usuń
    2. Taa... mnie pytali jak się instaluje zoo tycoon, jaki wybrać kolor zeszytu do szkoły i czy... jak się zje za dużo groszku to po tym może boleć brzuch XD

      Usuń
    3. Hah :D A mnie jak się robi stronę internetową taką, jak ma Victoria Frances... kiedy ja nawet swojej nie zrobiłam sama i nie mam pojęcia o HTML czy CSS xD

      Usuń
  6. Świetna notka (jak zwykle zresztą :D)! Zgadzam się, z tym że doświadczenie jest ważne, bo sama się o tym przekonałam :) Portrety sprzed kilku lat wyglądają dużo gorzej niż te z tego roku! Co do dziewczyny "z wyobraźni"-też powiedziałabym, że istnieje :D Jest bardzo realistyczna.
    Życzę kolejnych fajnych notek,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa dotyczące rysunku i tekstu! Nie ma lepszej szkoły rysowania, niż samokształcenie się :) I ta duma, że dokonało się tego samemu! ^^

      Usuń
  7. kiedy najbliższy konkurs, wyzwanie? czekam z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Patrząc na te rysunki sprzed kilku lat to widzę że 'ciężka' praca się opłaca.Już tyle lat rysujesz portrety i widzę ,że nie warto się zrażać jeśli nam nie wychodzi a dzięki twoim tutorialom idzie mi coraz lepiej w rysowaniu :)Co do ołówków to masz rację,że trzeba się nauczyć wyczuwać twardość ołówków i jakim lepiej jest narysować poszczególne elementy portretu,ja powoli się uczę tego ,a jak narazie potrawię paroma ołówkami rysować zwykłe oko a wystarczyło by zaledwie mm no nie wiem 3,czy 2 ?Wskazówki jak najbardziej się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że czynisz postępy dzięki moim tutorialom :)
      Oko można na dobrą sprawę narysować jednym, miękkim ołówkiem, ale ja lubię "wycisnąć" maksymalnie co się da z możliwości moich przyborów i dlatego używam kilku o różnych miękkościach/twardościach grafitu :) Napisałaś m.in. "jakim najlepiej jest narysować poszczególne elementy portretu" - no właśnie w tej notce wyjaśniałam, że to nie tak, że konkretny ołówek służy do konkretnej części, tylko do określonego odcienia szarości :D

      Usuń
  9. Przeczytałam cały wpis i na pewno do niego wrócę, kiedy będę się zastanawiała jak coś narysować. Bardzo pomocna notka. A po twoich rysunkach, starych i nowych widać, jak ogromne uczyniłaś postępy. Uwielbiam twoje prace. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za docenienie tego, co napisałam i za pochlebne słowa o moich pracach :)) Życzę powodzenia w rysowaniu!

      Usuń
  10. Twój blog to kopalnia cennych rad i pomysłów z których nie raz korzystałam. Na prawdę bardzo mi pomogłaś poznać wiele ważnych informacji i nadal z chęcią czytam posty:) Podziwiam za całokształt pracy i oczywiście kolejny świetny post!


    Pozdrawiam
    ZielonaPapuga -zielonapapuga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak miłe słowa! :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  11. jak ja to wszystko opanuje oczywiście jestem po trochu samoukiem i parę z tych rzeczy wiedziałem ale........ i tak dzięki [ nie będę nikogo zanudzał mówiąc o sobie] ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak narysować samochód marki Fiat cinquecento 126 z czarną karasorią, antracytowymi lusterkami, przyciemnionymi szybami z profilu techniką pointylistyczną na białej kartce A2 firmy CANSON?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to się mówi... Dobry żart, tynfa wart :D

      Usuń
  13. Jesteś mistrzem:) Genialne rysunki twojego bloga znalazłam kilka dni temu i zachęciłaś mnie do powrotu do rysunku. 7 lat przerwy, ręka już nie ta na dodatek dotychczas rysowałam węglem i jedynie budynki i plenery... dzieki tobie przekonałam się do twarzy i raczkuję w temacie:) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję ♥ Przyznam, że ogromnie się cieszę i bardzo mi miło, że mój blog i twórczość zachęciła Cię do powrotu do rysowania i na dodatek spróbowania czegoś nowego! Super! Życzę powodzenia :))

      Usuń
  14. Przepięknie rysujesz! Zazdroszczę ci talentu!
    Ja kiedyś także rysowałam portrety, ale przestałam, a jak zobaczyłam twój blog, to od razu zachciało mi się na nowo rysować.
    Miłego dnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa! ♥ Jak przed chwilą napisałam osobie powyżej, sprawia mi to dużą radość, kiedy ktoś powraca do tworzenia, zainspirowany tym blogiem. Tobie również życzę powodzenia w rysowaniu, trzymam kciuki!
      Dzięki i nawzajem :)

      Usuń
  15. No nareszcie wiem, jak narysować włosy, żeby nie wypadły tak płasko ! Dziękuję za cenne porady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że mój blog ci pomógł :) Cała przyjemność po mojej stronie!

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...