5 października 2013

Papier [do rysowania i malowania]

Tym razem opowiem co nieco o rodzajach papierów, których używam w rysowaniu i malowaniu :) Do tej pory pisałam głównie o przyborach takich jak kredki, ołówki, akwarele, ale w końcu nie tworzy się tylko czymś, ale i również na czymś!


BIAŁY PAPIER DO RYSOWANIA

Moim podstawowym rodzajem papieru do rysowania są... kartki z drukarki. Przez pierwsze 4 lata rysowania korzystałam z papieru do faksu, ale to był zły pomysł ;) To właśnie jego niską jakość oraz posługiwanie się wyłącznie ołówkiem HB winię za powolne postępy w rozwijaniu moich umiejętności. Wierzę, że gdybym od razu miała do dyspozycji ryzę mojego ulubionego papieru i ołówki o różnych miękkościach, szybciej nauczyłabym się rysować realistycznie.
Ale do rzeczy! Papier, o którym wspominam, otrzymałam w tekturowym pudełku niestety bez żadnych specyfikacji: nazwy firmy czy konkretnych danych na jego temat. Z grubości kartek wywnioskowałam, że jego gramatura musi wynosić 80 g/m². Co do koloru i faktury, papier nie jest ani superbielutki, ani też śliski. Świetnie się na nim wykonuje i twarz, i włosy, i gładkie cieniowanie, jak i imitujące jakąś fakturę, i malutkie detale [jak oczy czy ubranie Kiliego na formacie A5], i duże elementy [jak choćby tatuaże, bransolety czy bandanę Sully'ego na A4] :)

KiliSully Erna


W tym roku nabyłam z ciekawości papier rysunkowy formatu A4 firmy CANSON. Papier ten jest całkiem biały i gładki, a gramatura wynosi 90 g/m². Nadaje się do prac wykonanych ołówkiem, kredkami. Cienkopisy i markery mogą trochę przebijać. Na pewno nie jest przeznaczony do akwareli czy tuszu :) W bloku jest 20 sztuk kartek. Cena: 1,80zł.

Poniżej zamieściłam rysunki, które wykonałam na bloku rysunkowym Canson. Moje wrażenia? Bardzo dobrze rysowało mi się na nim kredkami Derwent Coloursoft oraz Koh-I-Noor Polycolor. Jeśli chodzi zaś ołówki Koh-I-Noor, musiałam zmienić nieco technikę cieniowania, którą posługuję się zawsze na wspomnianym wcześniej papierze z drukarki, a to ze względu na gładkość papieru Canson. Po kilku chwilach przyzwyczaiłam się do innej faktury. Znacznie szybciej i łatwiej uzyskuje się gładkość cieniowania na tym papierze :) W przyszłości zamierzam spróbować wykonać na nim znacznie bardziej szczegółowy rysunek ołówkiem i wówczas dopiszę tu wnioski.





______________________________________________________________________________

KOLOROWY PAPIER DO RYSOWANIA


W kwestii rysowania na czarnym papierze polegam na papierze firmy CANSON sprzedawanym w blokach po 10 kartek o gramaturze 180g/m². Bloki dostępne są w rozmiarze A4 i A3, choć łatwiej znaleźć format A4. Dostępne są dwie wersje papieru, obie barwione w masie [oznacza to, że po przetarganiu niebarwionego w masie zobaczylibyśmy biały papier, a papier barwiony jest czarny również w środku. Mnie nie robi to żadnej różnicy, w końcu nie planuję targać kartek :)]. Faktura bloku Cansona ze skaterem wydaje się nieco bardziej gładka, co osobiście bardziej mi odpowiada.
Cena: ok. 3,90zł [tyle kosztuje w sklepie plastycznym, w którym się zaopatruję, ale jak doniosły mi czytelniczki bloga, cena może sięgnąć nawet 7-8zł! :o].


SherlockChris Hemsworth



Swojego czasu używałam także czarnego papieru firmy FABRIANO, który kupowałam na sztuki w cenie 1-1,50zł. Niestety nie zapamiętałam gramatury, ale kartki były grube i sztywne, więc może 200g/m²? Korzystam z niego głównie do rysowania pastelami w ołówku. Papier Fabriano nie jest gładki, więc zamalowane obszary mają taką nadającą pracy pewnego charakteru fakturę, wyglądają bardziej... surowo :)

Hurricane

Właśnie uświadomiłam sobie, jak dawno nie rysowałam pastelami... trzeba to zmienić :)


Posiadam również blok FABRIANO SCHIZZI GAMMA. To gładki kremowy papier o gramaturze 90 g/m². Cena: ok. 10zł za 50-cio kartkowy blok A4. Producent zapewnia, że wysoka jakość gwarantuje odporność na uszkodzenia mechaniczne związane z tarciem gumką do mazania. Faktycznie, nie miałam z tym problemów. Papier jest bezkwasowy, a więc ma większą trwałość w czasie. Nadaje się do rysowania ołówkiem [choć ostre końcówki miękkich ołówków szybciej się na nim tępią], kredkami [tutaj najlepiej sprawdziły się moje kredki Derwent Artists], czy węglem. Tak wygląda jedna z prac na tym papierze [skaner mniej więcej oddał kolor, w rzeczywistości odcień kartki jest nieco cieplejszy, bardziej żółty]:



______________________________________________________________________________

PAPIERY DO AKWARELI I TUSZU


Papier przeznaczony do akwareli jest zazwyczaj fakturowany [tzw. prasowany na zimno] - nie jest gładki. Jest idealny dla początkujących akwarelistów. Można też kupić prasowany na gorąco, który jest bardzo gładki i malowanie na nim jest trudniejsze. Najpopularniejszym formatem jest A4 i A5, ale w dobrze zaopatrzonych sklepach plastycznych wybór jest większy. Jeśli chodzi o kolor, zazwyczaj kartki są białe, rzadko można spotkać papier kremowy. Gramatury takiego papieru są różne - są kartki za cienkie, które falują się przy malowaniu i przemakają; są też za grube w moim odczuciu, ale są też takie, które są w sam raz, z gramaturą powyżej 160. Ja korzystam z papieru do akwarel firmy Canson, gramatura 250, blok 10-ciu kartek A4 za cenę ok. 10zł. Polecam ten produkt :) Mam też taki sam w formacie A5. Można malować na nim akwarelą, tuszem, a nawet... kawą :)





Można też malować na innych kartkach, które nie są przeznaczone stricte pod akwarele. Przypominam, by wybrać papier gruby, gdyż inaczej grozi mu pofalowanie. W zeszłym roku kupiłam beżowy papier na sztuki w sklepie plastycznym. Pomyślałam, że może nadawać się do wykonania prac, które nadadzą pracy zupełnie inny... starodawny klimat [przychodzi mi tu na myśl choćby portret Bilbo Bagginsa z "Hobbita". Hobbit na początku filmu przygląda się swojemu portretowi z młodości - został wykonany właśnie na brązowej kartce]. Biała kartka papieru by tego wrażenia starości nie zapewniła. Ponadto, kolorowe tło niejednokrotnie wygląda po prostu ciekawiej, mniej razi w oczy.
Kupionego w zeszłe wakacje piaskowego papieru użyłam do namalowania potrójnego portretu Sully'ego Erny, a wiosną tego roku po raz pierwszy malowałam tuszem i również sięgnęłam po kolorowy, beżowy papier. Niestety nie pamiętam, jakiej jest firmy, ale kartka jest gruba i dobrze przyjmowała mokry tusz :)



Zawsze w razie braku kolorowego papieru, a posiadania chęci malowania na takim można białą kartkę papieru akwarelowego zamalować kawą bądź rozcieńczoną brązową akwarelą i otrzymać podobny efekt :)

Jest też kolejna alternatywa: tylna okładka bloku z papierem. Nagromadziłam już kilka okładek z bloków Cansona i od dawna zbieram się, żeby je użyć do jakiejś pracy, ale nie mogę się zdecydować, jaką technikę wybrać i co narysować lub namalować. Co ciekawe, każda z tych tekturkowych okładek jest inna pod względem faktury i koloru, także muszę dobrze przemyśleć decyzję :)

 
W zasadzie powinnam jeszcze wspomnieć o papierze do pasteli, jednak zawsze wybierałam go na chybił trafił, kierując się jego kolorem i formatem, zamiast gramaturą, więc nie mam wiele w tej kwestii do powiedzenia... Każdy z nich świetnie pokrywały pastele Koh-I-Noora, więc może dlatego nie zastanawiałam się nad wyborem :)


P.S. Zbliża się obrona mojej pracy magisterskiej i muszę więcej czasu poświęcić na naukę, a mniej na bloga i rysowanie [na szczęście mam w zanadrzu kilka nieopublikowanych prac, wykonanych jeszcze w sierpniu i wrześniu] ale przy "sprzyjającym wietrze" uda mi się w październiku zamieścić jeszcze 2 notki :)

66 komentarzy :

  1. Jeżeli chodzi o papier do rysowania to osobiście uważam, ze ma on bardzo duże znaczenie. Kiedy rysuje np. na słabej jakości papierze to moje szkice na pewno wiem, że nie wyjdą mi takie jakie chce. Za to ilustracje cienkopisem na takich kartkach wychodzą mi właśnie najlepiej. Myślę, że każdy musi sobie to przystosować indywidualnie do siebie, ale oczywiście w dobrej jakości, żeby nie robiły się dziury po wycieraniu gumką, lub nie zwijał papier przy nakładaniu wodnej farby. Dzięki za kolejny świetny artykuł! Na prawdę wiele cennych rad i wskazówek, które na pewno wykorzystam.

    Pozdrawiam Zielona Papuga
    zielonapapuga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Dobra jakość i jednocześnie osobiste odczucie, że ten papier, to ten właściwy, są najważniejsze :) Dzięki serdeczne!

      Usuń
  2. Jeśli nawet nie za często malujesz akwarelami polecałabym raczej blok Gamma Watercolor (Fabriano) , Canson Student marszczy się, pojawiają się smugi, a niekiedy nawet pod wpływem dużej ilości wody i operowania pędzlem w jednym miejscu mogą pojawić się troczki czy dziury,ogólnie jest jakiś dziwnie śliski. Bloki Gamma Watercolor (300 g/mq) lub Torchon(270 g/mq) są delikatnie szorstkie i łatwiej tworzy się na nich szkice i linearty, nie marszczą się tak mocno jak Canson Student pod wpływem wody, farba świetnie się rozprowadza, na papierze nie powstają smugi i dziury świetnie przyjmuje pigment, zachowuje intensywny kolor. Nie są drogie (24x32cm w różnych sklepach intern. cena od 13.50 do 16 zł), Nadają się też na prace wykonywane tuszem i kawą, czy nawet ołówkiem i cienkopisami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie zdarzają mi się smugi [choć nie zawsze], ale sądziłam, że to może wina moich bardzo umiarkowanych umiejętności w malowaniu akwarelami albo tanich akwareli ;) Z marszczeniem sobie radzę poprzez przyklejanie papieru. Ale dziękuję dziękuję za radę, na pewno wypróbuję! :)

      Usuń
    2. A ja dodam, że papier pod akwarele, który nie ma hiper-super wielkiej gramatury powinno się napiąć (jeżeli nie do końca wiesz na czym to polega, to wygugluj napinanie papieru : )), żeby się właśnie nie falował, nie wyginał i nie zwijał C:

      Usuń
  3. Fajnie, że napisałaś o papierach, brakowało mi tego na Twoim blogu :) Osobiście rysuję najczęściej na papierze z Cansona (czarny-ten z zebrą, a biały z krówką :P) i akwarelowy Student (również z Cansona). Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zdałam sobie sprawę, że nigdy o tym nie pisałam :) wynikało to poniekąd z faktu, że długo rysowałam tylko na białych kartkach z drukarki, nie miałam tych czarnych czy kremowych kartek :)
      To ja dziękuję za miły komentarz, pozdrawiam ^^

      Usuń
  4. Chciałam coś namalować na czarnym tle podasz linki jakichś zdjęć? xD bo nie mam pomysłu... :/ albo linki do tych co zrobiłaś zwoje prace:D btw świetny post bardzo pomocny!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na czarnym papierze rysuję głównie aktorów albo muzyków, a zdjęć do tego odpowiednich szukam przez wygooglowanie ich nazwisk i zaznaczanie w opcjach grafiki koloru czarnego :) Możesz w ten sposób spróbować albo - skoro pytasz o linki do fotografii - wejść na mojego Deviantarta [link w lewej kolumnie bloga] i tam pod każdym rysunkiem w opisie są zdjęcia, z których korzystałam :)
      Dziękuję! ^^

      Usuń
    2. Dziękuje za pomoc<3

      Usuń
  5. Kolejna przydatna notka! ;) Pozwól, że podzielę się z Tobą i innymi moim pomysłem z serii tych "alternatywnych". Otóż pod koniec notki wspomniałaś o rysowaniu na tylnej tekturce z bloków rysunkowych... A ja niedawno odkryłam jeszcze innym patent - jako, że moja starsza siostra pracuje w drukarni, mam mnóstwo kalendarzów w domu, a przy okazji zmieniania starego kalendarza na nowy, zauważyłam kiedyś, że większość kalendarzy ma z tyłu właśnie tekturę, niektóre mają grubszą inne chudszą, jedne są gładkie, inne lekko fakturowane - jeśli się oderwie wszystkie kartki z tego kalendarza, zostawiając tylko tę tekturkę (koniecznie z tym haczykiem i sprężynką u góry!) to wtedy świetnie się to nadaje do rysowania np. pastelami (węglem pewnie też), i jest to tanie i wygodne rozwiązanie, szczególnie dla takich jak ja, którzy nie umią znaleźć (albo szkoda im kasy na kupienie) ramki/antyramy, bo można sobie od razu powiesić na ścianie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) ♥ Dokładnie, masz rację! U mnie w domu nie korzysta się z kalendarzy, ale dobrze wiem, że mają identyczną tekturkę. Super pomysł z zawieszaniem takich prac na haczyku/sprężynce!

      Usuń
  6. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jeślibyś chciała to na czymkolwiek (i czymkolwiek) narysowałabyś coś wspaniałego :) Jako zwykła śmiertelniczka używam tylko kartek do drukarki. Jakoś tak raźniej mi się zrobiło na myśl, że Twoje prace także powstają na podobnym medium ;)
    I w ogóle to ja już zaczynam trzymać za Ciebie kciuki, żeby ta obrona poszła Ci jak najlepiej! Fajnie, że nas nie porzucasz i nie zostawiasz na pastwę losu na ten zapracowany okres ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, dziękuję za wiarę we mnie i moje umiejętności! :) Nigdy nie sprawdzałam rysowania byle czym na byle czym, bo jakoś lubię wycisnąć z przyborów/papieru maksymalnie, co się da w czasie tworzenia i wolę użyć ulubionych ołówków, kredek na ulubionym papierze :)
      Kartki z drukarki nie są w niczym gorsze od innych kartek :D
      Nie-dziękuję za trzymanie kciuków, bardzo mi się to przyda! Niby człowiek im więcej egzaminów ma za sobą, tym powinien się mniej stresować, ale ja mam chyba odwrotnie :D W końcu to ten ostatni i najważniejszy!

      Usuń
  7. Świetna notka, bardzo przydatna. ;) Bo ja jak na razie używam tylko kartek od ksero. ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy kartki ze zwykłych bloków rysunkowych są słabsze? Pytam, bo serio na papierze się nie znam :). Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie są gorsze :) to po prostu zależy od indywidualnych preferencji, czy dany papier Ci odpowiada, czy nie. Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  9. notka super jak każda inna Twoja;) mam takie pytanie kiedy pojawi się tutorial o rysowaniu na czarnym papierze ? bo papier mam, pastele i kredkę białą mam tylko brakuje mi wskazówek Ilojleen :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) w listopadzie. Na razie uczę się do obrony i nie mam kiedy rysować nowych prac, więc nie mam materiałów do tego tutoriala... :(

      Usuń
    2. ok to czekam w takim razie ^^ póki co będę sama próbować białej kredki przy jakimś zwierzaku ;) życzę powodzenia na obronie :)

      Usuń
    3. Nie dziękuję :) Widziałam, że świetnie poradziłaś sobie i bez tutoriala :))

      Usuń
    4. heh dzięki :) no ale to nie portret ;)

      Usuń
  10. Ilojleen, papier ze skaterem na okładce jest barwiony w masie, a z zebrą niebarwiony :) Mam właśnie ten ze skaterem i aż sprawdziłam. Przepraszam, że się czepiam, ale coś mi nie grało i musiałam się przekonać. Bardzo dobra notka, wiele osób zapewne nawet nie zastanowiło się nad tym jaką wagę ma papier, którego używają do rysunków, bo faktycznie jest to rzecz, na której nie zawsze skupia się uwagę tak jak na przyborach. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dziwne :D Bo na zdjęciu okładki, jaką znalazłam w necie, jest napisane "barwiony w masie" i mój blok z zebrą też taki posiada. Proszę, oto dowód.

      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
    2. No troszkę, co prawda z zebrą nie posiadam, ale na tym ze skaterem również pisze 'barwiony w masie' nawet z ciekawości przedarłam i faktycznie. Dziwne, aczkolwiek...
      W każdym razie notka genialna ;)

      Usuń
    3. Jeszcze raz spojrzałam na ten ze skaterem... kurczę, faktycznie jest napisane "barwiony w masie", ale... małym druczkiem z tyłu! W takim razie ja już nie rozumiem, jaka jest między nimi różnica, poza tym, że ze skaterem jest nieco gładszy :D W takim razie poprawię notkę. Dzięki, że zwróciłaś na to uwagę, no i dzięki raz jeszcze za pochwałę :)

      Usuń
    4. Właśnie z tyłu to przeczytałam i już zgłupiałam w pewnej chwili :D Nie ma sprawy, życzę dużo weny. ;)

      Usuń
    5. Dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
  11. mam takie pytanie.Jak zaczęła się twoja przygoda z rysowaniem? I jak uszyłaś się rysować? Akurat tak się śmiesznie złożyło,że też mam na imię Dominika,też uwielbiam rysować (choć mi to mizernie wychodzi) i tez lubię HP (wnioskuję to głównie z tego ,że masz Ginny jako zdjęcie profilowe i u góry jest rysunek HP I Voldzia)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam iminniczkę :) w związku z pytaniami odsyłam do zakładki "O mnie" :) Tak, uwielbiam Harry'ego Pottera, ale... na profilowym to ja, a nie Ginny/Bonnie Wright :D

      Usuń
  12. Jak dużo czasu poświęcajasz dziennie na rysowanie? Nie masz czasem dość rysujac jedną prace 60 godzin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rysuję codziennie, nie zawsze mogę sobie na to pozwolić :) Czasem godzinę, 2, czasami jakieś 15 minut, a np. teraz, kiedy przygotowuję się do obrony pracy magisterskiej, nie rysuję prawie w ogóle... niestety, bo dla mnie dzień bez rysowania to dzień stracony ;)
      Nigdy nie męczy mnie czas rysowania [w gruncie rzeczy im dłużej, tym lepiej :D], ale jeśli zaczynam czuć znużenie rysowaniem konkretnego fragmentu, odkładam rysowanie na później.

      Usuń
  13. Hej, właśnie powstał nowy projekt Wschodzące Gwiazdy, który ma na celu stworzenie "bazy" blogerów w blogosferze, poprzez prezentację blogów w wywiadach.
    Jeśli jesteś zainteresowany/a współpracą bądź udziałem w projekcie to zapraszamy na wschodzace.blogspot.com - tam znajdziesz wszystkie informacje.

    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie :) Zerknę, ale później, jak znajdę chwilę wolnego czasu :) pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  14. Kochana, jesteś po prostu genialna! Nawet nie wiesz ile się od ciebie nauczyłam. Moje małe guru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło C: cieszę się i dziękuję bardzo!

      Usuń
  15. Czy używanie bloku technicznego do rysunku ołówkiem jest złe? Bo ja nie lubię kartek z bloków rysunkowych, czy też z drukarki. Po prostu zaczęłam od technicznych i według mnie są dla mnie super. a rysując na takich z drukarki cienkich jest mi źle. w wielu książkach o rysowaniu również piszą, że używa się raczej tych cienkich. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blok techniczny jest wręcz stworzony do rysunku :) jak dla Ciebie takie kartki są super, to po co z nich rezygnować? :)

      Usuń
  16. Jak się ogląda te Twoje prace, to ciśnie się na usta tylko jedno, cholera, ja też tak chcę. Zawsze chciałem ładnie rysować, ale szybko się zniechęcałem, chociaż moje ulubione orientalne motywy robiły wrażenie np. na moim Tacie. :-)
    Teraz po latach znów wróciła mi faza na rysunek. Fajnie, że trafiłem na ten blog, widzę że sporo mogę zaczerpnąć z niego. Piszesz faktycznie, krótko, zwięźle i na temat.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.
    Andrzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za miłe słowa :) Orientalne motywy? Super! :) Zawsze mnie interesowały motywy orientalne, celtyckie itd., ale nie mam cierpliwości do ich tworzenia... Mam nadzieję, że mój blog Ci się przyda. Pozdrawiam i również życzę wszystkiego dobrego!

      Usuń
    2. Witaj.
      No faktycznie, zapomniałem wspomnieć o kulturze celtyckiej. Uwielbiam muzykę tego nurtu i całą tą otoczkę.

      Czeka mnie dużo ćwiczeń, ale myślę, że w końcu przyjdą zadowalające efekty. :)

      Usuń
    3. Tego Ci życzę Andrzeju! :) Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Rany, uwielbiam twój blog! Wiele mu zawdzięczam ;) . Masz może kredki prismacolor colored? bo zastanawiam się nad ich kupnem i nie wiem czy są lepsze czy gorsze do rysowania portretów od coloursoftów. A odnośnie do notki, na jakim papierze najlepiej mieszają się ze sobą kredki typu colored albo coloursoft?

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję bardzo! Nie, nie posiadam tych kredek, ale podobno najbardziej zbliżone do nich [i tańsze] są właśnie Coloursofty :) i tak jak napisałam w notce, dobrze rysuje się nimi na gładkim papierze rysunkowym Canson :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo przydatny artykuł! Dziękuję. na urodziny dostałam Derwenty Artist i teraz szukam do nich dobrego papieru bo na tych co mam nie rysują za dobrze. wczoraj kupiłam blok rysunkowy student z cansona i nareszcie te kredki wyglądają fajnie :) chcę też wypróbować kremowy papier. i mam pytanie: czy angielski toned paper to po polsku znaczy właśnie kremowy, czy to jeszcze inny rodzaj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :) Akurat nie miałam styczności z tym papierem, o którym piszesz,ale może go wypróbuję, skoro mówisz, że jesteś zadowolona z rysowania na nim ^^
      "Toned" to znaczy "barwiony", czyli to każdy papier kolorowy, nie tylko kremowy :)

      Usuń
  20. Zazdroszczę Ci,że tak tanio kupujesz te bloki canson'a u mnie w mieście kosztują ok 10-20 zl :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niemożliwe, naprawdę? :o Może warto w takim razie kupić je na Allegro, np. 2 bloki na raz, więc nawet z wliczonymi kosztami przesyłki bardziej się to opłaci?

      Usuń
  21. Ja właśnie rysuję na papierze z drukarki, chyba najzwyklejszy i najtańszy jaki istnieje.
    Ciężko się na nim cieniuje ze względu na duże "pory". Strasznie prześwituje biały z pod spodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego używam ołówka F, by wygładzić te pory :)

      Usuń
  22. Ostatnio kupiłam blok FABRIANO SHIZZI GAMMA. Jak tylko doszła do mnie paczka z zamówionym blokiem zabrałam się za rysowanie. Nie pomyślałam na początku i popełniłam straszy błąd rysując na pierwszej stronie od okładki. Po skończeniu rysunku wrzuciłam blok do torby i wyszłam z domu. Gdy go wyjęłam okazało się że rysunek ,, przepięknie '' się rozmazał. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę ze swojego błędu. Takim oto koszmarnym wydarzeniem rozpoczęła się moja przygoda z tym blokiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, przykro mi :( Ale mam nadzieję, że następne rysunki już nie doświadczą tego losu!

      Usuń
  23. Świetna notatka. :) Nie wiesz czasem gdzie w internecie można kupić wszystkie, tutaj wymienione, rodzaje papieru Canson? Byłabym bardzo wdzięczna za podanie linku do takiej strony. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam, muszę się nie zgodzić z tym co piszesz o papieże. Podłoże na którym rysujesz to połowa sukcesu, papier poza gramaturą ma też ziarnistość, na rynku jest cały multum papierów różnych producentów do wielu technik, jak olej, pastel, tusz, węgiel, ołówek, marker itp. Rysując ołówkiem i dobierając papier o różnej ziarnistości można ten sam motyw narysować jakże inaczej. Ja rysując na przykład bardzo szczegółowe rzeczy używam papieru gładkiego w miarę białego, (biel też się różni w zależności od producenta) można też użyć np. Łososiowatego taki lekko żółty papier a rysunek wygląda inaczej. Do większych prac A3 i wyżej, warto pomyśleć o papieże ziarnistym, czy nawet z fakturą, ale to tez zależy od szczegółowości rysunku. Także mówienie komuś że ten czy tamten papier jest dobry mija sie z celę każdy musi sam do tego dojść.
    Najbardziej mnie zdziwiło zdanie że papier o gramaturze 80g dobrze nadaje sie do rysunku (gramatura jest to inaczej mówiąc grubość papieru), ciekawe morze do wstępnych szkiców, czy jakiś pomysłów, ale nie do prawdziwego rysunku, papier taki po prostu sie odkształca. Do rysunku ja najczęściej używam papieru o gramaturze większej niż 120gm tak 180gm chyba najbardziej mi sprzyja ale to też wszystko zależy od techniki.
    Co do firmy Canson jest to wiodąca firma produkująca papier dla artystów na rynku i ma ogromny wybór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzę jeszcze raz przeczytać post, ze zrozumieniem. To notka o tym, jakiego papieru używam, a nie każę używać. Nie napisałam ani słowa sugerującego, że moi czytelnicy muszą korzystać z papierów, które ja używam. Poza tym to, co piszesz, że papier to połowa sukcesu - napisałam o tym nawet w drugim zdaniu w poście. Ponadto każdy preferuje uzyskać inny efekt i wcale nie trzeba używać ziarnistych papierów do prac większych niż format A3. Zwróć uwagę, że bristole sprzedawane w sklepach plastycznych w formatach B1, B2 są gładziutkie i często cienkie.
      W takim razie moje rysunki nie są prawdziwe, bo wszystkie wykonałam na papierze 80g/m2. OK, skoro tak uważasz :)

      Usuń
  25. dziewczyno, jesteś prześliczna! pozdrawiam, jacek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję ^^ *rumieni się*

      Usuń
  26. Ilojlenn, a miałaś styczność z papierem technicznym do ołówków? JA na nim rysując mam problem z tym, że ile warstw bym nie nałożył nie moge uzyskać gładkości. :( Masz może jakąś radę na to? Bardzo proszę Cię o pomoc. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie rysowałam na papierze technicznym, przynajmniej nie odkąd rysuję "na poważnie". Czy ten papier jest gładki? Jeśli tak, gładkość cieniowania jest możliwa do osiągnięcia :)

      Usuń
  27. Co myślisz o papierze makulaturowym? (np. taki jaki sprzedaje KIN) ☺

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj, ktoś mi poradził żeby użyć papieru pod pastele do rysowania kredkami. Taki papier z jednej strony ma teksturowaną, chropowatą powierzchnię, a z drugiej gładką. Próbowałam rysować na gładkiej, ale mimo wszystko pozostają niezamalowane "kropeczki" ze względu na mimo wszystko niezbyt gładką powierzchnię papieru. Widziałam prace innych osób które jakoś ujarzmiły papier pod pastele za pomocą kredek. Potrzeba do tego jakiejś specjalnej techniki? Jak mogę zamalować dany obszar tak żeby nie pozostawały niezamalowane kropeczki? Pozdrawiam, Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, można stosować papier pod pastele do kredek :) A może to był papier Canson Mi-Teintes? Myślę, że takie osoby używały blendera do kredek albo kredek na bazie wosku[Derwent Coloursoft, Prismacolor], które to tworzą śliskie warstwy. Nałożenie kilku takich warstw mogłoby pomóc. Mam nadzieję, że pomogłam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...