14 listopada 2013

* Newsy VI *

Witajcie! ♥

Już czas, żebym zdradziła pewien sekret :) Chciałabym podzielić się z Wami radosną wiadomością: zostałam testerem Derwenta w Polsce! :D Długo nic nie mówiłam, bo nie chciałam zapeszać, ale myślę, że niektórzy mogli coś podejrzewać, kiedy jakiś czas temu na blogu pojawiło się logo tej firmy :) Bardzo cieszę się z tej współpracy! Dla mnie oznacza to dobrej jakości przybory, którymi będę mogła tworzyć nowe prace, niejednokrotnie próbując technik, po które do tej pory nie sięgałam [np. węgiel czy ołówki wodorozpuszczalne]. Dla Was, czytelników: nowe recenzje produktów - na temat których opinii w języku polskim często nie można znaleźć - oraz tutoriale ^^

Jako pierwsze do przetestowania otrzymałam kredki Derwent Artists. Jutro albo w sobotę pojawi się ich recenzja :)


Następne w kolejności przetestuję przybory z zestawu Derwent Sketching Collection. Ów zestaw zawiera 3 bezdrzewne ołówki wodorozpuszczalne Graphitone, grafity w sztyfcie Graphite Blocks, węgiel w sztyfcie Charcoal Blocks, 4 ołówki Graphic, 2 ołówki wodorozpuszczalne Watersoluble Sketching, 3 kredki Drawing, 3 barwione węgle w ołówku Tinted Charcoal, 3 węgle w ołówku Charcoal Pencils oraz akcesoria takie jak: gumka zwykła, gumka chlebowa, wiszer, ostrzałka z papierem ściernym i strugaczka.Wszystkie te przybory są dostępne do kupienia na sztuki.
Na zdjęciu widoczne są też nowe przedłużacze, więc szykuje się aktualizacja notki o obsadkach. To wprawdzie akcesoria Derwenta, ale pasują do produktów innych firm - zdziwicie się, do jak wielu! :)


---

Podsumowanie 2013 roku!


Mam też - myślę, że fajny - pomysł. W tym roku w moim "życiu artystycznym" działo się wiele: próbowałam nowych stylów i technik, zostałam testerem Derwenta, otrzymałam do zrecenzowania przybory firm Koh-I-Noor i Stabilo oraz... wydarzyła się jeszcze jedna rzecz, ale chwilowo jeszcze się wstrzymam z obwieszczeniami ;) Myślę, że będzie miała ona pozytywny wpływ na bloga.

Tak czy siak, w grudniu zamierzam dokonać podsumowania 2013 roku. Chciałabym zachęcić Was, byście i Wy podzielili się ze mną oraz resztą czytelników swoimi tegorocznymi sukcesami! Mam na myśli przede wszystkim opis postępów, których dokonaliście w tym roku [np. pierwszy rysunek zwierzęcia, pierwszy udany realistyczny portret, pierwsze włosy, które narysowaliście dokładnie tak, jak zaplanowaliście itp. itd.], wypróbowane po raz pierwszy w tym roku techniki i style; konkursy, w których braliście udział, wystawy [szkolne, lokalne] i wszystko, co Wam tylko przyjdzie do głowy, a było w tym roku odstępstwem od "normy". Opiszcie, co Was spotkało w Waszym "życiu artystycznym" i jeśli chcecie, zilustrujcie to podsumowanie zdjęciami, rysunkami [np. portret, w którym po raz pierwszy użyliście pasteli, zwycięska praca konkursowa, zdjęcie przedstawiające Waszą wystawę...].

Swoje podsumownia możecie przesyłać na maila ilojleencontest@gmail.com [oczywiście to nie jest żaden konkurs, ale ten mail służy mi do takich dorywczych akcji na blogu :)] już od dzisiaj, ale myślę, że warto się jeszcze wstrzymać, bo skąd wiadomo, co się Wam jeszcze przytrafi ;) Podsumowania można nadsyłać do 26.12.2013r., bym po świętach, a przed Sylwestrem, zdążyła je opublikować :)

---

Zapraszam też na mojego drugiego bloga na Tumblerze: Ilojleen's pencil portraits and other drawings. Na pierwszym oprócz publikowania prac reblogowałam głównie różne "fandomowe" rzeczy [dla niewtajemniczonych w język Tumblra: udostępniałam/publikowałam rzeczy związane z serialami, filmami, muzykami itd.] oraz twórczość innych osób [warto kliknąć w link i przeglądnąć!]. Drugi blog jest poświęcony wyłącznie moim pracom. Tam na bieżąco wrzucam nowe rysunki oraz więcej WIPów, niż na Facebookowym fanpage'u. Zapraszam :)

---

Co się zaś tyczy tutorialu o rysowaniu kredkami na czarnym papierze - jest w trakcie tworzenia, cierpliwości :) Napisanie tekstu, robienie zdjęć w czasie rysowania, obróbka i hostingowanie, a przede wszystkim samo rysowanie... chwilkę zajmuje. Mam nadzieję, że czekanie okaże się tego warte. Postaram się, żeby tutorial pojawił się jeszcze w listopadzie, a jeśli nie - w pierwszych dniach grudnia :)

Pozdrawiam!



28 komentarzy :

  1. Gratulacje!!!!!! Już nie mogę się doczekać recenzji i tutoriali. Nie wiem tylko jak mój portfel to wytrzyma, po ostatniej recenzji ciężko było mi się powstrzymać, wszystko przez tą moją chęć do eksperymentowania i poznawania nowych technik. Pomysł z podsumowaniami świetny, jak się ogarnę z moimi pracami to postaram się coś wysłać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za gratulacje! Co do portfela... wkrótce Mikołaj i Święta Bożonarodzeniowe, może warto odezwać się do Mikołaja i do Gwiazdki? :D Ja mam taki plan, bo już upatrzyłam sobie pewne przybory ^^
      Cieszę się, że pomysł Ci się podoba, liczę, że coś przyślesz!

      Usuń
  2. Az Ci zazdroszczę :D Kredki z tego co wiem z Derwenta są bardzo dobre (ma je moja dalsza kuzynka). Gratuluję testerko! nie mogę się doczekać nowych tutoriali i tych recenzji. Zobaczę również te linki co je podałaś.
    A i kormoran wyszeł super :) Fajne piórka ci wyszły ;P
    Pozdrawiam serdecznie, Martyna :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martynko :) Potwierdzam, kredki Derwenta są super - posiadam 72 Coloursofty, które kupiłam sama oraz te, które otrzymałam do testowania i z wszystkich jestem zadowolona.
      Dziękuję bardzo za miłe słowa, pozdrawiam ciepło! ♥

      Usuń
  3. O jaaa, ale super! Odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Cieszę się razem z Tobą i wielkie gratulacje! ;D Zasłużyłaś sobie na takie wyróżnienie! Właściwie to całość moich przyborów jest spod skrzydeł Koh-i-Noora, ale teraz możliwe, że po takiej serii zapowiadających się recenzji i tutoriali zdradzę trochę towarzysza ;)
    Hm, zainspirowana Twoimi portretami z 'Gry o tron' próbuję swoich sił w 'białym na czarnym'. Fajnie będzie później powtórzyć tę technikę mając już Twoje nieocenione wskazówki, także czekam i wiem, że się nie zawiodę :) No i będzie potem co wysłać ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi miło, że tak uważasz, dziękuję serdecznie! :D
      U mnie 85% przyborów to Koh-I-Noor, reszta to pojedyncze rzeczy firm: Faber-Castell, CretaColor, a teraz powoli powiększa się moja kolekcja przyborów Derwenta i nie powiem, że nie jestem zadowolona :)
      Super! Koniecznie przyślij te prace wraz z podsumowaniem roku 2013, w końcu to Twoje pierwsze podejście w tej technice :) Mam nadzieję, że faktycznie nie zawiodę Twoich oczekiwań :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. aj pozazdrościć nie pogardziłabym takim zestawem ^^ gratuluję :) oczywiście czekam na tutorialik dotyczący czarnego papieru a co do podsumowania to postaram się coś wysłać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ^^ Pamiętam, że obiecywałam go już jakiś czas temu, ale będzie obszerny, będzie w nim kilka przykładów prac, stąd tyle to trwa :)
      Fajnie, będę czekać :)

      Usuń
  5. Ale super! :D
    Już nie mogę się doczekać recenzji i nowych wpisów. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę się doczekać recenzji! Może dzięki temu się trochę rozeznam w tego typu produktach oferowanych na rynku, sama rysuję zwykłymi ołówkami KOH-I-NOOR :P I gratuluję współpracy! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też używam ołówków Koh-I-Noora ^^ Teraz przekonam się, jak rysują inne ołówki :) dzięki za miłe słowa, mam nadzieję, że moje recenzje przydadzą Ci się, kiedy następnym razem udasz się na zakupy w plastycznym/papierniczym :)

      Usuń
  7. Zazdroszczę Pani że zostałą pani testerem takiej renomowanej firmy pani ma dobrze nie musi kupowac kredek choc troche kosztują ,a jak już tu jestem to jak fotografuje pani swoje prace że tak dobrz wychodzą -pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że moja kolekcja przyborów Derwenta się powiększy! Pierwsze kredki tej firmy - Coloursoft, 72 kolory - kupiłam jeszcze na własną rękę i gwarantuję, że warte są swojej ceny :)
      Swoje prace skanuję skanerem Epson Perfection V10. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. Gratuluję !
    Ostatnio zaczęłam interesować się rysunkiem kredkami. Zastanawiam się ile ten zestaw, który pani dostała mógłby kosztować ? Miałaby pani jakąś informacje ? Bo na tak szeroką gamę kolorów za te 250, które pani kupiła wcześniej (72 kolory jak pamiętam) to bym musiała zbierać sama na siebie ponad rok :D
    Pozdrawiam serdecznie i gratuluję !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Kosztują mniej więcej 90zł, ale dokładną cenę można wygooglować :) Może na Allegro będą jeszcze tańsze?

      P.S. Żadna pani, tylko proszę na per "Ty" ^^

      Usuń
  9. gratulacje! bardzo zazdroszczę, bo Derwent to dobra firma :) tylko czemu w takim razie pisałaś w poprzednim poście, że nie zachęcasz do testowania nowych technik? bo jakoś tak te dwa posty sobie zaprzeczają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne ^^
      Obawiam się, że nie przeczytałaś/łeś mojego tekstu dokładnie, bo wcale tego nie napisałam...

      "Warto poznawać nowe style, eksperymentować z nimi, rozwijać się, odłożyć na półkę sprawdzone przybory, a sięgnąć po inne, ale tylko wtedy, kiedy czujemy taką potrzebę - kiedy chcemy nauczyć się czegoś nowego, spróbować nieznanej techniki czy stylu."

      "Szczerze zachęcam Was do prób, eksperymentów, rozwijania się, nie w żadnym wypadku tego nie nakazuję :)"

      Chodziło mi o to, by nie robić tego, co ktoś narzuca, jeśli się nie ma na to ochoty. To, że będę pisać o węglu czy ołówkach wodorozpuszczalnych to nie znaczy, że komuś każę z nich korzystać ;)

      Usuń
  10. Super, gratuluje. Już nie mogę się doczekać nowych wpisów, ale chciałam się dowiedzieć czy będziesz eksperymentować z sangwiom i odcieniami brązu to zrób o tym wpis jak rysować tym.
    Z góry dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Niestety, nie dostałam sangwiny ani na razie nie planuję jej kupić :( jednak w tym zestawie Sketching collection są brązowe kredki i węgle, więc może coś wykombinuję ;)

      Usuń
  11. Gratuluję, zasłużyłaś na takie wyróżnienie. No i oczywiście nie mogę doczekać się nowych postów, recenzji i tutoriali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miłe z Twojej strony, dziękuję serdecznie :D

      Usuń
  12. Gratulacje :) twoje prace sa naprawde wspaniałe. Do tego zainspirowalas mnie do rysowania na czarnym papierze ;)

    I mam male pytanko, bo od zawsze mnie to ciekawilo jak można zostac takim testerem? Trzeba sie gdzieś zgłaszać z pracami? Czy moze oni jakos wybieraja itp.

    Bede bardzo wdzięczna za zaspokojenie ciekawości ;) pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na kolejne fantastyczne prace ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa! :)
      Z testowaniem przyborów bywa różnie. Można zostać testerem z doskoku, jedno-, dwu-, kilkukrotnie [recenzowałam przybory Koh-I-Noora i Stabilo na tej zasadzie], a czasem na dłużej lub stałe [moja współpraca z Derwentem]. Czasem to oni do Ciebie piszą, czasem trzeba samemu zagadnąć ;)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  13. W sumie nie jestem zaskoczona, bo jak mogliby nie wybrać osoby z takim talentem. Widać, że kochasz to co robisz. Ja też rysuję i jestem samoukiem ale póki co mam 16 lat i jeszcze dużo pracy przede mną. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za pochlebny komentarz ♥ Życzę Ci postępów oraz weny! Oby szybko udało Ci się osiągnąć wymarzony poziom :)

      Usuń
  14. Witaj,
    gratulacje ^^
    A mogłabyś powiedzieć, jak zostałaś testerem? Czy musiałaś coś szczególnego zrobić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Nie zrobiłam nic szczególnego, polskiemu dystrybutorowi po prostu spodobał się mój blog :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...