30 stycznia 2014

Słowniczek rysownika

Dzięki blogowi oraz profilom na różnych artystycznych stronach, mam ciągły i intensywny kontakt z niezliczoną liczbą rysowników, zarówno początkujących, jak i bardziej zaawansowanych. Zauważyłam jednak, że osoby, które dopiero zapoznają się z światem ołówków, kredek, farb, czasami mylą podstawowe pojęcia. Z ciekawości poszperałam po zapytaj.onet.pl, jakich odpowiedzi udziela się na pytania dotyczące pewnych terminów związanych z tworzeniem i szczęka mi opadła, ile definicji na szkic, rysowanie, malowanie potrafili wymyślić użytkownicy tego portalu i jak diametralnie się od siebie różniły, bądź jak dalekie od prawdy były :D Postanowiłam więc wyjaśnić to i owo, by początkujący znali podstawy i nikt w przyszłości nie czepiał się ich niewiedzy :)

Na razie notka jest bardzo krótka, bo chciałam jak najszybciej wyjaśnić "podstawy podstaw". Będę ją rozbudowywać, kiedy napotkam na nowe terminy, które się niektórym mylą bądź po prostu są niejasne i wymagają wyjaśnienia :)


____________________________________________________________________________

RYSOWANIE A MALOWANIE

Niejednokrotnie zdarzyło się, że ktoś mi napisał "Jak Ty ładnie malujesz te portrety", albo zapytał "Jakimi ołówkami malujesz portrety?", "Jak malować takie portrety?" itd., itd. Nie raz, nie dwa. W tym miesiącu chyba z 3 razy spotkałam się z użyciem słowa "malowanie" w stosunku do moich prac wykonanych ołówkiem! Przyznam szczerze - mam nadzieję, że nikogo nie urażę - zwykle w takich sytuacjach ogarniało mnie lekkie zdziwienie :D Choć wielu rzeczy nie wiem [np. w zakresie malowania farbami] i ciągle się uczę, różnica między malowaniem a rysowaniem od zawsze wydawała mi się oczywista. Zrozumiałam jednak, że my wszyscy czasem używamy słów bez głębszego zastanowienia się nad ich znaczeniem. Jak podaje Wikipedia, w czasach antycznych w Grecji rysowanie, malowanie i pisanie określano jednym słowem - graphein. Teraz jednak to oddzielne dziedziny.

Wyjaśniam więc:

RYSUJE SIĘ ołówkami, kredkami, pastelami, cienkopisami, markerami,węglem, itd. Wszystko to są "techniki suche" [no, może nie do końca - marker czy cienkopis mają wilgotne końcówki ;)], wszystkie te przybory są "do trzymania", mają końcówki/wkłady/rysiki.

Rysować

Definicja ze Słownika Języka Polskiego: 

  • «przedstawiać coś na papierze za pomocą ołówka, kredki» 
  • «opisywać coś obrazowo, plastycznie»

...i Wikipedii:
  •  tworzyć rysunek, szkic za pomocą ołówka, kredki, węgla, kredy lub innego twardego narzędzia

MALUJE SIĘ farbami akrylowymi, olejnym, akwarelowymi, temperą, gwaszem, tuszem, itd. Wszystko to są "techniki mokre", do których potrzebne jest coś do przenoszenia medium na kartkę lub płótno, najczęściej pędzel. Malowanie zazwyczaj jest związane z nakładaniem koloru, wypełnianiem.

Malować

Definicja ze Słownika Języka Polskiego:
  • «pokrywać coś farbą lub lakierem»
  • «przedstawiać coś na papierze, płótnie itp. za pomocą rysunku i farb»
  • «robić makijaż»
  • «opisywać, przedstawiać coś lub kogoś plastycznie, barwnie»

    Przyznam, że nieco zaskoczyła mnie część podpunktu 2, a konkretnie słowa "za pomocą rysunku"... Zajrzałam więc na Wikipedię, która z kolei podkreśla słowo "farba".

    • nakładać farbę na jakąś powierzchnię (płótno, papier, tekturę, ścianę), wypełniać coś kolorem

    Jeśli wpisze się w Google "malować" albo "painting", wyskakują obrazki przedstawiające malowanie farbami. Uważam więc, że malowanie związane jest z używaniem farb, nie ołówków czy pasteli :)


    Czasem można jednocześnie rysować i malować... na przykład kredkami akwarelowymi i ołówkami wodorozpuszczalnymi, o których będzie mowa w następnym poście :)

     

     SZKIC A RYSUNEK


    Kolejne dwa mylące się pojęcia. W zasadzie czasem trudno stwierdzić, czy dana praca jest szkicem, czy rysunkiem, ale są pewne wyznaczniki, dzięki którym jest to możliwe :)

    SZKIC

    Definicja z Wikipedii:

    Szkic - wstępna realizacja koncepcji artystycznej: malarskiej, rzeźbiarskiej (bozzetto), literackiej itp.

    1. Szkicem można również nazwać swobodnie wykonany rysunek, często o charakterze notatki, służącej później przy opracowaniu dzieła.
     Z Wiktionary: 

    (1.1) rysunek; wykonany ołówkiem delikatny zaczątek obrazu, planu architektonicznego budynku

    Tak więc szkic to szybki rysunek bez cieniowania lub z cieniowaniem oszczędnym. Często światłocień zaznacza się za pomocą kreskowania krzyżykowego/krzyżowego. Chodzi głównie o zaznaczenie kształtu, uchwycenie ogólnego wyglądu tego, co chcemy odwzorować czy to z wyobraźni, czy ze zdjęcia, czy z natury. Szkice są dobrym sposobem na poćwiczenie rysowania z natury :) W sklepach papierniczych i plastycznych można kupić szkicowniki, czyli bloki oraz zeszyty służące do wykonywania takich spontanicznych prac. Mogą być one [szkice, nie szkicowniki :D] podstawą do stworzenia rysunku.

    http://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/40/Emma%20Watsonhttp://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/403/Aidan%20Turner

    RYSUNEK

    Definicja z Wikipedii:

    Rysunek – kompozycja linii wykonana na płaszczyźnie, polegające na nanoszeniu na powierzchnię walorów wizualnych przy użyciu odpowiednich narzędzi.

    Definicja ze Słownika Języka Polskiego: 
    • «to, co jest narysowane»
    • «zarys lub kształt czegoś»
    • «dział sztuk plastycznych, przedstawianie bryłowatości ciał oraz ich położenia w przestrzeni za pomocą linii»

    W tym przypadku nie znalazłam szczegółowej definicji rysunku, odpowiadającej mojemu określeniu tego, czym on jest. Tak więc, własnymi słowami: rysunek jest zazwyczaj - choć nie zawsze - bardziej precyzyjny, realistyczny, ma więcej detali, światłocień jest lepiej odzwierciedlony, "dopieszczony". Stworzenie rysunku wymaga więcej czasu i pracy, niż szybkiego szkicu. Rysunek może być fotorealistyczny, a szkic może jedynie ocierać się o semirealizm.

    Pewnie znacie tę regułkę ze szkoły, że każdy symbol jest znakiem, ale nie każdy znak jest symbolem? :) To samo dotyczy szkiców i rysunków. Każdy szkic może być rysunkiem [kiedy myślimy o rysunku jako technice, dlatego nie czepiam się definicji, że rysunek to "zarys lub kształt czegoś"], ale nie każdy rysunek jest szkicem. Np. moje fotorealistyczne portrety nie są szkicami, ponieważ są zbyt dokładne, zbyt obfitujące w szczegóły, a cieniowanie jest zbyt wygładzone.

    http://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/418/Trampkihttp://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/71/Harry%20Potter



    Mam ogromną nadzieję, że rozjaśniłam to i owo. Na koniec podsumowujący wszystko obrazek ;)



    35 komentarzy :

    1. To co napisałaś w tym poście na szczęście umiem rozróżnić ^.^ Nie mogę się już doczekać kolejnego postu o tych rysunkach ;)

      BLOG - klik :D
      TUMBLR - klik :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To dobrze, że znasz różnice ^^ Pozdrawiam! :)

        Usuń
    2. Nie mogę doczekać się następnego postu, który będzie dotyczył kredek akwarelowych i ołówków - jestem dumną posiadaczką kredek akwarelowych Koh-I-Noor 24 kolory, ale na poważnie nimi nie zaczęłam jeszcze rysować ;) Na pewno taki słowniczek rysownika wiele rozjaśnia :) Pozdrawiam!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Obawiam się, że wyraziłam się nieprecyzyjnie ^^' Następny post będzie o ołówkach akwarelowych, nie o kredkach. O nich napisałam już dosyć dużo tutaj. Niemniej jednak, coś tam będzie wspomniane :)
        Pozdrawiam serdecznie!

        Usuń
      2. Nic się nie stało ^^ Czytałam post o kredkach akwarelowych, więc niektóre techniki spróbuję wykorzystać. :)
        Również pozdrawiam!

        Usuń
    3. ja również czekam na post dotyczący kredek akwarelowych. sama w grudniu zakupiłam zestaw Koh-I-Noor 72 kolory i, aż wstyd się przyznać, jeszcze ich nie ruszyłam ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Źle zbudowałam zdanie ^^' Kolejny post będzie o ołówkach wodorozpuszczalnych, a nie kredkach. O kredkach [również Mondeluzach] napisałam długi tekst tutaj.
        Nie przejmuj się, mam parę przyborów, które jeszcze dłużej niż 2 miesiące czekają na wypróbowanie, np. węgiel ;D

        Usuń
    4. Jak zawsze świetnie to wszystko wytłumaczyłaś :)
      Zgadzam się z tym, co napisałaś, ale istnieje też inne kryterium oceniania czy dana technika jest rysowaniem czy malowaniem. Studiuję architekturę i na pierwszych zajęciach rysunku odręcznego wykładowczyni mówiła, że to co jest rysowane/malowane w odcieniach szarości jest rysunkiem (nawet malowanie farbami!), a jeśli używamy kolorowego medium to malujemy (dotyczy się to również kredek, ale tylko tych które nie są białe, szare lub czarne).
      Według mnie jest to trochę dziwne, ale jeśli ludzie po wyższych studiach plastycznych stosują taką definicję to zrozumiałe jest że zwykłemu, szaremu człowieczkowi może się to mylić :)

      P.S. Strasznie podoba mi się twoja ostatnia praca, włosy jak zwykle wyglądają świetnie :)
      Sama również bardzo lubię rysować białą kredką na czarnym kartonie. Pewnie z powodu dość krótkiego czasu ich wykonywania, bo z cierpliwości raczej nie słynę :P

      Miłego dnia :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Tak, wiem, nawet to inne kryterium jest w jednej z definicji, które podałam ["malować - wypełniać kolorem"] :) Jak właśnie przed chwilą napisałam w poniższym komentarzu do Pauli, chciałam możliwie uprościć ten post z definicjami. Sama widzisz, kryteriów tego, co może być rysunkiem, a co szkicem, czym jest malowanie, a czym rysowanie jest mnóstwo. Tak samo jak choćby z definicją sztuki :D

        Dziękuję serdecznie! :) Też cenię sobie ten styl rysowania, bo wygląda efektownie i nie jest czasochłonny :)
        Wzajemnie, pozdrawiam!

        Usuń
    5. Bardzo fajny pomysł z tym słowniczkiem :) Mnie też czasem irytuje gdy ludzie mylą pojęcie malowania i rysowania, także sądzę, że wielu osobom się przyda taki słowniczek. Ja bym tylko wprowadziła jedną poprawkę :D mianowicie - pastelami akurat się maluję :P Zalicza się je do malarstwa mobilnego (tak jak akwarelę, czy gwasz) (obrazy Wyspiańskiego, czy Wyczółkowskiego). Generalnie czasem przymykam oko, gdy ktoś mówi "Och, jak fajnie rysujesz pastelami", bo wiem że ludziom często kojarzy się malowanie z dodawaniem do farb wody. No a nie koniecznie tak jest :D Bywa też odwrotnie - tusz jest z kolei jedną z technik rysunkowych (chociaż jest przecież wodnisty), a nie malarskich. Wybacz czepialstwo z mojej strony - zboczenie byłej studentki historii sztuki.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. W tym notce wprowadziłam duże uproszczenie, bo wiele osób myli podstawowe pojęcia [np. wspomniane "malowanie ołówkiem"]. Więc zgadzam się z Tobą, spotkałam się z "rysunkiem wykonanym tuszem" lub "malowaniem pastelami", ale postawiłam na bardziej powszechny sposób użycia tych słów. Nie jestem wykształcona w tym kierunku, tak jak Ty, i moja wiedza jest ograniczona, ale starałam się napisać tę notkę prosto, "na chłopski rozum" :D

        Usuń
      2. Doskonale to rozumiem :) Dlatego właśnie napisałam, że też raczej nie rzucam się, gdy słyszę jak ktoś myli rysunek z malarstwem, zwłaszcza w przypadku pasteli, czy tuszu, no bo na dobrą sprawę nikt nie ma obowiązku rozróżniać technik artystycznych ;) Ta notka to świetny pomysł, tak jak napisałam wyżej, i nawet lepiej, że wytłumaczyłaś te różnice w prosty sposób :D Historycy i historycy sztuki mają tendencję do gmatwania i utrudniania wszystkiego :D

        Usuń
      3. Hah, masz rację :) Jeśli chodzi o te pastele i tusz, to to, czy się nimi rysuje, czy maluje, może być niejasne, ale jeśli chodzi np. o ołówki, to jednak tu na szczęście wszystko jest oczywiste... a przynajmniej mam nadzieję, że będzie odkąd napisałam tę notkę.
        Dzięki ^^

        Usuń
      4. Na pewno :) Wiele osób bierze sobie do serca Twoje porady, więc myślę, że i Słowniczek nie pójdzie w zapomnienie :)

        Usuń
    6. No okej, ale nie rysuje się ołówkami nimi się szkicuje,cieniuje. Nie rysuje!
      A przy okazji sama mam konto na Zapytaj, i nie hejtuje.
      By nie było nieporozumienia napisałaś ''Rysuje się, ołówkami...''

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Oczywiście, że ołówkami się rysuje. Szkicowanie czy cieniowanie to forma rysowania.
        P.S. Na tym portalu są osoby posiadające wiedzę, kompetentne, choć nie wszystkie. Nie napisałam przecież "wszyscy z zapytaj.onet.pl są w błędzie" O_o

        Usuń
    7. http://ilojleen.blogspot.com/2012/06/jak-cieniowac-i-jak-nie-cieniowac.html
      czemu to nie dziala?? :((

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mi też nie działa ;(;(;(

        Usuń
    8. Mam do ciebie pytanko?
      Jak rysujesz, to rysunek robisz w jeden dzień wszystko czy np, rozkładasz to na "raty"?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Chciałabym mieć możliwość wykonania rysunku w 1 dzień :D Nawet prac na czarnym papierze, które rysuję od 2-6 godzin nie udaje mi się zrobić w jeden dzień... Zaś większość portretów narysowanych ołówkiem zajmuje mi kilkadziesiąt godzin, więc wiadomo... doba trwa tylko 24 godziny :D

        Usuń
    9. Witam :)
      Wczoraj wieczorem przeczytałam notkę. Dopiero dziś komentuję, ponieważ jechałam na zakupy do Alfy ;D Taki słowniczek to dobry pomysł. Malowanie a rysowanie to najczęściej mylone techniki. Ja, jak widzę coś w stylu "Namalowałam wczoraj rysunek kredkami." to aż nie chce mi się dalej czytać.
      Zaczęły mi się ferie :P Mam zamiar dobrze wykorzystać ten czas. Koleżanki prosiły o rysunek... Trochę mi to zajmie, jedna chce Arianę Grande, druga Ellie Goulding, trzecia chce jej królika. Ale w końcu szansa na poćwiczenie zwierząt! :D Mam zamiar wziąć się za farby olejne. Będę malować... na płótnie. Mam zamiar kupić płótno wymiarów 50x60 ;P Spore. A poza tym kartka A3, A4 i laptop wraz z gazetą Elle ^.^Znalazłam tam parę fajnych fotek do narysowania. To pozostaje mi wziąć się do pracy!
      Pozdrawiam Dominiko!
      Martyna :*

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Spokojnie, każdy ma jakieś obowiązki i zajęcia! :) W ogóle bardzo miło mi, że komentujesz każdy post :) Cieszę się, że i ta notka Ci się spodobała.
        Zazdroszczę ferii! Powodzenia z rysowaniem tych pań, jak również z rysowaniem królika - to niezłe wyzwanie! Super, że postanowiłaś spróbować sił w malowaniu farbami, i za to trzymam kciuki!
        Pozdrawiam ciepło!

        Usuń
    10. Właśnie kiedyś miałam problem ze szkicem,bo facet od techniki powiedział ,,naszkicujcie 10 rysunków''. Podążyłam słowem ,,rysunki''-na szczęście,bo tu zdecydowanie nie chodziło o szkic :P .

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Hah, to dobrze! To są jednak pojęcia, które w potocznej mowie często stosuje się zamiennie, ale ja jednak mam to zboczenie, że używam poprawnego nazewnictwa :D

        Usuń
    11. pastelami tez sie maluje, pastele to jedna z technik malarskich (rysunkowych takze)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To już zostało wyjaśnione w komentarzach.

        Usuń
    12. Hej, pomogłabyś mi zdobyc pewną technikę co szybko narysuje Selene Gomez (na konkurs) , a ładnie. Pomozesz?

      OdpowiedzUsuń
    13. ktoś pomorze i wyjaśni pojęcia: technika akwarelowa, tęperowa, pastelowa bo ja nie umiem :(
      pomurzcie prosze :')

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mogłabym podać Ci własne definicje, ale nie byłyby tak wyczerpujące, jak te na Wikipedii albo ze Słownika terminów artystycznych :(

        Usuń
    14. Mnie tam w szkole uczuli że rysunek jest wtedy gdy używamy medium o jednym kolorze (przejścia tonalne nie grają roli). Natomiast malarstwo zaczyna się gdy do damy inny kolor.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Czyli rysunek kredkami to malarstwo, a obraz olejny przy użyciu czarnej i białej farby to rysunek? ;)

        Usuń
    15. Ale.. pastelami się maluje :/ Mam ksiażkę "Jak malować (..) pastelą" I ogólnie technika pasteli zalicza się do malarstwa. Chyba ze o czyms nie wiem.

      OdpowiedzUsuń

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...