28 lutego 2014

Ołówki wodorozpuszczalne i tusz - architektura

Swojego czasu napisałam, że ołówki wodorozpuszczalne [jeśli ktoś przegapił poprzednie posty i nie wie, co to za ołówki, zapraszam do lektury tego tekstu :)] bardzo dobrze komponują się z tuszem. Po rozmazaniu ich grafitu wodą dają efekt akwareli - podobnie jak ona zostawiają transparentne plamy. Z kolei ze względu na ciemnoszary kolor grafitu nie będą się odznaczać w pracy wykonanej tuszem.

Postanowiłam wykorzystać tusz i ołówki wodorozpuszczalne do przedstawienia architektury, czyli tematu, z którym albo nigdy nie miałam do czynienia albo tak dawno, że nie pamiętam :) Wybrałam zrobione przez siebie zdjęcie części słowackiego Zamku Orawskiego [na terenie którego nakręcono jeden z pierwszych horrorów - film "Nosferatu" :)] :


Zdecydowałam się wykonać uproszczoną wersję zdjęcia - taką, która by przypominała bardziej pamiątkowe obrazki sprzedawane choćby na krakowskim Rynku Głównym, obrazki bardziej półrealistyczne, nadające się na pocztówkę :)

Zanim przystąpię do opisywania pracy krok po kroku, chciałabym skierować serdeczne podziękowania dla bardzo utalentowanego Piotrka, który był niesamowicie uprzejmy, pomagając mi zidentyfikować poszczególne elementy zamku. Dziękuję Ci! A Was zapraszam do odwiedzenia jego profilu - świetne, szczegółowe przedstawienia architektury :)


KROK PO KROKU


Do wykonania pracy użyłam:


#1 Zaczęłam od szkicu ołówkiem na papierze akwarelowym Canson wielkości A5. Jak zawsze, przy wykonywaniu obrazka pomagałam sobie zdjęciem wydrukowanym w tym samym formacie oraz linijką - dzięki temu byłam pewna, że zachowam odpowiednie proporcje, a mury nie będą krzywe.
Po ukończeniu szkicu przykleiłam kartkę taśmą malarską do twardej okładki starego zeszytu formatu A4, by w czasie malowania papier nie pofałdował się pod wpływem wody.


#2 Postanowiłam zacząć od bocznych murów zamku. Wybrałam do tego szeroki, płaski pędzel syntetyczny. 


#3 Pędzlem pogładziłam grafit ołówka wodorozpuszczalnego 2B i zamalowałam pożądany obszar, czyli mury znajdujące się po bokach kamiennej bramy. Nadmiar rozpuszczonego grafitu "podprowadziłam" pędzlem w kierunku dolnej części murów. Następnie zajęłam się wykonywaniem detali muru. Tym razem skorzystałam z mniejszego, naturalnego pędzla, stosując tę samą metodę malowania, co przedtem [zebranie grafitu z ołówka wilgotnym pędzelkiem]. Niemal bezwiednie prowadząc włosie po papierze, namalowałam nieregularne plamy. Myślę, że przy wykonywaniu tego typu pracy, idealne odwzorowywanie zdjęcia jest po prostu niekonieczne :)
Kolejnym krokiem było zamalowanie blanek wieńczących mury. Tym razem pogładziłam pędzlem ołówek  4B :)

#4 Po wykonaniu prawej strony, zajęłam się stroną lewą. Podobnie jak w poprzednim kroku, swobodnie prowadziłam pędzel, malując bezkształtne plamy. Miałam na uwadze to, żeby pędzel nie ociekał wodą, jedynie był wilgotny. Kiedy ta warstwa wyschła [co trwa dosłownie moment], uznałam, że przyszedł czas na kamienie w murze. Skorzystałam z ołówka 4B. Najpierw zebrałam nieco więcej grafitu i namalowałam kamienie znajdujące się w dolnej części muru - zaplanowałam sobie, że będą nieznacznie ciemniejsze niż te, które są ulokowane w górnej części muru. Malowałam prostokąty, nie dbając o to, czy są ulokowane dokładnie tam, gdzie na zdjęciu.
Pomalowałam też blanki oraz cień rzucany na mur przez bramę.


#5 Podobne kamienie wykonałam po prawej stronie muru. Kiedy wyschły, wreszcie sięgnęłam po tusz :) Bardzo cienki pędzelek zamoczyłam w słoiczku [jedynie końcówkę!] i zaznaczyłam cienie, które rzucają kamienie. Kiedy zrobiłam to zdjęcie, było koło południa i światło słoneczne padało niemal prostopadle na Zamek Orawski, w związku z tym cienie pod kamieniami tworzącymi mur były małe, ale widoczne. Przy pomocy tuszu namalowałam także cienie pod blankami. Ołówkiem wodorozpuszczalnym 4B pokryłam dach nad bramą. 


#6 Później zdecydowałam pomalować wszystkie najczarniejsze obszary tuszem. Ma on tę właściwość, że namalowana plama jest trwała i nie da się jej skorygować. Często to wada, ale tym razem ta cecha była pomocna, bo wiedziałam, że mogę potem malować po pokrytych tuszem obszarach bez ryzyka powstania zacieków, jak przy akwareli. Zamalowałam więc wnętrza okien, cienie rzucane przez dachy, świetliki itp. Przy pomocy wodorozpuszczalnego ołówka 2B pomalowałam bramę - łącznie ze schodami. Nie przejmowałam się tym, że zamalowany obszar jest nierównomiernie pokryty, że widać pociągnięcia pędzla - to wszystko zniknie, kiedy namaluję cegły :)


#7 Następnie zajęłam się małymi kolumnami stojącymi przed bramą. I tym razem użyłam metody malowania polegającej na zebraniu grafitu wilgotnym pędzlem i nałożeniu go na papier. Wybierałam ołówki w zależności od odcienia szarości, jaki potrzebowałam uzyskać.


#8 Potem skupiłam się na bramie. Namalowałam nieregularne plamy, które miały stanowić bazę pod kamienie, z których brama jest zbudowana - nie są one przecież jednakowego koloru/odcienia szarości :) Skorzystałam też z ołówka 8B - wykonałam nim cienie pod dachem oraz pod wykuszem. Średnim, płaskim pędzlem z grafitem z ołówka 4B namalowałam prostokąty imitujące cegły. Tego samego pędzla użyłam również do wykonania kamieni tworzących łuk nad bramą [te podłużne prostokąty] i łuk w dolnej części wykuszu. Namalowałam także ganek, używając do tego szerokiego pędzla z grafitem z ołówka 4B na włosiu :)
Wykonałam też czarny cień znajdujący się na schodach - użyłam do tego tuszu, ponieważ zależało mi na naprawdę ciemnej, jednolitej plamie. Same schody pokryłam rozmoczonym grafitem z ołówka wodorozpuszczalnego. 
Drugą kolumnę przy bramie skończyłam, malując ją tak samo, jak tę znajdującą się po prawej stronie.


#9 Cienkim pędzelkiem z tuszem na końcówce włosia namalowałam cienie pod kamieniami na bramie oraz na schodach. Następnym etapem było pomalowanie ściany zamku. Najpierw namalowałam wąską, podłużną plamę tuszem, która stanowić będzie najciemniejszy cień pod dachem. Potem przeszłam do wykonania jasnych plam ołówkiem 2B. Ponownie: pogładziłam grafit ołówka i nałożyłam go na papier. Pędzel wiodłam swobodnie, umiarkowanie trzymając się tego, co widziałam na fotografii. Kiedy te plamy wyschły, za pomocą szerokiego pędzla [którym uprzednio pogładziłam grafit ołówka 8B :)] za jednym pociągnięciem namalowałam ten większy, jaśniejszy cień pod dachem. Namalowałam również słowacką flagę i świetliki.


#10 Na koniec zajęłam się oknami oraz wykuszem - cienkim pędzlem zamoczonym w tuszu malowałam na nich cienkie linie. Pędzlem szczecinowym [a więc całkiem sztywnym] namalowałam "ciapajki" na ścianie zamku. Nie dałoby się ich wykonać pędzlem naturalnym lub syntetycznym, ponieważ ich włosie jest zbyt miękkie, mokre włoski przyklejają się do siebie. Rynnę oraz cienie przez nią rzucane namalowałam tuszem oraz ołówkiem 8B.
Ostatnim etapem malowania były kamienie na dziedzińcu. Nie starałam się odwzorować idealnie tych, które były widoczne na zdjęciu, ale warto zwrócić na coś uwagę: wszystkie namalowane przeze mnie plamy imitujące płaskie kamienie są nieregularne. Żadne z nich nie przypomina zwykłego koła, kwadratu czy prostokąta - to wyglądałoby nienaturalnie. Te nieregularne plamy sprawiają, że mamy wrażenie, że kamienie na dziedzińcu widzimy pod pewnym kątem, czyli tak, jak w rzeczywistości.

Praca gotowa :) Myślę, że jak na pierwszy raz [oraz biorąc pod uwagę mały format] jest przyzwoicie, choć są rzeczy, które chętnie bym poprawiła, np. nieco krzywy wykusz po lewej stronie :D Z architekturą trzeba bardzo uważać, bo zamiast pięknego, prostego zamku może wyjść Krzywy Domek w Sopocie ;)
http://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/442/Zamek%20Orawski


Dlaczego warto użyć ołówków wodorozpuszalnych do tuszu zamiast akwareli? Ponieważ akwarela to niełatwe medium. Wystarczy trochę przesadzić wodą i tworzą się zacieki. Kiedy chcemy coś skorygować - trzeba bardzo uważać, bo próby te mogą skończyć się jeszcze gorszym rezultatem. A plamy namalowane ołówkami wodorozpuszczalnymi można poprawiać i poprawiać, nie tworzą się zacieki :)

Mały [nieistotny xD] bonus dla tych, którzy czytają moje teksty od deski do deski -> :)


49 komentarzy :

  1. ładny rysunek ilojleen :) ja mam ołówki KOH-I-NOOR HARDMUTH, i jakoś nimi próbuję rysować ale jedynie co mi wychodzi to tylko bazgroły :D mogłabyś mi pokazać jak narysować komiksowy ołówek bez cieniowania?
    z góry dzięki
    Mateusz Rogóż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie piszę tutoriali na prośbę [wyjaśnienie tutaj, a temat wydaje mi się tak prosty, że nie potrzeba żadnych tutoriali - można bez problemu narysować taki ołówek czy to z wyobraźni, czy na podstawie innych rysunków. Wygoogluj takie obrazki, poćwicz, a zobaczysz, że dasz radę ;)

      Usuń
  2. Jak zawsze przydatne wskazówki! :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i ja również dziękuję ^^

      Usuń
  3. Architektura wszędzie. :o Dodatkowo jeszcze mam mobilizację, żeby spróbować coś stworzyć tuszem. Schody mistrzostwo, chyba najbardziej mi się podobają. Proszę o jeszcze więcej "krok po kroku", naprawdę bardzo pomocne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszędzie? :D U mnie po raz pierwszy, i chyba nie prędko się pojawi, bo jednak większą satysfakcję daje mi rysowanie ludzi :) Dziękuję bardzo ^^

      Usuń
    2. Pozwolę sobie zauważyć, że faktycznie w portretach jesteś nie do pokonania, ale perspektywa niestety się rozjeżdża i to mocno. Cegły po lewej na dole budynku, daszki po prawej i kilka innych szczegółów. Ale wiadomo, jak wszystko, to też trzeba ćwiczyć. Fajnie, że nie szufladkujesz się jako portreciska.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że tak uważasz :D

      Usuń
  5. Hej, mam pytanie co do kredek, jakie poleciłabyś w miarę tanie, ale dobre, z dużą gamą kolorów? Niestety nie mam funduszy żeby wydawać 200zł na kredki,więc szukam jakiś zamienników. Co sądzisz o Faber Castell, miałaś z nimi stycznosć? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faber Castel to wysoka liga. Jak nie stać Cię na drogie kredki spróbuj Lyra Osiris. Wg mnie bardzo dobre, miękkie, intensywne kolory. Na allegro za niecałe 40 zł za komplet 36 sztukowy w metalowym pudełku. Polecam!
      Dominika jak zawsze popełniła bardzo przydatny i ciekawy wpis! Brawo! Uwielbiam tu zaglądać!

      Usuń
    2. Anonimowy - Mam takie FC, jak w tej notce, ale nie należą do moich faworytów. Z tych tańszych, ale i nieco droższych, niż te, o których pisze macwer73, polecam Koh-I-Noor Polycolor :)

      macwer73 - dziękuję bardzo i zapraszam ponownie :))

      Usuń
  6. Kierunki zbiegów się nie zgadzają, budynek nie trzyma się kupy, a mur się wizualnie przewraca. Widzę, że napisałaś, że chciałaś, by wyszło półrealistycznie, ale w tym wypadku to nie jest kwestia stylu tylko brak porządnych podstaw rysunku. To, że coś jest realistyczne, półrealistyczne czy stylizowane determinuje uproszczenie lub wyolbrzymienie, nie zaś brak trzymania się jakichkolwiek podstaw dotyczących perspektywy. Efekty rysowania przez cały czas ze zdjęć, ale przecież rysujesz dla przyjemności, a nie dla umiejętności. Szkoda, że udzielasz błędnych wskazówek amarotom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim, nie uczę o architekturze w tym wpisie, ale o tym, co można zrobić z tuszem i ołówkami wodo rozpuszczalnymi.

      Jak wspominałam, jest to moja pierwsza praca przedstawiająca architekturę i zdaję sobie sprawę, że nie jest idealna, raczej przeciętna. Nie uważam jednak, że zamek tak bardzo nie trzyma się kupy. Mogę Ci podesłać gifa z moją pracą i zdjęciem na przemian - nie ma aż tak gigantycznej różnicy pomiędzy nimi.
      Nie rozumiem tylko, dlaczego zakładasz, że poprzez semirealizm rozumiem zaburzoną perspektywą [byłoby nielogiczne, gdyby to było zamierzone przeze mnie, prawda? ;)]. Po prostu nie planowałam odwzorowywać każdego detalu, np. każdego kamienia.

      Usuń
    2. Nie musisz mi podsylac gifa, bo widze. Podstawowy blad, ktory popelnilas, to rysowalas "co widzisz" bez zrozumienia kompletnie bryly czy zasad perspektywy. To jest najczestszym bledem przy uczeniu sie rysowania ze zdjec. Ty mi nie musisz wysylac gifa, ja za to moge Ci rozrysowac kierunki zbiegow, bo budynek u Ciebie na rysunku naprawde nie ma racji bytu. Nie pisze tego, zeby Cie obrazic czy cos w ten desen. Rysuj tak jak lubisz, ale podstawa dobrego rysunku jest zrozumienie tego, co sie rysuje. A o polrealizmie napisalam wylacznie dlatego, zeby uniknac odpowiedzi w stylu "perspektywa taka bo taki styl" ;-)

      Usuń
    3. Skąd miałabym tak świetnie znać się na rysowaniu architektury, skoro jestem samoukiem i specjalizuję się w portretach? Już od pierwszej [w ogóle bądź od naprawdę długiego czasu, nie pamiętam] pracy przedstawiającej architekturę mam być doskonała? To niewykonalne, a niestety nie mam czasu, ani też zainteresowania zgłębiać poprawnego rysowania budynków, bo to obszerny temat. Kocham rysować twarze, a już prędzej wolałabym nauczyć się rysować zwierzęta, niż budynki.
      "Perspektywa taka bo taki styl" - perspektywa to nie styl, więc nigdy nie dostałabyś takiej odpowiedzi. Nie znasz mnie, więc proszę nie prorokuj, co mogłabym powiedzieć ;)
      Tak czy inaczej, krytyka jest mile widziana, jeśli jest racjonalna - nie bardzo podobają mi się opinie bez konkretów [takie rozrysowanie, o którym wspomniałaś, byłoby dla mnie bardziej pomocne, niż tamten komentarz, który ni mniej ni więcej brzmiał "jest źle"], ani też komentarze "ale przecież rysujesz dla przyjemności, a nie dla umiejętności" - to raczej zabrzmiało średnio miło. Tyle mam do powiedzenia. Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Hmm...podoba mi się cała praca. Niestety nie posiadam ołówków wodorozpuszczalnych, więc być może spróbuję z czarną kredką akwarelową. Jednak wydaje mi się, że aby nadać dziełu lekkości i uzyskać podobny efekt do Twojego trzeba mieć przede wszystkim (Twoją prawą rękę) ołówki wodorozpuszczalne. Mam jednak nadzieję, że jakoś wyjdzie to z tego co mam ;) To może być też świetna rozgrzewka przed rysowaniem poważniejszej architektury, choć ona mnie jednak przeraża, ale nie można się zamykać tylko na ludzkie twarze ;)
    Najbardziej podobają mi się tutaj schody, mury bramy na pierwszym planie.
    Mam nadzieję, ze jeszcze jakaś architektur pojawi się na blogu (to nie rozkaz ani nie samolubna propozycja).
    P.S. Świetne są posty ,,krok po kroku'', mnie zazwyczaj pomagają i motywują, że jeśli wszystko rozłożyć na części cały obraz nie jest jedną, skomplikowaną wieżą Eiffla.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! :) Możesz spróbować z szarą, czarna mogłaby być za ciemna :) Albo wykorzystaj sam tusz! Ja tę pracę wykonałam tylko tuszem. Z większą ilością wody da się uzyskać dosyć przezroczyste plamy :)
      Co do rysowania nie tylko ludzi - właśnie rysuję żabki ^^
      Niewykluczone, że w mojej galerii zagości jeszcze architektura, ale nie czuję się na siłach, by pisać o tym. Moje tutoriale na temat portretowania, cieniowania, itp. poparte są wieloletnim doświadczeniem, a takowego nie posiadam, jeśli chodzi o budynki D:
      W miarę możliwości postaram się tworzyć postów "krok po kroku" więcej.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  8. Dla mnie architektura do temat nie do przeskoczenia. Strasznie precyzyjna robota i ciężka. Gratuluję, pieknie wyszło! PS. Wyłącz weryfikację obrazkową w komentarzach, będzie wygodniej dla komentujących ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja podziwiam za tę ciężką, precyzyjną pracę tych, którzy rysują/malują architekturę :) Dziękuję, mam nadzieję, że następnym razem zaprezentuję coś na wyższym poziomie :)

      Niestety nie mogę tego zrobić, bo bez tej weryfikacji dostaję nawet do 20 komentarzy botów dziennie, nie wspominając o tym, że na skrzynkę mailową jeszcze przychodzą mi powiadomienia o nich :(

      Usuń
  9. Mi się rusunek okropie podoba. Fajnie, że odbiegłaś trochę od oryginału. I bardzo fajny bonusik :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio też malowałam coś z architektury, tylko, że nie robiłam tuszem i ołówkami wodorozpuszczalnymi tylko zwykłymi farbami plakatowymi i wykończyłam to pastelami olejnymi. Ogólnie masz może więcej tego typu prac? I co polecasz osobie, co powinna ćwiczyć, doskonalić przed plastykiem. Wiem, wiem to dla mnie nierealne plany ale spróbować można, to na koniec serdecznie zapraszam do obejrzenia moich prac a szczególnie z tej architektury, ta praca została wysłana na konkurs, jak ją oceniasz? Zajrzyj jak będziesz miała czas. Pozdrawiam serdecznie i czekam z niecierpliwością na kolejny post. :)
    http://art-by-patryjn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, tak jak napisałam w notce, to było moje pierwsze podejście do architektury [w ogóle bądź od napraaawdę długiego czasu]. Myślę, że o porady z architektury powinnaś zapytać osobę, która dobrze się na tym zna. Niestety ja nią nie jestem :D To samo tyczy się przygotowań do plastyka. Niestety wiem, czego wymagają. Pogoogluj to, może akurat trafisz na jakieś forum :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Tak, czytamy Twoje teksty do końca i chcemy ich więcej (tekstów) ;) Dziękujemy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam twojego bloga, pięknie rysujesz! :)
    Ja też maluję, możesz zobaczyć moje rysunki na moim blogu ;)

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Cuuuudownie :) Jesteś jedną wielką zagadką. Nie wiadomo czego się po Tobie spodziewać... Miły ten bonusik *.*
    Tym razem się nie rozpiszę, bo muszę się jeszcze spakować do szkoły, jutro na dzień dobry sprawdzian i kartkówka -,- Na ściągach pojadę ;p Bo już nie mam czasu na naukę, za dużo obowiązków, a chcę się pocieszyć życiem :D
    To mam nadzieję, że tymi kilkoma słowami wyraziłam swój zachwyt :)
    Pozdrawiam, Martyna :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Już drugi raz dzisiaj czytam, że zaskakuję, więc bardzo mi miło z tego powodu, dziękuję :D
      Mam nadzieję, że sprawdzian i kartkówka poszły Ci dobrze :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  14. jeju ta praca jest piękna, narazie nie skorzystam z pomocy tego tutorialu bo muszę dokończyć pracę pirata :D
    tak tak ciężko pracuje do podsumowania roku 2014 XD
    hahah x
    kiedyś może napewno skorzystam,
    :)
    miłego tygodnia x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz oczywiście korzystać z mojego tutorialu, jeśli Ci nie jest potrzebny, nie pogniewam się :D Powodzenia z piratem i życzę miłego weekendu :D

      Usuń
  15. Dziękuję pięknie za tutorial, miniaturka rzeczywiście wygląda jak zdjęcie z pocztówki!
    Od dawna posiadam ołówki wodorozpuszczalne ale nie miałam pojęcia co z nimi zrobić. Po Twoich poprzednich tutorialach zainwestowałam też w tusz, więc już wiem jak wykorzystam wolną chwilę gdy znudzą mi się portrety :)
    Wiem, że w tej pracy nie chodziło o dokładne odwzorowanie zdjęcia, tak jak w portretach do których też jestem przyzwyczajona, ale ja zawsze się zniechęcam, bo próba użycia mokrych mediów w połączeniu z moim wariactwem na punkcie detali kończy się fiaskiem. Jestem ciekawa, czy Tobie łatwo jest się przestawić na ignorowanie szczegółów, czy to tylko mój problem?
    Mam jeszcze jedno pytanie. Planuję podarować komuś mój rysunek, ale nie wiem jak powinnam zabezpieczyć przesyłkę przed zniszczeniem? Sama koperta bąbelkowa wystarczy, może powinnam dodać jakieś usztywnienie?
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :)
      Fajnie, że zainspirowały Cię moje posty i zamierzasz wypróbować tusz i ołówki wodorozpuszczalne :) Moim zdaniem tuszem i tymi ołówkami pracuje się mniej "wypadkowo" niż w przypadku akwarel.
      Ogólnie uwielbiam szczegóły. Im więcej, tym lepiej! Można powiedzieć, że na szczęście wydrukowałam to zdjęcie dosyć blado, więc wiele szczegółów znikło. W ten sposób łatwiej było mi nie zwracać uwagi na te wszystkie kamienie :D Poza tym, malowałam też według własnego uznania. Jak widzisz, na zdjęciu z samym szkicem nie odwzorowywałam kamieni w murze.
      Koniecznie włóż tekturkę! Możesz w byle którym sklepie poprosić o kartonowe pudło i wyciąć kawałek tego formatu, co rysunek :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Hej ślicznie rysujesz ;) mam pytanie czy mogłabym podesłać Ci kilka moich prac abyś je oceniła? Rysuję na poważnie od roku więc moje obrazki nie są tak ładne jak twoje :3
    PS. Prowadzisz super bloga bardzo mi się przydały twoje wskazówki dziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz :) Przykro mi, nie oceniam prac :( wyjaśnienie w FAQu.

      Usuń
  17. Witam odkryłam twojego bloga dopiero wczoraj i już przeczytałam wszystkie posty widzę że włożyłaś dużo serca w wszystkie rysunki. Twoje wskazówki są świetne :D Mogę zapytać czym teraz będziesz się zajmować (chodzi mi o to co będziesz rysować :3)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, szybka jesteś! :D Dziękuję, że poświęciłaś tyle czasu na lekturę moich tutoriali i dzięki również za miłe słowa!
      Obecnie rysuję... żaby :D I ołówkami, i w kolorze. Na bieżąco "zajawki" nowych prac pojawiają się na fanpage'u lub na Tumblrze :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Fajnie że masz tyle różnych i ciekawych pomysłów na prace ja do tej pory rysowałam portrety głównie ołówkiem ale po przeczytaniu twoich postów musiałam obrazek kredkami akwarelowymi i muszę przyznać że efekt jest super ;)

      Usuń
    3. musiałam narysować***

      Usuń
    4. Dziękuję ^^ Super, że wypróbowałaś kredki akwarelowe i jesteś z tego eksperymentu zadowolona :)

      Usuń
  18. Wow...efekt niesamowicie realistyczny...blog bardzo czytelny i niezwykle pomocny; masz niesamowity talent, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie ^^ Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Maly nieistotny bonus :D


    miro

    OdpowiedzUsuń
  20. piękna i utalentowana, super prace

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczerwieniłam się :D Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Niektóre obrazki nie żyją.. A byłem zainteresowany obejrzeniem ich..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wina Imageshaka :( do kilku dni załaduję je ponownie :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...