24 maja 2014

* Rysunkowe wyzwanie - ocena rysunków *

Moi drodzy! Nadszedł czas na opublikowanie notki z 62 pracami nadesłanymi na pierwsze zorganizowane na tym blogu rysunkowe wyzwanie! :D

Nagrodą - jeśli tak to można nazwać :) - w tym wyzwaniu miała być moja obiektywna opinia na temat nadesłanego zgłoszenia. Nie dla najlepszej czy kilku najlepszych prac, ale dla wszystkich uczestników :) Przez ostatnie 3 tygodnie solennie wywiązywałam się wiec z obietnicy, spędzając każdą wolną chwilę [no, z odpoczynkiem na serial lub rysowanie, by nie doszło do tzw. zmęczenia materiału :D] na pisaniu szczegółowych ocen, uwzględniając zalety i niedociągnięcia prac.

Za każdym razem starałam się uwzględnić w ocenie następujące rzeczy:

- proporcje
- podobieństwo
- realizm [jeśli praca miała być realistyczna]
- technikę cieniowania
- technikę wykonania włosów
- szczegóły
- kolorystykę [w wypadku kolorowych prac]
- kreatywność [zmiany dokonane względem zdjęcia nie były obowiązkowe]

Proszę mi wybaczyć, jeśli pewne słowa czy zwroty się powtarzają w moich ocenach. Przy 61 pracach ciężko się nie powtarzać :D

Właśnie! Ogłaszając wyzwanie, napisałam, że jeśli uzbiera się duża liczba prac, zastanowię się nad nagrodzeniem najlepszej jakimś akcesorium. 62 zgłoszenia wręcz mnie oszołomiły :D Nie spodziewałam się, że tylu rysowników weźmie udział w wyzwaniu, więc z radością chciałabym poinformować, że zdecydowałam nagrodzić najbardziej kreatywną oraz najbardziej realistyczną/wierną zdjęciu pracę! :)

Wszystkie nadesłane na rysunkowe wyzwanie prace oraz opinie, które napisałam, możecie zobaczyć po kliknięciu na "Czytaj więcej" - musiałam w ten sposób opublikować notkę, bo bałam się, że co słabsze łącza internetowe nie podołają takiej ilości obrazków, poza tym... kilka chwil więcej w niepewności, prawda? :D

Przypomnę zdjęcie, którego przerysowanie było celem rysunkowego wyzwania. Jak pisałam, można było wybrać dowolny styl oraz technikę, postawić na jak najwierniejsze odwzorowanie fotografii albo puścić wodze wyobraźni :) Ważne za to było, by dać z siebie wszystko i zaprezentować swoje umiejętności od najlepszej strony! ^^

Przypominam także, że każdy uczestnik wyzwania, który umieścił/umieści pracę na Internecie, proszony jest, by gdzieś dodać link do galerii zdjęć Jessici - oto modelka prosi osoby korzystające z jej zdjęć :)

 

A teraz czas na prace oraz opinie! :) Kolejność oceny jest przypadkowa.


Wiola K.



Na początek medium, które od dawna pragnę opanować, ale mam więcej zapału, niż przebytej praktyki - akwarela :D Wiola zaskoczyła mnie, bo wysłała swój malunek prawie że na ostatnią chwilę, a wykonała go w tym samym dniu, w którym dowiedziała się o wyzwaniu! Podziwiam :)
Przejdźmy do meritum! Choć nie znam się na akwareli tak dobrze, jak na pracach wykonanych kredkami czy ołówkami, widzę przed sobą bardzo udany portret. Bardzo przypadła mi do gustu przygaszona, ale bynajmniej nie nudna kolorystyka - choć jak napisałaś, to zasługa skanera :D Wszystkie odcienie ładnie ze sobą współgrają. Najbardziej moją uwagę przykuły oczy [mam wrażenie, że się na mnie patrzą!] i usta. Oczy, tak szczegółowe, z jakąś zagadką czającą się w nich i usta, baaardzo trójwymiarowe! Powiedziałabym nawet... jak to się mówi... całuśne ;) Są pełne, realistyczne, choć ich kształt nieco dobiega od tego na zdjęciu. Poprawiłabym jednak włosy. Przy tak szczegółowych elementach twarzy wydają się być zbyt proste, dodałabym trochę ciemnych linii sugerujących pojedyncze włoski, pasma. Proporcje są OK, tylko podobieństwo minimalnie zgubione, jeśli chodzi o oczy, usta oraz brwi [są za cienkie i bardziej łukowate], które zmieniły trochę wyraz twarzy. Kolczyk, choć inny niż na zdjęciu, wygląda ciekawie :)

Marta Z.



Od razu rzuciły mi się w oczy... oczy! :) To najlepiej wykonana część tego portretu: są dosyć szczegółowe [zaznaczyłaś detale tęczówki, a nawet żyłki na gałkach ocznych] oraz ładnie wycieniowane. Usta też są bardzo udane - odpowiednio zaakcentowany światłocień sprawił, że wydają się być trójwymiarowe :) Dolna warga mogłaby być trochę pełniejsza, by bardziej przypominać tę Jessicową ;) Jeśli zaś chodzi o włosy, dobrze, że rysowałaś linie blisko siebie - to dało efekt gęstości. Wyglądają schludnie, widać, że się starałaś. Jednak, górna partia włosów prezentuje się lepiej, niż dolna. Na górze bardziej widać rozdzielające się na pasma włosy, jest zaakcentowany światłocień. Na dole zaś pasma zlewają się ze sobą i wszystkie wyglądają jednakowo, bardziej płasko. Tymczasem na zdjęciu może nie widać bardzo wyraźnych refleksów, ale niektóre części włosów są ciemniejsze [np. na te blisko szyi pada cień]. 
Nie wiem, na ile oszczędność w cieniowaniu jest Twoim stylem, a na ile po prostu boisz się pokryć grafitem całą twarz, ale mimo wszystko przydałoby się trochę więcej cieniowania w okolicy trzonu nosa :) Poza tym cieniowanie jest w porządku - widać, że jest narysowane z uwagą, dosyć gładko, a nie chaotycznie. Proporcje twarzy są dobrze uchwycone, ale zagubiłaś troszkę podobieństwo [np. oczy Jessici są nieco węższe, podobnie jak policzki].

Werka109



Moją uwagę zwrócił gorsecik, bardzo podoba mi się jego wykonanie. Świetnie wyszło jego "łączenie" [ten ciemny, ozdobny pasek po środku].  Ciekawe są te kropeczki w okolicach biustu - sprawiają wrażenie, że materiał się mieni. Dodanie na gorsecie tego samego niebieskiego koloru, co ma bluzka sprawia, że te oba ubrania ładnie ze sobą współgrają :) Sposób namalowania niebieskiej tkaniny dobrze odwzorowuje jej lekkość i delikatność. Zwracasz uwagę na detale - widać to po po gorsecie oraz twarzy. Trochę ciężko mi ocenić cieniowanie, ponieważ jej minimalistyczne i dosyć subtelne, ale wygląda OK :) Odważ się cieniować więcej, Twoje prace zyskają więcej realizmu :) Proporcje całego ciała jak i twarzy są w porządku. Delikatnie zgubiłaś podobieństwo: choć oczy Jessici na zdjęciu nie znajdują się na jednym poziomie [jest malutka różnica], to prawe oko jest mimo to nieco za nisko narysowane. Dolna warga powinna być nieco szersza. Całkiem dobrze wykonałaś włosy, uwzględniłaś pasma oraz warstwy. Poza tym - fajny portret ^^

Wera Ch.



Wiele osób mówi, że są zbyt leniwi, by rysować tło. Ty poszłaś na całość! Wykonałaś dopracowane, ciekawe tło. Kolory nie są nachalne, mogłyby zdominować szarą postać, która ma być najważniejsza, ale na Twojej pracy stanowią one ładnie obramowanie. Jest tu fajny efekt symetrii, który został uzyskany poprzez umiejscowienie postaci na środku na tle witraża. Bardzo dobrze radzisz sobie z proporcjami oraz cieniowaniem [do gustu przypadło mi miękkie cieniowanie na twarzy i szyi - wygląda ona naturalnie, nie, jakby była wyciosana z drewna :D], zwracasz uwagę na szczegóły. Ciekawie wykonałaś gorset. Widzę, że dodałaś od siebie dłuższe rękawy - taka suknia i witraż tworzą spójną całość, przywodzą na myśl średniowiecze bądź inne epoki, choć moje pierwsze skojarzenie: Esmeralda z "Dzwonnika z Notre Dame", która szukała azylu w katedrze :) Włosy wykonałaś inaczej, niż na zdjęciu, ale prezentują się ładnie, realistycznie, widzę warstwy i pasma. Podobieństwo nieco uciekło jeśli chodzi o oczy i usta [powinny być bardziej pełne, szczególnie dolna warga]. To drobne niedociągnięcie, bo portret jest bardzo udany! Może jeszcze w niektórych miejscach przyciemniłabym rysunek miękkim ołówkiem, by był bardziej kontrastowy, żywy, ale możesz być z siebie zadowolona.

Gosia



To chyba najbardziej kreatywna praca ze wszystkich nadesłanych :) Do gustu przypadł mi cały koncept przerobienia Jessici na morską pannę młodą [moje skojarzenie ze względu na ozdobę we włosach] :D Jestem zachwycona detalami muszli i glonów [świetna ta morska biżuteria!], jak również perłami i błyskiem włosów. Podeszłaś do tej pracy w bardziej komiksowy sposób, semirealistyczny, ale wszystko tworzy harmonijną całość ^^ Proporcje są w porządku [jedynie jej lewe oko może jest minimalnie większe od prawego], cieniowanie bardzo ładne [szczególnie na twarzy], tylko znikło podobieństwo. Oczy i brwi różnią się od tych na zdjęciu - oczu mają inny kształt, brwi są trochę za grube i przypominają łuki. Ponadto broda jest nieco za długa. Nos, choć świetnie wycieniowany, powinien być węższy u nasady i stopniowo rozszerzać się od trzonu do czubka. Podoba mi się za to spójność kolorystyki - odcienie zieleni, niebieskości i różu nie gryzą się ze sobą - oraz zaakcentowanie konturów na czarno. Super, że do narysowania włosów użyłaś kilka współgrających ze sobą odcieni koloru niebieskiego i fioletowego. Praca jest bardzo żywa! Tło przypomina morską toń :) Mogłoby być tylko nieco bardziej rozmyte, np. za pomocą blendera.
Warto dodać, że Gosia kilka razy podchodziła do wyzwania, także muszę przyznać, że niesamowicie ucieszyła mnie jej wytrwałość w kilkukrotnym odwzorowywaniu zdjęcia i tworzeniu za każdym razem oryginalnej pracy! :) Oby nigdy nie zabrakło Ci tak fajnych pomysłów!

Owiki5



Brałaś udział w podsumowaniu 2013 roku - pamiętam rysunek Jennifer Carpenter/Debry Morgan, który nadesłałaś. Był pierwszym portretem, który wykonałaś, ten jest siódmym, jak napisałaś. I wiesz co? Zrobiłaś duże postępy! :) Sama dobrze zauważyłaś, że nadal masz problem z proporcjami, ale to da się wyćwiczyć. Już lepiej rysujesz włosy [pisałaś, że sprawiają Ci trudność - ja tego nie widzę :) są gęste, lśniące, realistyczne, wyglądają lekko i naturalnie - mam ochotę je dotknąć :)] i porządniej cieniujesz, więc spróbuj poćwiczyć na brudno rysowanie głowy - bez cieniowania, wykonywania włosów i detali. Same kontury twarzy, oczu, nosa i ust, tak, by złapać i proporcje i podobieństwo. Naprawdę spodobało mi się wykonanie oczu, tyle w nich szczegółów i kolorów, które ładnie komponują się z tłem [przeciwnie do tego co napisałaś w mailu - oceniam tło :)) wyszło Ci ciekawie! Proponowałabym potraktować je blenderem, by uzyskać efekt rozmycia]. W tym portrecie popracowałabym jeszcze nad - oprócz proporcji [oczy, usta i nos są za duże względem całej twarzy] i podobieństwa, których już nie bardzo możesz zmienić - dolną wargą [powinna być większa] oraz cieniowaniem nosa. Jego trzon aż do końca nasady jest węższy na zdjęciu. Ładnie wykonałaś detale bluzki :)


Monika A.

 


Monika napisała, że ma 13 lat i choć rysuje od roku, głównie zajmuje się rysowaniem zwierząt i martwej natury, a to jest jej drugi portret ogółem, a pierwszy kredkami. Podziwiam jej przemyślane i dojrzałe podejście do rysowania, które opisała w mailu :)
Bardzo dobrze dobrałaś kredki, które stworzyły spójną, żywą kolorystykę. Plus dla Ciebie za dosyć staranne pokolorowanie rysunku. Sugerowałabym nieco zmienić technikę kolorowania, by efekt był jeszcze lepszy: dbaj, by kredki były dobrze zastrugane. Gdy kolorujesz, rysuj techniką cyrkulizmu - wykonuj małe kółeczka/elipsy, tak by nakładały się na siebie bądź znajdowały się blisko siebie. Dzięki temu ładnie wypełnisz kartkę i zlikwidujesz pory. Możesz sięgnąć również po blender, by kolorowanie wyszło jeszcze gładsze. Widzę nieśmiały podział na pasma, następnym razem postaraj się bardziej je zaznaczyć. Dobrze, że użyłaś kilku kolorów do ich wykonania, to zawsze dodaje realizmu. To samo jednak powinnaś zrobić z twarzą - sięgnąć po jakiś ciepły brąz, który nadałby się do wykonania cieni [np. rzucanych przez brodę, nos itd.]. Super, że zwracasz tak dużą uwagę na detale, bardzo podoba mi się gorset i kolczyki pod tym względem.
Jak na tak młody wiek i tak małe doświadczenie poradziłaś sobie świetnie! :) Skoro najbardziej cieszy się rysowanie zwierząt i martwej natury, skup się na tym, ale nie rezygnuj z portretowania, bo masz potencjał, żal by było go nie wykorzystać :)

Marcin



Na początek proporcje: są jak najbardziej OK :) Oczy wyszły fenomenalnie! Ich mocną stroną jest przede wszystkich liczba detali [źrenice, rzęsy] oraz kolorystyka źrenic. Wykonanie błysku oraz cieniowania na gałce ocznej sprawiło, iż ten, kto patrzy na ten portret, widzi, iż ma do czynienia z mokrą kulą... bo przecież to znajduje się w oczodole :D Uznanie należy Ci się też za łagodne, naturalne przejście na powiekach pomiędzy kolorem skóry a mocnym makijażem. Bardzo ładnie wykonałeś usta. Kolor został dobrany tak, iż miło na nie patrzeć :) Wydaje mi się jednak, są trochę za bardzo przesunięte [w nasze lewo]. Poza tym kształt oddany, jak należy.
Przy tak szczegółowo wykonanych oczach aż prosi się, by i włosy po prawej stronie wyglądały nieco bardziej realistycznie. Zyskałyby, gdybyś za pomocą pociągnięć cienkim pędzlem z ciemniejszym odcieniem farby dodał więcej linii na pasmach. Lewy płatek nosa Jessici powinien być troch większy - widać brak symetrii pomiędzy lewą a prawą stroną. Jednak, ogólnie nos wyszedł bardzo dobrze, podoba mi się miękkość światłocienia :) Jeśli chodzi o ogólne elementy twarzy, dobrze oddałeś ich podobieństwo, ale kształt twarzy namalowanej Jessici różni się od oryginału. Twarz naszej modelki jest bardziej pociągła oraz czoło po prawej stronie jest nieco mniejsze. Poza tym, bardzo fajnie, wykonałeś naprawdę dobry, subtelny kobiecy portret :) Ja nie potrafię tak malować farbami, a podejrzewam, że malowanie w kolorze jest jeszcze trudniejsze, niż w skali szarości ;)

Julia


Napisałaś, że jesteś początkująca, jeśli chodzi o realizm. Cóż, albo to wrodzona skromność, albo nie jesteś świadoma tego, jak dobrze Ci idzie :) Moje początki nie były tak efektowne! Niewątpliwym atutem tego rysunku jest subtelne, miękkie cieniowanie. Ponieważ występuje ono w całej pracy, nie tylko na fragmencie, całość wygląda bardzo estetycznie. Szczególnie przypadło mi do gustu cieniowanie oczu i ust. Dobrze odwzorowałaś podobieństwo oczu, usta są dosyć zbliżone kształtem do oryginału. Nie wiem, jak to ująć, ale... hmm. Górna warga ma coś w rodzaju wierzchołków, które razem przypominają górną część serca. U Ciebie te wierzchołki są za bardzo oddalone od siebie. Wyglądają naturalnie, ale odbiegają od oryginału. Nos mógłby być nieco bardziej uwidoczniony za pomocą miękkiego ołówka. Fajnie, że wykonałaś tło i że dodałaś coś od siebie, zmieniłaś strój. Bardzo ładnie, starannie wykonałaś włosy, tak jak napisałaś, ożywiają pracę ^^ Wyglądają gęsto i zdrowo. Użyłabym jednak jeszcze jednego koloru [ciemnego pomarańczu, brązu, może czerwieni, w zależności od kolorów kredek, jakie posiadasz], by zaakcentować podział na pasma i światłocień. W niektórych miejscach [na poziomie szyi] widzę, jakbyś próbowała to zrobić, ale brakuje tego w dolnych partiach fryzury. Tam, gdzie włosy leżą na ubraniu, dodałabym więcej pojedynczych włosków, by rysunek wyglądał naturalniej.

Karolina L.


Czerwone, starannie wykonane włosy są elementem bardzo ożywiającym ten portret. Dobrze, że przyciemniłaś niektóre fragmenty włosów, to dodało im realizmu :) Podoba mi się wykonanie twarzy pod względem proporcji oraz cieniowania. Delikatne cieniowanie sprawiło, że twarz pozostała kobieca [czasem zbyt mocne, kontrastowe wycieniowanie twarzy kobiety nadaje jej męskiego wyrazu]. Bardzo ładnie wykonałaś nos oraz usta, wyszły całkiem realistycznie! Oczy też są dosyć realistyczne, głównie dzięki ładnemu cieniowaniu gałki ocznej i źrenic. Brwi wyglądają naturalnie, to nie jakieś krzaczki ;) Radzę Ci jednak, byś starała się wykonać wszystkie fragmenty rysunku bez tak mocnego konturowania. Oczywiście, można zaznaczać kontury w rysunku, kiedy taki ma być styl pracy [jak u Gosi i jej morskiej Jessici, diablicy u Ifri oraz Jessici-szamanki u  Eweliny], ale tutaj tylko część rysunku została "wykonturowana" - szczęka oraz ubrania. Pozostałe elementy, takie jak usta, nos nie mają zaznaczonych konturów, więc w Twoją pracę wkradła się niespójność. Ale to drobiazg, weź to następnym razem pod uwagę :) Przydałoby się także podkreślić krągłości ciała poprzez ciemniejsze wycieniowanie obszaru pod biustem.
Zauważyłam pofalowaną kartkę. Domyślam się, że portret wykonywałaś na cienkiej kartce, bo w czasie malowania włosów papier o większej gramaturze by się nie pofalował, także na przyszłość zalecam zaopatrzenie się w papier akwarelowy [tani blok akwarelowy A4 Canson kosztuje ok.10zł za 10 kartek] ^^

Olga



Już na wstępie składam gratulacje! Rysowanie długopisem to niełatwa technika, wymaga czasu, skupienia i dobrego sprzętu, a Ty stworzyłaś piękny portret i na dodatek piszesz, że zrobiłaś go w pośpiechu, nowym zestawem i że przyznajesz, że potrafisz lepiej! Wow :)
Olga napisała także, że nigdy nie rysowała kobiety [jeśli ją pamięć nie myli :)], tak więc moje gratulacje po raz drugi! Jak na pierwszy raz wyszło fantastycznie. Dobrze wykonałaś jej wyraziste, kobiece oczy, brwi i pełne usta. Jednakże, coś ostrego jest w jej twarzy. Może to kwestia dosyć wyraziście zaznaczonego nosa i zmarszczki mimicznej przy policzku? Podobieństwo jest uchwycone, ale zmieniłaś trochę jej wyraz twarzy - nie wiem, czy przypadkowo, czy celowo. Wyszła nieco groźnie, jakby się zdenerwowała :D Najbardziej zachwyciły mnie włosy! Są gęste, gładkie, wyglądają... zdrowo, mam ochotę zanurzyć w jej lokach ręce :) Podoba mi się "miękkość" cieniowania, wykonałaś ładne przejścia pomiędzy kolorami. Super detale oraz proporcje, fajna kolorystyka. Ładnie wykończyłaś pracę w okolicach dekoltu - nie urwałaś nagle, jakby skończył Ci się długopis, tylko wykonałaś efekt stopniowego blednięcia. Te włosy... jeszcze raz wyrazy uznania :)

Karolina K.



Brałaś udział w moim pierwszym konkursie "Scena z ulubionego serialu/filmu" i... widzę ogromny postęp, jeśli chodzi o włosy i cieniowanie! :D Powiem więcej, na tym portrecie dostrzegłam jedno z lepszych cieniowań :) Jest schludne, delikatne, ale jednocześnie wyraziste, nie mdłe. Choć jak sama piszesz, podobieństwo nieco Ci uciekło, w zamian udało Ci się pokazać emocje. Jessica na Twoim portrecie - podobnie jak na wcześniejszej pracy z tej notki - wydaje się być zła. Coś czai się w wyrazie jej oczu i usta o opadających kącikach - jakieś zacięcie. W pięknie wykonanym naszyjniku, oczach, ustach i włosach widzę zamiłowanie do szczegółów, które sama podzielam :) Bardzo spodobały mi się perły, wyglądają delikatnie i realistycznie. Uwielbiam włosy na tym rysunku! Widać pasma, warstwy, odstające włoski na portretach, które dodają fryzurze realizmu i naturalności. Niektórzy rysują włosy tak, iż wyglądają gęsto, ale jakby wszystkie pasma stanowiły jedną... ścianę, kurtynę włosów [mi też się tak zdarzało :P], a tu widać, które włosy znajdują się bliżej skóry głowy, a które się nań nakładają. Bardzo dobrze oddałaś proporcje. Jeszcze a propos oczu: podziwiam, że w tak małych źrenicach zdołałaś oddać szczegóły! Tło jest proste, ale również estetycznie wycieniowane.

Ania B.



Mocną stroną tego rysunku jest... gorset! Czasem ciężko jest uchwycić światłocień na czymś czarnym, ale na tym rysunku ewidentnie widzę wymodelowany biust - nie jest płasko, jest krągło, bardzo dobrze ^^ Dobrze narysowałaś łączenie gorsetu. Super wykonałaś detale bluzki, realistycznie, podziwiam, biorąc pod uwagę, że rysowałaś pastelami. Bardzo dobrze dobrałaś kolor skóry - ten odcień różu jest w sam raz i doskonale współgra z kolorem włosów. Ogólna kolorystyka jest przyjemna, poszczególne odcienie pasują do siebie :)
Choć twarz jest proporcjonalna, nie zachowała stuprocentowego podobieństwa [rysy twarzy są OK, poszczególne elementy twarzy mniej przypominają oryginał, np. dolna warga jest za mała, a pomiędzy ustami i nosem jest za duża odległość]. Muszę jednak przyznać, że podoba mi się jej wykonanie. Świetliste, jasne oczy Jessici wyrażają tu jakiś smutek, obawę, dziewczyna wydaje się być czymś stroskana... są emocje! Podobają mi się miękkie przejścia kolorów na postaci, takie same powinny być w tle. Tło miało małą głębię ostrości, było rozmyte, tak więc dobrze byłoby złagodzić krawędzie plam, które narysowałaś za Jessicą. Włosy wymagają małego dopracowania - przydałoby się uwidocznić pasma za pomocą jakiejś ciemnej, bordowej pasteli i dodać nieco jaśniejszych refleksów oraz pojedynczych, odstających włosków.


Patrycja

To się nazywa dbałość o detale! Super, widać, że jesteś spostrzegawcza i cierpliwa. Wzór na jej bluzce wyszedł fantastycznie! Dosyć wiernie starałaś się go odwzorować. Podoba mi się to, że wzięłaś pod uwagę to, jak rosną i układają się włosy. Dobrze zaznaczyłaś pasma, warstwy oraz to, na które partie włosów pada mniej lub więcej światła. Co po niektórzy zwracają uwagę ogólny kształt fryzury lub układania się pasm, ale Ty starałaś się narysować wszystko tak, jak jest na zdjęciu, gratulacje za wytrwałość :) Nie wiem, na jakim formacie była rysowana ta praca, jeśli na A4 - dodatkowy plus za tak dokładne i szczegółowe wykonanie twarzy. Proporcje i cieniowanie są jak najbardziej w porządku, nie mam nic do zarzucenia. Bardzo dobrze oddałaś światłocień, stosując delikatne, ale kontrastowe cieniowanie.
Dobrze oddałaś kształt oczu, jednak źrenice są u Ciebie troszeczkę jajowate. Gdyby były okrągłe, podobieństwo oczu byłoby stuprocentowe :) Na Twoim rysunku dolna warga jest jednakowej wielkości, co górna, a na zdjęciu dolna warga jest pełniejsza, większa - stąd podobieństwo jest odrobinę zakłócone. Poza tym, Jessica jest baaardzo podobna do siebie :) Popracowałabym jeszcze trochę nad jedną rzeczą - wyeksponowałabym biust za pomocą cieniowania miękkim ołówkiem, bo gorset wydaje się nieco płaski z tego względu, iż cały ma ten sam odcień czerni.

Margott



Napisałaś mi, że tworzyłaś w pośpiechu tę pracę, jednak nie uważam, żeby było to widać :) Jednak to Ty najlepiej znasz swoje możliwości i sama wiesz, co wyszłoby lepiej, gdyby nie presja czasu. Tak czy inaczej, przejdę do oceny.
Wiązanie gorsetu wygląda super! Nie tylko narysowałaś "wstążeczkowe wiązanie", ale i zaznaczyłaś na nim światłocień, podobnie jak na tych kółeczkach [brak mi lepszego określenia ^^'], przez które przeciągnięte są wstążeczki. Kremowy papier to był dobry wybór, pasuje do on do sposobu, w jaki  przedstawiłaś Jessicę - jako wiejską pannę :) Chciałabym pochwalić jednolitą kolorystykę, bardzo mi się ona podoba, jest spokojna, ciepła, nienachalna. Z sukcesem dobrałaś kredki do podstawowego koloru skóry i cieni. Wianek jest udany, wygląda naturalnie. Napisałaś, że chciałaś jeszcze dodać kłosy zboża w wianku. Myślę, że narysowanie wianka splecionego jedynie z maków wyszło lepiej, gdyż zachowałaś spójność. Gdyby zbyt dużo "działo się" na tym wianku, mógłby on odciągnąć uwagę od twarzy.
Dosyć dobrze wykonałaś włosy. Podzieliłaś je na pasma, uwzględniłaś kierunek układania się. Nieco mocniej zaakcentowałabym te ciemne partie fryzury, które widać na zdjęciu. Użyłabym do tego ciemnobordowej albo ciemnobrązowej [ale w ciepłym odcieniu] kredki, może w kolorze wina... Wydaje mi się, że Ty użyłaś ciemnego, zimnego brązu po lewej stronie portretu. Ta plama jest trochę za zimna  i za ciemna, zwraca na siebie uwagę. Niestety trochę uciekło podobieństwo. Ogólne proporcje są w porządku, ale w stosunku do oryginału się różnią [Jessica ma mniejsze oczy, większe usta oraz inny, mniej łukowaty kształt brwi]. Na uznanie zasługuje sposób kolorowania - jest delikatny i jednolity :)

Aga S.


Pięknie! Polski akcent :) Kurczę, głupio mi znowu pisać to samo, ale kolejny raz z rzędu najbardziej podoba mi się strój, wykonałaś świetne wzorki. Korale są cudne, tak samo jak delikatna koronka na rękawach. Fajna kolorystyka - plus za pokazanie światłocienia za pomocą różnych odcieni granatu/czerni - niejednokrotnie spotkałam się z płaskimi rysunkami, Ty poprawnie ukazałaś krągłości ciała ^^ Dobrze dobrałaś kredki do wykonania skóry - jej twarz, dekolt, ręce wyglądają realistycznie, skóra wydaje się być gładka i młoda :) Pisałaś, że użyłaś kredek Derwent Drawing. Myślę, że to dobry wybór ze względu na gamę kolorów - dużo ciepłych kolorów, odcieni brązu, ochry, jest tam też ładny cielisty kolor. Proporcje zostały dobrze odwzorowane. W kwestii podobieństwa, jest dosyć dobre - nie gra mi tylko coś w jej prawym oku, być może jest minimalnie za duże. Świetnie wykonałaś jej makijaż, bardzo kuszące, pełne usta! Nos wygląda trójwymiarowo. Włosy? Mam ochotę je dotknąć, pogłaskać :) Dobrze, że użyłaś kilku kolorów do ich wykonania i dodałaś odstające, pojedyncze włoski. Narysowanie tła pastelami było dobrym posunięciem, podkreśliło to postać na pierwszym planie. Wszystko piękne ze sobą współgra.... i to wszystko na formacie A3!
Brałaś udział w Podsumowaniu 2013 roku, wówczas przesłałaś świetny pastelowy autoportret i 2 ołówkowe prace. Nadal reprezentujesz dobry poziom prac, oby tak dalej!


 Oliwia


Oliwia to kolejna osoba, która częściej rysuje mężczyzn [wszystkie możemy założyć klub, bo sama tworzę więcej portretów panów :)], głównie Azjatów, ale wykazała się talentem, bo bardzo ładnie narysowała kobiecą twarzyczkę, która nie przypomina ani trochę typowych wschodnich rysów twarzy :)
Być może nie skupiłaś się na odwzorowaniu wszystkich szczegółów twarzy [np. rzęs, włosków tworzących brwi], ale ten portret mnie urzekł swoją delikatnością :) Wszystkie kolory są przygaszone i pasują do siebie [podoba mi się to, jak tło i kolczyki mają ten sam odcień  szarości]. Najpierw miałam napisać, że uciekło podobieństwo oczu, ale po głębszej analizie doszłam do banalnego wniosku: makijaż potrafi bardzo zmienić kobietę [wiem coś o tym, bo bez delikatnego nawet make-upu, który noszę, wyglądam na kilka lat młodszą :P]! Wysubtelniłaś twarz Jessici przez to, że zrezygnowałaś z mocnego makijażu, który ma na zdjęciu. Spojrzenie wyszło niewinne, pełne nadziei - podkreślił to również bladoniebieski kolor tęczówek. Usta wyglądają cudownie - równie delikatnie, są od razu rzuca się w oczy ich trójwymiarowość. W porównaniu do oryginału jednak, u Ciebie wargi Jessici są tej samej wielkości [a na zdjęciu dolna jest większa]. Brwi narysowałaś nieco za cienkie i umiejscowiłaś je za wysoko. Włosy wykonałaś starannie, podzieliłaś na pasma, zaakcentowałaś to, że układają się warstwowo. Fragment bluzki, który widać, prezentuje się ładnie :) Proporcje są w sam raz, całość jest wykonana bardzo estetycznie, na plus jest gładkość kolorowania. Podoba mi się delikatne tło :)

Ola S.


Ola napisała, że nadesłany przez nią portret wykonała po długiej przerwie, w czasie której nie rysowała. Po pierwsze - cieszę się, że powróciłaś do tego hobby! ^^ Widać w Twojej pracy potencjał, także szkoda by było, gdyby takie przerwy zdarzały się częściej... 
Jak sama zauważyłaś, podobieństwo trochę się zagubiło, ale nie tak bardzo, jak myślisz. Dobrze narysowałaś brwi - są odpowiedniej szerokości i w tej odległości od oczu, co powinny. Usta zachowały odpowiednie proporcje: górna warga jest mniejsza od dolnej. Również nos nie odbiega znacznie od oryginału. Sprawa zaś dotyczy proporcji oczu, nosa i ust względem twarzy - każda z tych części powinna być mniejsza lub też twarz powinna być większa. Wówczas podobieństwo byłoby bardziej zauważalne. Widzę też, że masz zacięcie do detali - wnioskuję to po szczegółowym wykonaniu oczu  ust. Plus za próbę odwzorowania skomplikowanych kolczyków Jessici - wiele osób z tego zrezygnowało :) Masz też zadatki do ładnego, realistycznego rysowania włosów - umiesz dzielić je na pasma, bierzesz pod uwagę kierunek rośnięcia włosów. Rysując włosy, stawiasz kreski blisko siebie - spróbuj stawiać je jeszcze bliżej i gęściej! Zachęcam Cię też do kupna ołówków różnej miękkości [albo używania ich, jeśli już je posiadasz], by przełamać bladość rysunku. Dobrze zaakcentowałaś rzęsy i źrenice - gdyby było więcej takich ciemniejszych akcentów, portret by ożył :) Ach! Jeszcze jednej rzeczy się przyczepię, wybacz :D Górna krawędź dolnej wargi powinna być bardziej prosta, nie w kształcie "rozlazłego" v, Jessice mniej widać zęby. Podsumowując: nie zaprzestawaj rysować, tylko rozwijaj swoje umiejętności, bo stworzyłaś udaną pracę z łatwymi do wyeliminowania niedociągnięciami.

Ola


Do gustu przypadło mi cieniowanie oraz kolorowe oczy. Zacznijmy od cieniowania - widać, że się starałaś dobrze wycieniować twarz. Przejścia pomiędzy walorami są stopniowe, naturalne. Uwzględniłaś światłocień, dzięki czemu twarz wygląda trójwymiarowo. Widoczne są nawet najdelikatniejsze wypukłości [np. przy policzkach i rynience podnosowej - to to ciemne pomiędzy nosem a ustami :D]. Twoje cieniowanie jest bliskie idealnego - brakuje mu jedynie gładkości. Spróbuj pocieniować je dobrze zatemperowanym ołówkiem B - pokryje on pory kartki, a twarz nabierze gładkości. Jeśli zaś chodzi o oczy - bardzo ożywiają ten portret, dobrze, że zdecydowałaś się na użycie kilku kolorów. Błysk sprawia, że wydają się być wilgotne. Jednakże niezupełnie odwzorowałaś ich kształt, wyglądają inaczej, niż oczy Jessici. Porządnie wykonałaś brwi oraz nos, który wygląda całkiem jak ten na zdjęciu. Usta wyglądają trójwymiarowo, choć wykonałabym na Twoim miejscu węższe rowki przecinające wargi, bowiem te dolne są zbyt grube. Proporcje twarzy są w porządku, nic nie jest przerośnięte :D Jeśli zaś chodzi o włosy, pochwalę Cię za podział na pasma i uwzględnienie światłocienia. Przydałoby się je jednak przyciemnić w niektórych partiach by ukazać to, które pasma ułożone są głębiej we fryzurze.
Ogólna porada dotycząca rysunku: następnym razem spróbuj postawić na większy kontrast :) Twój portret ma bardzo subtelne różnice pomiędzy odcieniami, jest, można powiedzieć, "jednakowo szary". Ponieważ bardzo dobrze Ci wychodzi cieniowanie, myślę, że nie będziesz miała problemu z użyciem miększych ołówków w celu przyciemnienia cieniowania tu i ówdzie :) Wówczas Twoje prace będą jeszcze żywsze :)

Shanavii


Kolejna praca długopisami! :) To nie moja działka, ale miło patrzeć na udane prace wykonane w tej technice i na dodatek metodą crosshatching [szrafowania/kreskowania]. Bardzo podoba mi się kolor włosów - przywodzi na myśl wino! Włosy wyglądają naturalnie, zdrowo, gęsto. Są bardzo ładnie podzielone na pasma i warstwy, można łatwo powiedzieć, które pasma znajdują się bardziej na wierzchu, a które są przykryte innymi. Światłocień na włosach jest delikatny, ale zauważalny. Uzyskałaś ładny kolor skóry, udało Ci się dobrze wymodelować twarz, szyję oraz dekolt - nie wyglądają płasko. Niezwykle efektowna jest bluzka, podoba mi się to, jak wykonałaś tę ozdobną część przy dekolcie. Widzę, że delikatnie zaznaczyłaś krągłości biustu, to też na plus, że dziewczyna nie ma płaskiej klatki piersiowej ;) Oklaski za odwzorowanie skomplikowanych kolczyków Jessici, nie każdy się tego podjął :) Dodałaś łańcuszek - fajnie, ale szkoda, że nie jest tak misternie wykonany jak kolczyki, które naprawdę mi się spodobały. Jeśli chodzi o odwzorowanie podobieństwa... nieco uciekło ono przy oczach - oczy Jessici mają inny kształt. Nos i brwi wykonałaś tak jak należy, a usta też są dosyć zbliżone do oryginału [Twoje "wierzchołki" górnej wargi są zbyt spiczaste]. Proporcje twarzy są dobrze uchwycone. Świetnie "zakreskowana" szyja! Podoba mi się też tło. Fajnie wyglądają takie niewyraźne gałęzie, których końce stopniowo nikną w gęstwinie lasu. Przyciemniłabym jeszcze troszeczkę te partie tła, które znajdują się w dolnej części kartki. Ach, dodam, że super dobrałaś kolory - rysunek nie jest ani "oczowalny", ani mdły, a kolory ze sobą współgrają :)

Natzz12



Napisałaś, że rysowanie tego portretu było przyjemne i czerpałaś z tego radość - wierz mi bądź nie, ale to widać :) Jest wykonany starannie, estetycznie, żadna jego część nie wygląda, jakby była wykonana na siłę. Masz 14 lat, ale ta praca wygląda, jakby została stworzona przez starszą osobę :) Z tego co widzę, wykonałaś ją pastelami olejnymi? Super, ja nigdy nie ogarnęłam tej techniki :) Nadmieniłaś w mailu, że miałaś problemy z uzyskaniem na zdjęciu/skanie tej samej kolorystyki pracy, co w rzeczywistości. Jeśli to, co nadesłałaś, jest już bliższe oryginałowi... bardzo mi się podoba. Kolor włosów jest dobrze dobrany do barwy skóry i ust, wszystko jest spójne. Proporcje są w porządku, nic nie jest za małe ani za duże w stosunku do twarzy. Wykonałaś jeden z lepszych nosów pośród prac nadesłanych na wyzwanie. Jest odpowiednio zaznaczony - ani zbyt delikatnie, ani też zbyt wyraziście. Wspomniałaś też, że podobieństwo poniekąd celowo zostało zmienione, a poniekąd nie wyszło, napiszę Ci jednak, co odróżnia Twój rysunek od oryginału. Kształt twarzy jest nieco mniej szczupły, Jessica ma tu okrągłe policzki :) Usta, szczególnie górna warga są za duże oraz mają inny kształt. Są też zamknięte, ale podejrzewam, że to zamierzona zmiana ;) Końcówka nosa jest minimalnie większa i szersza na zdjęciu, a oczy na portrecie są większe i węższe. Bardzo podoba mi się za to ich wykonanie i zielono-niebieska kolorystyka. Ładnie wykonałaś też włosy - nie ma żadnych prześwitów białej kartki, chaotycznego stawiania kresek. Zaznaczyłabym tylko wyraziściej poszczególne pasma. Podsumowując, wykonałaś ładny pastelowy portret!


Natalia K.



Choć wybrałaś na pozór gryzące się kolory, fiolet i szmaragdową zieleń, tu bardzo fajnie one współgrają i ożywiają ten portret. Dobrym posunięciem było dodanie we włosach fioletowych akcentów w mniej różowym odcieniu. Blady kolor skóry także pasuje do koloru włosów. Świetnie, że cienie na ciele wykonałaś za pomocą delikatnego różu - najczęściej wykorzystywany brąz zupełnie by nie pasował :) Zauważyłam, że zwracasz uwagę na detale - wykonałaś szczegółowo oczy i usta. O ile postać Jessici wykonałaś starannie, wydaje mi się, że trochę bardziej chaotycznie podeszłaś do tła, odbiega ono schludnością, która cechuje postać. Może warto byłoby je rozmazać [mniemam, że to suchym pastelami rysowałaś?]? Wówczas Jessica ładnie by się odznaczała na... tle tła ;) Dobrze uchwyciłaś proporcje, niestety podobieństwo trochę uciekło. Oczy, które wykonałaś, mają tzw. migdałowy kształt, czego nie można powiedzieć o prawdziwych oczach Jessici. Niemniej jednak, jak wspomniałam, nadrabiają detalami :) Usta są całkiem podobne, ale dolna warga jest mniej trapezowata, a bardziej okrągła. Musisz troszkę popracować nad włosami - jest OK [szczególnie górna partia fryzury], ale staraj się wprowadzić więcej ładu :)

Monika



Monika, zanim przystąpiła do pracy, zapytała, na jak dużą manipulację zdjęciem pozwalam. Byłam przekonana, że nadeśle jakąś kubistyczną pracę... :D Tymczasem pokombinowała z kadrowaniem i kompozycją i wyszedł z tego bardzo ciekawy portret!
Miałaś naprawdę fajny, spójny pomysł, zarówno jeśli chodzi o narysowanie dwóch połówek położonych odwrotnie względem siebie, jak i dobór kolorystyki. Czerwień kojarzy się z ciepłem, ogniem, radością, a kolor niebieski z zimnem, wodą, powagą. Patrząc na ten portret, nasuwają mi się następujące skojarzenia: yin i yang,  woda i ogień [albo lód i ogień - proszę wybaczyć zboczenie związane z sagą G.R.R. Martina ;)], zło i dobro. Tak! Przez to, iż pokolorowałaś także oczy, mam wrażenie, jakby był to portret dwóch bliźniaczek, dobrej i złej, z czego to ta niebieska wydaje mi się być czarną owcą w rodzinie ;) Ewentualnie przedstawiłaś dwie osobowości jednej osoby. Fajnie, że można różnie interpretować Twój rysunek!
Wspomniałaś w mailu, że rysowanie włosów kredkami akwarelowymi sprawiło Ci trudność ze względu na ich miękkość. To prawda, im miększa kredka, tym ciężej wykonać nią włosy, bo szybko się tępi i wymaga ostrzenia. Ty jednak bardzo dobrze sobie z tym poradziłaś. Włosy wydają się być miękkie, gęste, realistyczne. Dodanie pojedynczych, odstających włosków wzmocniło efekt naturalności. Podoba mi się też Twoje delikatne, dosyć gładkie cieniowanie [gdybyś chciała uzyskać jeszcze gładszy rezultat, polecam ołówek B :)], choć ja sama dodałabym troszkę więcej ciemnych cieni miękkim ołówkiem, by twarz była równie wyrazista jak włosy. Wystrzegałabym się konturowania płatków nosa. Bardzo dobrze uchwyciłaś podobieństwo Jessici, oczy mają ten sam kształt, usta chyba też :) Plus za dbałość o detale, zarówno fryzury, jak i części twarzy [dodałaś żyłki na gałkach ocznych! :)]. O proporcjach chyba nie muszę wspominać, widać na pierwszy rzut oka, że są poprawne ^^

Martyna



Bardzo udany portret o zachowanych proporcjach i podobieństwie! :) Estetyczny, staranny, szczegółowy, spójny. Zacznę od twarzy: bardzo dobrze wykonałaś wszystkie części twarzy, tyczy się to odwzorowania kształtu [tylko końcówka nosa wyszła Ci minimalnie za szeroka], jak również cieniowania. Jest delikatne i gładkie, konałaś nawet te mniej widoczne cienie. Sprawiło to, że twarz nie jest płaska, wygląda nawet trójwymiarowo. W mailu napisałaś, że skan wyszedł nieco blado, dlatego pominę sugestię, by dodać więcej czerni w cieniowaniu na twarzy ;) Atutem tej pracy są oczy. Żywe, kolorowe, bogate w detale. Nie pominęłaś cieniowania gałek ocznych, to jest na plus. Narysowałaś Jessice gęstsze rzęsy, ale nie przesadziłaś z ich ilością. Usta też wyglądają ładnie, są pełne, zaznaczyłaś ich rowki [może tylko nieco zbyt wyraźnie]. Gratuluję odwzorowania skomplikowanych kolczyków Jessici, widać, że się postarałaś. Świetnie wyszły także włosy. Podoba mi się ten mocny akcent kolorystyczny. Dobrze podzieliłaś włosy na pasma, choć w pewnych momentach wydaje się, że wszystkie są jakby na jednym planie [szczególnie dotyczy to lewej strony rysunku]. Kilka pasm przypomina wstążki [bo nie widać kresek] Jednakże, są narysowane starannie, tworzą realistyczną, miękką fryzurę, a nie zbiór chaotycznie narysowanych kredek. Wykonanie pojedynczych włosków dodało naturalności temu portretowi.

Mariola


Mariola jest początkującym rysownikiem. Przyznam, że sama chciałabym, by moje początki tak wyglądały - niestety, moje pierwsze wypociny były blade, portretowane osoby miały rzadkie włosy, często nie układały się w pasma i nie zaznaczałam na nich światłocienia. Ubrania stanowiły tylko kontury, często byle jakie cieniowanie. Rysunek Marioli jest tego zaprzeczeniem :) Jestem miłośniczką rysowania detali, jak już kiedyś wspomniałam i cieszy mnie oglądanie rysunków obfitujących w szczegóły. Tutaj od razu skierowałam swój wzrok na szczegółowo wykonaną, porządnie wycieniowaną bluzkę Jessici. Gratulacje za poświęcenie tyle uwagi ubraniu - początkujący rysownicy często skupiają się na twarzy, włosach, a ubrania traktują po macoszemu [też tak robiłam]. Sposób, w który cieniujesz jest całkiem dobry - przyda mu się trochę gładkości, ale na pewno nabędziesz tę umiejętność z czasem [zatemperowany ołówek B w dłoń! Warto pocieniować nim ostatnie warstwy rysunku :)]. Jeśli chodzi o włosy, najbardziej spodobał mi się czubek fryzury oraz jej prawa [z naszej perspektywy] strona. Widać, że starałaś się stawiać linie w miarę równolegle, zatemperowanymi ołówkami. Po lewej stronie rysunku włosy wydają się mniej szczegółowe. Choć podzieliłaś je na pasma i zaakcentowałaś światłocień, to włosy w poszczególnych pasmach zlały się w plamy. Być może to wina niezatemperowanych ołówków? Proporcje twarzy są odpowiednio ujęte, nic nie jest za duże ani za małe, jednak delikatnie zatraciłaś podobieństwo. Wydaje mi się, że broda jest nieco za długa, szczególnie po lewej stronie.
Tak jak w przypadku kilku poprzednich portretów: dodatkowy plus za  szczegółowe wykonanie kolczyków ^^ Fajnie, że zdecydowałaś się na dodanie tła. Sugerowałabym tylko rozmazać je, by nabrało większej subtelności i swoją niską głębią ostrości podkreśliło to, że Jessica stoi na pierwszym planie.

Marek




Jeden z kilku męskich rodzynków w moim wyzwaniu :) Jak na początkującego, stworzyłeś bardzo dobry portret! Wygląda całkiem realistycznie, w oczach Jessici jest wiele życia! Zdecydowałeś się na połączenie ołówków i kredek, co dało ciekawy rezultat, sprawiło, że praca jest bardziej interesująca. Ogólne podobieństwo zostało uchwycone, w tym ust - elementem, z którym wielu rysowników miało [niewielki co prawda] problem. Jeśli chodzi zaś o oczy, zewnętrzny kącik jej prawego oka idzie trochę za bardzo w górę, a zewnętrzny lewego - trochę w dół. Gdyby nie to, oczy byłyby identyczne! :) Fajnie wykonałeś brwi, rynienkę podnosową oraz nos. Wszystko jest odpowiednich rozmiarów, co czyni Twój rysunek proporcjonalnym. Najbardziej udana jest górna część fryzury. Włosy układają się w ładne, gęste i gładkie pasma. Znowu plusem jest dorysowanie odstających włosków. Trochę mniej estetyczne są te partie włosów, gdzie pasma się ze sobą splatają. Myślę, że początek takiego pasma "wychodzącego" spod innego należałoby narysować ciemniejszą kredką, ale nie czarną, tylko ciemnoczerwoną, może bordową albo brązową. Twoje cieniowanie jest oszczędne, ale schludne i dokładne. Wiem, że masz niewielkie doświadczenie i stawiasz ostrożne kroki, ale może spróbuj następnym razem zacieniować całą twarz i użyć do tego więcej miękkich ołówków, tak jak w okolicach oczu? :D Trzymam kciuki :)


Marcysia



W tym portrecie wiele rzeczy przypadło mi do gustu! Bardzo, ale bardzo podobają mi się oczy, włosy oraz cieniowanie. To chyba moje ulubione cieniowanie spośród nadesłanych prac, być może też jedne z lepszych oczu ^^ Ale po kolei!
Gładkie cieniowanie jest u Ciebie efektem rozmazywania chusteczką - wiem, że niektórzy biliby po za to po łapach, a ja sama nie rozmazuję rysunków, to jednak nie mam nic przeciwko estetycznie rozmazanemu grafitowi. Widać staranność w Twojej pracy! Nieumiejętne rozmazywanie może doprowadzić do tego, że twarz wygląda jak zniekształcona lub pobita - tego efektu bynajmniej u Ciebie nie znajdę ;) Podoba mi się wykonanie tła - tutaj też rozmazywanie wyszło na korzyść, uzyskałaś efekt małej głębi ostrości, w związku z czym od razu patrzymy na Jessicę, nic nie odwraca naszej uwagi.
Wymieniłam oczy jako duży atut tego portretu. Wyszły Ci bardzo realistycznie, przede wszystkim tęczówki! Zachwyca mnie ilość detali w tej części portretu. Oprawa oczu wydaje się być ciemniejsza, niż pozostała reszta pracy. Poradziłabym Ci przyciemnić inne elementy rysunku w tym samym stopniu, np. tę najbardziej zacienioną część pomiędzy szyją a włosami z obu stron.
Napisałaś, że chyba uciekło Ci podobieństwo. Nie zgodzę się z tym, tak jak w przypadku jednej z ocenianych wcześniej prac. To, co sprawia, że Jessica nie wydaje się być do siebie podobna na pierwszy rzut oka, to proporcje. Jeśli zakryjesz wszystko i spojrzysz wyłącznie na same oczy, nos i usta, wszystko zacznie grać :) Po prostu oczy, usta i nos są za duże w stosunku do twarzy. Wspomniałaś też, że nie przepadasz za rysowaniem włosów - w życiu nie doszłabym do takiego wniosku, patrząc na Twoją pracę! Ta szczegółowość i precyzja wykonania jest cudowna. Super, że wymazałaś białe, odstające włoski, to, jak wspominałam przy poprzednich pracach, zwiększa realizm. Fryzura ma niesamowitą objętość! Ciekawe podejście do kolczyków ^^
Rysujesz od 2 lat, ale robisz to naprawdę dobrze! Twoje prace będą niesamowite za kolejne 2 lata, a może nawet wcześniej :)

Maja



Maja ma 14 lat i przyznała, że choć rysuje od dawna, to dopiero od pewnego czasu postanowiła spróbować bardziej poważnego podejścia do tej pasji, a także bardziej realistycznego - wcześniej zajmowała się mangą.
Na wstępie przyznam, że choć portret jest bardzo udany [o czym zaraz napiszę więcej :)], podobieństwo zostało utracone. Najbardziej do oryginału podobny jest nos, reszta niestety nie. Oczy Jessici mają nieco inny kształt, tęczówki stykają się z granicą dolnych powiek. Dobrze zauważyłaś, że dolna warga jest większa od górnej, ale są to inne usta [choć kształt górnej wargi jest zbliżony do tego na zdjęciu]. Ale tyle minusów, pora na pochwały :) Proporcje twarzy są prawidłowe. Twoje oszczędne cieniowanie jest naprawdę schludne. Jest subtelne, podkreśla, że mamy do czynienia z kobiecą twarzą. Ponieważ jej włosy wykonałaś także w takim delikatnym stylu, co twarz, całość jest harmonijna. Ładnie wycieniowałaś okolice oczu, na plus jest wycieniowanie gałek ocznych i detale tęczówek. Choć włosy są niemal białe, widzę po górnej części, że potrafisz je rysować :) Stawiasz kreski jedna przy drugiej, a nie chaotycznie, ładnie dzielisz na pasma. Naprawdę miło patrzy się na mak, który wplotłaś we włosy Jessici. Jest dosyć szczegółowy i wygląda realistycznie - składam wyrazy uznania :)

Lily


Dobrze radzisz sobie z włosami, są narysowane starannie, wyglądają na gęste. Można byłoby nad nimi bardziej popracować [zaakcentować pasma poprzez użycie ciemniejszej kredki w podobnym odcieniu i dodać trochę odstających od fryzury włosków], ale ogólnie jest OK! Oczy narysowałaś za duże, w innym kształcie, niż oczy Jessici. Dobrze, że zrobiłaś odstęp pomiędzy krawędzią dolnej powieki a rzęsami, bowiem to częsty błąd, a rzęsy nie wyrastają przecież bezpośrednio ze styku gałki ocznej i powieki :) Poprawnie wykonałaś brwi - nawet jeśli ich kształt też odbiega od zdjęcia, nie stanowią one jednej linii, a są zbiorem włosków :) Dobrze dobrałaś kredkę do pokolorowania twarzy. Zaletą jest też to, że zwracasz uwagę na szczegóły - widać to po drzewie, bluzce oraz kolczykach Jessici. Podziwiam za to, że chciało Ci się rysować trawę - mnie w czasach szkolnych to tak źle szło, że od tej  pory nigdy nie próbowałam rysować trawy :D Poradziłabym Ci także popracować nad techniką kolorowania. Na twarzy dziewczyny widać kreski, które ją spłaszczają, podobnie jak brak cieni. Staraj się pokrywać dany obszar za pomocą metody cyrkulizmu, rysując dobrze zatemperowaną kredką. Wówczas zakolorowany obszar będzie gładki. Może też pomóc Ci blender. Zamiast konturować [np. nos], buduj w ten sam sposób [wykonując kółka] cienie na twarzy, wypukłości, np. ciepłym, jasnym brązem, twarz wtedy bardzie bardziej trójwymiarowa. Ta podpowiedź dotyczy też rysowania ubrań, warto uwzględnić światłocień, by podkreślały krągłości ciała.

  Kornelia



To internetowy debiut Kornelii - oklaski za odwagę! :)
Napisałaś, że rysujesz dopiero od dwóch miesięcy, muszę przyznać, że obiecujące są te początki! Poświęcasz uwagę detalom, starasz się, by było ich najwięcej w tym najważniejszych miejscach, które pomagają odwzorować podobieństwo - oczach [są żyłki i cienie na gałkach ocznych! :)], ustach... Faktem jest - jak sama przyznałaś - że podobieństwo uciekło. Jednak nie w 100%, wciąż widać, że korzystałaś ze zdjęcia, które dałam :) Po prostu zmieniłaś kształt oczu, nosa i ust [choć te ostatnie najbardziej przypominają oryginał]. Dobrze, że starasz się wycieniować całą twarz. Oczywiście cieniowanie zależy od stylu i zdjęcia, czasem może być minimalistyczne, kontrastowe, ale często największy realizm osiąga się przy wycieniowaniu całej twarzy. To odważne z Twojej strony, bo wiele początkujących rysowników nie pokrywa twarzy grafitem nie z racji stylu, ale z obawy, że nie wyjdzie. A mówi się, że do odważnych świat należy, jeśli nie będzie się próbowało, nie będzie się jak nauczyć :) Umiejętnie wykonałaś włosy. Uważam tylko, że albo powinnaś narysować więcej włosów w kosmykach opadających po obu stronach twarzy, albo... uszy :) Bo tak wąskie pasma z pewnością odkryłyby uszy, ale tu ich nie ma :) Nie przejmuj się jednak tym moim czepialstwem, zaczynając swoją przygodę z rysowaniem też nie zdawałam sobie sprawy z pewnych rzeczy. Proporcje są generalnie zachowane, zmniejszyłabym tylko nieco oczy i wyszczupliła trochę twarz. Koniecznie rysuj dalej!

Kamila J.



Kamila napisała, że szybko zdecydowała, że chwyci za kredki, kiedy zobaczyła kolor włosów Jessici - nic dziwnego, sama rysując ten portret, nie odmówiłabym sobie użycia kredek w ognistych kolorach :) Fajnie, że połączyłaś tutaj dwie techniki. Najbardziej do gustu przypadły mi oko i usta Jessici. Oko, które wykonałaś, jest wielobarwne, ma refleksy, obfituje w szczegóły, wygląda więc całkiem realistycznie. Ponadto udało Ci się świetnie odwzorować jego kształt. Tak samo ma się sprawa z ustami - wyglądają tak jak te na zdjęciu, zaakcentowałaś ich detale, ale nie przesadziłaś np. z wyrazistym rysowaniem rowków na wargach. Podobieństwo uchwyciłaś więc bardzo dobrze, zupełnie jak proporcje :) Wszystkie kolorowe partie dobrze do siebie pasują - zbyt intensywne tęczówki albo usta mogłyby się gryźć z włosami, ale tak nie jest. Ładnie podzieliłaś włosy na pasma, wzięłaś pod uwagę światłocień, dodałaś niesforne włoski, wszystko wygląda naturalnie i estetycznie. Na Twoim miejscu zamiast przyciemniać niektóre fragmenty pasm ołówkiem, użyłabym ciemniejszej, czerwonej kredki. Nie mogę niestety ocenić cieniowania wykonanego ołówkami, ponieważ jest skrajnie minimalistyczne i prawie niewidoczne :D Trudno powiedzieć mi też coś o tle. Przy starannie wykonanej pozostałej części rysunku wygląda nieco... chaotycznie ;)

Kamil



Kamil ma 14,5 roku i jak na swój wiek wykonał porządny portret kredkami! :)
Do narysowania włosów użyłeś kredek akwarelowych Mondeluz. Podziwiam efekt gładkich włosów, które udało Ci się uzyskać pomimo ich "smolistej" wręcz miękkości. Ładnie narysowałeś przylegające do siebie kreski, dzięki czemu włosy wyglądają naturalnie. Przyznam, że wykazałeś świetną umiejętnością doboru kolorów oraz ich łączenia ze sobą - szczególnie do gustu przypadły mi oczy, są one największą zaletą tego portretu. Nie tylko są bardzo szczegółowe [detale tęczówki i różowe żyłki bardzo mi się spodobały :)] i oddają podobieństwo Jessici, ale cienie wokół nich są fajnie zaakcentowane za pomocą brązów. To bardzo żywy element tego portretu! Wspominałeś o tym, że użyłeś w swojej pracy węgla, mniemam, że przy rysowaniu rzęs. Dobry wybór - dzięki węglowi uzyskałeś głęboką czerń, która nie zginie przy tak wyrazistych oczach. Do gustu przypadły mi też brwi [choć trochę inne niż na zdjęciu] - są wykonane w postaci krótkich kreseczek, nie za pomocą jednej linii. Ładnie wycieniowałeś nos i usta. Podobieństwo ust jednak uciekło - dolna warga jest duża, ale nie aż tak, "wierzchołki" górnej wargi wyglądają też nieco inaczej. Po lewej stronie zabrakło ucha :)) To po prawej mogło być zakryte szerokim pasmem włosów, ale po lewej nie tylko jest mało kosmyków, ale i biała przestrzeń. Jessica chyba nie jest Van Goghiem? :D Tak czy inaczej, to fajny rysunek!

  Julia G.



Julia napisała, że to pierwszy realistyczny portret, który jej się udał - cieszę się bardzo, że moje wyzwanie przyczyniło się do rozwinięcia Twoich zdolności ^^
Niemalże idealnie uchwyciłaś kształt oka Jessici - jedynie kreska tworząca dolną część oka wydaje się być narysowana pod zbyt ostrym kątem [nieco za bardzo pnie się w górę]. Zastosowanie wielu kolorów do tęczówki i wykonanie wielu detali w obrębie oka sprawiło, że ożyło ono, a portret stał się bardziej interesujący. Ładnie dobrałaś kolor ust, dobrze, że zaznaczyłaś rowki znajdujące się na wargach - może jedynie warto byłoby je delikatnie rozmyć [skoro użyłaś kredek akwarelowych, jest to możliwe :)], by wyglądały subtelniej?  Moim zdaniem zabrakło trochę realizmu przy brwiach - powinnaś narysować wiele małych kreseczek zgodnie z kierunkiem ich rośnięcia, zamiast jednej, grubszej kreski. Proponuję, byś popracowała trochę nad cieniowaniem i następnym razem stała się uzyskać większą gładkość. Ogólnie jednak zachowałaś podobieństwo i proporcje na połowie twarzy Jessici :D Fajnie, że użyłaś kilku kolorów do narysowania włosów dziewczyny. Widać, że starasz się pokazać podział na pasma i warstwy, a nawet, gdzie nie gdzie, zaznaczyć światłocień :) Widzę też, że starałaś się odwzorować kolczyki Jessici - to na plus :) Portret prezentuje się dobrze, masz zadatki na osiągnięcie większego poziomu realizmu.

Janette



Atutem tego portretu są włosy, jesteś na dobrej drodze, by wyglądały realistycznie. Umiesz je podzielić na pasma i sprawić, że nie wyglądają jak plątanina kresek :) Są staranne, z dosyć oszczędnym światłocieniem, ale widać, że go zauważasz. Jeśli użyłabyś tych samych miękkich ołówków, którymi wykonałaś bluzkę, nabrałyby więcej realizmu :) Dobrze radzisz sobie z detalami, widzę, że zwróciłaś uwagę na jej oczy oraz wzór na bluzce Jessici. Wzór może nie jest tak szczegółowy, jak na zdjęciu, ale przynajmniej go wykonałaś ^^ Przyłożyłaś się do tęczówek oczu, podobają mi się ich szczegóły. Cieniujesz dosyć nieśmiało, ale poprawnie. Odważ się cieniować twarze więcej, by były bardziej trójwymiarowe i nie konturuj brody :)
Musisz jednak popracować nad proporcjami. Widać, że masz potencjał, ale  każda z części twarzy jest innej wielkości, szyja jest za szeroka. Oczy są również osadzone za daleko od siebie, a usta mają trochę inny kształt [dolna warga jest za to trójwymiarowa dzięki temu, że wymazałaś cieniowanie po środku :)] Wszystko to sprawia, że Jessica nie jest do siebie bardzo podobna. Ogólnie rzecz biorąc, dobrze idzie Ci z cieniowaniem i wykonywaniem włosów, ale proporcje i podobieństwo to rzeczy, do których musisz się przyłożyć :)

Wiktoria F.



Wiktoria wspomniała, że rysuje od niecałych 3 lat i przynosi jej to wiele radości, a zainspirowały ją... moje prace [♥]. W mailu nadesłała także rysunki z poprzednich lat i widzę postęp, który zrobiła. Zaprzestała konturowania, a włosy nie są już bezładnym zbiorowiskiem kresek, także cieniowanie uległo poprawie ^^
Na szczególną uwagę w tym portrecie zasługują oczy. Są wykonane bardzo szczegółowo i precyzyjnie, a zastosowanie miękkich ołówków nadało im głębi i wyrazistości. Podoba mi się to, że nie zapomniałaś o błysku gałek ocznych. Jednak, o ile jej prawe oko wygląda tak samo, jak na zdjęciu, lewe nieco straciło podobieństwo. Dobrze wykonałaś brwi [za pomocą wielu kresek], choć trochę różnią się kształtem od tych ze zdjęcia. Kształt twarzy Jessici również jest odmienny od oryginału [dziewczyna ma bardziej pociągłą twarz]. Na Twoim portrecie policzki są zbyt krągłe - gdyby je przykryć rękami [prawdziwymi, nie narysowanymi :D], Jessica odzyskałaby podobieństwo i byłoby super :) Zachowałaś jednak proporcje poszczególnych części twarzy względem siebie :) Podoba mi się, że usta mają tyle detali, dzięki temu wyglądają trójwymiarowo. Choć "otwarłaś" je bardziej, niż na zdjęciu, nie zapomniałaś o zębach ukrytych w cieniu rzucanym przez górną wargę :) Bardzo dobrze idzie Ci cieniowanie, choć przydałoby się je nieco wygładzić. Włosy też wyszły całkiem, całkiem, ale warto byłoby je zagęścić. Nie przestawaj rysować, bo masz potencjał :)

Wiktoria B.



Droga Wiktorio, szkoda, że tak niewiele widać na tym zdjęciu [wiem, niestety nie byłaś w stanie uzyskać lepszej fotki] :(
Napisałaś, że rysujesz dopiero od pół roku, więc wezmę pod uwagę, że to Twoje początki :) Na początek pochwalę Cię za zachowanie proporcji zarówno twarzy, jak i sylwetki. Nic nie wydaje się być za duże względem reszty [np. nos w stosunku do twarzy itd.]. Ładnie dobrałaś kolory, współgrają ze sobą. Także kolor skóry jest naturalny. Widzę, że starałaś się odwzorować wzór na bluzce - to dobrze, że skupiasz uwagę na szczegółach. Ciężko powiedzieć mi coś o podobieństwie twarzy [ponieważ jest zbyt mała i niewyraźna na tym zdjęciu] oraz włosach [tu wyglądają na niemal jednolitą plamę ze względu na słabą jakość fotografii]. Radzę Ci, byś nie konturowała ust oraz innych części ciała [np. ramion], ponieważ w rzeczywistości nie posiadają one takich linii. Buduj rysunek za pomocą delikatnego cieniowania na brzegach, krańcach, ale nie konturuj go tak mocno :) Jak pisałam przy okazji innej pracy, naturalnie, że  można zaznaczać kontury, ale wówczas, gdy taki ma być styl pracy [jak u Gosi i jej morskiej Jessici, diablicy u Ifri oraz Jessici-szamanki u  Eweliny], ale tutaj tylko fragmenty zostały tak wykonturowane. Życzę powodzenia w rozwijaniu umiejętności :)

Karolina P.


Karolina napisała, że portret jest niedokończony, ponieważ równocześnie brała udział w innym, szkolnym konkursie, zaś doklejone usta to wina zbyt intensywnego mazania gumką ;) Nie była pewna, czy zgłaszać tę pracę na wyzwanie, ale jednak zdecydowała się na to :)
Jest to kolejny portret, którego największą zaletą są oczy. Przykuwają uwagę wielobarwnością, detalami [tęczówek i rzęs], tym, jak wyraziście są zaakcentowane za pomocą czerni. Chwali Ci się to, że nie narysowałaś rzęs wyrastających prosto ze styku dolnej powieki i gałki ocznej. Jeśli chodzi zaś o kształt oczu, na Twoim portrecie są bardziej otwarte, szerokie, niż u Jessici, która ma bardziej podłużne oczy. Brwi... dobrze, że wykonałaś je, rysując kreseczki, aczkolwiek wyszły troszeczkę krzaczaste :) Nos minimalnie odbiega podobieństwem od oryginału, usta zaś ciężko mi ocenić. Dobrze dobrałaś kolor skóry, jednak gdybyś dodała trochę ciepłego, ciemniejszego koloru w niektórych miejscach [tak jak to zrobiłaś w okolicach oczu], twarz nabrałaby większej trójwymiarowości. Dobrze radzisz sobie z proporcjami, wszystko jest OK :) Kolejnym atutem rysunku są włosy. Są w lekkim, ale bardzo naturalnym nieładzie. Świetnie, że dodałaś tyle pojedynczych, odstających włosków! :) Narysowałaś inne kolczyki, niż na zdjęciu, ale prezentują się fajnie.

Pola



Pola ma 12 lat i jak mniemam, nieduże doświadczenie w realistycznym rysunku. Przydałoby się, byś popracowała nad proporcjami twarzy [ogólnie proporcje ciało-głowa są poprawne] i uchwyceniem podobieństwa. Oczy i usta są trochę za duże w stosunku do twarzy. Widzę jednak [po oczach i bluzce], że przykładasz się do szczegółów, to dobrze wróży na przyszłość :) Dzielisz także włosy na pasma, starasz się uchwycić światłocień - to są plusy. Na Twoim miejscu użyłabym jeszcze jednego koloru przy rysowaniu włosów [ciemnobrązowy/bordo/ciemnoczerwony], tak, by za jego pomocą zaznaczyć także cienie na fryzurze [Ty zaznaczyłaś błyski], np. w okolicach szyi. Przyciemniłabym także oczy i brwi do tego odcienia, co mankiety rękawów, bowiem kiedy patrzę na ten rysunek, widzę najpierw włosy, usta i mankiety, a ubranie nie powinno być ważniejsze od twarzy :) Jeśli miękkim ołówkiem zaznaczysz brwi, obramowanie tęczówek, źrenice oraz rzęsy, wówczas zwrócisz uwagę na twarz dziewczyny. Mam nadzieję, że nie pogniewasz się za rzeczy, które Ci "wypomniałam" :) Jesteś młoda, zaczynasz rysować o rok wcześniej, niż ja zaczynałam i masz dużo czasu na wyeliminowanie niedoskonałości. Jestem pewna, że Ci się uda :)

Julia C.



Cóż za mroczny portret ^^ Ciekawy pomysł na pracę, fajnie, że podeszłaś do zdjęcia kreatywnie! Podoba mi się zdecydowana, choć oszczędna kolorystyka - uwielbiam połączenie czerni i czerwieni. Równie minimalistyczne jest tu kolorowanie, jednak zostało ono wykonane poprawnie. Nie cechuje się chaotycznością, widać, że ostrożnie stawiałaś kreski i starałaś się ładnie wykończyć granice cieniowania. Pomieszanie czerwieni z czernią [np. na końcówce nosa, pod ustami lub nad oczami] dało fajny efekt. Proporcje na Twoim portrecie są zupełnie w porządku, żadna część twarzy nie jest przerośnięta czy za mała :) Całkiem dobrze wyszły Ci włosy, choć nie zaszkodziłoby im, gdyby były gęstsze, pasma bardziej widoczne, no i żeby było trochę pokazane światło :) Brakuje tu jednak podobieństwa w oczach i ustach - mają inny kształt, niż na zdjęciu. Przydałoby się też więcej detali w oczach, a przynajmniej żeby było widać oddzielnie tęczówki i źrenice [chyba, że taki był Twój zamysł, niemniej jednak dodałoby to realizmu]. Usta wyglądają całkiem realistycznie [szczególnie dolna warga jest super], ale też różnią się od ust Jessici - dolna warga powinna być nieco szersza. Podoba mi się bardzo cieniowanie czubka nosa!


Natalia



Natalia to następna osoba z krótkim "stażem", jeśli chodzi o rysowanie - napisała, że jej przygoda z rysunkiem zaczęła się pod wpływem mojego bloga i twórczości [♥] niecały rok temu, kiedy miała prawie 14 lat. Niniejszy portret jest jej 6 portretem realistycznym, bo zajmuje się także innymi technikami oraz tematami :)
Włosy wyszły bardzo dobrze, są gęste, wyglądają na zdrowe i zadbane ;) Po czubku fryzury wnioskuję, że potrafisz uwzględnić kierunek rośnięcia włosów i ich podział na pasma. Nie widać tego podziału w dolnej partii fryzury, ale być może taki miałaś pomysł?
Sama zauważyłaś, że podobieństwo uciekło, jeśli chodzi o nos. Już Ci piszę, dlaczego: jego końcówka, a przede wszystkim nasada, jest za szeroka. Jeśli wyszczupliłabyś nos, zyskałabyś podobieństwo dziewczyny narysowanej do tej ze zdjęcia :) Wspomniałaś też o oczach - faktycznie, mniej podobne, ale głownie dlatego, że wyglądają po prostu na przymknięte :) Samo ich wykonanie jest udane - ładne cieniowanie, kolory, detale, błyski, rzęsy! Usta zachowały proporcje [mniejsza górna warga, większa dolna], ich kształt jest niemal w 100% identyczny, a sposób, w jaki są pokolorowane, nadaje im trójwymiarowego wyglądu. Poprawnie odwzorowałaś brwi, przypominają te Jessicowe ;) Dobrze cieniujesz, choć w paru miejscach cieniowanie wydaje się być nieco brudne [np. nad jej lewą brwią], z czym może poradzić sobie gumka chlebowa. Ogólnie jest to bardzo dobry portret i możesz być z siebie zadowolona :)


  Magda



Magda miała aż kilka pomysłów na tę pracę, a ten, który wybrała i tak różni się od końcowego efektu - rozpiera Cię kreatywność, to fajnie :)
Miło mi, że zainspirowałaś się moją pracą, ale dodałaś też coś od siebie ^^ Barwny wianek oraz tło ożywiają ten portret. Kolory tła, które wybrałaś, pasują do siebie, nie gryzą się, choć nie do końca rozgryzłam ten pomysł na tło :D Nie masz powodu, by tak narzekać na cieniowanie - co prawda przydałoby się, by było gładsze, ale i tak plus dla Ciebie za próbę, nie wszyscy mają odwagę cieniować całą twarz. Radziłbym Ci albo delikatniej cieniować bardziej miękkimi ołówkami, by potem rozmazać grafit jednolicie, albo nauczyć się cieniować bez rozmazywania :) A przede wszystkim... nie konturować! Nie wolno :D W rzeczywistości, ani też na zdjęciach, ludzie nie mają linii przy nosie ani wzdłuż szczęki :) Pocieniuj krawędzie ołówkami o miękkim graficie, a w ten sposób naturalnie oddzielisz poszczególne części ciała [np. cienie pod szyją oddzielą od niej brodę i szczękę].
Proporcje są OK, choć widzę maleńki [naprawdę maleńki ;))] problem z ulokowaniem części twarzy względem siebie: jedno oko jest wyżej, drugie niżej, a nos jest troszkę za bardzo przesunięty w naszą lewą stronę. Są to jednak minimalne błędy i bardzo proste do wyeliminowania. Widzę, że narysowałaś fryzurę na swój sposób, nie mam nic przeciwko temu, aczkolwiek powinnaś trochę zagęścić włosy, w każdym paśmie stawiać więcej linii - tak, by nie było widać prześwitów.

Karolina



Bardzo ładne to oko! Tylko jedno, ale jakie efektowne :D Ma trochę inny kształt, niż Jessici i patrzy w inną stronę, ale wyszło całkiem nieźle. Wykonałaś ładne cieniowanie wokół niego, zaznaczyłaś nawet różowy kącik oka :) Także brew jest dobrze narysowana [wiele kreseczek zamiast jednej, grubej kreski]. Usta dzięki umiejętnemu kolorowaniu i detalom wyglądają trójwymiarowo :) Nos jednak ma chyba zbyt mocno zaznaczony cień nad płatkiem nosa i czubek. Zachowałaś ogólne proporcje twarzy, są w porządku, aczkolwiek kształt twarzy jest odmienny od rysów Jessici.
Dobrze, że użyłaś kilku kolorów, rysując włosy, niemniej jednak odradziłabym czarny kolor, a przynajmniej tak rozległe użycie. Zamiast tego proponowałabym jakiś ciemny brąz, bordo, taki odcień, który współgrałby z tymi kolorami czerwieni, które wybrałaś i za jego pomocą wyraźniej zaznaczyłabym poszczególne pasma. Włosy na plus, wyglądają na gęste, nie ma prześwitów. Uwzględniłaś także kolczyk i wzory na bluzce! :) Widać, że postarałaś się przy wykonywaniu tła, a nie zrobiłaś go na "odwal się"  - bardzo mi się ono podoba. Całkiem skutecznie próbowałaś uzyskać efekt rozmycia. Dla jeszcze lepszego rezultatu, poradziłabym użycie blendera, który rozmazałby bardziej przejścia pomiędzy kolorami i wygładził zakolorowany obszar. Podsumowując, może nie jest to identyczny portret Jessici, ale jako rysunek sam w sobie bardzo dobry :)

  Incomplete


Niepotrzebnie narzekałaś na ten portret... skromność, a może większe ambicje [też tak mam i często marudzę o tym, co mogło wyjść lepiej]? :D To naprawdę godny uznania portret, tym bardziej kiedy weźmie się pod uwagę to, że - jak napisałaś - nigdy nie rysowałaś kobiety, a kredek nie używałaś od czasów przedszkolnych. Proporcje są w porządku, a podobieństwo tylko troszeczkę odbiegło od oryginału. Moje gratulacje!
Te narysowane oczy bardzo przykuwają wzrok. Nie brak im detali, głębi. Super, że pocieniowałaś gałki oczne, to dodało realizmu. Cudownie wykonane rzęsy i brwi, kreski są akuratnej długości, ładnie się układają, że tak to ujmę :) Podoba mi się również sposób, w jaki wykonałaś usta [choć minimalnie odbiegają kształtem od tych na zdjęciu], te delikatne detale i cieniowanie. Właśnie, cieniowanie! Twoje cieniowanie jest na bardzo zadowalającym poziomie. Jest co prawda dosyć subtelne, ale staranne i gładkie. Naprawdę świetnie wykonałaś gorset oraz bluzkę przy dekolcie, podoba mi się ta szczegółowość :) Te białe wzory na gorsecie wyglądają trójwymiarowo i oryginalnie. Do gustu przypadło mi także wykonanie włosów. Podzieliłaś je na pasma, zachowałaś miękkość i gęstość, uwzględniłaś też mniej więcej światłocień. Luźne, pojedyncze włoski dodają naturalności. Do kolorystyki nie będę się odnosić, skoro mówisz, że włosy zamiast czerwonych wyszły na skanie różowe ;) Niemniej jednak, kolorowa fryzura ożywia ten rysunek. Świetne kolczyki!


Jadzia


To udany ołówkowy portret! Proporcje i ogólne podobieństwo zostały uchwycone. Szczególnie dobrze narysowane są tu oczy. Widać, że poświęciłaś im najwięcej uwagi. Dobrze je pocieniowałaś, zadbałaś o detale, a przez to, że nie pominęłaś błysku w oku, wyglądają bardziej realistycznie. Nawet rzęsy starałaś się odwzorować tak, jak na zdjęciu [przynajmniej tak mi się wydaje :)]. Muszę być jednak szczera, że są to oczy odmienne w pewnym stopniu od oczu Jessici. Jej oczy są węższe, Twoje zaś bardziej okrągłe, otwarte... ale sprawia to, że wydaje się być czymś zaciekawiona ^^ Tak więc mamy emocje na tym portrecie! Trzon nosa wyszedł minimalnie krzywo, a jego czubek wraz z płatkami jest nieco za bardzo przesunięty w lewo. Za to całkiem dobrze wyszły usta :) Nie zapomniałaś o światłocieniu ani rowkach, odpowiednio przyciemniłaś zęby. Twoje cieniowanie wydaje się być dosyć schludne i jak popracujesz, będzie jeszcze lepsze :) Co do włosów - dobrze, że dorysowałaś pojedyncze włoski odstające od fryzury. Uwzględniłaś podział włosów na pasma, kreski stawiałaś dosyć schludnie. Przyciemniłabym jednak pewne partie [np. te w okolicach szyi], a inne rozjaśniła, żeby wyglądały mniej płasko [tak uzyskany światłocień podkreśliłby to, że włosy to nie jedna, prosta opadająca bez fal "kurtyna" ;)]. Podobają mi się również kolczyki, ciekawy pomysł!

Ifri



Napisałaś, że nie jesteś zadowolona z pracy, ja jednak nie widzę powodu, by tak myśleć :) Cieszę się, że zdecydowałaś się pokombinować ze zdjęciem i miałaś na nie własny pomysł. Postawiłaś też na nierealistyczny styl, który dobrze skomponował się z przerobieniem Jessici na diablicę ;) Te rogi są świetne! Wyglądają naturalnie, ich kształt nie jest dziwny, nieproporcjonalny. Mimo, że zostały wykonane w bardziej komiksowym stylu, wcale nie wyglądają też płasko! Podobają mi się te białe, wyraziste akcenty na jej stroju, oczach i ustach. Uszanowanie za poświęcenie uwagi szczegółom [szczególnie za koronkę i kolczyki]. Widzę, że nie masz problemu z proporcjami, twarz prezentuje się OK. Wydaje mi się, że szyja jest zbyt szeroka. Jessica może nie ma szczuplutkiej szyi, ale Twoja wyszła nieco za szeroko :) Podoba mi się wykonanie twarzy, nawet jeśli troszkę brakuje podobieństwa. Przede wszystkim do gustu przypadły mi czerwone, kuszące usta :) Oczy też są udane, uwzględniłaś to, że są mokre. Jedynym błędem jest to, że narysowałaś dolne rzęsy wyrastające prosto z granicy pomiędzy powieką a gałką oczną - zawsze należy zostawiać odrobinę przestrzeni w tym miejscu. Dobrze, że nie konturowałaś też trzonu nosa [tylko nasadę, płatki i czubek], bowiem inaczej nie wyglądałoby to dobrze. Broda jest delikatnie za długa - na zdjęciu jest mniejsza odległość pomiędzy ustami a czubkiem brody Jessici. Włosy wyszły fajnie - mimo uproszczonego celowo stylu, udało Ci się zachować naturalność poprzez porozdzielanie pasm :)

Ewelina R.

 

W mailu napisałaś, że pewnie się z Twojej pracy pośmieję, bo jest amatorska. Wcale nie! Przysłałaś mi bardzo fajny portret, z którego nie ma powodu, by się śmiać :) Portret wyszedł dosyć realistycznie, głównie za sprawą włosów oraz tego, że nie bałaś się cieniować oraz że korzystałaś z różnej miękkości ołówków. 
Atutem są tu przede wszystkim włosy. Podzieliłaś je na pasma, dorysowałaś odstające włoski na górze i w środkowej części fryzury, uwzględniłaś warstwy oraz światłocień. W pewnych miejscach mam wrażenie, że przyspieszałaś rysowanie i niektóre partie wyglądają mniej schludnie, ale tu się czepiam, bo ogólnie robią bardzo dobre wrażenie :) Popracowałabym jednak nad rysowaniem włosów na ciemnych tłach. Widać tu jakby... silny podział na pasma, brakuje odstających włosków bądź kilku mniejszych pasm, które można wykonać gumką do mazania i które dodałyby naturalności. Twarz zachowała odpowiednie proporcje, choć mam wrażenie, że oczy są nieznacznie za duże, ale nie rzuca się to jakoś w... oczy [masło maślane ;)]. Tu muszę zwrócić uwagę na to samo, co poprzedniczce - dolne rzęsy nie wyrastają bezpośrednio ze styku powieki z gałką oczną. Kształt oczu Jessici jest nieco inny [chodzi mi tu głównie o jej prawe oko]. Usta za to niemal idealnie odzwierciedlają prawdziwy kształt ust Jessici - dolna warga powinna być tylko ciutkę większa. Dobrze zaznaczyłaś zęby - są w sam raz ukryte w cieniu wargi, że tak to ujmę :D Poradziłabym nie konturować tak mocno płatków nosa. Podoba mi się wykonanie brwi [w postaci kreseczek, nie jednej, długiej kreski. Podsumowując - jeśli chodzi o podobieństwo - widać, że narysowałaś Jessicę, choć nie jest to podobieństwo stuprocentowe. Dobrze idzie Ci cieniowanie, szczególnie ładnie wyszło cieniowanie twarzy. Za jego pomocą umiesz "wyrzeźbić" twarz tak, by nie wyglądała płasko. Cieniowanie szyi i dekoltu jest mniej gładkie - wygładziłabym je, cieniując dobrze zatemperowanym ołówkiem B, który pokryje pory.

Ewelina K.


O, markery! Bardzo fajnie, że zdecydowałaś się na to medium, ponieważ jest ono... trochę niewybaczalne. Tak samo jak w przypadku tuszu, nie mamy możliwości skorygowania błędów, wymazania tego, co się narysowało. Dlatego Cię podziwiam :)
To następna praca, w której moją uwagę od razu przyciągnął gorset! Piękne wzorki, pasują do reszty elementów, które dodałaś z wyobraźni. Podziwiam wytrwałość i sumienność w wykonaniu tego florystycznego wzoru, wygląda on bardzo fajnie. Wspomniałam elementy dorysowane z wyobraźni - podoba mi się Twoja inwencja. Jest trochę mrocznie, Jessica kojarzy mi się teraz z szamanką, której lepiej nie podskakiwać ;) Naszyjnik z czaszką, bransoletka na ramieniu i kolczyki-pióra świetnie się ze sobą komponują, nie odnoszę wrażenia, że design jej biżuterii był nieprzemyślany [co się czasem zdarza przy rysowaniu z wyobraźni - człowiek ma tyle pomysłów i stara się zrealizować wszystkie, a potem wychodzi bałagan, brak spójności ;p]. Na plus jest także intensywnie żywa kolorystyka - poszczególne barwy harmonizują ze sobą [wiem, że często to pisałam przy po przednich opisach, więc wyjaśnię, jakby wyglądała gryząca się kolorystyka - np. gdyby zamiast stonowanej zieleni była fluorescencyjna zieleń albo zamiast tej ładnej czerwieni włosów róż]. Skoro jesteśmy przy kolorach. Naprawdę bardzo podoba mi się kolor skóry. Użyłaś wyrazistego odcienia różu, ale dał on dobry efekt w połączeniu z kremowym markerem. Przejdźmy do twarzy. Jest ona szczupła, tak samo jak u Jessici, ale poszczególne części zatraciły podobieństwo. Nos jest w porządku [bardzo fajnie wykonałaś cień pod czubkiem nosa ^^], ale oczy i usta są już inne. Nieco... zamknęłaś oczy dziewczynie ;) Wargi są jednakowej grubości, a na zdjęciu górna warga Jessici jest mniejsza od dolnej. Brwi, choć poprawnie narysowane [za pomocą wielu kresek], są troszkę za cienkie. Proporcje twarzy jednak zostały ładnie zachowane! :) Włosy są narysowane w ciekawy sposób, dobrze, że narysowałaś wiele linii, które podzieliły je na pasma. W niektórych miejscach przyciemniłabym fryzurę, ponieważ na ciele dziewczyny widać trójwymiarowość dzięki cieniom [np. rzucanym przez brodę na szyję], a takiego światłocienia brak na fryzurze. Jednakże, to bardzo fajny portret ^^

Emes



Nie wiem czemu, ale jak patrzę na ten portret, widzę Cathrinę Zeta-Jones :D Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam tym porównaniem, ale takie mam wrażenie... Wynika to z faktu, że niezupełnie odwzorowałaś oczy, usta i nos Jessici. Na pewno dobrze uchwyciłaś kształt twarzy, to są jej rysy. Tymczasem oczy mają zbliżony, ale nie ten sam kształt. Niestety przy rysowaniu oczu nawet milimetr dłużej narysowana kreska może zmienić podobieństwo. To samo tyczy się ust - o ile górna warga wygląda podobnie, dolna powinna być zdecydowanie większa, pełniejsza. Choć brwi są bardzo estetycznie wykonane, również są odmienne od oryginału. A teraz zalety! :) Zacznijmy od tych brwi. Dobrze, że narysowałaś je za pomocą kreseczek, wyglądają bardzo ładnie, jak po wyjściu od kosmetyczki ^^ Świetnie, że tęczówki mają tyle detali, a gałki oczne żyłki [to lubię :)]. Usta nie wyglądają płasko dzięki temu, iż środkowa część ust została narysowana jaśniejszym odcieniem kredki. Tutaj szczegóły ust w postaci rowków także na plus. Bardzo oszczędnie cieniujesz, ale twarz nie wygląda przez to źle [nieumiejętne cieniowanie może sprawić, że portretowana osoba wygląda na posiniaczoną]. Spróbuj cieniować odważniej :) Proporcje są dobre... jak najbardziej ludzkie :D
Rozumiem, że sposób, w który narysowałaś włosy, to był celowy zabieg, własny koncept, dlatego nie będę się czepiać, że nie widać pasm :) Pochwalę za to schludność wykonania, stawiałaś kreski równolegle, starannie, zaznaczyłaś światłocień. Cieszę się, że podjęłaś podwójne wyzwanie - mam na myśli to, że jak każdy tutaj rysowałaś z narzuconego przeze mnie zdjęcia, ale też po raz pierwszy użyłaś Mondeluzów :)

Dominika



Pastele! Zbieram się chyba już od dwóch lat, by znowu coś nimi narysować ;) Pamiętam, kiedy pastele były drugą po ołówkach techniką, w której uwielbiałam tworzyć :) 
Dużo pozytywnych emocji w tym portrecie! Choć na zdjęciu Jessica była poważna, tutaj promienieje radością. Myślę, że to zasługa szerzej otwartych oczu i subtelnie podniesionych kącików ust, a także jej prawej brwi - również nieco wyżej uniesionej. Ta bardzo subtelna utrata podobieństwa w stosunku do zdjęcia zadziałała tutaj na plus :) Skoro zaczęłam od twarzy, to dalej ją będę analizować :) Każdy element twarzy wyszedł super. Oczy są żywe, radosne, jak już wspominałam, podoba mi się ich wielobarwność i to, że się błyszczą. Ładnie wykonane brwi. Nos wyszedł bardzo trójwymiarowy, mam wrażenie, że mogę go dotknąć :) Usta wyszły równie realistycznie, są pełne dzięki uwzględnionemu na nich światłu. Górna warga powinna być nieco mniejsza, a dolna większa i mniej trapezowata, a łukowata, by przypominać tę na fotografii. Proporcje twarzy są takie, jak powinny być :) Jeśli zaś chodzi o kolor skóry i technikę kolorowania, nie mam żadnych zarzutów - super, że użyłaś kilku kolorów pasteli, praca nabrała więcej realizmu, naturalności. Wzięłam pod uwagę to, że rysowałaś na czarnym papierze, stąd prześwity spod warstwy cielistej pasteli, ale odradzałabym na przyszłość wybór ciemnego papieru przy tak jasnym kolowaniu. Podoba mi się taka Twoja "niespokojna" kreska. Czasami mniej ugładzony rysunek ma w sobie więcej uroku, niż gdyby wszystko było gładziutkie, staranne i tak jest w tym przypadku :) Myślę tu nie tylko o wykonaniu twarzy, ale i o włosach. Pozorny chaos kresek zaowocował naturalnością. To, że przyciemniłaś pewne partie fryzury, nadało jej objętości.

Alyson Monroe



Na początek pochwalę Twoją technikę cieniowania. Jest miękko, ale wyraziście. Widać kreski, ale nie stanowią one bezładnej plątaniny wykonanej na zasadzie "byleby tylko zakreskować cały obszar jak najszybciej". Cieniowanie wyglądałoby jeszcze lepiej, gdybyś użyła dobrze zatemperowanego ołówka B, zlikwidowałby on pory kartki. Drugie rozwiązanie: rozmazanie wiszerem albo chusteczką. Jednak, skoro tak dobrze idzie Ci cieniowanie, warto byłoby spróbować najpierw pierwszej opcji :) Plus także za to, że odważyłaś się pokryć ołówkiem całą twarz i uwzględniłaś światło oraz cienie. W Twoim portrecie uciekło jednakże podobieństwo, przede wszystkim, jeśli chodzi o oczy. Mają inny kształt, niż na zdjęciu [są zbyt krągłe], podobnie jak brwi [które są mimo to bardzo dobrze narysowane, jedne z lepszych, które dostrzegłam na nadesłanych pracach]. Dobrze, że cieniujesz gałki oczne, ale wystrzegaj się rysowania dolnych rzęs wyrastających bezpośrednio z granicy powieki i gałki ocznej, tam musi być choćby minimalny odstęp. Zauważyłaś, że dolna warga jest większa, niż górna i idealnie odwzorowałaś te proporcje [choć kształt trochę mija się z tym na zdjęciu]. Zrezygnowałabym z tak mocnego zaznaczania rowków na wargach [możesz je delikatnie podmazać gumką chlebową]. Nos jest ładnie wycieniowany, ale powinnaś wyszczuplić go u nasady :) Proporcje poszczególnych elementów twarzy względem siebie są odpowiednie, ale względem twarzy wydają się być trochę za duże. Plus za porządne wykonanie kolczyków! Co do włosów... wydaje mi się, że wprowadziłaś nadmierny podział pasm w dolnej części fryzury i zbyt intensywny światłocień, jednakże sama technika wykonywania włosów prezentuje się dobrze - starannie stawiasz kreski obok siebie, robisz ładne przejścia pomiędzy jaśniejszą, a ciemniejszą częścią pasma :) Podoba mi się też to, jak tło stopniowo robi się coraz jaśniejsze.

Daria



Bardzo estetycznie, porządnie wykonany portret! Generalnie, podoba mi się miękkość w Twojej technice rysowania kredkami. Mam zarówno na myśli to, jak miękko wyglądają obszary jednolicie pokryte kredką, np. ubranie [przypomina naturalny, delikatny materiał] oraz jak miękko wyglądają kreski, które stawiasz, czyli np. włosy - odnosi się wrażenie, jakby były zadbane i przyjemne w dotyku ;) Fajny pomysł z fioletowo-niebieskim ombre! Ich kolorystyka harmonizuje się z  kosmicznym tłem [a może to niebo nocą? :)]. Wybrałaś ładny kolor do narysowania skóry. Jest naturalny, odpowiednio stonowany. Przydałoby się jednak, byś przyciemniła niektóre miejsca w portrecie np. ciepłym brązem, by twarz, szyja i dekolt zyskały większej trójwymiarowości. Nie jest płasko, jest delikatnie, ale też trochę za mało wypukło/wklęśle ;) Np. cień pod szyją powinien być ciemniejszy, bo wydaje się, że szyja jest wysunięta do przodu tak samo, jak broda, a przecież w rzeczywistości tak nie jest. Proporcje zostały wykonane bardzo poprawnie :) Z części twarzy najbardziej zachwyciły mnie usta oraz oczy. Usta mają ten kształt, co powinny, są pięknie pokolorowane i fajnie lśnią. Wyglądają całkiem trójwymiarowo! Również oczy są bardzo fajnie wykonane, do gustu przypadło mi szczególnie delikatne przejście pomiędzy makijażem a skórą. Na plus jest też wielobarwność tęczówek i błysk. Minusem jest jednak jej lewe oko, które delikatnie zezuje [tęczówka powinna być umiejscowiona bardziej na środku, by oczy patrzyły w tym samym kierunku]. Brwi jednak, choć mają ten kształt, co powinny, wydają się troszkę za cienkie. Ogólnie nos przypomina ten Jessicowy, ale myślę, że płatki nosa wydają się za drobne. Podsumowując, to jedna z lepszych nadesłanych prac ^^

Basia



Widzę, że postanowiłaś podejść kreatywnie do zdjęcia :) Włosy budzą we mnie pozytywne skojarzenia z Muzami z Disneyowskiego "Herkulesa" :) Może nie taki był Twój zamiar [szczególnie biorąc pod uwagę wianek], ale nie mogę się oprzeć temu skojarzeniu. Jeśli chodzi o twarz, ogólnie zachowane zostały proporcje poszczególnych części twarzy względem siebie i względem całej twarzy. Niemniej jednak, uciekło podobieństwo, ale nie w 100%, bo nadal widzę, że portret został wykonany na podstawie zdjęcia Jessici, nie innej dziewczyny ;) Dobrze odwzorowałaś brwi - są może za cienkie, ale mają ten sam kształt i wyraz, co te na zdjęciu. Oczy mają zbliżony kształt do Jessicowych, jednak przydałoby się poprawić ich kształt. Tęczówka jej lewego oka powinna stykać się z dolną powieką, tak jak na zdjęciu. Usta narysowane przez Ciebie wymagają małych poprawek - górna warga powinna być węższa. Po takiej zmianie uzyskałabyś ten sam kształt ust, który ma Jessica. Więcej niedociągnięć ma nos. W porównaniu do pozostałych części twarzy nieco za mocno go wycieniowałaś. Za wysoko ciągnie się nasada, powinna łagodnie, łukiem, zmierzać ku brwiom, zaś czubek nosa jest za mały w porównaniu z płatkami. Udało Ci się uchwycić kształt twarzy Jessici, jednak szyja jest trochę za szeroka. Poradziłabym Ci popracować nad odwzorowywaniem podobieństwa oraz spróbować cieniować :D Nie bój się tego! :)

Ania W.



Tym razem opinię zacznę od czegoś, od czego przedtem nie zaczynałam: jakie super tło! ^^ Przypomina efekt bokeh i naprawdę czyni rysunek ciekawszym :) Nie, żeby portret nie był interesujący, ale z takim tłem prezentuje się jeszcze efektowniej. Kolejnym atutem tej pracy są włosy. Szczególnie udana jest górna partia, gdzie włosy są wykonane wyjątkowo porządnie, szczegółowo, wyglądają na gęste, lśniące, zdrowe! Pozostała część prezentuje się również bardzo dobrze, ale przyciemniłabym nieco niektóre pasma oraz wykonała więcej pojedynczych włosków w miejscu, gdzie włosy opierają się na klatce piersiowej Jessici. Tam narysowałaś szersze pasma, bez odstających włosków. Widzę, że nieśmiało próbowałaś coś tam zdziałać w tym kierunku, przedzielając gdzie nie gdzie pasma ciemniejszą kreską rysowaną miękkim ołówkiem - przydałoby się, by te kreski były dłuższe oraz by było ich więcej. Jeśli chodzi o twarz - podobieństwo nie zostało odwzorowane w 100%: Jessica na zdjęciu ma bardziej pociągła twarz, zaś u Ciebie została ona poszerzona na poziomie policzków. Inaczej też wyglądają oczy - jej prawe oko zamknęłaś nieco, a lewe trochę powiększyłaś. Tęczówki powinny być na tyle duże, by stykały się z krawędziami i górnej, i dolnej powieki [u Ciebie stykają się tylko z górną] - porównaj to ze zdjęciem :) Spodobało mi się za to wykonanie tęczówek i brwi - bardzo szczegółowe ^^ Usta, podobnie jak oczy, są nieco odmienne kształtem od oryginalnego zdjęcia, ale za to wyglądają trójwymiarowo, mają ładnie, delikatnie zaznaczone rowki! :) Podobają mi się także detale koronki bluzki. To naprawdę porządnie wykonany portret!

Szynszylowa



Julka jest młodą osobą [I klasa gimnazjum] i stosunkowo niedawno rozpoczęła swoją przygodę z rysunkiem.
W swoim mailu napisałaś, że słabą stroną tego rysunku są włosy. Otóż nie jest tak źle :) Widać, że trochę starałaś się pozaznaczać pasma [a nie rysować całej fryzury za pomocą jednej linii prowadzonej wokół głowy] oraz wypełnić te pasma. Na przyszłość radziłabym rysować kreski gęściej oraz uwzględnić światłocień [pewne partie włosów na zdjęciu były ciemniejsze, a pewne jaśniejsze], wówczas włosy nabiorą realizmu. Wystrzegałabym się także "wypełniania" fryzury za pomocą pokrywania tego obszaru grafitem i rozmazywania go później :) Zwracasz uwagę na szczegóły [kolczyki, wzór na bluzce, rzęsy, tęczówki...], to dobrze rokuje na przyszłość :) Powinnaś popracować nad proporcjami twarzy - oczy są za duże, a usta i nos za małe, co wpłynęło na zanik podobieństwa [choć kształtem usta są dosyć zbliżone do tych na zdjęciu]. Dobrze wykonałaś brwi [rysując wiele krótkich kresek, zamiast jednej, długiej]. Podoba mi się błysk na oczach oraz to, że uwzględniłaś cień w kącikach gałek ocznych :) Proszę wystrzegaj się rysowania dolnych rzęs wyrastających ze styku gałki ocznej oraz powieki - rzęsy rosną trochę niżej, więc trzeba pozostawiać - choć minimalny - odstęp w tym miejscu. Masz świadomość tego, że istnieją miękkie ołówki i potrafisz ich użyć [wnioskuję po mocno zaakcentowanych oczach i bluzce] - bądź bardziej śmiała w ich używaniu, przyciemniaj nimi te partie, które są ciemniejsze na zdjęciu, użyj ich do rysowania włosów - wtedy rysunek stanie się bardziej realistyczny ^^ Skorzystaj z nich także do wykonania światłocienia na twarzy, np. do zaakcentowania granicy pomiędzy szyją a twarzą [zamiast konturować]. Ogólnie idzie Ci dobrze, a po wyeliminowaniu niedociągnięć, które wymieniłam, będzie jeszcze lepiej ^^

Andrzej



Jeden z nielicznych męskich rodzynków w babskim gronie :) A na dodatek rodzynek bardzo dobrej jakości! ;) Andrzej wykonał kawał porządnej roboty - czy raczej kawał porządnego portretu. Podobieństwo udało Ci się odwzorować w naprawdę dużym stopniu! Wydaje mi się, że Jessica wygląda tu na bardziej pogodną, radosną, trochę szerszą w policzkach, niż na zdjęciu, ale to definitywnie Jessica :) Oczy są niesamowicie wykonane. Bardzo podoba mi się ich realizm, uzyskany dzięki detalom, błyskowi oraz użyciu miękkich ołówków, którymi wykonałeś źrenice, obramowanie tęczówek, rzęsy oraz makijaż. Bardzo ładnie i precyzyjnie narysowałeś brwi. Składam wyrazy uznania wobec równie precyzyjnie wykonanych kolczyków. Usta Jessici są pełne, trójwymiarowe, choć dolna warga jest za mała i odbiega kształtem od tej przedstawionej na zdjęciu. Twoje cieniowanie jest delikatne, ale gładkie [mam wrażenie, że rozmazujesz grafit, ale ja nie widzę w tym nic złego :)]. Miło patrzy się również na włosy. Poprawnie uwzględniłeś pasma, warstwy, a także subtelny światłocień. Zastanawia mnie tylko, czemu część włosów przy szyi jest tak rozwiana, a reszta fryzury już nie? :) Pod wpływem podmuchu więcej włosów powinno być rozwianych, nie tylko te w obrębie dekoltu. Niemniej jednak na duży plus jest to, że uwzględniłeś cień rzucany na ciało przez te włosy.

Ala P.



Ala napisała, że woli rysować z wyobraźni i niekoniecznie w realistycznym stylu. Być może dlatego nasunęło mi się skojarzenie z bardzo ładną, porcelanową laleczką, kiedy spojrzałam na jej pracę :)
Przyznałaś, że nie do końca uchwyciłaś podobieństwo. Faktycznie, twarz wygląd trochę inaczej, ale jest coś w oczach i brwiach narysowanej dziewczyny, co sprawia, że widzę w niej Jessicę. Poszczególne części twarzy są proporcjonalne wobec siebie, choć w stosunku do niej samej troszeczkę za duże. Odpowiednio wykonałaś brwi oraz rzęsy, rosną tak, jak powinny :D Do gustu, jak przy wielu poprzednich portretach, przypadły mi wielobarwne oczy oraz błysk sugerujący to, że gałki oczne są wilgotne :) Pocieniowałaś także trochę białka - poradziłabym pocieniować je jeszcze trochę, chyba, że chcesz zachować nierealistyczny styl, o którym mówiłaś :) Naprawdę świetnie wykonałaś włosy! Choć nie jest to naturalny sposób, w jaki układają się włosy, [sama zresztą wspomniałaś, że celowo zmieniłaś ułożenie włosów], fryzura wyszła bardzo fajnie. Ewidentnie widać, że to gęste, zadbane włosy. Wykorzystałaś co najmniej 2 współgrające ze sobą odcienie, które dały właśnie ten efekt. Dobrze pokolorowałaś usta [choć ich kształt odbiega nieco od ust ze zdjęcia, zachowałaś proporcje mniejsza górna warga - większa górna warga]. Podoba mi się sposób, w jaki pokolorowałaś materiał przykrywający dekolt Jessici. Nie tylko  udało Ci się również uchwycić jego przezroczystość, ale nawet uwzględniłaś to, że przy marszczeniach  transparentny materiał staje się ciemniejszy! Ciężko mi tu ocenić cieniowanie wykonane ołówkiem, ponieważ jest bardzo oszczędne, ale ładnie pocieniowałaś nos :)

Adrian



Podoba mi się ten delikatny, ale pełen detali portret. Najpierw moją uwagę przykuły oczy i włosy. Dobrze wykonałeś cienie wokół oczu i detale tęczówek, fajnie, że pamiętałeś o wycieniowaniu gałek ocznych. Poprawnie odwzorowałeś kształt oczu Jessici, choć powinny być też nieco większe w stosunku do twarzy. Ponadto jej prawe oko za bardzo spogląda w nasze lewo. Brwi dobrze odzwierciedlają wyraz twarzy dziewczyny, ale są troszeczkę za cienkie. Nos ma także dobry kształt, choć minimalnie mocniej bym go pocieniowała, podobnie jak usta. Dobrze zauważyłeś, że dolna warga Jessici jest większa od górnej, aczkolwiek powinna być nieco szersza [narysowałeś taki... ostry łuk wargi, powinien być on pełniejszy]. Tak czy inaczej, nie masz większych problemów z proporcjami i podobieństwem, które zostało uchwycone w wysokim stopniu, a z czasem wyeliminujesz te drobne niedociągnięcia :) Zwróciłam też uwagę na kolczyki - to jedno z najbardziej wiernych, misternych odwzorowań tej biżuterii ze zdjęcia! :) Jeśli chodzi o włosy, to także zaleta tego portretu. Widzę pasma, mogę z łatwością odgadnąć, które z nich znajdują się bardziej na wierzchu, a które mniej. Bardzo dobrze zrobiłeś, dodając odstające, pojedyncze włoski. Jedyne, co bym zmieniła, to wymazała gumką kilka włosków na końcu pasm znajdujących się po lewej stronie portretu, by nadać jeszcze większej naturalności i realizmu :)

Asia



Pamiętam jedną ze swoich prac, które mi wysłałaś kiedyś i widzę postęp! :) Podoba mi się to, że odważnie cieniujesz twarz oraz pozostałe części rysunku. Cieniowanie wydaje się być całkiem staranne, schludne, choć nie do końca uzasadnione w pewnych miejscach. Mam na myśli to, że wykonałaś światłocień tak, jakby twarz Jessici była oświetlona od dołu, tymczasem nie jest tak na zdjęciu. Po prostu broda jest nieco za jasna, a okolice policzków i oczu oraz nos są trochę za ciemne. To jednak niedociągnięcie łatwe do wyeliminowania w przyszłości :) Musisz po prostu bardziej wnikliwie przyglądnąć się zdjęciu i wypatrzyć, gdzie cień sugeruje wklęsłość, a jego brak wypukłość. Podoba mi się szczegółowość ust [choć zrobiłabym delikatniejsze rowki] i oczu, jednak muszę tutaj - jak kilku osobom wcześniej, zwrócić uwagę na unikanie rysowania dolnych rzęs wyrastających z krawędzi powieki, tam, gdzie styka się ona z gałką oczną. Musisz następnym razem zrobić odstęp w tym miejscu ^^ Co do podobieństwa, kształty poszczególnych części twarzy są inne od tych ze zdjęcia, na co wpłynęło nieuchwycenie proporcji. Widzę, że starasz się wypełnić całą fryzurę za pomocą linii - to jest na plus. Poradziłabym Ci spróbować rozdzielać włosy na pasma oraz uwzględnić światłocień. Podejrzewam, że praca w rzeczywistości jest czarno/szaro-fioletowa [a brązowy odcień jest "zasługą" skanera], co mi się bardzo podoba, uwielbiam takie kolorystyczne połączenie :) Wydaje mi się również, że tło wykonałaś pastelami - ładnie je rozmazałaś :) Ponieważ jak wspomniałam na początku, robisz postępy, wierzę, że następnym razem praca będzie jeszcze bardziej udana :)

Angelika


Angeliko, napisałaś, że to Twoja pierwsza praca pastelami. Nie wiem, ile ogólnie rysujesz i ile portretów narysowałaś do tej pory i rozumiem, jeśli ktoś ma w czymś małe doświadczenie, ale mam wrażenie, trochę się do tej pracy nie przyłożyłaś... sama przyznałaś, że wykonałaś ją na poczekaniu, bo akurat niczym się nie zajmowałaś ;) Na przygotowanie portretu było ponad półtora miesiąca czasu i można było go bardziej dopracować - na tym polegało wyzwanie :)
Musisz popracować nad proporcjami twarzy [proporcje głowa : szyja : ramiona są w porządku], ponieważ każda część twarzy jest za duża w stosunku do niej samej. Gdy wypracujesz proporcje, będzie Ci łatwiej uzyskać podobieństwo portretowanej osoby :) Tutaj niestety oczy ani usta nie odzwierciedlają zdjęcia. Dobrałaś dobry kolor pasteli do narysowania włosów, jednak powinnaś albo dokładnie wypełnić fryzurę warstwą pastela, a następnie dorysować kreski, które by sugerowały podział na pasma, gęstość włosów, albo od razu rysować kreski - włosy na rysunkach są bowiem ukazywane za pomocą linii. Unikałabym także mocnego konturowania. Widzę, że rozmazujesz pastel [sama tak robię, zamiast innej alternatywy, jaką jest metoda kreskowania :)], więc mogłabyś użyć tej zdolności, by delikatnie zaznaczyć  na twarzy światłocień i oddzielić np. ramiona od tła. Poradzę Ci, byś nigdy nie spieszyła się z kończeniem prac - warto posiedzieć nad nimi dłużej, dopieścić i cieszyć się procesem tworzenia :)

Monika



Ten portret jest naprawdę szczegółowy i realistyczny! Najbardziej urzekły mnie oczy - obfitują w detale - świetnie wykonałaś tęczówki, błyski, które mówią nam o tym, że gałki oczne są mokre. Narysowałaś całkiem naturalnie wyglądające rzęsy. Udało Ci się uchwycić kształt oczu Jessici, choć te narysowane przez Ciebie są bardziej otwarte. Brwi zostały ładnie wykonane za pomocą kreseczek, mają tę samą grubość, co na zdjęciu, posiadają jednak inny kształt. Nos został ładnie odwzorowany i pocieniowany. Podobają mi się też usta, są pełne, niepłaskie, zaznaczyłaś rowki na wargach. Jednakże "wierzchołki" górnej wargi powinny znajdować się bliżej siebie, a dolna warga powinna być bardziej łukowata, a mnie trapezowata w kształcie :) Ładnie narysowałaś zęby, są odpowiednio ukryte w cieniu górnej wargi, ale wciąż widoczne. Twarz w okolicy policzków powinna być trochę szczuplejsza. Proporcje są jak najbardziej uchwycone, a podobieństwo jest bardzo zbliżone do zdjęcia. Plus za próbę odwzorowania kolczyków, które były z pewnością trudne do narysowania. Super wykonałaś włosy. Są warstwy, są pasma, jest światłocień, są odstające włoski, fryzura wygląda na gęstą i naturalną. Fajnie wykonałaś wzór na gorsecie, to dodatkowe, cieszące oko detale. Szkoda, że nie odwzorowałaś wzoru na bluzce w postaci kwiatów widocznych na zdjęciu, wierzę, że dałabyś radę, bo przykładasz naprawdę dużą wagę do szczegółów :)

Marta M.



Proporcje twarzy i podobieństwo są bardzo dobre! Oczy wyszły naprawdę pięknie, jeśli chodzi o szczegóły i ich kolor - wyszły takie... krystalicznie czyste! Są realistyczne [również dzięki wycieniowaniu gałek ocznych] i bardzo podobne do tych na zdjęciu [kształtem są takie same, ale jej lewa tęczówka jest delikatnie za bardzo przesunięta w lewo, w stronę nosa - poza tym, idealne odwzorowanie!]. Równie dobrze narysowany jest nos i brwi. Podobają mi się też usta, nie wyglądają płasko, tylko są pełne. Odpowiednio zaznaczyłaś detale na wargach, jednak nie do końca uchwyciłaś ich kształt. Górna warga powinna być mniejsza, a dolna większa, a jej łuk bardziej łagodny. Wszystko jest proporcjonalne, a ogólne podobieństwo na wysokim poziomie. Atutem tego portretu są również włosy! Dobrze podzielone na pasma, widać warstwy, światłocień... Dodałaś pojedyncze włoski w obrębie fryzury chyba jako jedna z niewielu uczestników, którzy nadesłali prace na wyzwanie, to na plus! Więcej takich pojedynczych włosków mogłaś dodać także w dolnej części fryzury, szczególnie tam, gdzie włosy opierają się na klatce piersiowej. Przygaszony kolor fryzury i bluzki dziewczyny ładnie ze sobą harmonizują. Ubranie Jessici zostało dobrze pokolorowane, choć blender nadałby większej gładkości :)

Update!
Poniżej praca, która była wysłana na czas, ale nie chciała dotrzeć do mojej skrzynki ;)

Klaudia


Patrzę na ten portret i zastanawiam się, czy faktycznie tak delikatnie go narysowałaś, czy Twój skaner był głodny ^^ Biel jest tak intensywna, że podejrzewam to drugie, tak czy inaczej, to nic złego. 
Nieśmiało, ale ładnie cieniujesz. By cieniowanie było gładsze, poleciłabym ostatnią warstwę cieniowania wykonać dobrze zatemperowanym ołówkiem B, bardzo delikatnie rysując kółka. Dobrze uchwyciłaś proporcje twarzy, oczy, nos usta są tej wielkości, co powinny względem siebie oraz w stosunku do całości twarzy. Jednakże, podobieństwo trochę uciekło - oczy narysowanej przez Ciebie dziewczyny są większe, bardziej otwarte, niż oczy Jessici na zdjęciu. Usta są zbliżone kształtem do tych na zdjęciu - dolna warga jest nieco za duża, a usta za bardzo otwarte [ale być może taki miałaś zamysł]. Nos za to ma niemal idealnie ten kształt, co potrzeba - przydałoby się go delikatnie pocieniować wzdłuż nasady oraz wydłużyć czubek nad rynienką podnosową - mam na myśli to takie rozlazłe "u" pomiędzy dziurkami nosa - na zdjęciu ten koniec nosa jest bardziej spiczasty :) Widzę, że przykładasz się do detali - podoba mi się, jak szczegółowo wykonałaś oczy oraz usta. Świetnie, że oczy się błyszczą, a gałki są pocieniowane. Odradziłabym rysowanie rzęs w tylu kępkach. Fakt, że rzęsy łączą się w kępki, ale nie wszystkie. W przyszłości narysuj więcej pojedynczych rzęs, a mniej kępek :) Bardzo dobrze wykonałaś brwi. Podoba mi się ten delikatny akcent kolorystyczny w kształcie serca - fajny pomysł ^^ Jeśli chodzi zaś o włosy, musisz troszkę nad nimi popracować - widać, że masz potencjał i wiesz o co chodzi, ale... staraj się wydłużać rysowane kreski od miejsca, w którym skończyłaś stawiać linię - wówczas stworzysz naturalne przejście, dzięki któremu uzyskasz naturalny efekt długiego włosa :) W celu uzyskania błysku na włosach maż gumką nie jednym pociągnięciem przez środek pasma, a tak, jakbyś rysowała włosy, zgodnie z kierunkiem ich rośnięcia :)
Napisałaś [przed chwilą :D] w komentarzu, że pierwszy raz rysowałaś kobietę - super Ci to wyszło, bo częste portretowanie mężczyzn [chyba, że ich również nie portretujesz, tylko np. zajmujesz się zwierzakami, pejzażami itd.], może mieć wpływ na nadawanie męskich rysów twarzy paniom. Tymczasem Twoja Jessica jest bardzo kobieca!

____________________________________________________________________

To już wszystkie prace. Mam nadzieję, że nikt nie pogniewa się, jeśli się do czegoś przyczepiłam :) Nie robiłam tego ze złośliwości, tylko chęci pomocy poprzez napisanie rzetelnej oceny, by Wasze prace w przyszłości były jeszcze lepsze ^^ Sama nie jestem alfą i omegą i wciąż popełniam błędy, nie wszystko potrafię narysować i ciągle się uczę i wytykam sobie błędy :D

Jeśli w którymś momencie nie wyraziłam się jasno i ciężko zrozumieć, o co mi chodziło w ocenie, dajcie znać, a wyjaśnię. Tymczasem, niedoskonałości, o których wspominałam przy pracach, możecie wyeliminować - żywię taką nadzieję :) - po lekturze następujących postów:



Po prostu zwróćcie uwagę na to, nad czym sugerowałam popracować, np. kiedy napisałam, że usta nie przypominają tych ze zdjęcia, zerknijcie na tutorial o rysowaniu ust oraz 2 punkt postu "Co sprawi, że portret będzie realistyczny?'. Kiedy wspominałam o oczach za dużych w stosunku do twarzy, przeczytajcie o sposobach na radzenie sobie z proporcjami :)

Obrazki w niektórych potach mogą nie działać, to wina Imageshacka [wyjaśniałam tę sprawę tutaj], ale będę powoli wszystko naprawiać :)

____________________________________________________________________


Teraz chciałabym ogłosić, które z przesłanych dzieł uważam za najbardziej kreatywne oraz  najbardziej realistyczne/wierne odwzorowanie zdjęcia! :)


  • Osobą, która zaprezentowała najciekawszy pomysł na zdjęcie, jest...


Twój pomysł był spójny, bardzo ciekawy, potrafiłaś starannie go wykonać, nie szczędziłaś detali ^^

  • Osobą, która jednocześnie najwierniej uchwyciła rysy twarzy Jessici oraz osiągnęła największy realizm oraz przyłożyła się do detali jest...


Mimo, że części twarzy na Twoim portrecie są za duże w stosunku do niej samej, jestem zachwycona Twoim gładkim, miękkim cieniowaniem, bardzo szczegółowymi i realistycznymi włosami i oczami, a także ładnym tłem :))

Gratuluję dziewczynom! :) Proszę zgłoście się do mnie przez maila [może być ten blogowy albo ten, na który wysyłałyście pracę], bym poznała Wasze adresy i zastanowiła się, co Wam wysłać :)



Chciałabym także pogratulować pozostałym rysownikom i podziękować wszystkim za tak liczne wzięcie udziału w wyzwaniu i nadesłanie tylu wspaniałych prac! Miło wiedzieć, że wiele utalentowanych osób śledzi mój blog :)

Przyznam, że marzy mi się jednak, by podobna liczba [lub chociaż połowa z niej] osób udzielała się pod nowymi notkami, które dodaję... Byłoby mi bardzo miło! :) Nie bądźcie nieśmiali i poświęćcie mi minutę ze swojego czasu - komentarze motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem :)


Jeszcze raz dzięki wszystkim i pozdrawiam ♥


150 komentarzy :

  1. Wow, dużo tu bardzo ładnych i starannych prac. Wiedziałam, że lepiej się za to nie brać XD
    Gratuluję wszystkim :)

    wierszownik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zbyt krytycznie o sobie myślisz - widziałam przeciez Twoje prace :)

      Usuń
    2. Ja krytycznie? Niee :p
      Po prostu wiem jaki mam poziom - na osi jest poniżej zera ;D

      wierszownik
      Chyba sobie konto założę, nie będę się musiała ciągle podpisywać v.v

      Usuń
    3. Powinnam bić linijką za plecenie takich farmazonów :D
      A proszę, proszę, wówczas będziesz mogła subskrybować mój blog przez Bloggera :)

      Usuń
    4. To żadne farmazony o.o
      To tylko szczera prawda :)

      Suba masz już od dawna ;)

      Usuń
    5. Skoro tak obstajesz przy swoim, to do roboty, by to zmienić! :D
      O, dziękuję ^^

      Usuń
    6. Ha, już się wzięłam.
      Matt Bomer tym razem XD

      Usuń
    7. O, Matt powiadasz! To powodzenia:))

      Usuń
    8. Nawet jak nie wyjdzie to sama przyjemność rysować :D

      Usuń
  2. Ja niestety dowiedziałam się o wyzwaniu jakieś 2-3 dni przed deadlinem (wydłużonym), więc nie zdążyłam. Czekam na kolejne. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, dopiero zaczynam i opinia doświadczonej osoby tak wiele daje...

      Usuń
    2. Ale i bez mojej oceny sobie poradzisz, jestem pewna, tylko trochę wiary w siebie :) mnie nikt doświadczony nie instruował :D

      Usuń
    3. Dzięki za miłe słowa. Biorę się za ołówki. ;)

      PS. Będzie to moja druga praca. Pierwszą oceniam całkiem nieźle, oprócz tego, że zgubiłam trochę proporcje (czoło-broda) i cieniowanie nie wyszło tak gładko jak bym chciała. :)

      Usuń
    4. Nie ma za co :) Każdy popełnia błędy, również ja, po 12 latach :D Ale z czasem jest tych niedociągnięć coraz mniej :)

      Usuń
  3. O jeciu prace są świetne <33 duża roboty w to wpakowalas. Ja też na te wyzwanie nie zdążyłam a wiec czekam na kolejne zwlaszcze że dopiero rysuję gdzieś tak 1,5 msc xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie wzięłaś udziału! Krótki "staż" na pewno by Cię nie zdyskwalifikował :)

      Usuń
  4. Jesteś niesamowita, że poświęciłaś tyle czasu na rzetelną ocenę każdej pracy. Dziękuję Ci za szczere słowa pod moim rysunkiem. Twoje uwagi na pewno mi się przydadzą i wykorzystam je przy rysowaniu kolejnych prac. Zaraz zabieram się za czytanie całej notki, bo coś czuję, że nie tylko w ocenie mojego dziełka znajdę przydatne rzeczy.

    Czekam na kolejne rysunkowe wyzwania i życzę powodzenia w dalszej pracy nad świetnym blogiem i rysowaniu,
    Oliwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, a ja dziękuję za miłe słowa i docenienie mojej pracy nad blogiem i tą notką ^^ Życzę powodzenia w rysowaniu! :*

      Usuń
  5. Świetne prace ;) kiedy następne wyzwanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Ci się podobają :)
      Jak mój kręgosłup to odchoruje :D

      Usuń
    2. mam nadzieję, że jak najszybciej :D

      Usuń
  6. Serdeczne dzięki za pozytywną opinię!!! Ocena kogoś w temacie bardzo pomaga. Bałam się trochę brać udział w tym wyzwaniu, ale teraz nie żałuję :) Teraz widzę, że czeka mnie jeszcze sporo pracy nad doskonaleniem umiejętności ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu, cieszę się, że moja opinia jest dla Ciebie pomocna :) Trzymam kciuki za rozwój umiejętności, bo idzie Ci naprawdę dobrze!

      Usuń
  7. Świetny pomysł z tym wyzwaniem! Notkę czytałam z wielką przyjemnością :) sama nie wzięłam udziału, bo sądziłam, że nie wyjdzie mi to tak dobrze. Ale następnym razem przystąpię na pewno! I gratuluję cierpliwości przy ocenie, naprawdę, jest bardzo szczegółowa, podziwiam Cię że poświęciłaś tyle czasu na to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że przyjemnie czytało Ci się moje opinie i dzięki za docenienie mojej pracy włożonej w ich pisanie :D Szkoda, że nie wzięłaś udziału :(

      Usuń
  8. To naprawdę cudowne, że pozwoliłaś nam zobaczyć, jak jedno zdjęcie może być postrzegane w tak odmienny sposób przez różne osoby... Jak zwykle jestem pod wrażeniem ogromu pracy, jaki wykonałaś. :) Bardzo dziękuję za ocenę mojej pracy - teraz już wiem, które elementy rysunku sprawiły, że nie udało mi się zachować podobieństwa. ;)

    Oczywiście dołączam się do prośby o kolejne wyzwanie. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ja również byłam zachwycona tym, na jak różne sposoby można narysować jedno zdjęcie, nawet, jeśli stara się je wiernie przekopiować :)
      Dziękuję bardzo za docenienie mojej pracy w pisanie opinii i nie ma za co! :)

      Usuń
  9. Dziękuję bardzo za opinię :) wiele dla mnie znaczy. Rzeczywiście dolna partia włosów wyszła mi tragicznie, ze względu, że robiłem je na końcu, brakowało mi już cierpliwości (i niestety innej kredki niż czarna i w dodatku mondeluz czyli akwarelowe :) ). To był początek z kredkami jak i w ogóle z rysowaniem tak na prawdę, więc wyszedł brak doświadczenia, ale i nauka na przyszłość. Jedyne z czym się niezgodzę! (a jak, musi być element zaskoczenia i trochę napięcia .. ;) ) to cieniowanie całej twarzy... Naprawdę zacieniowałem ją całą :) ołówkiem F, później B i gdzieniegdzie 2B. To wina mojego marnego skanera chyba, bo jeszcze żaden rysunek po zeskanowaniu nie wyszedł lepiej niż oryginał :) Spróbuję zrobić zdjęcie może lustrzanką i przesłać na maila, tak już poza konkursem :) Jeszcze raz dziękuję bardzo za poświęcony czas i opinię, dużo dla mnie to znaczy :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :) Wcale włosy na dole nie wyszły tragicznie! Po prostu mniej starannie, niż te na górze fryzury. Ale w zupełności rozumiem brak cierpliwości pod koniec! Mam dużo cierpliwości, jeśli chodzi o rysowanie, ale pod koniec czasem bywa ciężko :D
      Ach, w takim razie zwracam honor :) Jak teraz pochyliłam się przed monitorem, to udało mi się dostrzec cieniowanie - kiedy patrzyłam na skan na wprost, nie widziałam go ;) Nadal jednak zachęcam do odważniejszego cieniowania :D
      Cieszę się, że mogłam pomóc, pozdrawiam!

      Usuń
  10. Świetne są te prace! Niestety termin wyzwania nieco zlał mi się z maturą i nie byłam w stanie niczego narysować... Mam nadzieję, że niedługo pojawi się kolejne:)
    Pozdrawiam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, matura jest oczywiście ważniejsza, mam nadzieję, ze dobrze Ci poszła :D Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Bardzo dziękuję za opinię, ciesze się, ze mogę poznać fachowe zdanie na temat mojego rysunku, co przydaje się o wiele bardziej, niż ochy i achy moich rodziców (ale te też lubię) :) Rzeczywiście, jedno oko jest za duże i po szybkim przeglądzie moich prac stwierdzam, że większość babeczek, które rysuję/maluję, ma nierówne oczy. Musze nad tym popracować. Dzięki, ze zwróciłaś na to uwagę :) (po przeglądnięciu jakiś kilkunastu prac oczywiście komp mi się zwiesił ;) )
    Aga S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie tam fachowe! :D Tak czy inaczej, cieszę się i ja, że doceniasz moją opinię :) Te oczy to naprawdę mały pikuś, drobne niedociągnięcie.
      O kurczę :D Przyznam, że jak patrzyłam na laptopie moich dziadków na tę notkę, to obrazki ładowały się ładny kwadrans haha!
      Życzę powodzenia i wierzę, że stworzysz jeszcze wiele tak udanych prac!

      Usuń
  12. Wow, oceniłaś wszystkie prace, w tym nawet moją, ze złą jakością. Teraz już wiem co mam poćwiczyć. Dziękuje :). Od dziś biorę się do roboty w ćwiczeniach. Wszystkie prace są piękne, aż moja odstaje ale co tam przynajmniej wiem co źle robię... a w końcu to na tym polega :)!
    Pozdrawiam autorkę bloga i wszystkich innych którzy wysłali prace, życzę kolejnych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co i trzymam kciuki za doskonalenie umiejętności :D Dziękuję za pozdrowienia i również pozdrawiam!

      Usuń
  13. Dziękuję bardzo za szczerą opinię! Z chcęcią popracuję nad błędami i cieszę się, że moja praca posiada też zalety :) Wyzwanie było świetne! :)
    Mam nadzieję, że uda mi się wykluczyć błędy i będę rysować coraz lepiej. Postaram się też badziej przestrzegać porad umieszczonych na tym blogu :)
    Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za szczerą opinię na temat mojej pracy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że posiada ^^ Nie ma za co, fajnie, że moje porady Ci co nieco wyjaśniły :)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  14. Dzięki za rzetelną opinię mojej pracy :) Teraz wiem, na co zwrócić uwagę ^^
    Poza tym wyrazy szacunku dla Ciebie za ogrom pracy włożonej w ocenę naszych prac :)

    P.S. Tak, rysunek jest w rzeczywistości szaro-czarny z fioletowym tłem ;) Ale skanery lubią kolory podmieniać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dawniej skanowałam rysunki u znajomych, też wychodziły brązowe :D
      Cieszę się, że mogłam pomóc, także nie ma za co i życzę powodzenia ^^ No i oczywiście dziękuję za docenienie mojej pracy nad opiniami :)

      Usuń
  15. Gdy tak patrzę na te prace, to tak zazdroszczę innym talentu! Starałam się narysować jak najlepiej i w sumie jestem z siebie zadowolona. Bardzo dziękuję za tę ocenę, naprawdę wezmę sobie rady do serca! W wakacje postaram się jakoś poćwiczyć, a dzięki twoim radom będę wiedziała co :)
    Czas czekania był, przynajmniej dla mnie, dość stresujący, ale gdy zobaczyłam, że jest już notka to od razu się rozluźniłam. Uważam to za fajną przygodę, i chociaż domyślam się, że oceny rysunków są dla Ciebie bardzo pracochłonne, to mam wielką nadzieję, że te wyzwania pojawią się jeszcze na tym blogu. :D

    Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma za co :) Cieszę się, że jesteś zadowolona z wzięcia udziału w moim wyzwaniu ^^ Koniecznie rysuj dalej! Masz potencjał, a tylko dalszymi ćwiczeniami wyeliminujesz niedociągnięcia :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  16. Dziękuję za opinię. :) Myślę, że Twoja notka uszczęśliwiła wiele osób. Podziwiam Cię za ilość pracy włożoną w ocenienie wszystkich rysunków. Będę czekać na kolejne rysunkowe wyzwanie.
    Pozdrawiam,
    Ifri

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo dziękuję za miłe słowa i nie ma za co! ^^ Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    2. P.S. Mam nadzieję, że faktycznie uszczęśliwiła, a nikt się nie obraził xD

      Usuń
  17. Jestem pod wrażeniem, że zdołałaś ocenić tyle prac w tak krótkim okresie! Wiedziałam też, że należy się spodziewać miłych, ale rzeczowych komentarzy. :)
    Przyjemnie jest oglądać tyle niezwykłych rysunków. Widać, że rosną nam młode talenty. :D Największe wrażenie zrobiły na mnie Jessika długopisowa i Jessika słowiańska. :)

    Jestem mile zaskoczona i cieszę się, że moja praca zdobyła wyróżnienie. Jak dobrze, że nie próbowałam bawić się w realizm, ale narysowałam ją w swoim stylu. ;) Pora jednak zabrać się za porządne ćwiczenia oddawania podobieństwa modeli. ;)

    Pozdrawiam wszystkich

    S-Selene (Gosia)

    PS Czy kiedyś zrobisz następne takie wyzwanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się, jak mogłam, by nie kazać długo czekać :) niektórzy wysłali prace już 1-2 tygodnie po ogłoszeniu wyzwania, więc czekali 2 miesiące :D
      Zgadzam się, tyle prac i tyle talentów ^^

      I ja się cieszę, że Ty się cieszysz :D Przyznam, że zazdroszczę Ci posiadania własnego stylu i mam nadzieję, że kiedyś mnie olśni w tej kwestii - póki co, ogromną radość sprawia mi zabawa w ksero :D

      Myślę, że tak, ale najpierw muszę odpocząć :D Na pewno będzie to zależało od ilości wolnego czasu :)

      Usuń
    2. 2 m-ce to naprawdę sporo. Mi się dłużyły te 3 tygodnie. ^^;

      Ależ Ty masz swój styl - to bardzo dopracowane, bardzo realistyczne rysunki z bogatym światłocieniem, głeboką czernią i przepięknie wykonanymi włosami. Myślę, że byłąby w stanie odróżnić Twoje prace od innych fotorealistycznych dzieł. :)

      Mój styl wziął się z tego, że jestem za cienka w uszach na realizm. No i lubię kolorki. ;)

      Na pewno należy Ci się sporo odpoczynku po tak żmudnej robocie. :)

      Pozdrawiam

      G.

      Usuń
    3. Wierzę, mnie również by się dłużyły :D
      Dziękuję za tak pochlebne słowa, jestem za nie wdzięczna, ale mimo wszystko nie ma w moich pracach nic charakterystycznego :D Jesteś na dA, to wiesz, że pełno jest osób tworzących realistyczne portrety :)

      Kolory zawsze są mile widziane! Nie jesteś, realizm da się wyćwiczyć :) Ja przecież też nie rysowałam tak jak teraz.

      Dziękuję i pozdrawiam ^^

      Usuń
  18. Nareszcie!:)
    Bałam się,że za totalny brak podobieństwa będę się totalnie różnić od innych artystów,ale widzę,że wiele osób też tak ma. jednak nie poddawajmy się :)
    Wyzwanie pokazało,że co człowiek,to inny pomysł,wspaniale jest wdzieć taką różnorodnosć,można zaczerpnąć wiele pomysłów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, nie ma co się załamywać, poddawać, tylko ćwiczyć :) Zgadzam się, że ta różnorodność jest inspirująca. Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Kurde, szkoda, że nie znalazłem w sobie sił na narysowanie, no cóż... Wiadomo, kiedy będzie podobne wyzwanie? Zwłaszcza mi zależy na profesjonalnej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja opinia nie jest profesjonalna, bo jestem samoukiem :D
      Nigdy nie planuję z góry jakiejś konkretnej daty konkursu/wyzwania, to zawsze jest spontan, więc niestety nie umiem Ci powiedzieć, kiedy znowu wygospodaruję tyle czasu na ocenianie :(

      Usuń
  20. Żałuję, że tym razem nie spróbowałam, ale następnym razem na pewno nie popełnię tego błędu - z niecierpliwością czekam na kolejne wyzwanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda! Trzymam Cię za słowo :))

      Usuń
  21. Jak się ciesze, że moja praca została wyróżniona:D i dziękuję za ocenę. Dzięki tobie trochę bardziej uwierzyłam w siebie:)
    Teraz wiem nad czym mam popracować, niestety często zdarza się na moich rysunkach, że poszczególne elementy są podobne, ale całość jakoś nie gra:(
    Miło mi, że podoba Ci się cieniowanie jednak twarzy celowo nie rozmazywałam(tak jak pisałam w mailu tylko tło rozmazałam chusteczką) ja też nie jestem zwolenniczką rozmazywania;). Korzystałam mniej więcej z takiej metody jak Ty (z niewielkimi zmianami): dłuższe, krótsze kreski, elipsy. Może taki efekt powstał przez to, że na rysunku trzymałam kartkę żeby niechcący nie rozmazać go rękami, albo to wina papieru na którym rysuję, jeszcze strzepywałam pędzelkiem różne śmietki z rysunku(typu kurz, okruszki z gumki) jednak ten pędzelek jest miękki i raczej nie mógł wiele rozmazać.Może po prostu to jest wina zdjęcia(robione komórką)
    Najbardziej spodobały mi się długopisowe prace to trudna technika, więc gratuluję Wam tak dobrego efektu:)
    Już czekam następne wyzwanie i mam nadzieje że uda mi się wziąć w nim udział.

    Pozdrawiam Marcysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że sprawiłam Ci radość :) Gratuluję jeszcze raz, cała przyjemność po mojej stronie!
      Ach, przepraszam w takim razie, szczególnie, jeśli pisałaś o tym w mailu! Oczywiście czytałam Twoją wiadomość, ale w trakcie pisania oceny mogło mi to wypaść z głowy ^^' Tym większe jest moje uznanie wobec Twojej pracy :) Nie mam nic przeciwko rozmazywaniu, ale jednak cieniowanie bez rozmazywania jest trudniejsze. Super praca!
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  22. Jaka ja się czuję gorsza jak patrzę na te wszystkie rysunki. Mój jest taki brzydki XD Teraz chociaż wiem co mam poprawić. Realizm u mnie kuleje, więc nie miałam zbyt wielkich oczekiwań.
    Dzięki za pochwałę dla trawy, w pewnym momencie myślałam, że już nie wytrzymam :P
    Pozdrawiam
    Lily

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czuj się gorsza :* Wiadomo, każdy z nas ma różne doświadczenie, różny stopień umiejętności, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by doskonalić umiejętności! :D Jeśli będziesz ćwiczyć, będzie Ci szło coraz lepiej.
      Jak to się mówi? Jeszcze raz propsy za tę trawę xD

      Usuń
    2. Będę na razie ćwiczyć ołówkowe portrety. Wychodzą lepiej niż te kredkami :P
      A tak na marginesie: co to te propsy? XD Nie znam się
      Lily

      Usuń
    3. Doświadczenie z ołówkami pomaga przy rysowaniu kredkami, wiem to po sobie ^^
      Wyrazy uznania, pochwała :) Myślałam, że tak się mówi, choć sama tego zwrotu nie używam xD

      Usuń
  23. Wow, Twoje opinie są fantastyczne!!! Dziękuję Ci bardzo za wszystkie uwagi dotyczące mojej pracy :) Zawsze największy problem sprawia mi rysowanie włosów - fryzury w moim wydaniu wyglądają jak hełm :( jakoś pojedyncze włosy nie wychodzą mi tak jak bym tego chciał i w konsekwencji wydaje mi się, że psują całą fryzurę :/ Faktycznie, włosy powinny być rozwiane nie tylko przy dekolcie, żeby cała fryzura wyglądała naturalnie, ale jakoś mi to nie wyszło :p A co do twarzy to rzeczywiście w tym przypadku rozmazywałem grafit, ale w następnej pracy spróbuję cieniować bez rozmazywania ;) Dziękuję Ci, że poświęciłaś swój czas, by ocenić wszystkie nasze prace :) Może się powtarzam, ale Twój blog jest niesamowity, a Twoje rysunki po prostu przecudowne!!!
    Pozdrawiam,
    Andrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za docenienie moich opinii :D bałam się, że może będą za mało szczegółowe, albo niektórym się nie spodobają ze względu na to, że pisałam także o niedociągnięciach, ale póki co nikt nie narzeka :D
      Twoje włosy cale nie wyszły jak hełm! Jedynie jak włosy, które tylko częściowo rozwiewa wiatr :D Gdyby nie te rozwiane pasma, wyglądałyby jak zwykłe włosy przy bezwietrznej pogodzie :)
      Jeśli wolisz rozmazywać grafit, nikt Cię nie gani, byś tego nie robił - a przynajmniej nie ja :) Jednak umiejętność cieniowania bez rozmazywania daje dużą satysfakcję, wiem to po sobie :)
      Dzięki wielkie jeszcze raz za tak miłe słowa dot. moich prac i ocen, pozdrawiam! :)

      Usuń
  24. Dziękuję serdecznie za ocenę mojego rysunku :)
    Szczególnie cenię sobie uwagi krytyczne, nad którymi będę mogła teraz pracować i się doskonalić. Miałam takie wrażenie, że poszczególne elementy są w miarę zgodne z oryginałem, ale nie wiedziałam, gdzie uciekło podobieństwo. Teraz już wiem: diabeł tkwi w proporcjach ;) Jestem pełna podziwu dla Twojej cierpliwości i poświęcenia czasu na ocenę tak dużej ilości prac.
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję!

    Ola S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :) Dużo rysowników miewa problemy z proporcjami - ja również, tylko przy rysowaniu z wyobraźni ;) Życzę Ci powodzenia w doskonaleniu umiejętności!
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam ^^

      Usuń
  25. Bardzo dziękuję za wszystkie uwagi na temat mojej pracy.Są dla mnie niezwykle cenne (zwłaszcza te krytyczne), choć te pozytywne sprawiły mi wiele przyjemności,podniosły na duchu i dodały wiary w siebie.Teraz już na pewno nie odpuszczę sobie żadnego konkursu ani wyzwania ogłoszonego na Twoim blogu z braku wiary w swoje umiejętności tak jak to miało miejsce dotychczas.Podziwiam Twoje zaangażowanie i wytrwałość w prowadzeniu tego bloga,dziękuję za bezinteresowne rady i wskazówki jakimi nas obdarzasz.Gorąco pozdrawiam.
    p.s.Ciekaw jestem reakcji Jessici na te wszystkie prace.MM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, cieszę się, że mogłam pomóc i że moja ocena sprawiła Ci radość! :) Nie trzeba było obawiać się udziału w poprzednich konkursach!
      Och, w tym całym zamieszaniu nie pomyślałam, żeby wysłać Jessice linka do tej notki, ale może poszczególne osoby już pokazały jej swoje prace :)
      Dziękuję bardzo i życzę jeszcze więcej wiary w siebie!

      Usuń
  26. Dziękuję za dobrą i pomocną ocenę mojego rysunku :). Podziwiam Cię za to, że masz tyle cierpliwości i chęci, by pomóc innym się rozwijać.
    Marta Z.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moja ocena jest dla Ciebie pomocna i dziękuję serdecznie ♥ Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  27. Oto i jest! Moja praca w tak prestiżowym miejscu, jak Twój blog ;) Mogę umrzeć spokojnie.
    Przede wszystkim bardzo dziękuję za wystawienie opinii. Jak już kilka osób wspominało, to wiele znaczy, usłyszeć ocenę z ust kogoś, kto się zna na rzeczy. Poza tym, równie przyjemnie czytało się inne oceny, bo z każdej z nich można wyciągnąć też coś dla siebie i dowiedzieć się jakich błędów się wystrzegać na przyszłość.
    Szczerze podziwiam Twoje zaangażowanie w to wszystko! Nie każdemu by się chciało, to naprawdę całe MNÓSTWO prac. Wspaniałym prac, tak przy okazji. Uwielbiam oglądać różne rysunki wykonane na podstawie jednego zdjęcia, porównywać je, pewnie na ich podstawie można by od biedy zrobić nawet jakąś analizę psychologiczną danego artysty :P
    Jeszcze tylko nadmienię, że prace długopisowe (chyba też już ktoś o tym wspominał) wprost mnie powaliły. I zainspirowały ;)
    O, i jeszcze jedno, całkiem z innej beczki... nie było tu o tym za bardzo mowy, ale bodajże pod notką, w której ogłosiłaś to wyzwanie, było peeełno komentarzy w stylu: "zazwyczaj nie rysuję kobiet". Zastanawia mnie skąd ta tendencja :P I czy panowie w takim razie wolą rysować kobiety. Tak czy siak faktycznie możemy spokojnie zakładać klub :P
    Dobra, nie przedłużając, dziękuję jeszcze raz i serdecznie pozdrawiam!
    incomplete

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, miło mi, że myślisz tak pochlebnie o moim blogu :D Cała przyjemność po mojej stronie! Nie wiem, czy tak dobrze znam się na rzeczy, bo piszę tylko o własnych odczuciach - niestety nie mam takiej wiedzy, jak artysta po ASP, by móc prawdziwie profesjonalnie napisać ocenę dzieła. Ale starałam się! :) Tak więc dziękuję za docenienie mojej pracy włożonej w ten post.
      Na pewno cos w tym jest, że można zrobić psychoanalizę na podstawie twórczości. Pewnie mnie wyszłoby, że czepiam się szczegółów hah :D
      Może ta tendencja do portretowania mężczyzn, wynika z faktu, że paniom zazwyczaj podobają się panowie? ^^ Ja tak to sobie tłumaczę, bo nie ukrywam, że kiedy portretuję jakiegoś aktora czy muzyka, to oprócz przyjemności płynącej z tego, że go lubię [nie rysuję osób, które mi są obojętne, no chyba, że to zlecenie/prezent], mam też przyjemność odwzorowywać przystojną twarz :) Co więcej, zdjęcia mężczyzn są zazwyczaj ciekawsze ze względu na zmarszczki i zarosty - zdjęcia kobiet są często wygładzone w Photoshopie do granic możliwości.
      To ja dziękuję i ciepło pozdrawiam! :)

      Usuń
  28. Mam pytanie co do cieniowania. Jak uzyskać taki gładki efekt zostawiając białe miejsce na kartce tam gdzie światła jest najwięcej i płynnie przejść do cieniowania? Mam nadzieję, że dość jasno opisałam problem ^^' Jeśli chodzi o Twój blog- jesteś niesamowita. Szczerze dziękuję za pomoc i serce które wkładasz w prowadzenie go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, rozumiem, o co Ci chodzi :) Np. takie cieniowanie, jak tu na policzkach i czole, prawda? Na pewno potrzebne są do tego twarde ołówki, takie jak H lub 2H. Można albo w tym miejscu "granicznym" bardzo delikatnie cieniować nimi metodą cyrkulizmu [rysowanie maleńkich kółek obok siebie] i tak zostawić, albo potem rozmazać tę granicę pomiędzy czystą kartką, a cieniowaniem, co dodatkowo pomoże uzyskać łagodne przejście.
      Dziękuję serdecznie ^^ ♥

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź <3 spróbuję techniką którą opisałaś :D używam nawet ołówka 5h haha, mam nadzieję, że jakoś wyjdzie :)

      Usuń
    3. 5H nigdy nawet w ręce nie miałam :D Nie ma za co, powodzenia!

      Usuń
  29. Dziękuje bardzo za opinię i gratuluje zwyciężczyniom. :) AH Jessica van gogh - czy to nie brzmi cudownie ? :) O tym uchu to zupełnie zapomniałem. W pewnym etapie mojej pracy to dostrzegłem i chciałem jakiś pasek włosów walnąć, żeby tą pustkę zakryć,ale że pracowałem etapami i przez 2 tygodnie mogłem coś robić, a przez 2 tygodnie nic nie mogłem robić, więc "zgubiłem trop".Co do ust wiem że podobieństwo uciekło, ale już tak pocieniowałem bajkowo (chociaż nie najlepiej) i za nic nie mógłem poprawić ich kształtu . Pozdrawiam . Kamil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi bardzo ładnie! ^^ Haha, nie ma za co! :) Czasami tak bywa, że rysując, tak bardzo skupiamy się na pocieniowaniu czy pomalowaniu danego fragmentu, że zapominamy o "logice" tego, co przedstawiamy - stąd brakujące uszy :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  30. Dziękuję za Twoją opinię, wiem już że lepiej nie pracować w pośpiechu i w nocy. Musze się przyłożyć bardziej do proporcji. Bardzo chciałam oddać pracę no i wyszło jak wyszło.
    Nie myślałam, że będzie tak wiele ciekawych prac. Każda ma swój urok i pokazuje modelkę z innej strony. Będę musiała jeszcze z parę razy przeczytać tekst, bo z wczorajszego czytania nad ranem niewiele pamiętam.

    PS Gratuluję wszystkim wspaniałych prac :D

    PS2 Dziękuję Ilojleen za tak wspaniały blog, mimo iż rzadko zostawiam komentarze to wiedz że ciągle tu zaglądam ;) Gdyby nie Twoje porady nie zrobiłabym tak szybko postępu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemnośc po mojej stronie ♥ Proporcje są nieznacznie inne, niż powinny być [w końcu nie narysowałaś np. takich wielkich oczu, jak mają postacie z mangi albo Atomówki :D], postaraj się zaś bardziej odwzorowywać kształty poszczególnych elementów twarzy :)
      A tam, rysowanie w nocy. Sama wczoraj rysowałam o 1 :D Byle by nie rysować w pośpiechu!
      Też się tylu prac nie spodziewałam, w dodatku tak różnych od siebie i inspirujących!

      To ja dziękuję za wizyty! ♥ Cieszę się, że moje porady Ci pomagają! Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  31. Dziękuję bardzo że poświęciłaś m.in. dla mnie tyle czasu. Twoja opinia jest bardzo cenna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i nie ma za co :D

      Usuń
  32. Wielkie dzięki za ocenę :)
    Dziękuję również za docenienie mojego cieniowania.
    Postaram się poprawić w kolejnych rysunkach wskazane błędy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko małe niedociągnięcia, bo idzie Ci naprawdę dobrze! :)
      Nie ma sprawy, pozdrawiam :))

      Usuń
  33. Wiem, że Dominika nie ma czasu na ocenę prac, ale jeśli ktoś czytający to, chciałby mi pomóc doskonalić swoje umiejętności, proszę o odpowiedź pod moim komentarzem z mailem/stroną/czymkolwiek, żebym mogła się z tym kimś skontaktować. ;) Niestety spóźniłam się na wyzwanie, więc tym samym spóźniłam się na ocenę Ilojleen. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas to jedna rzecz [pisanie notek i rysowanie prac do nich, odpowiadanie na liczne maile i komentarze jest dosyć czasochłonne], ale też chodzi o zdrowie, nie mogę przesiadywać dużo przed komputerem :(
      Jeśli nie dostałabyś odzewu, zachęcam Cię do przeczytania całej tej notki, myślę, że możesz co nieco się z niej dowiedzieć, jak również z tej oraz tej.Powodzenia! ♥

      Usuń
    2. Już je kilkakrotnie przeglądałam. Dużo się można z nich dowiedzieć. ;)

      Usuń
  34. cześć, czy jest ktoś może zainteresowany wymienieniem się ze mną swoim adresem e-mail? Moglibyśmy nawiązać kontakt, pokazywać swoje rysunki i dzielić się uwagami. Myślę, że to by było fajne doświadczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak można się z Tobą skontaktować? :)

      Usuń
    2. na e-mail oliwia260997@gmail.com

      Usuń
  35. Witam :) mam problem gdyż wysłałam do Ciebie pracę na rysunkowe wyzwanie i ni ma jej wśród ocenionych obrazków :( przeglądałam kilka razy dla pewności ten post i nie znalazłam mojego szkicu. :( Oczywiście rozumiem że przy takiej liczbie prac mogłaś jakąś przeoczyć. Pracę nadesłałam w terminie. Mam nadzieję że sprawa się wyjaśni ponieważ bardzo zależy mi na twojej opinii. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, jak to? :o Przed opublikowaniem notki sprawdzałam jeszcze raz, czy zamieściłam wszystkie prace, teraz zrobiłam to ponownie, ale nie widzę wśród maili takiego, na który nie odpowiedziałam i z którego pracy nie oceniłam... Właśnie, odpisywałam Ci? Jeśli nie, tzn., że nie dostałam pracy, a jeśli tak, to bardzo przepraszam, w takim razie musiałam przeoczyć jakimś cudem :( Szkoda, że nie wiem, kim jesteś, bo tak bym szybko wyszukała Twój adres mailowy.
      Może napisz do mnie jeszcze raz [ilojleencontest@gmail.com], a ja szybko napiszę recenzję dla Ciebie i dołączę do tego postu!

      Usuń
    2. Cześć napisałam do ciebie jeszcze raz na dwa twoje e-maile (tak na wszelki wypadek)
      mój e-mail to --> klaudia728@poczta.fm mam nadzieję że dojdzie do ciebie moja praca :)
      PS. mam wiadomość którą wysyłałam do ciebie w "wysłanych" może doszłą do ciebie jako spam nie wiem :(
      PS.2- nie, nie odpisywałaś mi :C

      Usuń
    3. Skoro nie odpisałam, to znaczy, że nie dostałam maila... Wciąż nic nie mam, ani na jednym, ani na drugim mailu, ani też w Spamie :( nie wiem, co się dzieje.. Może w takim razie dasz swoją pracę na Sendspace i sobie ją stamtąd ściągnę?

      Usuń
    4. Ok wstawiłam na Sendscape moją pracę mam nadzieję że tym razem ją dostaniesz :)
      Ja też nie wiem dlaczego nie otrzymujesz moich e-maili (mój e-mail ---> klaudia728@poczta.fm)

      Usuń
    5. No, mam Twoją pracę i zaraz przystępuję do oceny! :) Wcześniej na 100% jej nie widziałam. Nadal żaden "zwykły" mail od Ciebie nie dotarł, dziwna sytuacja O_o

      Usuń
    6. Ufff nareszcie już myślałam że nie mam sposobu abyś dostała moją pracę :)
      Rysuję od niedawna a to jest mój pierwszy szkic kobiety ^^ bo do tej pory szkicowałam tylko twarze mężczyzn. Trochę złej jakości skan ale trudno ;/. Dokładnie dziwna sytuacja z tym e-mailem. O.o

      Usuń
    7. Opinia gotowa ^^ A widzisz, umknęło mi to, co przeczytałam [że skan jest złej jakości], więc zapomnij o pierwszym zdaniu :D
      Parafrazując, to złośliwość rzeczy internetowych :D

      Usuń
    8. Dziękuję Ci bardzo za szczerą opinię, teraz wiem jakie błędy popełniam i postaram się je skorygować :) (skan będzie bardziej przypomina portret który wykonałam, gdy popatrzysz na niego z dołu monitora jest nieco ciemniejszy- jak w rzeczywistość ^^)
      PS- nie zwracaj uwagi na tą jasno czerwoną plamę na środku szkicu niestety skaner odbija mi ją na każdym rysunku- opisałam to dokładniej w e-mailu ale skoro nie doszedł piszę tu) Pozdrawiam ;) ^^

      Usuń
    9. Nie ma za co :) Cieszę się, że jesteś usatysfakcjonowana z mojej skromnej opinii :D
      A, znam ten "trik" patrzenia pod kątem - na laptopie moich dziadków moje rysunki wyglądają bladziej, kiedy patrzę z góry, dopiero pod innym kątem ustawienia ekranu pojawiają się wszystkie narysowane cienie.
      Nie ten email do tej pory nie doszedł. Naprawdę mnie to dziwi...

      Usuń
  36. Też nie zrobiłam pracy , czas .... :( A będzie następny Konkurs ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Nie planuję z góry konkursów czy innych akcji, zawsze robię je spontanicznie, więc nie wiem. To zależy też od mojego czasu.

      Usuń
  37. Dzięki ci bardzo za opinię :)) wgl to jest tyle pracy, jesteś taka kochana, bardzo ci dziękuję :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, kim jesteś, ale cała przyjemność po mojej stronie i dziękuję ^^

      Usuń
  38. Podziwiam za cierpliwość w opisywaniu poszczególnych prac ;) I dziękuję za rady - na pewno skorzystam przy kolejnym portrecie kredkowym ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co i serdecznie dziękuję za docenienie mojej pracy ^^ Pozdrawiam! :)

      Usuń
  39. Hmm..
    Szczerze mówiąc, mamy nieco inny gust.
    Dla mnie najciekawiej przedstawiła tę modelkę Monika, która narysowała dwie połowy. Dobrą i złą.
    Zimną i ciepłą. :D
    No, ale dobrze. ;)
    Może wezmę udział w jakimś konkursie, może za rok. :D
    Czekam na kolejne notki. :)
    Np. Jak rysować kredkami, żeby nie były widoczne oddzielne linie (mój największy problem). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, to naturalne, że każdemu podoba się co innego i zgadzam się, że Monika wykonała super pracę :)
      Notka o kredkach wciąż się tworzy :) Pozdrawiam!

      Usuń
  40. prace są super...szkoda,że nie zdążyłam wziąć w tym udziału :( może innym razem ...na razie jest za dużo nauki ...mam wielką nadzieję , że będzie dużo konkursów itp. na wakacje !
    Twój blog jest mega ! Najlepszy ze wszystkich jakie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że następnym razem Ci się uda! :) Dziękuję pięknie za pochwałę :D

      Usuń
  41. Sporo czasu zajęło mi przeczytanie całości, ale wreszcie się uporałam! Naprawdę świetny miałaś pomysł z tym wyzwaniem, ciekawie jest obejrzeć jedno zdjęcie w tak wielu interpretacjach :D
    Zgadzam się z Twoją opinią i wiesz co? Choć nie jestem do końca zadowolona z tej pracy, to cieszę się z tego, co o niej napisałaś - że w rysach twarzy Jessici jest coś ostrego i groźnego. Szczerze mówiąc niespecjalnie podobają mi się filigranowe buźki, więc twarze na moich portretach zawsze wyglądają nieco surowiej niż w rzeczywistości. Kiedy w szkole na rysunku/malarstwie mamy studium postaci, każdy zawsze wie, która z prac jest moja, właśnie po najostrzejszych rysach. Skoro powoli stają się rozpoznawalne, może kiedyś uda mi się wypracować na tym jakiś własny styl :D ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również cieszyła różnorodność nadsyłanych prac. Czasem widzi się na necie, 2-3 rysunki wykonane z tego samego zdjęcia, ale aż 62... to się raczej nie zdarza :D Bardzo to inspirujące.
      Powinnaś być zadowolona, naprawdę! :) Co do tych ostrych rysów twarzy, to może z jednej strony powoduje słabsze podobieństwo, ale - tak jak mówisz - przynajmniej wyrabiasz swój styl, a to jest świetna sprawa ^^

      Usuń
  42. Po prostu uwielbiam wyniki takich rysunkowych akcji, oglądanie tylu świetnych prac to przyjemność sama w sobie :) A jeszcze nie miałam okazji zobaczyć galerii powstałej na bazie jednego zdjęcia. Jestem pod wielkim wrażeniem tej ogromnej różnorodności, w podejściu, technice, stylu :D
    Bardzo dziękuję za ocenę! Nie spodziewałam się, że będzie aż tak pozytywna, bo 'wyzwanie' wzięłam dosłownie i zabrałam się za niezbyt posłuszne długopisy :) Łańcuszek potraktowany po macoszemu, bo miał zakryć przypadkową krechę, która wyglądała jak szrama. Nawet się udało, więc z radości zapomniałam o dopracowaniu go ;D Co do twarzy to wiedziałam, że coś nie gra, ale pojęcia nie miałam co. Teraz już wiem ^^ Bardzo lubię, gdy ktoś mówi wprost co jest nie tak, można następnym razem bardziej się postarać i rzecz naprawić, a dla mnie dodatkowo jest to mega motywujące :)
    Dużo czasu zajęło mi samo przeczytanie wszystkich ocen, włos się jeży na myśl ile Ty swojego poświęciłaś na ich napisanie, czapki z głów! Fajnie też, że udało Ci się podejść indywidualnie do każdej pracy, przy takiej ilości chyba łatwo popaść w 'hurtowe' myślenie i pisanie tego samego; jesteś wielka ;) Jeszcze raz dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam mniejsze galerie rysunków wykonanych na podstawie jednego zdjęcia [mówię tu o grupie Draw-Along na dA], ale w rzeczy samej, 62 rysunki robią imponujące wrażenie :D
      Cała przyjemność po mojej stronie, wykonałaś dobrą robotę, szczególnie biorąc pod uwagę, że rysowałaś długopisami :) Cieszę się również, że zadowala Cię moja nieprofesjonalna opinia :D
      Podziwiam Cię i te osoby, którym chciało się przeczytać całość! Nawet mnie nie pytaj, ile godzin zeszło mi na napisanie wszystkich ocen i przygotowanie i wstawienie obrazków, straciłam rachubę xD Miło mi również z powodu, iż uważasz, że udało mi się podejść do każdej pracy indywidualny, odmienny sposób. Starałam się nie klepać w kółko tego samego. Mam tytuł magistra, a to zobowiązuje do nieprzynoszenia sobie wstydu poprzez używanie prostych zdań typu "Fajne włosy, ładne oczy, supcio rysujesz hihi :D :D" xD

      Usuń
  43. Tyle niesamowitych prac! Gratuluję wszystkim, którzy coś wysłali. Żałuję, że nie przycisnęłam się bardziej i w nadmiarze pracy(oraz lenistwa) nie zrobiłam nic. Meh, może następnym razem. Przewidywane są następne wyzwania? : D
    -Ikari

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, szkoda, że leń i jednoczesny nadmiar pracy wziął nad Tobą górę :D Następne wyzwania będą, ale od razu z góry mówię, że nie potrafię powiedzieć, kiedy.
      Pozdrawiam ^^

      Usuń
  44. Ojojjoj dzisiaj trafiłam na ten blog i bardzo mi się spodobał :D Muszę Go obserwować i czekać na taki następny konkurs, bo z chęcią dowiedziałabym się co źle robie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam do częstych wizyt ^^

      Usuń
  45. Tyle tutaj pięknych prac, bardzo długo czekałam na ten post sama nie wzięłam udziału z powodu egzaminów, jestem zaskoczona ilością utalentowanych ludzi... gratulacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, sama w czasie sesji egzaminacyjnej z bólem odkładałam na bok rysowanie :(

      Usuń
  46. Hej.
    Na początku chciałabym Ci podziękować, za to, że prowadzisz tego bloga. Dopiero dzisiaj na niego trafiłam, kiedy szukałam informacji o kredkach akwarelowych i na pewno będę jego stałą czytelniczką.. Piszę do Ciebie z prośbą o radę. Widzisz za dwa tygodnie mam egzamin do liceum plastycznego. Bardzo się boję i obawiam, że mi nie pójdzie zbyt dobrze i, że się nie dostanę... Zaczęłam rysować mniej więcej od stycznia, więc jeśli porównasz moje pracę, a prace innych szesnastolatek to zauważasz ogromną różnicę. Jestem samoukiem, nikt mną nigdy nie kierował, nawet plastyki w szkole nie miałam, bo pani była zbyt leniwa. Jako dziecko kochałam rysować. Zazwyczaj rysowałam jakieś laleczki, zwierzaczki. Potem zaczęłam rysować portrety i w sumie to jak na 4 -5 klasę nieźle mi to szło. Tylko potem miałam ogromny kryzys co spowodowało, że cofnęłam się że tak powiem w rozwoju. Przez cztery lata nie byłam wstanie nic kompletnie narysować. Dopiero tak jak już napisałam w styczniu coś we mnie się przełamało i znowu pokochałam rysować. Rodzice namówili mnie właśnie na plastyczną szkołę, ale jestem przekonana, że mam małe szanse, ponieważ, na pewno na tym egzaminie będę ludzie, którzy przez cztery lata, gdy ja zbijałam bąki oni ciężko pracowali i się rozwijali. Piszę do Ciebie, bo chciałabym, jeśli możesz... Dała mi krótko jakieś wskazówki, żebyś zobaczyła jak mi to idzie.. Niżej dam ci link do mojego instagrama, gdzie wrzucam tam swoje wszystkie prace...Nie są to takie pracę jak tam powyżej, raczej są to pierdółki, ale wiem, że ty masz jakieś pojęcie o tym i może coś uda ci się dostrzec, co bym mogła poprawić. Nie mam dużo czasu więc teraz spinam tyłek i zaciskam zęby starając się wychwycić te błędy i poprawić je jakoś. A twoja opinia mi bardzo w tym pomoże. Przepraszam, że się tyle spisałam, ale ja tak zawsze ;) Teraz to dokładnie przeszukam twojego bloga i spróbuję się czegoś nauczyć. Jeszcze raz dziękuję, że to robisz, bo dzięki takim ludziom jak ty mamy wsparcie i motywację, że jak się czegoś chce to dzięki ciężkiej pracy osiągnąć można wiele..


    http://instagram.com/madixlen#

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za Twoje miłe słowa! Miło mi, że doceniasz to, co robię i cieszę się, że planujesz regularnie odwiedzać mojego bloga :) ♥
      To super, że postanowiłaś wrócić do rysowania i teraz myślisz o tej pasji na poważnie! :) Trzymam kciuki za nadrobienie tych 4 lat przerwy i dostanie się do wymarzonej szkoły.
      Nie wiem, czy moja opinia przyda się w przygotowaniu do egzaminów [nie jestem dyplomowaną artystką, wszystko, co napisałam powyżej na temat nadesłanych na wyzwanie rysunków to moje prywatne, niefachowe spostrzeżenia], i generalnie nie oceniam już prac [wyjaśnienie w FAQ], ale skoro sprawa dotyczy egzaminów, mogę spróbować pomóc, jednak nie w komentarzu i nie ogólnie odnośnie wszystkich prac na raz ;) Wyślij mi na maila Twoje 2 najlepsze rysunki :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  47. W 100% masz rację co do oceny mojej pracy. Wszystko co wymieniłaś pojawiało się w mojej głowie i pracowałam nad tym z każdą nową pracą. Cieniowanie jest moją zmorą - czasami mam wrażenie, że zbyt mocno pocieniuje i wyjdzie nie naturalny kontrast ale teraz doszłam do wniosku, że właśnie te moje minimalne cieniowanie, delikatne - sprawia, że rysunek jest mało realistyczny. Będę nad tym pracować :)

    PS: Bardzo podobały mi się prace innych osób, w szczególności Olgi! To jest świetne, że można w ten sposób trafić też na wielu ciekawych artystów :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? To zaskakujące, że udało mi się zwrócić uwagę na to, co Tobie w czasie tworzenia pracy :) Spróbuj więc poćwiczyć ciemniejsze cieniowanie "na brudno". Na osobnej kartce narysuj jakiś fragment twarzy - np. nos, bo on "składa się" z największej ilości cieni, nie ma konturów, tak jak oczy.
      Też uważam, że ta akcja wyszła fajnie :D Nie tylko pełno inspiracji, ale także nowych, nieznanych nam wcześniej rysowników, których można obserwować :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  48. Chciałam wziąć udział, ale miałam za dużo na głowie... Kolokwia i inne sprawy studenckie, a co więcej rysowałam portret mamie na urodziny i nie wyrobiłabym się z tym wyzwaniem. Szkoda. Ale jednak czekam na kolejne wyzwania lub konkursy (chociaż bardziej to pierwsze, bo w konkursie jak nie wyjdzie to jest ból xD). Czekam też na dalsze notki i rysunki, ponieważ jesteś chyba moim największym rysunkowym guru :D
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie wzięłaś udzialu, ale sprawy uczelniane i portret dla mamy to priorytety, więc koniec końców dobrze, że to na nich się skupiłaś! :)
      Dzięki wielkie za uznanie, miło mi bardzo, że jestem Twoim guru :D co za komplement ^^
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  49. mam nadzieję, że na następny konkursik/wyzwanie uda mi się coś narysować :)
    bardzo bym chciała wziąć w czymś takim udział, więc liczę na kolejny taki event jakoś niebawem :)
    i gratuluję tak dużej ilości uczestników!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się uda! :) Dzięki wielkie :)

      Usuń
  50. Gratuluję wszystkim chęci! :)
    Sama miałam Ci coś wysłać, jednak niestety bardzo wredna osoba, którą uduszę [brat] postanowił mój zestaw ołówków sobie "pożyczyć" i nic nie narysowałam.
    Czekam na następny konkurs ;)
    Pozdrawiam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to niedobry brat :D Następnym razem uprzedź go, że potrzebujesz ołówków :D Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  51. Ja niestety nie wyrobiłam się z tym żeby wysłać pracę, ale mam sugestię/ prośbę (wiem, że rysujesz raczej portrety {ludzkie :D}) żeby w następnym wyzwaniu było też zdjęcie jakiegoś zwierzaczka i jakieś jeszcze :3 Taka tylko propozycja...
    P.S.Masz najfajniejszego bloga o rysowaniu ze wszystkich, które czytałam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następne wyzwanie będzie pewnie interpretacją tematu, więc a nuż uda Ci się coś wykombinować tak, by pojawił się tam jakiś zwierzak :)
      O, jak miło, dziękuję ^^ :*

      Usuń
  52. Czesc. Dawno mnie tu nie bylo, brak czasu:(
    Obiecuje wziasc udzial w nastepnym wyzwaniu.


    Teraz lece poczytac nowosci.
    miro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi, jak widzisz, ja też nie byłam w stanie być na bieżąco z komentarzami na blogu :)
      Trzymam Cię za słowo! Mam nadzieję, że dobrze Ci się czytało ostatnie notki :)

      Usuń
  53. ja bym chciała wziąc udział w takim wyzwaniu ale nie wiem kiedy będzie i czy wogole bedzie bo jakoś nic nie widze na tym blogu o następnym odpisz prosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i powiedz jeszcze czy to możżna przez internet czy jak?

      Usuń
  54. hej jak sie zgłosić do takiego wyzwania?

    OdpowiedzUsuń
  55. Super wyzwanie ! Niesowite jak rożne rezultaty można osiągnąć patrząc na to samo zdjecie. Szkoda ze brak mi cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? :D Mnie również zachwyciła różnorodność ^^
      Może kiedyś spróbujesz...? :)

      Usuń
  56. Wszystkie prace niesamowicie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  57. Prześliczny blog zapraszam na mój nowy post i zapraszam do obserwowania .

    - http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, jeśli to zabrzmi nieuprzejmie, ale dostałam od Ciebie wiele podobnych wiadomości... niefajnie jest spamować ;)

      Usuń
  58. Ja niestety dopiero niedawno odkryłam Twojego bloga i jestem za to na siebie bardzo zła :D, ale jeżeli kiedyś pojawi się nowe wyzwanie, to na pewno wezmę w nim udział :)
    - Andzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bardzo się cieszę! ^^ I witam na blogu!

      Usuń
  59. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz był przepełniony takim jadem i złośliwością wobec moich czytelników, że jestem zniesmaczona... Ponadto jedynie część wniosków była zasadna, ale przedstawiona w chamski sposób. A że i mnie się oberwało [pod płaszczykiem grzeczności] i że jest godzina 23, to nawet nie zamierzam marnować czasu, wchodzić w dywagację i pisać, dlaczego w 90% nie masz racji. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. P.S. Życzę trochę więcej pogody ducha, mniej zgryźliwości :)

      Usuń
  60. Ilojleen, to twój blog, Ty tu rządzisz. Jak chcesz tylko bezkrytycznie schlebiać swoim czytelnikom, to proszę bardzo. Myślisz że w ten sposób więcej się nauczą? Obejrzyj sobie "Whiplash"... ;)

    Chcesz wprowadzać cenzurę i poprawność polityczną, proszę bardzo. Robi to USA, robi UE, polskie media publiczne lansują jedynie słuszny światopogląd i własną wizję historii. Przed prezydentem Iranu, Włosi właśnie zakryli antyczne rzeźby. Chcesz podążać tą drogą, twoja sprawa...

    Miło by było jednak, gdybyś nie niszczyła cudzej, bądź co bądź pracy. Trochę czasu zmarnowałem na ten "koment", i z całą pewnością nie był ani bezwartościowy, ani tym bardziej chamski. Sama zresztą plączesz się w "zeznaniach" pisząc: "w chamski sposób... pod płaszczykiem grzeczności". Czyli w końcu jak? ;)

    Jeszcze raz powiadam, twoja wola. I tak nikt tego już nie przeczyta, bo sprawa dotyczy rzeczy sprzed dwóch lat. Po co się obruszać? Lepiej przeczytać ze zrozumieniem. Naprawdę starałem się być dobrze zrozumiany i założyłem, że piszę do ludzi w miarę dorosłych. Nie muszę im kadzić, ani jakoś sztucznie łagodzić wypowiedzi. Wytykając błędy, uzasadniam. Nie czepiam się bez sensu...

    Krytyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Byle była konstruktywna...

    Tak się głupio składa, że też trochę rysuję. Ale na konkurs bym tego nie wysłał, choć przy takim poziomie mógłbym go nawet wygrać...
    I czym miałbym się napawać? Że pokonałem gimnazjalistów?

    Nijak się to ma do na przykład podsumowania roku 2015. Tam prace są naprawdę świetne. Chyba gołym okiem widać różnicę?

    Nigdzie przecież nie napisano, że konkurs jest dla osób do lat szesnastu?
    Dlaczego prace są takie słabe?

    Naprawdę szanuję twoją pracę. Sam czasem coś podejrzę, choć Wacom jest wdzięczniejszym medium od papieru. Co nie zmienia faktu, że zasady są uniwersalne. Podobnie jest z pisaniem. A redaktorem jesteś niestety gorszym niż rysownikiem... ;)

    Pozdrawiam i nie złość się już...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to mój blog i mam prawo nie tolerować na nim krytycyzmu i złośliwości. Bo tym właśnie był Twój komentarz. Nie krytyką, a opinią nacechowaną złośliwością. Wszystko to dało się napisać w uprzejmy, ale nadal obiektywny sposób. Więc tak, powinieneś łagodzić wypowiedzi, bo tak robią osoby kulturalne. Wymagam bycia miłym na moim blogu. Blog to jakby mój wirtualny dom, a w prawdziwym domu chcę mieć przyjemną atmosferę. Zdecyduj sam, czy do uprzejmości kwalifikuje się stwierdzenie "narysowałbym to lepiej po pijaku". I wiele innych słów, które padły.

      Nie porównuj proszę dziwnego zachowania Włochów względem irańskiego prezydenta do usuwania mało miłego komentarza.

      Nie plączę się, te dwa zwroty dotyczyły różnych spraw. Chamskość odnosiła się wobec czytelników, a "płaszczyk grzeczności" do mnie [tu niby czytelnicy tacy źli wobec mojej ciężkiej pracy, a za chwilę zwracasz się do mnie z politowaniem].

      Niestety Ty nie zrozumiałeś, że to nie konkurs na fotorealistyczne prace, tylko wyzwanie z pracami wykonanymi w dowolnym stylu.

      Co do kadzenia, chyba nie masz pedagogicznego podejścia. Trzeba zachęcać, a nie zniechęcać. Gdybym słuchała krytyki, a wręcz krytycyzmu ["przestać rysować realistyczne portrety"] nauczycielki od plastyki w gimnazjum, w tej chwili bym nie rysowała. Także z doświadczenia wiem, że ważne jest, by kogoś podbudować na duchu, a nie dołować.
      Poza tym pamiętaj, że niektóre z osób rysujących mają tyle lat, ile ja już rysuję i dopiero się uczą. Więc nie wymagaj cudów. Nie narysują lepiej, niż to, co przysłali. Podejrzewam też, że część osób wzięła udział w wyzwaniu po to, by dowiedzieć się, co powinni poprawić. Nie oceniam prac na co dzień i to była jedyna szansa, bym się wypowiedziała na temat ich umiejętności.

      Ja się nie złoszczę. "Przeżyłam" na tym i na starym blogu już tyle znacznie gorszych, naprawdę hejterskich wypowiedzi, że Twoja mi się tylko nie spodobała, a nie zezłościła.
      W zasadzie tyle mam do powiedzenia w temacie. Ty masz swoje zdanie, ja mam swoje i oboje dobrze wiemy, że Ty nie przekonasz się ani trochę do moich racji, a ja do Twoich [poza jakąś drobną ich częścią, o której wspomniałam w poprzedniej wypowiedzi].
      Pozdrawiam!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...