8 sierpnia 2014

Rysowanie fryzury afro węglem

Dziś zapraszam na krótki, ale prosty i - myślę, że - dający efektowny rezultat tutorial. Przy okazji publikacji poniższego portretu Murzynki zostałam pochwalona za naturalnie wyglądające afro. Coś, czego chyba nigdy nie próbowałam narysować ołówkiem, wyszło mi całkiem dobrze przy pomocy węgla :)
Pokażę, jak wykonać afro w 5 krokach w ciągu zaledwie 4-5 minut! Brzmi banalnie, prawda? I nie ma w tym jednak żadnego kruczka :)



Przybory

  • węgiel w sztyfcie
  • węgiel w ołówku [czarny i biały]

Węgiel w sztyfcie można zastąpić węglem w ołówku, ale zachęcam do użycia tego pierwszego - jest tańszy, nie trzeba go strugać oraz znacznie szybciej wypełni obszar, który planujemy pokryć węglem, tak więc jest to sposób szybki i tani :)

UWAGA! Taki rysunek można wykonać również za pomocą pasteli suchych w sztyfcie. Jeśli ktoś jest fanem pasteli, a nie przepada za węglem, śmiało może zastąpić te przybory.


Krok po kroku


#1 Rysowanie włosów zaczęłam od wykonania ołówkiem ich zarysu. To wyznaczenie granic objętości fryzury - brak tego konturu plus chwila nieuwagi mogłyby sprawić, że narysujemy zbyt duże afro i nie ominęłoby nas mazanie gumką węgla, a często daje to brudny i nieefektowny rezultat...
Po bardzo subtelnym zaznaczeniu konturu ołówkiem [węgiel nie chce rysować po graficie, stąd konieczna jest delikatność], zaczęłam rysować wzdłuż niego linię węglem w sztyfcie. Wykonywałam dynamiczne, koliste ruchy ręką, tworząc dosyć "kudłatą linię". Czasami wyjeżdżałam węglem poza tę linię, a uzyskane w ten sposób kreski miały imitować pojedyncze, niesforne pasemka.


#2 Następnie zaczęłam wypełniać poprawiony węglem kontury. Na filmiku widać, jak nieco chaotycznymi ruchami rysowałam kółka, elipsy, pozostawiając pomiędzy nimi malutkie odstępy. Zrobiłam tak, ponieważ rysowałam na gładkim papierze - gdybym użyła fakturowanej kartki, te prześwity zrobiłyby się same. Dzięki temu fryzura wyszła naturalnie, uzyskując typowy dla osób ciemnoskórych plątaninę sprężystych, puszystych loczków.
Poniższy filmik ma nieznacznie przyspieszone tempo. Polecam go obejrzeć na YT w jakości 480p :)

#3 Po narysowaniu całej fryzury węglem w sztyfcie, sięgnęłam po węgiel w ołówku. Nie jest to konieczny krok*, jeśli posiadany przez Was węgiel w sztabce ma odpowiednio głęboki, czarny kolor. Użyłam czarnego węgla w ołówku dlatego, iż odcień "Dark" węgla w sztyfcie jest wyblakło-czarny, zaś ten w ołówku jest ciemniejszy. Narysowałam nim trochę więcej kółek/elips w obrębie fryzury.

*Ten krok uczynił afro nieco bardziej realistycznym, bowiem włosy na głowie nie mają jednego odcienia - światło sprawia, iż włosy zyskują ich co najmniej kilka. Tak więc można, ale nie trzeba zróżnicować węglowej fryzury :)

#4 W dalszej kolejności zabrałam się za błyski w miejscu gładko zaczesanych włosów. Użyłam do tego białego węgla [może też być suchy pastel, albo nawet kreda]. Zdecydowanie - ale nie za mocno - dociskałam węgiel do kartki, rysując linie w kierunku, w którym rosną włosy. By osiągnąć możliwie najbielszy efekt, zalecam rysować te białe linie na czystej kartce, nie na uprzednio narysowanej czarnym węglem warstwie włosów. Na poniższym zdjęciu widać, że linie w pewnych miejscach są bardziej szare, niż białe, ponieważ rysowałam w miejscach, w których już wcześniej położyłam węgiel.

#5 Czas na odblaski światła na afro. Narysowałam je białym węglem, stawiając krótkie, chaotyczne kreski. Nie starałam się wykonać ich precyzyjnie, perfekcyjnie, po prostu kładłam rysik na kartce [nadgarstek trzymałam w powietrzu, by nie rozmazać rysunku; inną metodą, którą zastosowałam, było obracanie kartki tak, by nadgarstek położyć na czystej, niezarysowanej części kartki, bądź całkiem poza nią] i taki wykonywałam ruch ręką, jakby... nieco pokopał mnie prąd :P


 
Oto ukończona praca! W ten sposób wykonane włosy pasują do semirealistycznego/realistycznego/minimalistycznego stylu.
Jak widzicie, nie wszystko rysuję godzinami, czasami to tylko kwestia minut :D Jeśli sobie życzycie, mogę również zrobić krótki tutorial, jak rysowałam naszyjnik z pereł - napiszcie w komentarzach :)



P.S. Różnica w kolorystyce pomiędzy skanem rysunku na początku notki, a zdjęciem powyżej wynika z tego, że każde urządzenie widzi, jak chce :D Skan jest bliższy oryginałowi.

25 komentarzy :

  1. wow super :) ja jeszcze ta nie rysuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Myślę, że narysowanie takich włosów jest proste, a już szczególnie po przeczytaniu dałabyś sobie radę :)

      Usuń
  2. Wow ekstra ! :D
    ja to w ogóle nie potrafię węglem rysować :<
    Ale mam nadzieję że niebawem się nauczę :)
    Pozdrawiam cieplutko ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne! Mam nadzieję, że moje tutoriale pomogą Ci w nauce rysowania węglem :) Pozdrawiam ♥

      Usuń
  3. pytanie może nie pod dobrym tematem ale.. Jakie polecasz kredki akwarelowe dla amatora ?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiednim tematem jest ten Kredki akwarelowe :D Polecam Mondeluzy, ale może zdecydujesz się na Progresso? Przeczytaj ^^

      Usuń
  4. No. Witam :P
    Ach.... Ten rysunek jest boooooski <3 I taki realistyczny. I powiem Ci, że gdy ja wpisałam w grafikę Google "Murzynka" to wyskoczyły mi 'nieprzyzwoite' fotki ^^ Masakra. To ludzie już nie mogą pooglądać normalnych kobiet tylko jakieś rozbieranki ?!? -.- No to jutro filtracje muszę włączyć na te treści xd Ale serio to już kurczę przesada... ;) No i tak nabrałam przez ten rysunek ochoty do rysowania, że jutro zamierzam dokończyć mój szkic takiej blondi :D Mam dopiero wymiary :P A, że zdjęcie jest takie średnie i rysuję na A3 to powiększam wszystko razy 3 :P I wszystko zgodnie wychodzi i podobnie :P Tak to mi trudno tłumaczyć, ale myślę, że wiesz mniej więcej o co chodzi :)
    To będę czekać kolejnych wpisów i rysunków.
    Pozdrawiam, Martyna :*

    PS. Czy mogłabym zapisać sobie ten rysunek ? Bo tak mi się spodobał i jest on motywacją do rysowania ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Martynko ^^ Dziękuję baaardzo za pochlebną opinię o rysunku! Pewnie, że możesz zapisać sobie tę pracę, będzie mi miło ♥ Sama zapisuję sobie różne inspirujące dzieła na komputerze :)
      Domyślam się, jakiego rodzaju zdjęcia musiałaś widzieć... może spróbuj wygooglować "Afroamerykanka" albo samo "afro" [tak ja znalazłam zdjęcie, z którego rysowałam tę kobietę].
      Tak, rozumiem, o co Ci chodzi - skalujesz ^^ Powodzenia z tym portretem blondynki!
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Nie no, genialny tutek! Ja zawsze ze zgrozą patrzyłam na taką fryzurę, bo wydawała mi się bardzo skomplikowana i trudna. Jak widać - na marne. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, cieszę się, że taki prosty i szybki tutorial Ci się spodobał ^^ Dziękuję!

      Usuń
    2. P.S. Może spróbuj takie afro narysować? :D

      Usuń
  6. proszę cię zrób ten tutorial o naszyjniku z pereł. Jest boski! A tak z innej beczki, jak tam mijają wakacje?Bo ja tak się przyzwyczaiłem do pobytu we Włoszech ,że w Mc donald's zamiast "dziękuję" powiedziałem "grazie" wyobraź sobie minę sprzedawcy takie WTF? XD

    Pozdrawiam- Mikołaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, w takim razie go wykonam ^^
      A pracowicie i wakacyjnie! Niestety, to już nie te czasy, kiedy był pełen relaks w środku lata :) Zazdroszczę pobytu we Włoszech, nigdy tam nie byłam! Mam nadzieję, że się dobrze bawiłeś i pogoda dopisywała.
      Znam to 'przyzwyczajenie' - kiedy odwiedzili mnie znajomi Węgrzy, po całym dniu rozmów po angielsku również w McDonald'sie popełniłam małą gafę językową - powiedziałam, że chcę kawę "medium", zamiast po prostu "średnią" :D Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Bardzo dobry post, a szczególnie, że ja będę teraz uczyła się rysować węglem.

    kopytkowa.blogspot.com
    KOPYTKOWA 365 ART PROJECT - ZAPRASZAM DO DOŁĄCZENIA WSZYSTKICH CHCĄCYCH POPRAWIĆ SWOJE UMIEJĘTNOŚCI I ROZWINĄĆ SIĘ TWÓRCZO!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ Ach, to mi przypomniało, że wciąż nie wysłałam Ci zdjęcia :( Muszę to nadrobić!

      Usuń
  8. Tak mi przyszło do głowy, jak jest z wymazywaniem gumką błędów na kolorowym papierze? Z moich doświadczeń, ołówek wymazuje się razem z kolorem kartki. Czy polecasz jakiś dobry, niezbyt drogi papier, który nie traci kolorów po użyciu gumki?

    Basik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że mam małe doświadczenie z kolorowymi papierami, głównie rysuję na białym albo czarnym, więc nie umiem porządnie polecić papieru. Wszystkie, z których korzystam, opisane są tutaj. Zależy też, jaki papier potrzebujesz, czy całkiem gładki, czy taki trochę jak pod pastele? Może papiery Cansona Mi-Teintes będą dobre? Gama kolorów jest bardzo szeroka. Ten, który używałam do powyższego rysunku, to Fabriano, nie miałam problemów z tym, że wymazywał się kolor kartki. Może zerknij na post o gumkach? I koniecznie poczytaj komentarze, czytelnicy podzielili się wartościową wiedzą :)

      Usuń
  9. Bardzo ładnie Pani rysuje ;) i wiele się od Pani uczę co prawda mam dopiero 14 lat ale nie idzie mi aż tak źle ;) Prowadzi mnie Pani zresztą jak wiele innych początkujących artystów przez zawiły świat sztuki ;)tutoriale są świetne i wszystko Pani idealnie wyjaśnia ;) Cieszę się że prowadzi Pani tego bloga i pomaga takim jak ja ;) Pozdrawiam ;) i zapraszam może ktoś chce zobaczyć jak sobie radze ;)
    pozytywnymisz-masz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i jestem 11 lat starsza, ale spokojnie pisz do mnie per "Ty" :) Zaczęłaś rysować w bardzo dobrym wieku, masz sporo czasu na ćwiczenia i doskonalenie warsztatu. Cieszę się bardzo, że mój blog jest dla Ciebie pomocny i podobają Ci się moje tutoriale :) Widzę, że dobrze posługujesz się kredkami! Życzę Ci powodzenia! ♥

      Usuń
  10. Pięknie dziękuję za przybliżenie tematu węgla, mam zamiar niedługo się z nimi zmierzyć i twoje wskazówki są bardzo cenne. Jestem początkująca, wcześniej tam sobie od czasu do czasu coś narysowałam, ale nie brałam tego na poważnie, teraz postawiłam sobie Ciebie( mam ochotę napisać Panią, ale mi już parę razy pisałaś, że żadna pani :)) za autorytet i chcę dojść do takiego poziomu, może za kilka ładnych lat. Dlatego ćwiczę, mam 15 lat i martwię się za późno.. Ale rodzina mówi, że robię strasznie szybko postępy, ale mi ciągle coś nie pasuje, co prawda jestem perfekcjonistką :) Chciałabym teraz za wszystko czego się nauczyłam podziękować tobie, przeczytałam chyba wszystkie posty i ćwiczyłam jedną rzecz tak długo aż była perfekcyjna ;D Bardzo cenie to, że jesteś taka otwarta na czytelnika, już kilka razy zdałam jakieś pytanie i mogłam liczyć na odpowiedź, np. w dobrze kredek :) Nasz tyle spraw a my ci jeszcze zawracamy głowę, a ty spokojnie znajdujesz chwilkę czasu dla każdego. Jeszcze raz dziękuję, że mogłam trafić na tego bloga i za wszystkie porady. Wszystkim pokazuję twoje prace i polecam bloga ;)

    Pozdrawiam serdecznie, Magda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie ♥ Bardzo mi miło, że stawiasz mnie za autorytet, mimo iż mojej twórczości daleko od perfekcji [w końcu wciąż popełniam błędy i nie potrafię wszystkiego narysować ^^']. Z jednej strony dobrze, że jesteś perfekcjonistką - to napędza Cię, żeby próbować i ćwiczyć, stawać się lepszą - ale z drugiej strony to upierdliwa cecha, wiem, bo sama cierpię na perfekcjonizm :D Ostatnio dobrałam zły kolor kredki do rysowania twarzy i stwierdziłam, że rysunek nadaje się do wyrzutu, podczas gdy bliscy mi mówili "Eee, przesadzasz, dobrze to wygląda". Nie przesadzałam! :D
      Dziękuję również za polecanie mojego bloga i pochwały, jestem wdzięczna za to, że doceniasz moją pracę nad tą stroną! :) Pozdrawiam ciepło i życzę sukcesów! :)

      Usuń
  11. A ja oblewam wodą mineralną swój sukces, osiągnięty m. in. dzięki Twojemu blogowi ^^ Nigdy nie lubiłam przerysowywać czegokolwiek, bo uważałam, że to nie dla mnie. Niedawno jednak pożyczyłam książkę o koniach (jedna z moich pasji ;) ) i postanowiłam, że codziennie będę przerysowywać jakiegoś z ilustracji. Po dwóch rysunkach stwierdzam, że wychodzi mi to o wiele lepiej niż rysunki z głowy i że wcale to nie jest takie skomplikowane ^^ Mimo wszystko z ludzi na razie rezygnuję, a i tak muszę poduczyć się rysowania różnych stworzonek typu chociażby kot czy pies. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się stworzyć coś, co będzie chociaż w połowie tak precyzyjne jak twoje dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! Czuję radość, że czynisz postępy i to właśnie dzięki mojemu blogowi ♥ Nie rezygnuj jednak z rysowania z wyobraźni, to faktycznie jest trudniejsze, ale na pewno warto posiadać tę umiejętność. Może się ona przydać przy urozmaicaniu rysunków wykonywanych na podstawie zdjęć. Sama chciałabym umieć dobrze rysować z wyobraźni, obecnie wychodzi mi to przeciętnie :P Powodzenia w rozwijaniu umiejętności, jeszcze raz dzięki za miłe słowa!

      P.S. Też uwielbiam konie, kiedyś troszeczkę jeździłam :)

      Usuń
  12. Wprawdzie nienawidzę węgla i nie mam zamiaru się go tykać w najbliższej przyszłości, ale od dłuższego czasu próbuję się zaznajomić ze swoimi pastelami i chyba właśnie mnie natchnęłaś do zabrania się za narysowanie w końcu Michaela Jacksona z pastelowym afro :) Dzięki wielkie za inspirację, jak zawsze okazałaś się niezawodna :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, super pomysł ^^ Fajnie, że Cię natchnęłam tą notką! Dziękuję i życzę powodzenia w portretowaniu Michaela :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...