10 września 2014

Rysowanie naszyjnika z czarnych pereł węglem

Jakiś czas temu zapytałam, czy chcielibyście, bym napisała tutorial o tym, jak narysowałam naszyjnik z czarnych pereł na tym portrecie:


Ze względu na pozytywny odzew, zdecydowałam przygotować na ten temat notkę :)
Niektórzy wzbraniają się przed używaniem węgla - przyznam, że sama miałam na początku opory wobec rysowania tym medium. Jak wspominałam, po kilku nieudanych bazgrołkach wykonanych bardzo dawno temu, na kilka lat porzuciłam rysowanie węglem. W tym roku jednak nieco przekonałam się do niego i nawet go trochę oswoiłam :) W poście "Rysowanie fryzury afro węglem" udowodniłam, że węgiel jest wręcz stworzony do pewnych stylów czy do rysowania konkretnych rzeczy, np. takich jak fryzura afro. Dzisiaj pokażę, jak w prosty sposób wykonać naszyjnik z czarnych pereł, który z pewnością urozmaici portret [lub martwą naturę, gdyby ktoś chciał narysować np. szkatułkę z wysypującą się z niej biżuterią :)].

Przybory

  • węgiel w ołówku [czarny i biały] - ja użyłam węgla firmy Derwent
  • ołówek 2B [w moim przypadku marki Koh-I-Noor]
  • gumka chlebowa  [Faber-Castell]

UWAGA! Taki rysunek można wykonać również za pomocą pasteli suchych w ołówku. Jeśli ktoś jest fanem pasteli, a nie przepada za węglem, śmiało może zastąpić te przybory.


Krok po kroku


#1 Rysowanie naszyjnika zaczęłam od subtelnego szkicu umieszczonych obok siebie okręgów, które później miały stać się sznurem czarnych pereł. Użyłam w tym celu ołówka 2B. Następnie gumką chlebową delikatnie wymazałam to, co narysowałam, tak, by pozostał ledwo widoczny ślad po szkicu. Gdybym pozostawiła grafit na kartce, węgiel mógłby go nie pokryć - ołówek prześwitywałby spod warstwy tego medium. 
Potem poprawiłam krawędzie okręgów dobrze zatemperowanym czarnym węglem w ołówku.


#2 Kolejny krok polegał na narysowaniu odbić światła na perłach. To bardzo ważne, bowiem zaznaczenie światła nie tylko urozmaica pracę, ale również dodaje realizmu, mówi odbiorcy naszego rysunku, że ma do czynienia z formą przestrzenną - kulą.
Tak więc zwracając uwagę na to, jak światło rozkłada się na zdjęciu, narysowałam białe okrągłe plamy, używając białego węgla. Dodatkowo na tym etapie narysowałam sznurek pomiędzy poszczególnymi perłami za pomocą czarnego węgla - po prostu dwoma krótkimi, prostymi, równoległymi liniami połączyłam odległości dzielące okręgi.



#3 Potem wypełniłam pozostałą część okręgu czarnym węglem. Uważałam, by omijać uprzednio narysowane białe koła imitujące odbicia światła. Dorysowałam też białe kreski pomiędzy dwoma czarnymi liniami, które wykonałam w poprzednim kroku. Dzięki temu sznurek będzie błyszczał się jak perły :)


#4 Na koniec najważniejszy krok: należało zniwelować wyrazistą granicę pomiędzy obszarami zarysowanymi czarnym a białym węglem. By tego dokonać, musiałam wykonać łagodne przejście pomiędzy nimi. Skorzystałam więc z białego węgla, którym zaczęłam wykonywać koliste ruchy. Zaczynając od środka białej kulki, zaczęłam zataczać coraz większe kręgi, z których ostatni narysowałam już na obszarze pokrytym czarnym węglem. Czarny węgiel zmieszał się wówczas z białym, tworząc tonalne przejście. Gdy przez przypadek na perle pojawiło się za dużo białego węgla, a za mało czarnego, na granicy tych dwóch kolorów rysowałam czarny okrąg, zmniejszając obszar pokolorowany na biało. Potem ponowiłam rysowanie białym węglem, by znowu przejście pomiędzy kolorami było subtelne.
Gotowe! ^^


Tu narysowałam perły wedle zdjęcia...


...a tu już puściłam wodze wyobraźni, czerpiąc z doświadczenia zdobytego przy poprzednim portrecie oraz obserwacji:


Oczywiście, zwracałam uwagę na krągłości ciała i perspektywę - pamiętałam, że ramię jest trójwymiarowe, wypukłe, podobnie jak zaznaczona delikatnie łopatka. Zmysł obserwacji podpowiedział mi też, że te najbardziej oddalone perły [znajdujące się przy szyi] muszą być nieco mniejsze niż te, które znajdują się najbliżej, na pierwszym planie. Myślę, że to prosty, a efektowny sposób na uatrakcyjnienie portretów wykonanych węglem [lub pastelami] i bez problemu dacie sobie z takim naszyjnikiem radę :)

Zobaczcie również:


P.S. Tutorial krótki, bo co tu się rozpisywać? ^^ Ponadto przez ostatnie 3 tygodnie nie mam pojęcia, w co ręce włożyć... ale wkrótce pojawią się tutoriale z użyciem ołówków [jako że obecnie portretuję Mishę Collinsa ołówkami] oraz kredek [wykonując kolejne prace kredkowe, zbieram materiał na mega post o rysowaniu tymi przyborami :)].


71 komentarzy :

  1. No proszę, nic super-skomplikowanego, a efekt niesamowity!
    Czekam na post o kredkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie ^^ Zanim go opublikuję, bardzo chciałabym narysować jeszcze jeden portret kredkami, taki "wypaśny", bo czuję, że mógłby bardzo wzbogacić ten post o kredkach :) także cierpliwości :D

      Usuń
  2. Pierwsza ! :D
    jak zwykle megaprzydatny tuturial w wykonaniu mojej ulubionej artystki ! ;]
    Jesteś najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *druga. ;)

      Usuń
    2. Aww *rozpływa się* Dziękuję baaardzo! ♥

      Usuń
    3. nie ma za co ^^

      Usuń
  3. super post i świetne prace ! ;)
    czekam na post o tle. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ♥ Tak ostatnio intensywniej myślę, co mogłabym napisać na ten temat, więc niewykluczone, że coś pojawi się we wrześniu albo z początkiem października :)

      Usuń
  4. Post super. Jak zawsze wszystko wyjaśnione tak na chłopski łeb. I tak trzymaj. Perły są cudne, takie realistyczne. Sama mam aż ochotę chwycić za węgiel, ale brak czasu (szkoła, konkursy wymagające dużego nakładu czasu). Dziękuję za odpowiedź na pytanie o kredkach.
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Cieszę się, że uważasz ten tutorial za przejrzyście napisany. Rozumiem brak czasu, ostatnio sama rysuję po ociupince, góra pół godziny dziennie.
      Nie ma za co, mam nadzieję, że pomogłam. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. http://juoart.blogspot.com/2014/08/weglowa-sprawa.html trochę odemnie o węglu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podzielenie się swoją wiedzą :)

      Usuń
  6. Witam :)
    Co do perełek to tutorial się przyda, bo jak skończę Ciebie i Martę to biorę się za portret z perłami ^^ Mam fazę na kredeczki, ale muszę wrócić trochę do ołówków. A wasz portret idzie jak na razie dobrze :D Dziś rano rysowałam trochę buźkę Marty, i jeszcze jej czoło i włosy i koniec :) Chciałam narysować Was w stylu minimalistycznym, ale nie mogłam się powstrzymać, by wypełnić białe miejsca *.*
    W takim razie pozdrawiam jak zawsze :)
    Martyna :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się przyda, a jeszcze bardziej raduję się na myśl o portrecie przedstawiającym Martę i mnie :D Też ostatnio tworzę co nieco ołówkiem, choć kredek nie odstawiłam, o czym wkrótce obserwujący moją twórczość się przekonają :)
      Mam ten sam problem ze stylem minimalistycznym, chętnie bym pokryła całą kartkę ^^ Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Świetny efekt. Sama ostatnio bardziej eksperymentuje ze stylami (już nie tylko rysuje na tablecie graficznym i ołówkami, ale także próbuje kredek i akwareli ^^), więc na pewno wypróbuje też węgle. Zwłaszcza że bardzo podobają mi się takie prace, zwłaszcza na brązowym papierze. No i z niecierpliwością czekam na portret mojego ulubionego anioła w prochowcu... znaczy Mishy xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczne dzięki c: to bardzo fajnie, że próbujesz nowych rzeczy - ja wkrótce zmierzę się z tuszem w kredce, poczyniłam już pierwsze próby :)
      Myślę, a przynajmniej mam nadzieję, że ucieszy Cię wiadomość, iż oprócz ołówkowego portretu Mishy planuję kredkowego i tuszowego Castiela ^^ Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Castiela nigdy dość! :D Cóż, sama muszę przyznać, że Misha jest chyba moim najczęstszym obiektem do rysowania. Ale cóż poradzić, tyle uroku... i te błękitne oczy! Oj, mam słabość do tego anioła w prochowcu, także z niecierpliwością wyczekuje twoich prac :)

      Usuń
    3. Dokładnie! Sama żałuję, że do tej pory narysowałam go tylko 2 razy :( Skandal! ;)
      Podzielam Twoją słabość i dziękuję ♥

      Usuń
  8. Wyszło świetnie! Czekam na kolejne prace. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne, pożyteczne, niedawno dostałam węgielki, dzięki za tutoriale :D.
    Z niecierpliwością czekam jednak na posty o ołówkach <3 !
    Pozdrawiam,
    Ligia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to udało mi się czasowo wpasować w Twoje potrzeby ^^
      Wkrótce się pojawią, mam nadzieję, że już we wrześniu :) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. cześć :). Mogę wiedzieć na jakim papierze rysujesz ? :)
    wiem że to pytanie było już z pierdylion razy ale głupi anonim musi sie jeszcze raz zapytać. ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawa strona bloga -> Przybory -> Papier :)

      Usuń
  11. Świetny poradnik. Masz wielki talent ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć świetny tutorial masz nieprzeciętny talent, trzymaj tak dalej ;)
    P.S.Myślałaś może kiedyś o wypróbowaniu kredek prismacolor ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję :) Chciałabym, ale niestety nie stać mnie na nie. Ponoć Coloursofty są bardzo do nich zbliżone, więc póki co zadowalam się nimi.

      Usuń
  13. Kiedy zorganizujesz jakieś wyzwanie rysunkowe???
    Ps:śliczne są rwoje wszystkie rysunki, najładniejsze czarne na białym :) pozdrawiam i życzę więcej takich ślicznych rysunków :) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także wyczekuję kolejnego wyzwania, bo z natury jestem strasznym leniem, a wyzwania bardzo motywują mnie do pracy, no i to jedyna szansa, abyś oceniła moją pracę, skoro z braku czasu nie komentujesz rysunków mejlowo :)

      Usuń
    2. Dziękuję za miłe słowa ♥
      A gdybym ja powiedziała, że jestem leniem i nie chce mi się oceniać kolejnych 70 prac? Nie no, żartuję :D Na poważnie, to niestety nie wiem, bo wszelkie akcje na blogu zawsze organizuję spontanicznie w wolnym czasie, a ostatnio mam ogromny natłok różnej pracy :(

      Usuń
    3. To byśmy Ci nie uwierzyli, bo już wiele razy udowodniłaś, że jesteś bardzo pracowita, a w bloga i swoje prace wkładasz wiele pracy, serca oraz czasu :)
      Wiem, rozumiem, ale z drugiej strony: im dłużej się na coś czeka tym większa jest radość, gdy już się to otrzyma :D

      Usuń
    4. Dziękuję za pochwały, staram się, jak mogę... dlatego dziś kolejna notka, tym razem recenzja kredek :)
      Dziękuję też za wyrozumiałość! Super, że znalazłaś jakiś pozytyw w tej sytuacji :D

      Usuń
    5. Doskonale rozumiem, że nie masz czasu i w ogóle sorki, że zadałam to głupie pytanie :)

      Usuń
  14. Czy według Ciebie ołówki z GRAND`A są dobre do rysowania portretów? Dziękuje i pozdrawiam
    Ps Na pewno już to wiesz :MASZ WIEEELLLKIII TALENT!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nigdy nie używałam tych ołówków.

      Usuń
  15. Świetny tutorial, efekt jest bardzo łatwy do osiągnięcia, a dodaje rysunkowi takiego "czegoś" ^^
    PS. Bardzo się cieszę, że niedługo ukaże się tutorial o kredkach, bo sama niedawno pierwszy raz zaczęłam eksperymentować z tym medium (zawsze głównie używałam ołówka, bo uważałam, że rysowanie kredkami jest trudniejsze i nie czułam się na siłach), więc wszelkie porady bardzo mi się przydadzą :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za pochlebną opinię na temat tutoriala! :)
      Z jednej strony uważam rysowanie kredkami trudniejsze, a z drugiej strony łatwiejsze, niż ołówkami. Mam nadzieję, że to, co napiszę, przyda Ci się :)

      Usuń
  16. Cześć,

    Rewelacyjny tutorial, prosty i efektowny! Nie mogę doczekać się ołówkowych portretów i tutoriali ! Co z Thorinem? Dawno już nie było o nim wspominane...Mam nadzieję, że został dokończony! Wiem, że każdy ci to mówi lub pisze, ale się powtórzę: Twoje rysunki są niesamowite! Można napisać, że masz mego talent, jednak wiem, że do tego wszystkiego doszłaś poprzez lata ciężkiej pracy. Napisałaś kiedyś, że twój postęp był wolny, jednak ja wolałabym po tylu latach dojść do takiego poziomu jak ty, niż w ogóle do niego nie dojść. Trzymam za ciebie kciuki, byś dalej się rozwijała, próbowała nowych technik, ale też nie zapominała o starych( w tym roku chyba jeszcze nie opublikowałaś żadnego ołówkowego portretu, jeśli nie liczyć portretu twojej babci, jednak on już był narysowany w zeszłym roku:D) oraz by firmy chciały z tobą współpracować i sponsorować ci jakieś przybory:D Życzę ci, by twój art block już nie wrócił i byś była zdrowa i szczęśliwa do końca życia! (trochę to zabrzmiało jak życzenia urodzinowe lub bożonarodzeniowe:D)
    Last, but not least: zamierzasz może narysować któreś ze zdjęć Twoich i Marty?
    Last, but not least 2(:D) Popieram wypowiedzi tych osób, które chciałyby, żebyś nagrała filmik w którymś byś coś mówiła. Jestem ciekawa, jaki masz głos:D
    Last, but not least 3(:D :D) Może zmontowałabyś filmiki z notki"Jak cieniować i jak nie cieniować" w jeden filmik na Youtubie z krótkimi opisami, gdyż ostatnio szukałam jakiegoś filmiku, na którymś ktoś by pokazywał na Youtubie jak cieniować bez rozmazywania lub szrafowania i nie mogłam żadnego znaleźć, a myślę, że byłaby to przydatna rzecz! Poza tym jestem za tym, abyś nagrywała więcej, nawet krótkich, filmików na Youtubie.

    Ale się rozpisałam!
    Mam nadzieję, że odpiszesz na mój komentarz!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej popieram! Bardzo przydałby mi się taki tutorial, ponieważ mam straszne trudności z uzyskaniem gładkich obszarów bez rozmazywania. Cieniowanie ciemnych elementów idzie mi bardzo dobrze, ale kiedy mam narysować np. długie przejście od szarości do bieli, to blisko bieli wygląda to bardzo nienaturalnie. Nie wiem jak pozbyć się zbyt widocznych kresek, a przede wszystkim nachodzących na siebie pociągnięć ołówka.

      Usuń
    2. Nie wiem, czy mnie zrozumiałeś Anonimie, ponieważ tutorial o tym jak cieniować jest jż na blogu(piąta notka od góry), chodziło mi o to, by zmontować te trzy filmiki pokazujące metody elips i kresek w jeden dłuższy i wstawienie go na youtuba, wtedy więcej osób zza granicy mogłoby nauczyć się rewelacyjnej techniki Ilojleen/Dominiki, poza tym mam wrażenie, że to pokaże ludziom, że można rysować gładko bez rozmazywania i filmik jednak pokazuje więcej, niż np. tutorial z samymi zdjęciami. Np. napisy mogłyby być angielskie, a Dominika mogłaby "w tle" powiedzieć po polsku parę zdań(dobry pretekst, by usłyszeć głos Ilojleen:D)

      Co do twojego"problemu" ja rysuję dopiero od kilku miesięcy, więc moja rada nie będzie zbyt pomocna, ale mam nadzieję, że pomogę:
      Być może jest to zły sposób trzymania ołówka. Ja przez jakiś czas ściskałam ołówek z całej siły i chciałam jednocześnie rysować delikatnie , co sprowadzało się do tego, że Obszar wychodził koszmarnie. Może to być też wina źle zastruganego ołówka.
      Rysuj metodą elips, pomoże ci to w uzyskaniu gładkiej powierzchni. Tak samo tyczy się to fragmentu o przejściach pomiędzy jasnymi, a ciemnymi elementami rysunku.

      Być może źle cię zrozumiałam, jeśli tak, to wybacz i skoryguj, być może mogło ci chodzić o dłuższy filmik pokazujący powstawanie np. prawego policzka lub czegoś w tym stylu, jeśli tak, to popieram twój pomysł.
      Aha, jeśli blisko bieli wygląda to nienaturalnie, to może zastosuj twarde ołówki? Nie wiem, jakimi miękkościami/twardościami rysujesz, ale myślę, że to mogłoby pomóc.
      A, i jeszcze jedno: o co chodziło ci w ostatnim fragmencie wypowiedzi, że widać nachodzące na siebie pociągnięcia ołówka, bo niezbyt zrozumiałam.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. *już
      **z zagranicy

      Usuń
    4. Korzystałam z niezbyt mocno zatemperowanego ołówka H, trzymając go pod kątem około 60 stopni.
      Chodziło mi o przykład po prawej w punkcie b : http://republika.pl/blog_dz_4893646/7553715/tr/cieniowanie.jpg

      Usuń
    5. Witaj Anonimie ponownie :D
      Jeśli używałeś samego H, to może zaopatrz się, jeśli to możliwe, w twardszy ołówek, 4h na przykład. Najjaśniejszym ołówkiem jaki mam jest 7H, w który zaopatrzyłam się przez przypadek, jego odcień jest niemalże biały, więc może ostatnim ołówkiem, jaki będziesz stosować, będzie jakiś twardszy od H.
      Drugą opcją jest delikatniejsze prowadzenie ołówka po kartce, lub też lekkie stępienie go i dopiero wtedy zataczania nim malutkich elips.
      Kolejnym krokiem może być zmiana kąta, pod którym trzymasz ołówek. Trzymaj go bardziej płasko, to też powinno pomóc.
      Dziękuję, że wkleiłeś/łaś linka do zdjęcia, co prawda nie mogłam go skopiować, ale szybko uporałam się z przepisywaniem. Radą na to jest nierysowanie rządków linii, tylko postaraj się, by drugi rząd zachodził na pierwszy itp. Ilojleen/Dominika świetnie wszystko wytłumaczyła, a najlepiej pooglądaj parę razy filmik, który umieszczony jest jako pierwszy w notce o tym, jak cieniować, gdyż tam idealnie wszystko jest pokazane( ten, w którym Ilojleen rysuje długie kreski na fragmencie rysunku). A dlaczego parę razy? Ponieważ filmik jest dość krótki i odtworzenie go np. 5 razy pod rząd spowoduje, że jego czas się trochę "wydłuży". Przynajmniej mnie to pomogło:D
      Mam nadzieję, że chociaż któraś z moich rad wyda ci się choć trochę przydatna:D
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    6. Dwa anonimy, i jak tu odpisać... ;)

      Anonim 1 - dziękuję za miłe opinie i jeszcze milsze życzenia zawarte w całym długim komentarzu :) ♥ Thorin na razie czeka grzecznie na swoją kolej, ale na pewno będzie skończony przed premierą ostatniej części filmu. Tak, gdy dokończę ołówkowy portret, nad którym pracuję, zabieram się za rysunek dla przyjaciółki, portret z Martą, kredkowego Castiela i za testowanie tuszu w kredce Derwent Inktense. Oby się wyrobiła do końca roku przynajmniej z tymi projektami ^^'
      Może w przyszłości zrobię coś z tymi filmikami, póki co priorytetem jest dla mnie uzupełnienie brakujących [z winy Imageshacka] obrazków na blogu, myślę, że jest to bardziej potrzebne czytelnikom niż montowanie kilku filmików w jeden ;)
      Dzięki za chęć pomocy drugiemu Anonimowi, choć przyznam, że stosuję inne metody [np. nigdy nie używałam ołówka twardszego niż 2H, choć i ten mi się niespecjalnie przydał], ale mam nadzieję, że pomogą tej osobie.

      Anonim 2 - co do rysowania gładkich obszarów, wszystko dokładnie wyjaśniłam w notce "Jak cieniować i nie cieniować" :) Dobrze zrobiłaś, korzystając z twardych ołówków, by wykonać łagodne przejście pomiędzy delikatną szarością a bielą. Spróbuj może rozmazać patyczkiem higienicznym tę granicę pomiędzy nimi, ale bardzo delikatnie!

      Usuń
    7. Witaj Ilojleen!
      Dziękuję za odpowiedź!
      Mam nadzieję, że uda ci się narysować te wszystkie rysunki do końca roku!
      Zgadzam się, że priorytetem jest umieszczanie zdjęć na blogu, filmik to była tylko taka drobna sugestia:D
      Ja też nie używam ołówków twardych, najtwardszy jaki używam to ołówek F, jednak mam ołówki twardsze(chyba aż trzy:D), które leżą nieużywane, oprócz gryzmolenia nimi bez sensu po kartce:D
      Jednak pomyślałam, że ta rada może być pomocna dla Anonima 2, więc napisałam, co może pomóc:D
      Pozdrawiam serdecznie!
      (Jej, tym razem się nie rozpisałam:D)

      Usuń
  17. Aha, jeszcze mam jedno pytanie, kierowane do Ilojleen:
    Odpisujesz na maile? Bo swojego wysłałam już dość dawno i nie wiem, czy nie zaginął gdzieś po drodze, czy co...
    Mam nadzieję, że nie będziesz mi miała tego za złe, że tak tu marudzę... :D
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, odpisuję, ale jak napisałam pod koniec tej notki, od - na tę chwilę - miesiąca naprawdę jestem bardzo zajęta, przy tym ze wszystkich sił staram się znaleźć czas na w miarę regularną aktualizację bloga, więc niestety odbywa się to kosztem maili - coś za coś :(
      Nie wiem, kim jesteś, więc nie mam pojęcia, czy już Ci odpisałam. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. Jeszcze nie, w takim razie cierpliwie poczekam. Obyś znajdowała coraz więcej czasu wolnego i mogła przeznaczyć go na rysowanie! Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Witam, na powitanie powiem Ci iz pieknie rysujesz :-) Kochana .. mam pytanie.. narysowala bys mlodego Mickeya Rourke i dala bys tutorial? =>> Bo jak ja go sama maluje... To szkoda gadac.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona nie jest automatem poczytaj inne posty gdzieś napewno o tym wspomniała że nie jest w stanie wykonać każdej sugestii i kilku rzeczy nie rysowała/rysowała rzadko więc jak może nas uczyć jak to robić ? Ludzie zanim zadacie pytanie poszukajcie wcześniej postów na ten temat bo aż krew zalewa.

      Usuń
    2. Anonimie 1, na wstępie dziękuję za miłe słowa! Co do Twojej prośby... jak poinformowałam na blogu, niestety nie rysuję portretów na prośbę, ani też nie wykonuję tutoriali. Gdybym przystała na taką propozycję choćby raz, by było sprawiedliwie, musiałabym za każdym razem podejmować się realizacji każdej sugestii, a takich dostaję bardzo wiele, mimo zastrzeżeń, że tego nie robię. To przekroczyłoby moje fizyczne, psychiczne i czasowe siły. Wykonanie jednego ołówkowego portretu - mniemam, że o taki Ci chodzi - zajmuje mi co najmniej 40 godzin, a w tym roku nie zdołałam narysować ani jednej pracy tą techniką, z czym jest mi bardzo źle. Poza tym nie przepadam za rysowaniem znanych osób, co do których mam neutralny stosunek. To byłoby dla mnie męczące, więc praca wyszłaby taka sobie.
      A teraz najważniejsze: wszystkie porady, które potrzebujesz do wykonania takowego portretu... już są na blogu! Nie ma czegoś takiego, jak tutorial jak rysować taką a taką osobę - to nauczyłoby Cię tylko rysować z jednego danego zdjęcia, które bym pokazała. Poczytaj o cieniowaniu, proporcjach, rysowaniu poszczególnych elementów twarzy, włosów, o ubraniach... tak, tak, to wszystko już opisałam. Powodzenia :)

      Anonim 2 - dziękuję za zrozumienie i uważne czytanie mojego bloga ;)

      Usuń
  19. Ja także witam i dziękuję za pomoc :)
    Najmiększym ołówkiem jakiego używałam był 3H, ale może rzeczywiście zaopatrzę się w jeszcze twardszy.
    Oglądałam ten filmik kilka razy, może jestem jakaś dziwna, ale ja tam właśnie widzę, jak Ilojleen rysuje pod skosem trzy rządki linii.
    Tylko, że właśnie, kiedy rysuję tak, że drugi rząd zachodzi na pierwszy, to miejsce, w którym na siebie nachodzą jest ciemniejsze. Nie robi to problemu, kiedy rysuję ciemne miejsce i mogę pierwszą warstwę pokryć następnymi, rysowanymi miększymi ołówkami, ale przy jasnych obszarach, kiedy pierwsza warstwa jest ostatnią, nie widzę innej metody na pozbycie się ciemniejszych miejsc i zbyt widocznych linii (zamiast gładkiej płaszczyzny widać poszczególne pociągnięcia ołówka), niż rozmazanie.
    Wypróbuję więc metodę elips i poczekam, jak w temacie wypowie się Ilojleen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :D
      Ilojleen rzeczywiście rysuje rządki, tylko każdy poprzedni tak jakby"wychodzi" z poprzedniego, końca/początku drugiego rządku nie rysujesz tak jakby przy samym brzegu, tylko rysujesz go bardziej"w głąb" rządka poprzedniego, tak, żeby tylko fragment wystawał, tak jakby przedłużenie tego poprzedniego. Przepraszam, ale lepie wytłumaczyć nie umiem. Może Ilojleen jak odpowie na komentarze to ci wyjaśni to jakoś sensowniej.
      Albo tak: nie wiem jak ty, ale ja rysuję tym sposobem tylko pierwszą warstwę i ostatnią, więc raczej z tym problemu nie mam ale: chodzi o to, by tak jakby końce/początki drugiego rządka dochodziły właściwie do początku pierwszego i potem tak jak wspominałam, te rządki właściwie nie są widoczne jako rządki, tylko jak zbieranina długich kresek.
      Dobra, lepiej naprawdę nie umiem wytłumaczyć:D
      Co do rozmazywania, możesz nałożyć na to jeszcze jedną warstwę metodą elips, to wygładzi cieniowanie.
      KLUCZEM DO SUKCESU JEST LEKKIE I DELIKATNE PROWADZENIE OŁÓWKA PO KARTCE, naprawdę :D
      Nie możesz ani trochę ściskać ołówka, wtedy gładka powierzchnia ci nie wyjdzie. Ja lubię rysować zastruganymi ołówkami, ale może będzie ci łatwiej rysować stępionymi ołówkami, wtedy nie pozostawiają one zbytnich linii.
      Co do metody elips, to radzę ją zastosować(ale oczywiście nikogo do niczego nie zmuszam:D), cieniowanie wychodzi wtedy o wiele gładsze, niż innym sposobem(przynajmniej w moim przypadku).
      Jeśli ci wygodniej, to tak jak pisałam, użyj twardszego ołówka, najmiększym ołówkiem, jakiego używam do cieniowania jest ołówek B(nie licząc ołówka F, ale nim wykonuję tylko pierwszą i ostatnią warstwę). Każdy ma inny styl rysowania, więc może przerzuć się na odrobinę twardsze ołówki, to może pomóc. W moim przypadku to nie pomaga, są dla mnie za twarde:D Moim wymarzonym ołówkiem byłby ołówek o odcieniu ok. 2H i sposobie rysowania 6B :D
      Jeszcze wpadł mi do głowy jeden pomysł dotyczący tych ciemniejszych miejsc. Może podmazuj je lekko gumką chlebową, myślę, że to powinno pomóc.
      I znów się rozpisałam:D Mam nadzieję, że jakoś pomogłam.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  20. Wiem, ze nie jest automatem. :-) Ciebie krew zalewa? Dziwne bo pytanie nie bylo kierowane do Ciebie, wiec nie wtykaj tych Swoich pieciu groszy. Dziekuje. :) Jak sam napisales anonimku, ze czasami jednak rysuje te nasze 'sugestie', wiec moze i ta by narysowala. Twoj komentarz jest Tu zbedny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziecinko Ona ma też obowiązki i raczej nie będzie ślęczeć godzinami ,miesiącami nad rysunkiem i robić tutoriale ,tylko dlatego że Ty sobie tak zażyczysz.

      Usuń
    2. Nie zaczynajmy się kłócić, bardzo proszę :) Nie ma powodu do nerwów!

      Anonim, który mówi o obowiązkach, faktycznie ma rację [dziękuję Ci za zrozumienie]. Często bywa tak, iż patrzymy na innych poprzez pryzmat naszej osoby. Kiedy mamy dużo wolnego czasu, wydaje nam się, że inni też go mają, dlatego poniekąd rozumiem częste prośby o taki rysunek czy taki tutorial. Niestety ja tylko jestem jedna, mam swoje obowiązki, pracę, życie prywatne, a blogiem zajmuję się sama jak najlepiej potrafię: przygotowywaniem notek, rysunków do nich [to najbardziej czasochłonne], skrupulatnym [tak myślę] odpisywaniem na komentarze i maile i, jak widać, nie zawsze jestem w stanie być na bieżąco, więc naprawdę, choć chciałabym zadowolić wszystkich czytelników i pomagać im z każdym problemem, nie dam rady przyjmować sugestii [czasem tylko mam gotowy materiał do napisania notki i pytam się, czy czytelnicy chcą taki tutorial, ale to co innego]. Dlatego proszę o wyrozumiałość fankę Micky'ego Rourke i jeszcze raz polecam lekturę wymienionych przeze mnie tutoriali :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    3. dziwię się, że ona jeszcze odpowiada na większość komentarzy tutaj, bo nic nie wnoszą, a powodują poczucie presji otoczenia i przez to chęć prowadzenia bloga spada do zera, bo wam nigdy nie dogodzi. a bo tutorial zły, a bo nie na ten temat, a zrób to, a zrób tamto. LUDZIE. CO Z WAMI. GOOGLE NIE GRYZIE. jeśli nie ma jakiegoś tutoriala tutaj, to wyszukajcie go, albo spróbujcie sami. jeśli nie ma po polsku, to macie google translate, on pomoże. jestem pewna na 300%, że znajdziecie tutorial jakiego szukacie, a że nie zrobiła go ilojleen, trudno, nie jest maszynką do spełniania zachcianek internetowych pijawek, też ma życie i ten blog jest prowadzony już z czystej dobroci, bo nie wierzę, że mając takie tłumy kręcących nosem dzieci, ma chęci do prowadzenia go. srsly guys get yo shit together.

      Usuń
    4. A ja jestem pewna na 400... Albo co tam, szarpnę się: na 500%, że nie znajdziemy w internecie tutorialu na narysowanie ołówkowego portretu każdej gwiazdy jaka wpadnie nam do głowy, bo do tego to się sprowadza skoro anonim 1 prosił o tutorial na konkretną osobę- młodego Mickeya Rourka.

      Usuń
    5. ziomek. jeśli masz dużo szczęścia (albo bardzo popularnego idola) to znajdziesz tutorial właśnie z tą osobą. ale będzie to tylko jedno zdjęcie jednej osoby z jednym konkretnym ustawieniem kontrastu i innych bzdetów. może ktoś ma obsesję na punkcie jednego zdjęcia, nie wnikam, ale ogólnie takie prośby są durne. pozdro 600%, dobijmy do miliona.

      Usuń
    6. Eee... Mnie to mówisz? Myślałam, że wystarczająco zaznaczyłam to w poprzednim komentarzu, ale widać dla niektórych nie... Ja napisałam tylko że nie zgadzam się z anonimem 2, który odpowiedział na prośbę anonima 1, choć jak najbardziej zgadzam się z tym, że prośba anonima 1 była bezsensu, co już wyjaśniła mu Ilojleen, ja jestem anonimem 3 i nie zgadzam się jedynie z tym że nie znajdziemy każdego tutorialu jaki sobie wymyślimy... Uf, sporo tych anonimów.

      Usuń
    7. Anonimie 3: masz coś do anonima 2 który odpowiedział na komentarz fanki Mickey'a Rourk'a ?

      Usuń
    8. Tylko to, że się z nim nie zgadzam.

      Usuń
    9. Anonimie 3: co ci nie pasuje w tym że Ilojleen nie zrobi tutoriala specjalnie dla niej bo nie jest w stanie i ma obowiązki ?

      Usuń
    10. Pisałam już: w tym nic.
      Chyba ktoś tu powinien wrócić do szkoły i nauczyć się czytania ze zrozumieniem... i nie jestem to ja.

      Usuń
    11. Anonimie 3: A kto? Dominika?

      Usuń
    12. Dobra, to już się robi nudne. Myślisz, że nie wiem, że się ze mnie nabijasz?

      Usuń
    13. Dopiero teraz zauważyłam tę rozmowę...

      Pogubiłam się w tym, kto co mówi, ilu jest w końcu anonimów, a że już wyjaśniłam sprawę tutoriala na konkretną osobę tutaj, proszę Was jeszcze raz. Nie kłóćmy się, to nie ma sensu. Lepiej przeznaczyć ten czas na rysowanie!

      Usuń
  21. Tu ta osoba od tych długich komentarzy:D
    w ostatnim długim, jaki napisałam miało być, że najtwardszym ołówkiem jakiego używam jest B, nie najmiększym:D Jaka ze mnie gapa:(

    OdpowiedzUsuń
  22. A drugi rysunek był tworzony całkowicie z wyobraźni, czy do przerysowanego zdjęcia dodałaś jedynie perły? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko perły, reszta na podstawie fotografii :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...