8 listopada 2014

* Newsy XII *

Witajcie! c:

Pamiętacie, jak w sierpniu opisywałam pierwsze spotkanie z przesympatyczną Martą z Artystycznych Ciekawostek? W tym tygodniu udało się nam ponownie zobaczyć! :D

Moja wizyta w Katowicach była niemalże spontaniczna. Usłyszawszy w weekend, że zapowiada się ciepły, słoneczny, bezdeszczowy tydzień, napisałam do Marty i ustaliłyśmy, że zobaczymy się w środę :) Choć mieszka w Sosnowcu, zadecydowałyśmy, że tam spotkamy się następnym razem.

Tak więc zaraz przed 9 rano wydreptałam z domu, a 2 godziny później stałam już na katowickim dworcu, mrużąc oczy nie tyle od niewyspania, jak wcześniej, a z powodu mocno świecącego słońca i silnego wiatru, który prawie głowę urywał! Chwilę później dostrzegłam zbliżającą się w moim kierunku Martę. Po wyściskaniu się, walcząc z wiatrem, wyruszyłyśmy na poszukiwania miejsca, w którym można by było napić się czegoś ciepłego i smacznego. Natrafiłyśmy na fajny, klimatyczny pub, gdzie przesiedziałyśmy kilka godzin, nie mogąc się nagadać [tak to jest, jak dwie gaduły się spotkają :D], zupełnie jak poprzednim razem. Głównie zajął nas temat rysowania i blogów :) Przemiłym akcentem tej posiadówy była wymiana prezentów [rysunków i przyborów], za które bardzo serdecznie Marcie dziękuję! ^^ Teraz tylko muszę znaleźć dobry pomysł na ich wykorzystanie :)

Akcesoria plastyczne od Marty...


I nasz super portret, za którego ofiarowanie jestem mega wdzięczna! :D

Przepraszam za tę minę, jestem dziś jakaś niewyspana ;)
Prezent Marty był bardziej hojny, niż na to zasługiwałam ♥ Przed następnym spotkaniem planuję więc ogołocić sklep plastyczny :D A tutaj Marcysiabush z upominkami ode mnie :)



Kiedy odczułyśmy pustkę w brzuchu, upolowałyśmy pierogi w jadłodajni, a następnie kontynuowałyśmy rozmowy egzystencjalno-serialowo-komputerogrowe w kolejnym pubie z naprawdę ciekawym wystrojem :D I znowu miałyśmy gdzieś to, że nie padał deszcz i że mogłyśmy korzystać z ładnej pogody [pomijając ten przeklęty wiatr, który potem na szczęście się uspokoił!], więc kiedy niestety nadszedł czas mojego powrotu do Miasta Smoka, niebo było już granatowe. Aż nie chciało się wyjeżdżać, bo dzień spędzony z Marcysiąbush był sympatyczny i wesoły, innym słowy - po prostu super! Wyczekuję kolejnego spotkania c:

Tym razem żadnych głupich min. Przez ten halny bałyśmy się, że nam może coś do otwartej buzi lub wytrzeszczonych oczu wpaść! ;P



Od czasu opublikowania poprzednich portretów przedstawiających mnie i Martę pojawił się kolejny, wykonany przez Marylę. Jeszcze raz dziękuję Ci za ten rysunek, bardzo mi się podoba ♥ To była miła niespodzianka, znaleźć w skrzynce maila z takim załącznikiem ^^


I ja sama - wreszcie! - zaczęłam tworzyć nasz portret. To mój pierwszy autoportret 1) wykonany po 3 latach przerwy 2) w kolorze 3) w towarzystwie :) Trzymajcie kciuki, by się udał!



Podsumowanie 2014 roku!

A teraz poproszę o pogrzebanie w archiwum pamięci głębiej, niż do sierpnia. Pamiętacie akcję z zeszłego roku zatytułowaną "Podsumowanie 2013 roku", w ramach której poprosiłam Was o podzielenie się artystycznymi osiągnięciami minionego roku? Nie pamiętacie? Nie wiedzieliście o niej? Nic nie szkodzi, tutaj przypomnienie.

Zgodnie z obietnicą i w tym roku planuję post podsumowujący Wasze dokonania jako rysowników i twórców sztuki tradycyjnej wszelakiego innego rodzaju :) Kopiuję więc wyjaśnienie i zasady z zeszłego roku:


Chciałabym zachęcić Was, byście i Wy podzielili się ze mną oraz resztą czytelników swoimi tegorocznymi sukcesami! Mam na myśli przede wszystkim opis postępów, których dokonaliście w tym roku [np. pierwszy rysunek zwierzęcia, pierwszy udany realistyczny portret, pierwsze włosy, które narysowaliście dokładnie tak, jak zaplanowaliście itp. itd.], wypróbowane po raz pierwszy w tym roku techniki i style; konkursy, w których braliście udział, wystawy [szkolne, lokalne] i wszystko, co Wam tylko przyjdzie do głowy, a było w tym roku odstępstwem od "normy". Opiszcie, co Was spotkało w Waszym "życiu artystycznym" i jeśli chcecie, zilustrujcie to podsumowanie zdjęciami, rysunkami [np. portret, w którym po raz pierwszy użyliście pasteli, zwycięska praca konkursowa, zdjęcie przedstawiające Waszą wystawę...].

Swoje podsumowania możecie przesyłać na maila ilojleencontest@gmail.com [oczywiście to nie jest żaden konkurs, ale ten mail służy mi do takich dorywczych akcji na blogu :)] już od dzisiaj, ale myślę, że warto się jeszcze wstrzymać, bo skąd wiadomo, co się Wam jeszcze przytrafi ;) Podsumowania można nadsyłać do 14.12.2014r., bym po świętach, a przed Sylwestrem, zdążyła je opublikować :)

W zeszłym roku w podsumowaniu wzięło udział wiele osób. Super było czytać o Waszych sukcesach i postępach, więc mam nadzieję, że i w tym roku dostanę równie dużo maili z podsumowaniami :)

Trzymajcie się!
Dominika

 

89 komentarzy :

  1. Ja również bardzo dziękuję za wspaniale spędzony czas ! Ach nagadać się nie możemy ...Bardzo się cieszę że prezenty się podobają i wcale nie musisz ogałacać całego sklepu plastycznego !
    Ach nie mogę się doczekać co stworzysz , na pewno będzie to coś genialnego :3
    A portret ? Już widzę, że wygląda czadersko ! No i oczywiście nie mogę się doczekać naszego następnego spotkania ! A Marylka stworzyła wspaniałą pracę ! I za to właśnie chylę ej czoła :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, tak się rozpisałam, a zapomniałam napisać najważniejszego: że było super! xD Zaraz to poprawię :) Cieszę się również, że podobają Ci się prezenty ode mnie. Mam nadzieję, że kredka Ci spasuje. Świetnie sprawdza się jako blender-rozjaśniacz :)
      Nie muszem, ale kcem! :D
      Dziękuję, choć na pewno nie osiągnę tak oszałamiającego efektu, jak Ty. Nikt tak nie potrafi cudownie, namacalnie "wyrzeźbić" twarzy, co udowodniłaś dzisiejszym autoportretem n__n
      Też nie mogę się doczekać następnego spotkania, może wreszcie się nagadamy... Nie, to niemożliwe :D Miłej soboty! :)

      Usuń
    2. Miło czytać takie słowa ;3

      Usuń
    3. Marylko zasłużyłaś sobie na pochwałę !
      Tak, Dominiczka bardzo jestem zadowolona z prezencików. Kredka super ! Jużmam co do niej pomysł i plany bo okazało się że gdzieś w czeluściach mojej skrzynki magicznej leżąła stara wersja Derwneta Drawing ale koloru teraktoy :D WYjdzie z tego świetne połączenie :3
      Myslę, że jesteś zbyt skromna. Odwalisz takie arcydzieło że oczy spuchną od patrzenia :D
      Nie ja myslę, że do następnego spotkania uzbierają się kolejne tematy do poruszenia :P POzdrawiam ciepło !

      Usuń
    4. O, czyli jesteś już obeznana z niesamowitą miękkością tej serii ^^ Nie wątpię, że praca będzie świetnie się prezentować :D Ja jeszcze nie wymyśliłam, co wykombinuję z przyborów od Ciebie, bo skupiałam się na naszym portrecie :>
      Ojej dziękuję xD Choć nie chcę, by ktoś przeze mnie cierpiał xD
      Z pewnością!
      Trzymaj się ^^

      Usuń
  2. Wow, ile nowych przyborów:D Czekam na ich recenzje^^
    Przejdźmy do najważniejszej sprawy:
    Gratuluję spotkania z Martą! Mam nadzieję, że następne spotkania opiszesz również( liczę na to, że jeszcze jakieś będą:D)
    Na WIPie wyglądasz jak na zdjęciu leżącym obok. Super!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkania będą na pewno, nie ma wątpliwości co do tego, a jeśli czytelników interesują nasze spotkania, to czemu nie :)
      Oczywiście pojawią się recenzje akcesoriów, które dostałam od Marty ^^
      Dziękuję! Troszkę sobie przyciemniłam brwi, bo na wydruku to mi całkiem znikły D:
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Muszę się wziąć za ten portret, ale się boję :D Jakie gry komputerowe lubisz?

      Usuń
    3. Nie bój się, na pewno wyjdzie fajnie :D Zawsze trzeba mieć trochę wiary w siebie, bo niepewność i obawy, że coś się nie uda, nie pomogą w rozwoju umiejętności. Trzeba próbować, popełniać błędy i próbować dalej ^^
      Od podstawówki złapała mnie miłość do Simsów, ale nigdy nie grałam w The Sims 2, 3 i 4, tylko w te stare :D W tym roku za to pograłam trochę w The Sims Średniowiecze, polecam. Kocham grę Robin Hood - Legenda Sherwood, co parę lat wracam do niej :) Lubię też gry city building, jak Faraon, Cesarz, Zeus - Pan Olimpu itd., chyba przeszłam wszystkie gry tego typu :D Fajne są przygodówki - ze względu na to, że uwielbiam sagę J.K. Rowling, świetnie się bawiłam, grając w Harry'ego Pottera 1-3. Dawniej grałam w różne strzelanki, wyścigi - to chyba była mój sposób na odstresowanie się w okresie nastoletniego buntu :D

      Usuń
  3. Mam pytanie. :D Swoje prace skanujesz, czy robisz m zdjęcia? Pisałaś już o tym jak dobrze zdigitalizować rysunki itp.? Widzę, że Ty sobie dość dobrze radzisz z tym tematem, więc może jest szansa na pomoc. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skanuję :) Nie pisałam o tym. Wybieram tryb profesjonalny, ustawiam rozdzielczość na 400dpi, ustawiam kontrast, poziomy i krzywe [nie zawsze wszystko na raz], indywidualnie do każdej pracy, nie mam stałej metody :) I wiadomo, kolory, kiedy praca jest wykonana w kolorze. To wszystko :)

      Usuń
  4. Bardzo się cieszę ,że mój rysunek się podoba ;3. Życzę kolejnego miłego spotkania i wspaniałych wrażeń ;) no i żeby dzień trwał dłużej żebyście mogły się wygadać xD chociaż sądząc po relacji i tak by Wam tego czasu zabrakło ;) Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, bardzo! Muszę sobie go wydrukować przy okazji :) Jak miło z Twojej strony, dziękujemy! :) Planujemy nocować u siebie w któryś weekend, więc może przez te 2 dni nam się uda obgadać przynajmniej większość tematów :D Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. Tak Marylko bardzo się podoba ! Bardzo dziękujemy ! Zgadzam się z Dominiczką - może w któryś planowany weekend w końu nastąpi chwila ciszy pomiędzy słowami :3 Pozdrawiam serdecznie ! :)

      Usuń
    3. Pewnie w czasie snu ;D

      Usuń
  5. Widzę, że praca wre! Czekam na efekty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wkrótce skończę, bo dziś pracowałam nad tym rysunkiem cały dzień ^^

      Usuń
  6. aww gratuluję nowych przyborów i czekam na następne posty ^^
    Kończ szybko swój portret z Martą bo jestem ciekawa jak wyjdzie gdy zostanie ukończony bo już jest genialny ;)
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję c:
      I dziękuję raz jeszcze! Dziś od południa siedziałam nad tym portretem i większość jest już gotowa ^^ Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. nie ma za co ^^
      taki talent zasługuje na uznanie :)

      Usuń
  7. Super! Chciałabym rysować kredkami tak jak ty^^
    Pozwól, że zapytam cię o stary rysunek;
    http://ilojleen.bulwaria.info/photo/237/Jared%20Leto
    Tutaj cieniowałaś całą twarz, czy tylko cienie?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję c: A ja bym chciała tak, jak Marcysiabush :D Jej autoportrety są genialne!
      Nie, tylko cienie. W tych latach zostawiałam większość twarzy białą.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Co prawda, to prawda, jeśli chodzi o autoportrety Marty :D Natomiast ty rysujesz kredkami inaczej od Marcysibush i trudno was porównywać. Marta rysuje na kolorowym papierze i twardymi kredkami, a ty rysujesz na papierze od drukarki miękkimi kredkami:D Mi chyba trochę bardziej pasuje Twój styl, ale to tylko kwestia upodobań, jednak podziwiam również prace Marcysibush ze względu na światłocień narysowany przez nią oraz przybory jakimi do wykonała-sama mam kredki z firmy Bic i niezbyt przypadły mi do gustu, są dla mnie za twarde(hah, nie wykonałam jeszcze żadnego portretu kredkami, jedyne jakieś małe rysunki i to tak bardziej na wypróbowanie różnych starych kredek, jakie mam w domu, więc zbytnio nimi nie porysowałam, co nie jest dla mnie przeszkodą w wypowiedzeniu się na ten temat:D). Sama uczę się dopiero rysowania ołówkami od niecałego roku, może za 3-4 lata, jak już opanuję ołówki, zacznę tworzyć coś kredkami(chociaż myślę, że prace wykonane w stylu"białe na czarnym" szybciej trafią do mojego segregatora z rysunkami(może za rok...:D).
      Dzięki za odpowiedź na pytanie! Przyglądałam się i przyglądałam, a potem zobaczyłam ilość rysunków wykonanych chyba w 2008 roku(lub coś koło tego) i stwierdziłam, że to niemożliwe, żebyś cieniowała całą twarz:D
      Pomimo tego, że zostawiałaś większą część twarzy białą, to i tak wygląda to dobrze(przynajmniej w stosunku do moich prac:D) . No cóż, trzeba ćwiczyć i wyrobić sobie swój styl rysowania.
      Pozdrawiam!
      P.S. Miałam napisać krótki komentarz:"Dzięki za odp!", a się w sumie trochę rozpisałam. Cała ja:D.

      Usuń
    3. *Sprawdziłam, dużo prac wykonałaś w 2007 roku, a nie w 2008. Tylko tyle:D

      Usuń
    4. Dziękuję za miłe słowa C: Myślę, że Marcie należy się wielki szacunek właśnie za rysowanie twardymi kredkami. Dla mnie one stanowią dodatek, za to bez miękkich kredek bym się nie obeszła :)
      Życzę powodzenia i z ołówkami, i kredkami! Doświadczenie zyskane przy rysowaniu ołówkami bardzo pomaga, wierz mi. Wystarczy spojrzeć na ten rysunek - to pierwszy poważny portret kredkami :) Rysowanie na czarnym papierze to z kolei jeszcze inna bajka, bo choć nie musisz martwić się o kolory [jeśli rysujesz w skali szarości], to jednak zamiast wykonywać cienie, rysujesz światła, czyli odwrotnie niż zazwyczaj ^^
      Nic nie szkodzi, dzięki za komentarz C: Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. farbnęłaś się na czarno ? Bo na drugim zdjęciu z portretem od Marty masz takie jakby czarne włosy d;
    Wyczytałam że większość Twojego portretu z Martą już gotowa więc podziel się niebawem ;)
    Bardzo ładnie operujesz kredkami *u*
    Pozdrawiam serdecznie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to brąz został za długo przetrzymany i wyszedł bardzo ciemny brąz, ale nie czarny, może tak to wygląda na zdjęciu. Czarne mam tylko ciuchy i... serce :D
      Tak, już jest znacznie więcej skończone. Rozmyślam nad tłem :) I dziękuję bardzo, pozdrawiam!

      Usuń
  9. Genialne ! C:
    Cieszę się, że zaczęłaś robić wasz autoportret. Świetnie idzie ! :D Dziękuję Ci też, że wierzysz w mojego bloga ;b idzie dobrze :*
    O, a moje kredki już nie długo, sorki, że Cię tym męczę ^^ Już przymierzam się do rysowania, zapisałam sobie 60 zdjęć xD Moja zakładka"Do narysowania" jest przepełniona, chyba zestopuję z tym zapisywaniem. :*
    Pozdrawiam serdecznie ! C:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Też się cieszę! 2 miesiące po spotkaniu, ale lepiej późno, niż wcale c:
      Super, że Twój blog się miewa dobrze, jak i odkładanie na kredki ^^
      60 zdjęć? Eee, nie jest źle jeszcze, ja mam ponad 30 tysięcy xD Wzięło się ich tyle dlatego, że np. w poszukiwaniu zdjęć do narysowania na czarnym papierze ściągam za jednym zamachem wszystkie spakowane zrzuty ekranu z np. odcinka serialu :D a w takim jednym folderze jest nawet 300 obrazków...
      Również Cię pozdrawiam!

      Usuń
    2. Oj, Dominiko, nieee 60 zapisałam wtedy... Jeszcze dochodzi do tego reszta ;b to dlatego jest przepełniona, jednego dnia 60 ;) A tak ogólnie to jest 400 xD Noo, ale Ciebie nikt nie pobije xD Hehe :* A teraz idę rysować dla koleżanki, szybciej pójdzie. Jest wolne trzeba korzystać ! C:

      Usuń
    3. Ach, rozumiem! :D To niezły wynik na jeden dzień, mnie się chyba tyle zdjęć nigdy nie udało ściągnąć w jednym dniu [poza tymi spakowanymi zrzutami ekranu].
      Powodzenia ^^ Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Ale super, że szykuje się kolejne podsumowanie! Chętnie pooglądam i poczytam o postępach innych, sama też postaram się podesłać swoje. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby bardzo fajnie, gdybyś przyłączyła się do tej akcji :D

      Usuń
  11. Mam pytanie-od czego zaczynasz taki typowy portret? Od oczu, ust, owalu twarzy itd....? Jaką metodę wybierasz przy ustaleniu proporcji, zanim jeszcze powstanie szkic? Co jest Twoim zdaniem najlepsze, aby odpowiednio i trafnie ująć podobieństwo osoby portretowanej? Bo mi nawet metoda kratkowa nie zawsze pomaga;-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prawej stronie masz w dziale"Ogólne porady" notkę o proporcjach(gdzie Dominika opisuje, jaką metodę stosuje)"Trzy sposoby na problemy z proporcjami twarzy" i drugą o podobieństwie(jak je zachować)"Co sprawi, że portret będzie realistyczny" (2 punkt chyba) :D
      Wybacz, że odpowiedziałam Ci zamiast Dominiki,ale to są pytania, na które odpowiedzi znajdują się już na blogu:D
      A z tego co wiem, to Dominika zaczyna typowy portret od narysowania oczu.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Wszystko się zgadza, anonimie nr 2 ^^

      Przed zadaniem pytań gorąco zachęcam do przeglądania bloga, wszystkie notki są zalinkowane po prawej stronie + jest okienko Szukaj :)

      Usuń
    3. Cieszę się, że się wszystko zgadza:D ^^
      P.S.Będą jeszcze jakieś prace wykonane kredkami Derwent Inktense?
      Anonim nr 2

      Usuń
    4. Poza tymi na Tumblrze? Tak :)

      Usuń
    5. Tak, poza tymi na Tumblrze:D Cieszę, się, że pojawią się następne, bo obojętnie, co byś o nich nie napisała, to i tak są cudowne^^:D

      Usuń
    6. Dziękuję C: ja tam jestem średnio zadowolona, ale mam nadzieję stworzyć coś lepszego, bo już wiem, "czym się je" tusz Inktense.

      Usuń
  12. Ojej, podsumowanie! W tamtym roku nie wzięłam udziału, bo właściwie nie było niczego pokazywać. ;) A teraz - widzę ogromne postępy, dzięki Tobie i Twojemu blogowi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bardzo mnie to cieszy, że poczyniłaś postępy dzięki mojemu blogowi :)) W takim razie koniecznie weź udział w podsumowaniu, tym bardziej, że nie brałaś udziału poprzednim razem :)

      Usuń
  13. Jak ja was uwielbiam! Więcej takich pozytywnych i miłych osób jak wy c: Miło się na was patrzy. Młode, piękne, utalentowane :)
    Życzę wam więcej spotkań i dużo czas abyście mogły się wygadać. Portrecik Marty jest cudny ^^ U ciebie też się już tworzy coś pięknego, nie mogę się doczekać efektów ;3
    W podsumowaniu raczej nie wezmę udziału, bo nie potrafię się przełamać aby pokazać swoje prace, tym bardziej, ze dopiero zaczynam ;) Ale może kiedyś jak jeszcze będzie taka możliwość i będzie to godne opublikowania na twoim blogu, to kto wie ;D Z chęciom pooglądam jak innym szło przez ten rok.

    Pozdrawiam serdecznie c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awww, nie zasługuję chyba na tyle komplementów :D Marta na pewno! Dziękuję Ci bardzo za tę miłą wiadomość ♥ Mam również nadzieję, że nie zawiodę nikogo tym portretem, bo Marta swoją wersję tego zdjęcia uczyniła jeszcze bardziej szaloną, mój rysunek będzie spokojniejszy... :D

      Zachęcam Cię, byś nadesłała swoje prace, albo przynajmniej nadesłała opis osiągnięć! :) Tak zrobiła jedna osoba w zeszłym roku. Jeśli ktoś jest nieśmiały, też może się bawić w tą akcję :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za tak miły komplement ! Myślę również, że nasza Dominiczka jest poprostu za skromna i nieświadoma swojej potęgi twórczej :3

      Usuń
    3. Raczej świadoma swoich "niemożliwości" :D

      Usuń
  14. Obie zasługujecie :3
    Hym.. może uda mi się coś naskrobać opisowo z tego roku, bo w czerwcu po 'wpadnięciu' na twojego bloga wszystko się zaczęło... :) Wcześniej coś gryzdałam, ale tylko w zeszytach ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ♥
      Super! Miło mi, że mój blog zachęcił Cię do rysowania. To czekam przynajmniej na opis C:

      Usuń
  15. Nie mogę doczekać się podsumowania! Poprzednie przeczytałam chyba ze 20 razy, a w tym roku cieszę się podwójnie, bo jeśli wyrobię się w czasie (mam takie kiepskie przyzwyczajenie, że zazwyczaj zaczynam kilka rysunków na raz, no i niektóre z tych, które chciałabym pokazać leżą nieskończone), to możliwe, że ja też wezmę w nim udział :)
    A wam gratuluję udanego spotkania i życzę, aby kolejne były równie owocne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, aż tyle razy? :D To oczywiście zasługa czytelników bloga, którzy byli na tyle mili i odważni i podzielili się swoimi historiami :)
      Znam to przyzwyczajenie - rzadko mi się zdarza, ale czasem też robię kilka prac na raz, a bardzo tego nie lubię. Na szczęście udało mi się ostatnio zredukować liczbę niedokończonych prac z 5 do 2 :D
      Dziękuję i gorąco zachęcam do wzięcia udziału! ^^

      Usuń
  16. Rysunek zapowiada się idealny, ale jakoś specjalnie mnie to nie dziwi... Czekam z niecierpliwością na efekt końcowy!
    Pokusiłabym się o udział w podsumowaniu, ale do tego trzeba umieć jako tako rysować i mieć co pokazać, więc zostanę przy podziwianiu prac innych i dołowaniu się... ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chwal dnia przed zachodem słońca... :D OK, słońca i tak nie widać za oknami, a rysunek jest już skończony :D I nie zepsułam go!
      Oj, proszę weź udział! W zeszłym roku wzięły udział o różnym poziomie umiejętności i to było super. Wszystkie prace zostały dobrze przyjęte :) Przynajmniej napisz, jak wyglądał Twój rok, bo sam opis też można wysłać :)

      Usuń
    2. Czekam na opublikowanie! :D
      A mówiąc o podsumowaniu, może jednak coś podeślę, ale jak już to z podpisem "Jak nie rysować"...
      Czy publikowane są wszystkie podsumowania, które dostajesz, czy tylko wybrane? Ile prac maksymalnie można podesłać?

      Usuń
    3. Pojawi się po weekendzie ^^ Muszę go zeskanować, a skanery wprost uwielbiają psuć kolory, więc czeka mnie batalia xD
      Publikuję wszystkie. Nie ma ograniczenia limitu prac, ale chodzi o to, żeby pokazać te, które się czymś wyróżniły - np. to Twoja najlepsza praca z tego roku, a to pierwsza, w której użyłaś pasteli, a to z kolei pierwsza, którą rysowałaś z wyobraźni, a tamta to pierwszy rysunek samochodu, który wykonałaś, itp. itd. O to chodzi ^^ Plus oczywiście osiągnięcia typu wystawy, konkursy, pierwsze zamówienie...

      Usuń
  17. Czy pisałaś gdzieś jak powstawał rysunek z tym psiakiem? Pozdrawiam
    Ps Masz wielki talent, wiem że już każdy ci to mówił, ale co tam, ja będę powtarzać jak papuga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj są zdjęcia pokazujące proces rysowania, opisu niestety mam. Dziękuję bardzo, za każdym razem taka opinia cieszy mnie tak samo i tak samo bardzo ją doceniam ♥

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

      Usuń
  18. Na wstępie w sumie chciałam powiedzieć, że twój blog jest jedną z lektur, które czytam namiętnie od kilku lat... Dzięki Tobie się bardzo wiele nauczyłam.. ba! nawet zaczęłam rysować i całkiem nieźle mi to wychodzi - zachwyciłaś mnie swoim realizmem!
    Podziwiam Cię z całego serca, bo nie dość, że skubana, jesteś tak utalentowana, to jeszcze wydajesz się być przesympatyczną osobą, która emanuję taką silną energią i serdecznością względem wszystkich czytelników. Nieraz w poszukiwaniu inspiracji, oglądam po raz milionowy Twoją galerię :D Gratuluje nowych przyborów, życzę niesłychanie dużo pomysłów na nowe arty i weny twórczej, prowadzenia dalej tak przecudownego bloga.
    Postaram się wziąć udział w podsumowaniu, tylko muszę skończyć portret, a ma bardzo dokładne włosy. (tak tak, taki fetysz w rysowaniu). Myślałaś może kiedyś o tym, żeby w wolnej chwili zrobić jakiś poradnik o rysowaniu białej wełny?
    Pozdrawiam cieplutko i ściskam mocno, choć mnie zupełnie nie znasz, jestem twoją wielgachną fanką. :D

    Ps. masz przepiękny pierścionek na kciuku, można wiedzieć gdzie kupiłaś? od dawna takiego poszukuje, z marnym skutkiem. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle miłych słów, że nie wiem, od czego zacząć :D
      Ogromnie mi miło, że już tak długo tu zaglądasz ♥ Mam nadzieję, że i kolejne lata będziesz odwiedzać ten blog! Cieszę się też, że moje porady się przydały :3
      Dziękuję też za pochlebne słowa dotyczące mojej twórczości, a przede wszystkim za to, co napisałaś o mnie! Aż się ciepło na sercu robi, że ktoś mnie tak pozytywnie odbiera na podstawie tego, co nastukam w Internecie ^^
      Też mam fetysz rysowania włosów! Chyba, że są kręcone blond :P
      Oj, nigdy nie rysowałam wełny [no, raz na szybko, w minimalistycznym stylu] i na razie niestety nie planuję takiego rysunku... :( Ale nigdy nie wiadomo, czy nie zmienię zdania!
      Byłoby super, gdybyś wzięła udział w wyzwaniu! Gorąco Cię zachęcam :)
      Pozdrawiam równie ciepło, trzymaj się i jeszcze raz dzięki! ♥

      P.S. Jakoś w Krakowie też ciężko natrafić na fajną, srebrną obrączkę z prostym, niekiczowatym wzorem :( Kupiłam go rok temu w Krynicy Zdroju u jubilera na Kraszewskiego. Podobny splot, tylko mniejszy i gęstszy udało mi się upolować we Władysławowie [stamtąd są właściwie 2 pierścionki], a czwartą obrączkę mam z Krakowa, ale nie wiem, skąd, bo to był prezent :)
      Może poszukaj w necie na Allegro?

      Usuń
  19. Witam, cześć i czołem, tu glamonik( z deviantarta). Jak miło, że znowu się spotkałyście ;P Supcio, na pewno portret wyjdzie ci realistycznie :P Co do podsumowania, nie jestem pewien czy się ośmieszę czy nie więc hmmm .... jeszcze się zastanowię. Życzę kolejnego wspaniałego spotkania ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa ^^ Koniecznie weź udział! Nie ma się czego wstydzić :) A jak jesteś nieśmiały, to nadeślij choćby opis :)

      Usuń
    2. Mam pytanie. Wysłałem emaila 6 grudnia. Chcę się dowiedzieć czy doszedł.
      ~glamonik

      Usuń
    3. Tak, dziś odpisałam. W nowej notce wspomniałam, że będę wkrótce odpisywać :)

      Usuń
  20. Witaj Ilojleen. Zdecydowałam się na komentowanie każdego posta :). Miło się czyta, że doceniasz każdy komentarz. A więc chciałam obwieścić, że spróbuję narysować Ciebie i Marty. Chociaż nie mam szczególnego talentu.. ale ćwiczę już dobry rok ;)! Udział w podsumowaniu.. waham się jeszcze. A poleciłabyś mi jakieś kredki do rysowania? Mam K-I-N Mondeluz ale jak dla mnie są troche za miękkie, a wiem, że znasz się na tym i może pomożesz :)! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy i z góry dziękuję za poświęcony na pisanie komentarzy czas :D Jak mogłabym nie doceniać, że ktoś ma czas i ochotę na wyrażenie swojej opinii względem mojego bloga i twórczości? :) Jakby na to nie patrzeć, również współtworzenie bloga!
      Naprawdę? Wow, to super, dziękujemy! :D Podesłać Ci któreś zdjęcie w większym rozmiarze? :)
      Jeśli masz ograniczone fundusze, to Koh-I-Noor Polycolor, jeśli jesteś skłonna wydać więcej, Derwent Coloursoft. Obie serie kredek są dosyć miękkie, ale nie aż tak jak Mondeluzy, one są wręcz smoliście miękkie, nie używam ich nigdy na sucho. Ewentualnie Derwent Artists, to kredki pośrednie, choć na bardzo gładkich kartkach kolory mogą wypaść blado. Pozdrawiam!

      Usuń
  21. Mam jeszcze jedno pytanie :) Zorganizowałabyś jeszcze jakieś wyzwanie rysunkowe dawno czegoś takiego nie było a wydaje się być świetną zabawą i doskonałym sposobem na sprawdzenie swoich możliwości i zmierzeniem się z innymi wybitnymi talentami;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie niestety nie :( Nie byłoby dla mnie fizycznie wykonalne zrobić i podsumowania, i wyzwania w tym samym czasie :(

      Usuń
  22. Zygzak! Złota metoda na narysowanie warkocza, a przynajmniej w moim przypadku. Tak jak ładnie na początku wpisu nadmieniłaś, niejednokrotnie próby rysowania warkocza kończyły się uzyskaniem "sznurka". A nie pięknego splotu z krwi i kości. Spróbowałam zacząć od zygzaka, który jakoś zawsze mi umykał i dorysowałam kolejne sploty. I wyszło!
    przynajmniej sam szkic.
    A co do włosów, utknęłam na tutorialach dotyczących włosów z jednej prostej przyczyny - do uzyskania ładnych ciemnych pasm chcę użyć ołówków 5B, 6B i 8B. Wszystkie ołówki poczynając od 3B mam długości około 8 - 4 cm. Zastruganie ich do szpica graniczy z cudem, ponieważ po długim używaniu wkład w środku jest popękany. Wygląda ładnie przez kilka sekund po wyjęciu z temperówki. Po dociśnięciu do papieru uzyskuję "złamany" wkład. Także w dniu jutrzejszym robię pielgrzymkę do sklepu plastycznego po kilka ołówków. Mam je wypisane na karteczce żeby przypadkiem nie zdarzyło mi się kupić czegoś jeszcze xD
    Wracając do filmików z warkoczami - musiałam zrobić przerwę na zainstalowanie wtyczki Flash, bardzo ładnie powychodziły Ci te "jelitka" :D
    Tak, geniusz ja! Znałam V metodę zanim o niej przeczytałam!
    Okey, pamiętając filmiki o rysowaniu włosów, zabrałam się za rysowanie warkocza - tego z pierwszego zdjęcia. Podstawowej zasady, które nauczyłam się od Ciebie to rysowanie bez pośpiechu, małymi kroczkami, warstewka za warstewką! I współlokatorka pochwaliła mnie za bardzo ładne cztery ogniwka w warkoczu! Mam rozgrzewkę przed rysowaniem czupryny mojej kuzynki! Ach, rysowałam ołówkiem 2B, ale wyszło :d
    Misha <3 Ja reflektuję na każdy rodzaj tutoriala!
    Artystyczna dusza z Sosnowca? I nie znam? :D Ach, mam ją w zakładkach Do przeczytania xD Ostatnio stwierdziłam, że do mojej listy blogów, które czytuję, muszę dodać kilka świeżych tytułów. I sobie tak nagromadzam w zakładkach, przeważnie artystyczno - kreatywne. I jaka to knajpka w Kato? Zawsze miło jest się dowiedzieć o kolejnym ciekawym miejscu, w którym ktoś juz był i poleca. Inaczej umawia się człowiek ze znajomymi, pada pytanie "gdzie idziemy?" i jedno patrzy na drugie. W końcu kończy się to i tak na Mariackiej. Gdy zaprosiłam moją przyjaciółkę do Kato, to akurat bardzo miło spędziłyśmy dzień, bo zabawiłyśmy się w fotografów zabytków do konkursu WikiLubiZabytki. Dzierżyłam swoją listę i chodziłyśmy, oglądałyśmy. Dzięki temu obie poznałyśmy wiele ciekawych miejsc :D
    Co do podsumowania - fantastyczny pomysł. Do 14 grudnia jest jeszcze troszkę czasu, ale to dobrze, bo po kilka prac musiałabym się wybrać do domu (moje składowisko wszelakości). Jednak wszystko sobie spisałam i będę powolutku kompletować "osiągnięcia".
    Okey, znowu jestem na bieżąco i dodatkowo w dalszym ciągu wyciskam jak najwięcej z pierwszych notek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzę zbiorowy komentarz do ostatnich notek :D
      Super, że znalazłaś idealny dla siebie sposób na rysowanie warkoczy. Zygzak chyba faktycznie jest najbardziej pomocny!
      Na krótkie ołówki jest remedium! Zachęcam do kupienia przedłużacza, dzięki niemu maksymalnie wykorzystuję olówki i kredki. Może to też wina temperówki? Mi strasznie pękały grafity, kiedy korzystałam z strugaczki ze stępionym ostrzem. Mam nadzieję, że nie trafiłaś na felerną serię ołówków...
      Ja nawet jak mam przybory na kartce wypisane, to i tak mi to nic nie pomoże, zawsze kupuję coś jeszcze, co mi się rzuci w oczy xD
      "Jelitka" - rzeczywiście tak to wygląda :D
      Cieszę się, że moje porady pomogły i narysowałaś ładny warkocz ^^ Trzeba było wrzucić linka i pochwalić się efektem!
      Zachęcam do natychmiastowej lektury bloga Marty :) Jest nie tylko uzdolniona, ale też świetnie obeznana w rzeczach, o których nie mam pojęcia [choćby malowaniu olejami i akrylami]. Najpierw zawitałyśmy do Małego Kredensu na św. Stanisława, a potem do Akantu przy Teatrze :) A Ty polecasz jeszcze jakieś inne miejsca w tym mieście?
      Super pomysł na spędzenie dnia! Człowiek nie tylko ma frajdę, ale i wzbogaca się duchowo-kulturowo :D
      Fajnie, że weźmiesz udział w podsumowaniu, z niecierpliwością czekam na maila ^^
      Dzięki za ten miły i długi komentarz! Pozdrawiam ciepło ♥

      Usuń
    2. Zawsze nadrabiam zaległości, jeśli takowe się pojawiają :)

      Przeglądałam sobie właśnie notkę o przedłużaczu i już wpisałam go na listę rzeczy do kupienia. Kurczaki, nie wiedziałam, że jakaś mądra głowa wymyśliła złoty środek na bolączkę z krótkimi ołówkami. O temperówce również pomyślałam! I baczniej przyglądam się ołówkom, które z niej wychodzą. Jeśli sytuacja będzie się nagminnie powtarzała, to i strugaczka pójdzie do wymiany. A ołówki na szczęście są dobre. Moje stare łamiące się były zwyczajnie po przejściach... a raczej moich wyprawach na uczelnię. Swoje przeżyły więc mają prawo mieć połamane grafity :P Teraz szybciej je zużywam, więc wiele nie przeżyją.
      Warkocz przemyciłam jako obrazek pomocniczy w instrukcji na retusz w Photoshopie - http://grafik-us.blogspot.com/2014/11/pierwsza-pomoc-przy-niedoskonaosciach.html#more :D Takie sprytne ze mnie stworzonko.
      Z innych knajpek polecam "Cybermachinę" za kościołem Mariackim i osobiście sprawdzoną "Inwersję" na Gliwickiej, zaraz od Placu Wolności. Mają tam przepyszne American Burger, z normalną bułą, warzywami, pysznym mięskiem. Było przy niej sporo zabawy, bo nie wiedziałam od której strony się za niego zabrać! A zarówno "Mały Kredens" i "Akant" sprawdzę! Wstyd sie przyznać, ale studiuje w Kato trzeci rok, a w dalszym ciągu nie mam sprawdzonych miejsc. Muszę sobie tu znaleźć jakąś bratnią duszę, którą będę ciągała po mieście :D

      Usuń
    3. Miło mi, że nie chcesz nic przegapić C:

      Przedłużacz to dar z niebios :D Zanim go kupiłam, nie było mi jakoś żal nie wykańczać ołówków, bo kosztowały tylko 1zł, ale gorzej z kredkami, szczególnie tymi Derwenta... Teraz rysuję kredkami do momentu, kiedy są naprawdę krótkie!
      Uuu, to nie dziwię się, że ołówki się łamały, skoro przeżyły różne przygody :D
      O, fajnie, że mój poradnik Ci się przydał do własnego tutoriala!
      Dzięki wielkie za rekomendacje! Jak następnym razem pojadę do Katowic, będę wiedziała, gdzie się udać. Nie masz się co wstydzić, mieszkam w Krakowie od urodzenia i większość knajp nie znam, nawet tych przy Rynku xD
      Na koniec życzę Ci kompana do konsumpcyjnych eskapad :D Pozdrawiam!

      Usuń
  23. Ilojleen mam pytanie , a nawet kilka:
    1.Dobrze się uczysz/uczyłaś w szkole ?
    2.Masz rodzeństwo ?
    3.Chciałabyś mieć jakąś pracę z rysowaniem związaną ?
    4.W jakim zawodzie pracujesz ?
    tak, wiem natrętny anonim , chce wiedzieć wszystko ale będzie mi niezmiernie miło jeśli odpowiesz :)
    P.s wszyscy Ci to mówią, ale ja też muszę - Bardzo ładnie rysujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, nie będę zanudzać faktami z mojego życia, za to pochwalę się, że portret z Marcysiąbush już skończony i będzie wkrótce opublikowany! :D
      Co do pracy związanej z rysowaniem, to akurat na to pytanie ostatnio odpowiadałam - fajnie byłoby ilustrować książki, ale do tego bardzo długa droga przede mną :)
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam ♥

      Usuń
    2. Oj ale nie ''zanudzasz'' mnie :( Po prostu jestem ciekaw i chcę wiedzieć :(

      Usuń
    3. Wybacz mi, krępuje mnie udzielanie informacji z mojego prywatnego życia... :)

      Usuń
    4. a w jakim zawodzie pracujesz ? :C
      Tyle chyba mogę wiedzieć.

      Usuń
    5. Anonimie 1 Ogarnij dupsko. To jej sprawa. Nie zadawaj takich durnych pytań.

      Usuń
  24. Witam ! Bardzo dobre prace od pierwszej po ostatnią. Dobra krecha, świetny gradient. Czasu i weny życzę. Pozdrawiam. Ryszard

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa o pracach moich, Marty i Maryli :) Cieszę się, że się podobają!
      Wszystkiego dobrego, pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  25. Zdolnicha! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ehh jak ja wam dziewczyny zazdroszczę tego spotkania:) Wspaniałe podarunki !
    A te rysunki boskie! żeby nie było czekam również na Twoją wersję waszej fotki:P
    I widzę zapowiada się wspaniale :)
    Ps. Piękny kolor w pokoju :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za te przemiłe słowa! ^^ Rysunek już skończyłam, walczę z uzyskaniem dobrego skanu. Na pewno pojawi się zaraz po portrecie Thorina [chcę go skończyć do końca tego tygodnia], a przed świętami :)
      Dziękuję xD Bardzo lubię intensywną czerwień c:

      Usuń
  27. Nie ma za co naprawde;-) w takim bądź razie czekam na obydwa rysunki. Ja też lubię czerwień w pokoju lecz nie mogłam tak intensywnej nigdzie znaleźć :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodobają n__n
      To chyba jest farba Dulux, kupiłam ją w Castoramie albo DHO.
      Pozdrawiam :*

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...