8 listopada 2015

Jak rysować krótkie, kręcone włosy?

Czas na nowy tutorial! Dzisiaj pokażę Wam, że rysowanie krótkich kręconych włosów, szczególnie ciemnych, nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Bez zbędnego paplania, od razu przejdę do rzeczy :)


CIEMNE KRĘCONE WŁOSY


#1 Na początek, należy przeanalizować zdjęcie, które zamierzacie przerysować. Żeby poprawnie odwzorować loki, należy fryzurę podzielić na pasma. Z włosami szatynów/ek lub brunetów/ek często bywa tak, że ich gęstość i ciemny kolor nie pozwala w łatwy sposób rozróżnić pasm, a co dopiero określić ich ułożenie!


Sposobem na to jest rozjaśnienie zdjęcia - dzięki temu nieokreślona burza loków zamieni się w... podzieloną na pasma burzę loków :D


A bezpośrednio przed przystąpieniem do rysowania warto zaznaczyć - albo w programie graficznym albo pisakiem na wydruku - ułożenie poszczególnych pasm. Niekoniecznie wszystkich, ale tych najważniejszych. Zapobiegnie to chaosowi, który mógłby się pojawić, gdybyśmy od razu, na żywioł, przystąpili do rysowania loków.



#2 Tak zaznaczone pasma należy przenieść na kartkę, na której wykonywać będziemy portret. Sprawę możemy ułatwić sobie metodą griddingu [kratkowania]. Zachęcam jednak do wyćwiczenia ręki i narysowania fryzury odręcznie. Czupryna nie stanowi o podobieństwie portretowanej osoby, więc nie należy się przejmować, że nie będzie odwzorowana co do włoska! :)
Gdy pojawią się główne pasma, można dla ułatwienia sobie pracy dorysować trochę kresek wskazujących kierunek ułożenia/rośnięcia włosów.



#3 Kiedy wstępny szkic zostanie ukończony, możemy przystąpić do wypełniania pasm. Jak zawsze, linię ołówkiem prowadzimy od nasady włosa w stronę jego końca. Jednakże, należy uwzględnić dwie rzeczy: 1) nie można zapomnieć, że w obrębie danego pasma część włosów może być skierowana w inną stronę, niż reszta [jak widać na poniższym obrazku, strzałka znajdująca się najbliżej rysika wygięta jest w łuk, który ułożony jest prawie horyzontalnie, tylko lekko kieruje się w dół. Z kolei dwie poniższe strzałki to łuki skierowane zdecydowanie w dół] i rysując włosy, trzeba to wziąć pod uwagę i odwzorować 2) nie można też zapomnieć, że na włosy pada światło oraz że włosy nie układają się idealnie prosto, zwłaszcza kręcone.



Początkujący rysownicy, szczególnie ci najmłodsi, często popełniają ten błąd, iż rysując fryzurę, nie tylko nie uwzględniają jej podziału na pasma, ale także rysują włosy całkiem prosto, jednym ołówkiem, nie nadając jej trójwymiarowości oraz zaznaczając odbijającego się na pasmach światła, o tak:



#4 W tym kroku pokazuję, jak uniknąć nienaturalnego, płaskiego wyglądu czupryny. Przyjrzyjcie się zdjęciu i kierunkowi pasm. Kręcone włosy należy rysować łukami, mniej lub bardziej "zagiętymi". A ponieważ kręcone włosy są nieposłuszne, pasma często się przecinają - nie układają się idealnie, równolegle. Dlatego jeśli na zdjęciu część pasm jest nieco wertykalnie ułożona, takimi je trzeba odwzorować :) I tutaj ważna uwaga: te mniej więcej pionowe pasma zacznijcie rysować nawet na poziomych pasmach, szczególnie, gdy rysujecie włosy ciemne. Dzięki temu czupryna zyska naturalny look, a nie będzie to sztucznie wyglądająca kupa wypracowanych loczków jak pod wyjściu od niewprawionego fryzjera ;)


#5 Niejednokrotnie wspominałam, że włosy należy rysować, prowadząc ołówek od nasady do końcówki włoska. To uniwersalna, sprawdzająca się zasada, która jednak czasem nie ma zastosowania przy rysowaniu niektórych loków. Konkretnie, przy wykonywaniu loków, których końce nie są widoczne [które np. zakręcają się wewnątrz do czupryny lub po prostu widziane są z takiej perspektywy, że niewidoczne są końce danego pasma włosów]. Wówczas rysowanie zaczynamy od drugiego końca pasma, kierując kreski do jego środka. Trzeba przy tym zwrócić uwagę, czy kreski z jednego końca pasma spotkają się w sposób naturalny z kreskami z drugiego końca pasma, tak jak na zdjęciach poniżej:



... a nie tak:



#6 No i zaczynamy kolejną część fryzury. Przy bardziej skomplikowanym poplątaniu loków, warto najpierw pozaznaczać wyraźniej główne pasma. Mniejsze, zakręcone pasma możemy narysować od razu, i to jednym ołówkiem [jedną miękkością], bo na małych pasmach światło odbija się bardzo mało bądź wcale.
Wskazówka: włosy znajdujące się bezpośrednio przy skórze rysujemy dobrze zatemperowanym ołówkiem, krótkimi kreskami, od czupryny w stronę skóry [np. w stronę skroni]. Niektóre kreski powinny być dłuższe od pozostałych, by dały bardziej naturalny efekt.





#7 Kontynuujemy rysowanie loków. Nie wszystkie układają się jednak w literę "C". Niektóre tworzą najbardziej pokręcone zawijasy :) Rysując je, obserwujmy, jak te pasma wyglądają na zdjęciu. Z czasem uda się Wam wyćwiczyć instynktowne rysowanie ich bez analizy fotografii ^^
Narysujmy też kilka mniejszych loczków na tych większych.








#8 Czas na 2 etap wypełniania pasm, czyli ich części środkowej. Tu uwzględnimy także światłocień. Wypełnianie pasm możecie zrobić od razu, wykonując daną część czupryny, albo możecie przełożyć to na później. U mnie to różnie bywa i zależy od mojego widzi-mi-się :) Przechodząc do meritum: te najciemniejsze części pasm rysujecie zapewne dosyć miękkimi ołówkami, takimi jak 5B lub 6B. Środek pasma jest jednocześnie najbardziej... " jakby wypukłym" miejscem, najjaśniejszym, na którym widać refleksy. Do wykonania tej partii włosów weźcie nieco twardszy ołówek: B, 2B lub 3B [w zależności od tego, jak mocne są refleksy], dobrze zatemperowany. Teraz zabrzmi to trochę skomplikowanie, ale jest niezwykle proste: zacznijcie nim rysować mniej więcej od połowy zarysowanego końca pasma w stronę połowy drugiego zarysowanego końca pasma. Że niby co? Spójrzcie na obrazek pomocniczy: Po prostu początek linii powinien zaczynać się w punkcie A, a kończyć w punkcie B. Tę metodę opisałam 7 lat temu [!] tutaj.


Dodatkowo, by wzmocnić efekt refleksu, można użyć gumki do mazania - tradycyjnej [o takim kawałkiem] lub w ołówku, wymazując kilka kresek pośrodku pasma.



#9 By czupryna wyglądała na bardziej realistyczną, warto dorysować wiele pojedynczych włosków, wystających z różnych miejsc i skierowanych w różne strony. Nikt z osób o kręconych włosach nie posiada naturalnie idealnie gładkiej fryzury. To fizycznie niemożliwe :D





#10 Na koniec dodaję parę krótkich, pojedynczych, kręconych włosków za pomocą białego żelopisu lub pisaka akrylowego, o którym ostatnio pisałam. Gumka, tradycyjna lub w ołówku, nie poradziłaby sobie z dokładnym wymazaniem grafitu dosyć miękkich ołówków, a na pewno nie byłaby w stanie wymazać bardzo cienkiej linii. 
Kręcona, gęsta czupryna gotowa! :D

http://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/513/Aidan%20Turner



JASNE, FALOWANE KRÓTKIE WŁOSY


Dodatkowo chcę Wam pokazać, jak 2 lata temu wykonałam włosy na portrecie mojej babci :) Rodzicielka mojej rodzicielki ma naturalne włosy o wielu odcieniach: trochę blondu, trochę siwizny, trochę ciemnego brązu. Oczywiście nie mogłam pominąć tego faktu i narysować włosów babci za pomocą jednego czy dwóch ołówków. Zaczęłam od podzielenia całej fryzury na pasma i wypełniania ich [rysując linie różnymi ołówkami, zgodnie z kierunkiem rośnięcia włosów].


W pewnych miejscach, spomiędzy jasnych włosków, mogą prześwitywać ciemne luki. Można zaznaczyć je od razu i dopiero wypełniać pasma, albo odwrotnie. To nie ma znaczenia, choć ja częściej rysuję najpierw miękkim ołówkiem te luki, a dopiero potem wypełniam pasma twardszym ołówkiem, tutaj B.
Wypełniając jasne pasma, nie rysowałam kresek ściśle przy sobie, jak ma to miejsce wtedy, kiedy wypełniam pasma ciemne. Rysowanie kresek jedna przy drugiej, twardym ołówkiem, sprawi, że wyjdzie nam szara plama.
Wskazówka: Jeśli rysujemy nie ze zdjęcia, tylko z wyobraźni, albo bardzo luźno kopiujemy fotografię, nie przesadzajmy z ilością ciemnych luk!


A tutaj już nie luki, a ciemne włosy u nasady głowy mojej babci. Miękkim ołówkiem zaznaczyłam pasma i kierunki układania się włosów. Dodatkowo, gumką w ołówku wymazałam linie, które miały utworzyć jasne włoski opadające na czoło. Wcześniej to czoło pocieniowałam :)



Przygotowane w poprzednim kroku pasma u nasady głowy wypełniłam ołówkiem 2B i podmazałam nieco gumką w ołówku. Zaczęłam też wypełniać górne pasma ołówkiem o graficie B.



Niektóre fragmenty pasm zdecydowałam się przyciemnić ołówkiem nieco miększym [np. 3B].


Gumką w ołówku wymazałam kilka jasnych, pojedynczych włosków opadających na czoło. 


Dalej wypełniałam kolejne pasma, wymazywałam gumką włoski...



I gotowe!


http://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/440/Babcia


Mam nadzieję, że powyższy poradnik rozjaśnił Wam nieco tajniki rysowania krótkich, kręconych włosów. Dla mnie prawdziwym wyzwaniem, którego się nigdy nie podjęłam, byłoby narysowanie kręconych murzyńskich loczków. Ale wszystko przede mną! Gwarantuję, że jak odważę się na to wyzwanie, pojawi się tutorial na ten temat ^^


INNE TUTORIALE DOTYCZĄCE RYSOWANIA WŁOSÓW:


39 komentarzy :

  1. superowy poradnik :D
    czy zrobiłaś byś np. ocenę albo tutorial jak korzystać tych http://archiwum.allegro.pl/oferta/pastele-suche-koh-i-noor-24-kolory-miekkie-i3875625124.html pasteli suchych ?(efekt dają trochę jak kreda ) bo moja kuzynka dostała je w prezencie i jest ciekawa jak się nimi posługiwać .
    (do niczego ci ne zmuszam tylko proponuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      W zasadzie co nieco jest o nich napisane w poście "Jak rysować pastelami", ale planuję w przyszły weekend zrobić rysunek pastelami, więc może znajdzie się materiał na napisanie poradnika :)

      Usuń
  2. Świetny poradnik, na pewno bardzo ułatwi mi rysowanie kręconych włosów w jakimkolwiek kolorze, bo zawsze są z nimi problemy =|
    Śliczne rysunki. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa ♥ Tutorial o rysowaniu kręconych brązowych włosów też mam, może się przyda ^^

      Usuń
  3. Wiem, że to mi się do niczego nie przyda, ale i tak czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiem, co odpisać, bo jestem smutna, że zmierzasz w kierunku porzucenia pasji :c

      Usuń
  4. Świetny tutorial, tym bardziej że w najbliższym czasie czeka mnie rysowanie kręconych włosów - długich co prawda, ale zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! O długich kręconych też napisałam, tylko o wykonanych kredkami. Jak połączysz te dwa tutoriale, wyjdzie to, czego potrzebujesz :D

      Usuń
  5. Super poradnik, na pewno się przyda, bo kręcone włosy to moja pięta Achillesowa ;). A czupryna Aidana to mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję ♥ ♥ ♥

      Usuń
  6. Świetny poradnik. :)
    Tak apropo to jestem pod wrażeniem, że znajdujesz tyle czasu na rysowanie.
    bo chyba dług orysujesz każdy portret.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D No właśnie ostatnio dręczył mnie i brak czasu, i brak weny. Te powyższe prace to rysunki z września tego roku i sprzed 2 lat. Ale fakt, rysowanie to czasochłonne hobby, ale jakie przyjemne :D

      Usuń
  7. Zdradzisz ile masz wyświetleń na blogu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 MLN?? O.O
      No ale co ja się dziwię, jak sama chyba połowę z tego nabijam ;P

      Usuń
    2. Hahaha ♥ W takim razie dzięki Ci!
      P.S. Zaczęłam rysować konia na czarnym papierze c:

      Usuń
    3. WOOOOOW
      No nie no, czekam już na dwa rozdziały na dwóch blogach, teraz jeszcze ten rysunek! ;)
      PS: próbowałam ostatnio rysować. Najpierw warga z Hobbita - kształt wyszedł, spieprzyłam sierść, ostatnio konia - tu nawet kształt nie wyszedł... Także sama widzisz...

      Usuń
    4. Koń pojawi się na 100% - to ma być prezent dla babci, więc ma priorytet nad innymi pracami :D Ale nie umiem powiedzieć, kiedy go skończę, bo babcia dostanie go albo na imieniny [początek grudnia], albo święta xD
      Może wybrałaś za trudne zdjęcie? Lub po prostu nie miałaś "dnia do rysowania"? :(

      Usuń
    5. Wiesz, tak wymawiać się, że to nie ten dzień, albo za trudne zdjęcie można w nieskończoność, po prostu nie wyszło z wiadomego powodu :[

      Usuń
    6. Nie wiem już, jak Cię pocieszyć :( Jedyne, co mogę powiedziec, to żebyś się nie poddawała!

      Usuń
    7. Dziękuję, że mimo wszystko trzymasz za mnie kciuki :)
      Biorę się za rysunek na konkurs, jak nie wyjdzie to rzucam to definitywnie, jak się uda, to może jeszcze pomyślę... ;)

      Usuń
    8. To życzę powodzenia <3 A co za konkurs? :)

      Usuń
    9. Dzięki :D
      "Inspiracja malarstwem van Gogha". Głupio trochę, bo to w sumie jedyne kryterium...

      Usuń
    10. Ale to daje szerokie pole do popisu, bo można zainspirować się techniką lub tematem jego twórczości :D

      Usuń
  8. Bardzo ciekawy poradnik! Ja nie rysuję, ale może kiedyś spróbuję. :D Twój blog bardzo mnie motywuje do działania, ale nie mam zbyt dużo czasu!

    Zapraszam na swoje opowiadanie:
    ethella.blogspot.com

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie! Zachęcam do rysowania, to relaksujące [choć nie zawsze :D] hobby :)

      Usuń
  9. Ja nie moge uwierzyc w twoj talent bardzo cie podziwiam i polece cie moim znajomym :) ja jestem samoukiem i nie umiem dobrze rysowac ale sie staram :) teraz kompletuje kredki od nowa ale i rysuje tym co mam :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku, jak miło, dziękuję! ♥ życzę powodzenia! A co do kredek, to nawet tanimi da się coś fajnego wykombinować :)

      Usuń
  10. Mam problem. Nie moge dokladnie naostrzyc olowka B6 koh i noor i przez to gorzej rysuje rzesy i zrenice. Uzywasz do tego innego olowka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem 6B, czasem 5B, czasem 4B, nie mam sztywnej reguły. Byleby był miękki :)

      Usuń
  11. Chcialabym rowniez spytac o opinie co do mojego rysunku tylko nwm jak gdzie to wstawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oceniam prac, wyjaśnienie w FAQu.

      Usuń
  12. Po prostu potrzeba mi porad co poprawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przeczytać notki o najczęściej popełnianych błędach :)

      Usuń
  13. Dominiko ratuj, w moich rysunkach włosy zawsze mi źle wychodzą, albo wyglądają jakby były tłuste, albo kompletnie nie jak włosy i nienaturalnie. Próbuję robić też tak jak ty i zawsze coś źle zrobię. Wiesz może co mogłoby mi pomóc???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ciężko mi coś poradzić bez wiedzy, jak wyglądają te włosy :(

      Usuń
  14. Jejku zazdroszczę, ja często nie mam siły żeby dokończyć włosy więc połowa moich prac jest niedokończona. Zawsze mi brakuje motywacji :( Rysuję jakoś od roku i widzę postępy, jednak nadal nie jest tak jak chciałabym by było. Ponadto nie wiem co jeszcze kupić, aby moje rysunki były lepsze. Mam ołówki Koh-I-Noora i biały żelopis. Co jeszcze jest tak naprawdę niezbędne? Polecisz coś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja rysuję od dziewięciu lat i ciągle nie jest tak jak bym chciała! ;P

      Usuń
    2. Pół roku to bardzo krótki czas! Ja widoczne postępy zobaczyłam po 3 latach, a potem po kolejnych 3 :D Niemniej jednak, może być tak, że w którymś momencie nastąpi niespodziewany przełom i to wcale nie po 5 latach :) Także życzę wytrwałości ^^
      Jeśli chodzi o rysunki wykonane ołówkami, wystarczą same ołówki w różnych miękkościach, żelopis, zwykła gumka polecam Factis], gumka w ołówku [Koh-I-Noor] i gumka chlebowa [najlepsza jest Faber-Castell]. To mój niezbędny zestaw od wielu, wielu lat :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...