16 lipca 2016

Jak postarzyć portretowaną osobę

Całkiem niedawno, w wyniku serii pewnych bodźców, do których zaliczało się zaobserwowanie u siebie kolejnego siwego włosa, napotkanie wyfotoszopowanych zdjęć Madonny, która ma na nich gładszą skórę niż ja, zabawa na Snapchacie w postarzający filtr oraz kolejna prośba w sklepie o okazanie dowodu, zrodził się w mojej głowie pomysł na niniejszą notkę, czyli wykonania rzeczy przewrotnej: nie upiększania, odmładzania portretowanej osoby, a postarzenia jej! :D A ponieważ nikogo młodego nie chciałam straszyć przedwczesną wizją siebie w czasie późnej starości, na warsztat wzięłam swoją twarz :) Ale praktyka za chwilę, najpierw teoria!


Jak z upływem lat zmienia się ludzka twarz, czyli analiza!


To, że wraz z wiekiem zmienia się nasz wygląd, zmieniają się rysy twarzy, przybywa zmarszczek, to jest oczywiste dla każdego [nawet, jeśli nie wszyscy się na to godzą :D]. Jednak gdyby kazać komuś wskazać dokładne zmiany, jakie zachodzą na twarzy, wymieni pewnie ogólnie pojawienie się zmarszczek i wiotczejącą skórę. A gdyby kazać mu narysować? Oj, to byłoby już cięższe zadanie :) Dlatego pozwoliłam sobie - na podstawie książki Brendy Hoddinott "Rysowanie dla bystrzaków" oraz własnej wiedzy, którą zyskałam dzięki rysowaniu licznych portretów oraz obserwowaniu twarzy ludzi starszych [chociażby moich dziadków] - wyszczególnić dla Was zachodzące z upływem czasu elementy procesu starzenia się twarzy.

Wiek nastoletni

To wiek, w którym dziecięca do tej pory twarz nabiera proporcji, rysów twarzy dorosłej osoby. Twarz zazwyczaj szczupleje, u chłopców zarysowuje się delikatnie szczęka, pojawia się zarost. Zaś dziewczęta w wieku nastoletnim mają najbardziej pełne usta - potem stają się bardziej płaskie :( *chlip chlip*



















Młody dorosły

Wraz z wkroczeniem w dorosłość, szczęka u mężczyzn coraz śmielej się zaznacza. Zarost jest gęstszy, to już nie tylko tzw. "koper" pod nosem, ale i broda ;) Sama broda czasem się powiększa, podobnie jak nos, który nabiera swojego unikatowego dla danej osoby kształtu. Niektórzy mężczyźni zaczynają zauważać u siebie jabłko Adama. U obu płci mogą pojawić się widoczne kości policzkowe, łuki brwiowe. Dziewczyny nadal mają pełne usta, twarz zazwyczaj szczupleje.
Portretując taką osobę, jej młody wiek można podkreślić np. niecodzienną fryzurą jak irokez, dready lub choćby rozwichrzyć jej włosy :)












Dojrzały dorosły [30+]

U obu płci rysy twarzy stają się jeszcze bardziej zdecydowane, wyraźne. Osoby szczupłe mają jeszcze bardziej widoczne kości policzkowe, szczęki, łuki brwiowe. Mężczyźni potrafią wyhodować imponujący zarost, mają masywniejszą szyję, a kobiety, o ile nie wspomagają się kwasem hialuronowym [:D], tracą pełność ust z okresu nastoletniego. Zaś bez znaczenia na wagę i płeć, ujawniają się pierwsze zmarszczki, zwane mimicznymi: przy kącikach oczu, na czole oraz te dwa długie wgłębienia idące od nozdrzy po usta. 












Dojrzały dorosły [45+]

Wielu osobom po 40 zaczynają siwieć włosy [choć znam przypadki, którzy osiwieli znacznie wcześniej, ba, nawet ja sama dopatrzyłam się u siebie kilku siwych włosów w przeciągu ostatnich lat :D], a także przerzedzać się. Panowie najczęściej cierpią na problem powiększających się zakoli. To sprawia, że optycznie czoło wydaje się wyższe. Dotychczasowe zmarszczki u mężczyzn i kobiet pogłębiają się, co więcej, tworzą się nowe, na razie drobne. Tworzą się worki pod oczami. Powieki opadają, skóra troszkę wiotczeje. Przez to, że staje się mniej jędrna, uwidaczniają się niektóre zarysy czaszki, a skóra pod szyją tworzy tzw. "turkey neck", "indyczą szyję". 


Wczesna starość [60+]

Na tym etapie zdecydowana większość osób obu płci ma zdecydowane zmarszczki oraz siwe włosy. Zmiany w gęstości włosów również można podkreślić za pomocą fryzury - zmiana uczesania w taki sposób, by ukryć niedostatki [panie tapirują włosy, a panowie zaczesują się na jedną stronę]. Niektórzy są już całkiem łysi, także zarost się przerzedza. Cała twarz u osób po 60stce jest przeorana zmarszczkami w mniejszym lub większym stopniu. Największe zmiany są na szyi, czole oraz w okolicach oczu ["kurze łapki", bruzdy pomiędzy brwiami oraz worki pod oczami]. Górne powieki bardziej opadają, czasami stają się niewidoczne, schowane pod płatem skóry spod brwi. Do zmian w fizjonomii można również zaliczyć wyraźne zaznaczenie się oczodołu, co daje efekt cofnięcia się oczu. Broda oraz nos czasem się powiększają, stają bardziej krągłe, a linia szczęki zanika pod wpływem wiotczejącej skóry policzków i żuchwy. U części osób uwidaczniają się plamy wątrobowe.


Starość [80+]

Z włosami w tym wieku są tylko 2 możliwości: albo ich nie ma, albo są białe/siwe. To czas, kiedy jest ich najmniej, nawet mniej, niż w momencie narodzin ;) Zakola przeradzają się czasem w potężną łysinę, która zostawia nieliczne kępki włosów z tyłu i boków głowy. Podeszły wiek odbija się wówczas także na brwiach: one też są bardzo siwe, bywają krzaczaste lub znikome. Niektóre włoski są nawet dłuższe, niż pozostałe. Rzęsy stają się jaśniejsze i rzadsze. Opadająca skóra całkiem ukrywa linię szczęki oraz brody, likwidując granicę pomiędzy głową a szyją. Szyja jest masywna, najbardziej pomarszczona. Wyeksponowane zostają kości policzkowe [przez co same policzki są zapadnięte] broda oraz nos [u niektórych nabiera on bardzo kulisty lub wyjątkowo garbaty kształt]. Usta stają się bardzo płaskie, blade, przeorane zmarszczkami. Zaczyna obwisać również skóra uszu [płatki są wówczas większe]. Pojawiają się kolejne zmarszczki, np. na skroniach, pośrodku policzków, koło uszu. Plamy wątrobowe są już liczne. Oczy stają się malutkie, bardziej kuliste w kształcie.

A teraz przechodzimy do praktyki!

Jak postarzyć portretowaną osobę - tutorial krok po kroku


Co będzie potrzebne:
  • ołówki
  • gumka w ołówku
  • gumka chlebowa, biały żelopis - opcjonalnie
Przed przystąpieniem do wykonania postarzonego portretu młodej osoby zachęcam do przypomnienia sobie wskazówek na temat rysowania zmarszczek. To bardzo istotne ^_^


#1 Na początek wykonałam szkic na podstawie zdjęcia mojej twarzy en face [od przodu]. Stwierdziłam, że bazując na takiej fotografii, najlepiej uchwycę wszystkie zmiany, które zamierzałam wprowadzić na swojej twarzy, a które pewnie kiedyś też wprowadzi upływ czasu :D 

Zaznaczyłam na rysunku to, co najważniejsze: oczy, brwi, nos, usta i oczywiście zarys twarzy z włosami. By ułatwić dalszą pracę nad rysunkiem, dodałam też bruzdy przy policzkach oraz linię brody [mam ją naturalnie wyraźnie zaznaczoną].


#2 Teraz trudniejsza część zadania: postarzanie. Niejednokrotnie powtarzałam Wam, drodzy rysownicy, że w naszej pasji bardzo istotna jest obserwacja, dokładna analiza tego, co widzimy. I to 14-letnie dogłębne obserwowanie bardzo przydało mi się do wykonania swojego portretu w podeszłym wieku :D Oczywiście mogłam pójść na łatwiznę i użyć programu lub aplikacji do postarzania zdjęć... ale ja lubię stawiać sobie wyzwania :D Widziałam wiele twarzy starych ludzi, czy to osobiście, czy na zdjęciach, kilkukrotnie rysowałam też osoby dojrzałe. Dzięki temu wiedziałam, co powinnam zmienić w swoim portrecie. Postawiłam na radykalne postarzenie się, by efekt był widoczny. Wykonując poniższy wstępny szkic, nie wiedziałam, że postarzę się jeszcze bardziej, niż zamierzałam :D
W szkicu mojej młodej twarzy wprowadziłam następujące zmiany:
  • dodałam zmarszczki poziome na czole, bruzdy pionowe w okolicach brwi
  • obniżyłam kąciki zewnętrzne oczu [z natury mam opadające kąciki oczu, uznałam, że na starość opadną jeszcze bardziej wraz z wiotczejącą skórą], narysowałam "kurze łapki"
  • zmieniłam kształt górnych powiek, bardziej wyginając ich łuk pośrodku
  • zrobiłam odrobinę bardziej krzaczaste brwi
  • mocniej zaakcentowałam moje worki pod oczami, dorysowałam odchodzące od nich zmarszczki
  • dodałam zmarszczki z boku i u nasady nosa
  • powiększyłam czubek nosa
  • zmieniłam nieco rysy twarzy, powiększając delikatnie kości policzkowe [w rzeczywistości mam je widoczne, więc pewnie na starość się uwydatnią], a uszczuplając policzki
  • obniżyłam dolną część twarzy, robiąc lekko obwisłe policzki i minimalnie większą brodę
  • zaznaczyłam pionowe bruzdy na policzkach
  • mocniej zaznaczyłam i wydłużyłam bruzdy od nasady nosa do ust
  • dodałam zmarszczki nad ustami
  • zwęziłam usta i wyraźniej zaznaczyłam kąciki ust
  • dodałam zmarszczki w okolicach brody
  • postarzyłam szyję poprzez narysowanie obwisłej skóry
  • zmieniłam fryzurę ;)

To wszystko, jeśli chodzi o wstępny szkic. Inne, istotne elementy, dzięki którym mogłam się postarzyć, były już zależne od cieniowania. Przejdźmy więc do tego etapu :)


#3 Jak zawsze w przypadku portretów, zaczynam wypełnianie kartki od oczu. Pocieniowałam gałkę oczną [ołówek F i B], tęczówkę [2B i 3B] i źrenicę [5B]. Dodałam ołówkiem żyłki [starsze osoby miewają przekrwione oczy z widocznymi żyłkami] oraz białym żelopisem i gumką w ołówku odbicia światła na gałce. 
Jak pisałam w notce o cieniowaniu, wypełniając twarz, zawsze w pierwszej kolejności korzystam z tępego ołówka F, po czym cieniuję dobrze zatemperowanym ołówkiem 2B. Cieniując okolice oczu, uwzględniałam rozmieszczenie zmarszczek. Stosując nieco mocniejszy docisk, poprawiłam ich kontury, a resztę pocieniowałam delikatniej. Zwracałam uwagę na to, że zmarszczki to nie tylko rowy, ale i wypukłe bruzdy, więc granice fałdek przyciemniałam, a środkową część zostawiałam jaśniejszą. 






#4 Na tym etapie wypełniłam już prawie całą twarz ołówkiem F. Jako następną warstwę kładłam ołówek 2B, a gdy chciałam pewien obszar przyciemnić, używałam ołówka 3B. Zależało mi na uzyskaniu choćby umiarkowanego kontrastu. W ten sposób - zaznaczając pewne fragmenty twarzy jaśniej lub ciemniej - mogłam dawać wrażenie, że coś jest wypukłe lub wklęsłe. Zgodnie z tym, co mogłam przewidzieć, na starość uwypuklą mi się kości policzkowe, górne części policzków, a środkowe i dolne się zapadną. I tu już było z górki - to, co zapadnięte powinno być ciemne, to co wypukłe - jasne. 
By zmaksymalizować wrażenie głęboko osadzonych oczu, oprócz przyciemnienia obszaru bezpośrednio nad górną powieką, rozjaśniłam środek łuku brwiowego pod brwią i przyciemniłam obszar pod workami pod oczami. Tak jak mówiłam, zwiększenie kontrastu czyni elementy rysunku bardziej wypukłe lub wklęsłe, bardziej realistyczne. 
Nie odmówiłam sobie narysowania rzęs c: Na portretach starszych osób często są one mało widoczne, ale jako że mam długie rzęsy, myślę, że na starość też będą [choć mniej] widoczne. 



#5 Miękkim ołówkiem 3B pogłębiałam cienie, a gumką chlebową rozjaśniałam pewne elementy, co dodatkowo postarzyło moją twarz. Zajęłam się też nosem i jego okolicami. Tępym, miękkim ołówkiem narysowałam kilka kropek na czubku nosa, które miały imitować pory lub wągry - jedne i drugie też są bardziej widoczne u starszych ludzi. Gumką chlebową tak podmazałam środek czubka nosa, by wydawał się większy [wystarczy trochę podociskać wałeczkiem gumki chlebowej]. By zyskać co najmniej dekadę, dorysowałam miękkim ołówkiem [2B] plamy wątrobowe na policzkach i pogłębiłam zmarszczki, stosując ołówek 3B.
Za pomocą cieniowania nieco zmniejszyłam  i podniosłam policzki. Trochę skrzywiłam sobie nos - przez przypadek, nieuwagę, ale postanowiłam, że tak już zostanie. Kto wie, może miałam wypadek i złamałam nos, zanim zostałam starszą panią? :)



#6 Pocieniowałam czoło. F => 2B => B - taka była kolejność cieniowania. F wygładził kartkę, by nie prześwitywały pory, 2B przyciemnił czoło do "kolorytu" [czy raczej skali szarości] twarzy, dobrze zatemperowany ołówek B dodatkowo wygładził cieniowanie. Podkreśliłam zmarszczki na czole, mocniej dociskając ołówek 2B. Tym samym ołówkiem pocieniowałam również okolice nad ustami, policzki i brodę. Górną linię podbródka przyciemniłam ołówkiem 3B, tak samo jak policzek. Dzięki temu wyszczupliłam twarz. Poprawiłam też zmarszczki nad ustami - moje nie powinny być tak widoczne, bo to najczęściej palacze mają wyraźne bruzdy w tym miejscu, a ja nie palę :D No, ale czego nie robi się, by wyglądać jak najstarzej? :D



#7 Mocniej poprawiłam zmarszczki na policzkach, nad ustami oraz dodałam kilka na brodzie. Ponieważ wydały mi się lekko za ostre, złagodziłam je tępym ołówkiem F - zadziałał jak blender, lekko rozmazując miększy grafit i czyniąc go ociupinkę jaśniejszym. Pocieniowałam też usta. Na zdjęciu mam usta pomalowane błyszczykiem, dzięki czemu wydają się pełniejsze. Tutaj postawiłam na brak makijażu i płaskie usta. Wraz wiekiem przybywa bruzd także na ustach, więc dorysowałam je i na swoim portrecie.  



#8 Przyszła kolej na czoło i szyję. Wiedziałam, że wiek dobrze widać właśnie po tych dwóch elementach twarzy. Ołówkiem B tak pocieniowałam obszary między poszczególnymi zmarszczkami poziomymi, by obszar pod nimi był ciemniejszy i stopniowo się rozjaśniał. Takie jaśniejsze paseczki podkreśliły fakt, że zmarszczki mają wypukłości i dodały realizmu rysunkowi. Przyciemniłam ołówkiem 3B lewą stronę czoła [lewą na rysunku, nie tę lewą ukrytą pod włosami], przez co bardziej uwidoczniła się czaszka. 
Na tym etapie trochę nie miałam pomysłu na to, jak pocieniować szyję. O wiele łatwiej byłoby przedstawić ją z boku lub całkiem frontalnie, a nie w ujęciu 3/4. Wiedziałam jednak, że muszą być wyraźne dwa fałdy obwisłej skóry i zmarszczki.



#9 Na koniec zajęłam się brwiami, włosami, ubraniem oraz ostatecznymi poprawkami. Nie zeskanowałam rysunku w trakcie rysowania fryzury ani bluzki, ani też nie nagrałam całego tego procesu, ponieważ już wyjaśniałam na blogu, jak rysować włosy oraz ubrania :) Jednak by nie potraktować tej części tutorialu po macoszemu, opowiem, co zrobiłam. 
Włosy oraz brwi wykonałam ołówkami B, 2B oraz 3B. Znaczna część fryzury została narysowana ołówkiem B [może też być H lub HB]. Niektóre części [jak włosy u nasady, miejsca, gdzie włosy się falują] wykonałam ołówkiem 2B, a te najciemniejsze [znajdujące się w okolicach szyi] 3B. Gumką w ołówku [którą można zastąpić kawałkiem zwykłej gumki, uciętej tak, by miała ostrą krawędź] dodałam wiele niesfornych włosków. 
Bluzkę wykonałam tak, jak w tutorialu o rysowaniu ubrań, dodając białym żelopisem koronkowy kołnierzyk. Tak babciowo mi się to skojarzyło ^^
Co do ostatecznych poprawek, użyłam głównie gumki w ołówku, by jeszcze bardziej posunąć się wiekiem, jak to się mówi :) Nożykiem zatemperowałam ją tak, by wymazywała cienkie kreski. Z jej pomocą dodałam trochę pionowych zmarszczek na czole, podmazałam przestrzenie pomiędzy innymi zmarszczkami na twarzy. To je uwypukliło.

No i babcia Dominika gotowa :D Jak Wam się podoba efekt?

Zainteresowanych ujrzeniem szczegółowego procesu rysowania zapraszam również do oglądnięcia filmiku, który jest połączeniem speed drawingu i tutorialu ^^





Jeszcze dodaję w bonusie gif, na którym widać porównanie pomiędzy 27-letnią mną, a 80+ :D Jak widzicie, pewne rzeczy, o których pisałam powyżej, uległy zmianie, ale mimo to wciąż widać, że to ja :)



A w ten sposób widzą mnie w przyszłości aplikacje Oldify [czarnobiałe zdjęcia] i Snapchat... :D Coś w tym jest, że osoby, które przez całe życie wyglądają na młodsze [ostatnio zwrócono się do mnie per "dziewczynka"! D:], brzydko się starzeją [patrzcie: wersja ze Snapchata] xD







Na koniec podsumowanie, czyli o czym musicie pamiętać, postarzając osobę na portrecie:
  • to, co ma być wypukłe, powinno być jasne, a to, co wklęsłe - ciemne
  • duży kontrast pomoże podkreślić te partie twarzy, które się uwidaczniają na starość
  • jeśli naszym celem jest widoczne postarzenie osoby, narysowanie zmarszczek to konieczność
  • im więcej narysuje się zmarszczek, tym starzej dana osoba będzie wyglądać
  • ciemne linie = głębokie zmarszczki, jasne linie = płytkie zmarszczki
  • zmarszczki tworzą się głównie na czole, wokół oczu, w bruzdach wiodących od nosa do ust, na policzkach
  • by postarzyć osobę, należy narysować zwiotczałą skórę górnych powiek i policzków oraz uwydatnić kości policzkowe, łuki brwiowe...
  • należy wziąć pod uwagę, że część osób na starość znacznie szczupleje na twarzy, a inna tyje



Jak Wam się podoba taka notka? :) Robiliście kiedyś coś takiego, tzn. postarzony portret? W planach mam też wykonać coś zupełnie odwrotnego - odmłodzić osobę na portrecie. Czy też jesteście zainteresowani takim tutorialem? :D



93 komentarze :

  1. Z Twojego portretu wynika, że ładna z Ciebie babuszka będzie. A te aplikacje to szajsing :D No chyba, że przytyjesz to faktycznie będzie jak ze snapa :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy taka ładna, ale dziękuję xD A że niestety prędzej mam skłonności do tycia, niż bycia jak patyczek, czeka mnie wersja ze Snapa pewnie xD

      Usuń
  2. Nadal nie mogę wyjść ze zdziwienia jak udało Ci się to zrobić z wyobraźni...
    Co do postarzonych zdjęć - wybacz, ale śmiechłam z tego ostatniego ;D
    Ja jakiś czas temu rysowałam autoportret i o ile podobieństwo nawet było (jak na moje możliwości) to całkiem przypadkowo postarzyłam się o jakieś 15 lat ;P Wywaliłam rysunek, ale teraz baaaaardzo tego żałuję
    Czekam na to odmładzanie, bo nie mam pojęcia jak można tego dokonać o.o
    Ściskam!
    PS: dało się na południu przeżyć tę pogodę? Bo Gdańsk zalało :') A ja nie mam prądu drugi dzień :[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to nie mam co żałować, że jeszcze nie pojechałem na północ...

      Usuń
    2. Kiedy ma się wiedzę, to połowa sukcesu! Dobrze zaobserwowałam, co się dzieje z ludzkimi twarzami, gdy się starzeją i po prostu przeniosłam to na rysunek ^^
      Nie ma czego wybaczać, też mam bekę z tego zdjęcia :D
      O kurczę! To nie wyrzucaj nigdy rysunków, nawet tych nieudanych. Za parę lat będziesz żałować, że ich nie masz, bo nie będziesz mogła porównać, jaki postęp zrobiłaś. A poza tym ten portret mógłby być idealny na mój konkurs :D
      Sama zobaczę, jak mi to odmładzanie wyjdzie, jeszcze nigdy tego nie robiłam na drastyczną skalę [bo na malutką tak :D].
      Widziałam w wiadomościach i nie dowierzałam! A jak teraz, lepiej? Bo w Krakowie taki umiarkowany deszcz pada.

      Usuń
    3. Eee, portret był od nosa w dół zakryty i miałam dość współczesne ciuchy xD Ale masz rację, nie mam już zamiaru wyrzucać swoich rysunków (no może w skrajnych przypadkach. Jak już się nie będzie dało na to patrzeć ;P)
      Z pogodą już lepiej, nawet słońce się pojawiło wczoraj i dziś na parę chwil :)

      Usuń
    4. A, rozumiem :D Ja żałuję tych z dzieciństwa, które wyrzuciłam. Od 2012 już raczej zaczęłam zbierać wszystkie, udane i nieudane.
      To super! W Krakowie też dziś ładnie i słonecznie, nawet na rower na chwilę poszłam :)

      Usuń
  3. Chyba mało osób chciałoby się ,,postarzyć" na rysunkach, a tu proszę! :D Pani starsza wersja wygląda super!
    Bardzo przydatny post ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, OliSz! ♥ Czasem, z przekory, działam na odwrót :D

      Usuń
  4. O właśnie przeglądałam stare tutoriale a tu nowy pościk :D Świetnie ci wyszło to postarzenie, o wiele lepiej niż jakimś aplikacjom :P ale zmartwiłaś mnie tym, że w nastoletnim wieku usta są najpełniejsze, a później to coraz gorzej. U mnie już teraz dwie cieniutkie kreseczki(16 lat) to co bedzie na starość :D :D Czekam na poradnik o odmładzaniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! ♥ Cieszę się, że po dłuższej przerwie udało mi się zrobić tutorial.
      Nie martw się, ja też mam wąskie usta i nie odnotowałam gigantycznej zmiany od czasów nastoletnich. Może więc nie u wszystkich tak się dzieje, albo dopiero na starość :) Ale wtedy to nam chyba aż tak nie będzie zależało xD

      Usuń
  5. Napisałaś największą analizę procesów starości jaką widziałam :)

    Rysunek, który stworzyłaś jest niesamowity! I faktycznie urocza będzie z ciebie staruszka:)

    Pozdrawiam
    www.sagaoludziachlodu-rysunki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie jest tylko największa, ale i przydatna :D Dziękuję ślicznie! ♥ Zobaczymy, jak to będzie naprawdę :D

      Usuń
  6. Ty to masz pomysły. :) Mnie też za każdym razem gdy chce kupić "ołówek" pytają o dowód. ;) Ciekawe jakiej firmy "ołówek" kupiłaś... Może następnym razem pokaż im dowód i ten siwy włos ;) Usta jak usta, przynajmniej golić się na twarzy dzień w dzień nie musicie ;) Brawo za takie wyzwanie, ale trochę popłynęłaś z tym postarzaniem się. Nie mogę uwierzyć, że tak będzie. Mój dziadzio np ma tak młodą twarz, że trudno uwierzyć. Nie wygląda na swój wiek.

    Czekam teraz na Dominikę bobasa. ;) [choć pewnie nie takie odmładzanie masz na myśli]

    Ps. A konkursowicze z innej epoki martwią się, że będzie można ich rozpoznać na rysunkach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę pokazywać im oprócz dowodu siwy włos, to tym bardziej mi nic nie sprzedadzą, bo wezmą za wariatkę, albo nietrzeźwą xD
      Dzięki wielkie za docenienie mojego portretu! Co do przesadzenia, bo ja wiem... moja babcia jest młodsza od mojego dziadka, a wygląda starzej.... :) Kto wie, może i ja się "posypię" i pomarszczę jak shar pei na starość :)
      Nie, nie :) Do odmładzania potrzebna mi będzie osoba starsza.

      Usuń
  7. Bardzo fajny pomysł! Ciekawi mnie, co będzie za kilkadziesiąt lat, gdy znajdziesz ten rysunek :D Spodobały mi się opisy tego, jak zmienia się twarz w trakcie całego życia. Chociaż i mnie martwi to, iż będąc nastolatką, kiedy usta są najpełniejsze, ja ich prawie nie mam :( Czekam na próbę odmładzania na portrecie, na pewno będzie równie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa o rysunku i notce! C: Są dwie opcje: albo się ucieszę, że nie jestem aż tak pomarszczona, jak przewidywałam, albo będę żałować, że nie wyglądam tak, jak na portrecie xD
      Jak już pisałam innej czytelniczce, na starość to już nie będziemy się przejmować wąskimi ustami xD

      Usuń
  8. Chciałam cię zaprosić na akcję związaną z twórczością, może się skusisz:)
    http://sagaoludziachlodu-rysunki.blogspot.com/2016/07/akcja-moja-przestrzen-tworcza.html
    Bardzo chciałabym zobaczyć jak to wygląda u ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie robię takich akcji na blogu, ale wpadnę do Ciebie i pokażę Ci zdjęcia :)

      Usuń
  9. Wyszło super! W sumie niczego innego chyba nie oczekiwaliśmy. :)
    Mam jednak jedno zastrzeżenie: oczy.
    Zawodowo się nimi zajmuję i podrzucę kilka charakterystycznych cech starzejących się oczu:
    -źrenice bardzo się zmniejszają
    -górne powieki opadają przy zewnętrznych kącikach oczu zasłaniając je częściowo, dolne również tracą elastyczność i także opadają
    -niedostateczna ochrona ze strony dolnej powieki wysusza oko (mniej blasku), pojawia się znacznie więcej widocznych naczyń krwionośnych, białka żółkną
    -soczewki mętnieją, przez to źrenice wydają się szare, nie czarne
    -mętnieje również rogówka, przez co kolor tęczówki wydaje się być mniej intensywny, zwłaszcza przy zewnętrznej krawędzi
    -rzęsy i czasem brwi stają się rzadsze i krótsze
    -pod oczami często pojawiają się worki

    To takie najbardziej charakterystyczne objawy.
    Bardzo proszę potraktować moje wskazówki jako pomoc, nie miałam na celu wymądrzania się. ;-)
    Takie mam zboczenie zawodowe, zawsze w filmach mnie rozprasza, że postarzają skórę, a oczu nie. Głupi człowiek filmu nie może obejrzeć w spokoju, bo "coś" jest nie tak. A mogłam zostać germanistką. :D
    A tak w ogóle, to dołujące te zmiany.

    Serdecznie pozdrawiam!
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, dziękuję za tyle przydatnych wskazówek w imieniu swoim i czytelników! :) O niektórych już wspomniałam w notce, ale fakt, nie mówiłam o zmianach kolorystycznych, bo pisałam ten tutorial pod portret ołówkowy. Cieszę się, że uzupełniłaś te informacje.
      Można wiedzieć, czym się zajmujesz? Wizażystka, optyk? :D
      Niestety, ale taka kolej rzeczy. Organizm zaczyna się starzeć już po 20stce... :(
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. Optyk. ;-)
      Służę uprzejmie. :-)

      Usuń
    3. E tam zaraz starzeć :) Dojrzewać... :)

      Usuń
  10. I jak tu nie czytać komentarzy kiedy tyle w nich mądrych rzeczy. Bardzo dziękuję za wskazówki co do oczu.

    Proponuje chodzić do teatru... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Dlatego tak cenię komentarze czytelników, z niektórych można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy :)

      Usuń
  11. Chadzam, chadzam. Nie ma tam zbliżeń jak w filmach :D
    Aha. Na starość rosną też nosy i uszy. Każdy dziadek ma wielkie uszy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój nie xD Ale rzeczywiście, to zjawisko dotyka wielu starszych osób i nie omieszkałam wspomnieć o tym w notce :)

      Usuń
  12. Nawet jako stara baba wyglądasz pięknie <3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zakochania jeden krok... :)

      Usuń
  13. Bardzo lubie przeglądać Twojego bloga,jest świetny i dostarcza wielu inspiracji i chęci do wzięcia ołówków w dłoń i rysowania :D mam zamiar nauczyć się rysować kredkami..czy mogłabyś polecić jakies dobre kredki dla początkujących?Zastanawiam się nad Koh-I-Noor Mondeluz i Faber Castell Jumbo,które lepsze chyba że może polecasz jakies inne..byłabym wdzięczna za odpowiedź :) ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miły komentarz ^^ FC Jumbo nigdy nie używałam, więc nie mam pojęcia, jak rysują. Mondeluzy zaś są super na mokro, na sucho to mniej mi odpowiadają. Z tej firmy na pewno super są Polycolory, a z tańszych - tu już nie mówię z własnej opinii, tylko z tego, co słyszałam - fajnie rysują Bambino i Colorino Kids.

      Usuń
    2. Też słyszałem :) [tylko on-line: Mbush]

      Usuń
  14. Widziałam ten rysunek kilka dni temu na Twoim Instagramie i bardzo mi się spodobał. Nawet trochę się domyśliłam co planujesz ;) Ja uważam, że wyszło Ci to genialnie, mam nadzieję, że będziesz szczęśliwą babcią :D A mi nie pozostaje nic innego jak się uczyć i obserwować. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! :D Za to, że życzysz mi szczęścia na starość w szczególności ♥ Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  15. Przepraszam, mam pytanie nie na temat. Czy mogłabyś mi powiedzieć, gdzie kupujesz kredki? Z jakiś konkretnych stron internetowych? Niedawno znalazłam twojego bloga i nie widziałam wszystkich wpisów więc mogło mi coś umknąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W FAQu jest lista sklepów stacjonarnych, w których się zaopatruję - na Internecie nie kupuję ^^ Aczkolwiek wiele kredek dostałam bezpośrednio od producentów.

      Usuń
    2. Rozumiem. Dziękuję za odpowiedź.

      Usuń
  16. mogłabyś podać link do zdjęcia z którego rysowałaś Kiliego? Chciałabym narysować jakąś postać z hobbita ale nie mogę znaleźć wystarczająco dużego zdjęcia i dość jasnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Którego? Bo rysowałam Killiego 4 razy :D

      Usuń
    2. luty, 2013, mam jeszcze jedno pytanie, jakbyś się wybierała na asp to jakie prace byś przygotowała? Martwa natura, krajobraz czy postawiłabyś na coś odmiennego?

      Usuń
    3. Proszę, oto zdjęcie :)
      Starałabym się pokazać różne tematy i różne techniki, ale rzeczywiście na ASP chyba najbardziej lubią martwą naturę. Ale myślę, że warto się zapytać kogoś, kto rzeczywiście tam studiował/studiuje.

      Usuń
    4. Dziękuję:)
      Zaczęłam od rysowania całej postaci ołówkiem, bo pomyślałam że co jak co ale w tej dziedzinie jestem weteranką, jednak chyba trochę się przeliczyłam, bo poniosłam klęskę rysując futro o długim włosiu (które miała modelka) i rajstopy, niech to, nie służą mi te przerwy w rysowaniu. Przygotujesz jeszcze jakieś porady dotyczące akwareli?

      Usuń
    5. Nie ma za co :) Futro o długim włosiu jest - przynajmniej dla mnie - łatwiejsze do narysowania, niż o krótkim :D
      Chyba nie planuję żadnych nowych postów na temat akwareli. Niestety od czasu napisania ostatnich notek o nich nie podszkoliłam warsztatu i wciąż idzie mi tak sobie, a nie chcę uczyć o technice, której sama nie opanowałam:(

      Usuń
    6. A szkoda że się nie szkoliłaś bo gejsza wyszła naprawdę bardzo dobrze. Ja na pewno niedługo zacznę więcej malować bo zaczynam studia w Krakowie i akurat koło mojej uczelni jest kilka sklepów dla plastyków, takie miłe zrządzenie losu. Co do ołówków zazdroszczę cierpliwości,
      też chciałabym mieć jej aż tyle. Póki co odkryłam że najlepiej wychodzą mi rysunki robione w prezencie dla kogoś, no właśnie czekam na konkurs w którym nagrodą będzie właśnie Twoja praca :)

      Usuń
    7. Dziękuję! ♥ Gejsza była jednak dosyć prostą pracą, można powiedzieć, że to była swojego rodzaju kolorowanka, bo musiałam tylko narysować ją cienkopisem i wypełnić kolorem. Żeby uczyć o malowaniu akwarelą, musiałabym nauczyć tworzyć się ambitniejsze prace xD Nie wykluczam jednak, że kiedyś tak się stanie, bo kocham prace akwarelowe!
      Domyślam się, że chodzi o ASP? Bo tam w pobliżu są aż 4 sklepy plastyczne :) Mam nadzieję, że Kraków i studia Ci się spodobają i dostarczą dużo radości :D
      Też lubię rysować dla innych [a właściwie dla rodziny i przyjaciół ^^], ale że to bywa różnie z czasem, na razie nie mogę zrobić takiego konkursu. No i szczerze mówiąc, więcej osób uczestniczyło w konkursach, gdzie nagrodą były przybory, a nie moje prace... ;)

      Usuń
    8. Niestety jeszcze nie asp, dopiero jestem na etapie tworzenia prac i póki co wybrałam kierunek związany z moją drugą pasją, ale mam nadzieję, że to mi nie przeszkodzi w kompletowaniu prac. Jeśli chodzi o akwarele koniecznie zobacz prace Mary Doodles, są naprawdę świetne.

      Usuń
    9. Kojarzę jej prace, rzeczywiście bardzo fajne :)
      W takim razie trzymam kciuki! :))

      Usuń
    10. Bardzo dziękuję :)
      Jeszcze tego nie pisałam, ale oczywiście uwielbiam Twoje rysunki i chciałabym w przyszłości rysować choć w połowie tak dobrze jak Ty.

      Usuń
    11. Aww to ja dziękuję ♥

      Usuń
  17. Hej Ilojleen mogłabyś stworzyć posta o prawidłowym gospodarowaniu przestrzenią na rysunku i prawidłowej kompozycji? Zawsze miałam z tym straszne problemy i nie wiem co z tym zrobić jak się tego nauczyć. Moje prace zawsze są za małe w stosunku do kartki i zawsze zostaje mi pełno pustej przestrzeni co nie wygląda fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej Ilojleen mogłabyś stworzyć posta o prawidłowym gospodarowaniu przestrzenią na rysunku i prawidłowej kompozycji? Zawsze miałam z tym straszne problemy i nie wiem co z tym zrobić jak się tego nauczyć. Moje prace zawsze są za małe w stosunku do kartki i zawsze zostaje mi pełno pustej przestrzeni co nie wygląda fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o proporcjach jak się och trzymać jak wymierzyć dobre itd. ? :)

      Usuń
    2. spróbuj odmierzyć strategiczne punkty linijką albo skorzystaj z rady marcysibush jak wykonać szkic rysunku- pomiary i proporcje:)
      mi pomogło

      Usuń
    3. Tylko widzisz z tym odmierzaniem linijką raczej jest problem bo ja nie korzystam z wydrukowanych zdjęć, nie mam niestety gdzie ich drukować. Mam zdjęcia na komputerze lub telefonie z nich je odwzorowuję, ewentualnie z pamięci staram się jakieś postacie ale wtedy raczej w stylu mangi ale i tak mam problemy z proporcjami ciała czasem. :)

      Usuń
    4. Sama też rysowałam z małych i niewyraźnych zdjęć więc jedyne co mogę Ci napisać to że jest to do wyćwiczenia, po prostu przed przystąpieniem do rysowania dokładnie przestudiuj całe zdjęcie, odległości między poszczególnymi elementami, a co do kompozycji zapewne słyszałaś o punkcie centralnym,to on przyciąga wzrok widza. Zazwyczaj jest w środku ale oczywiście można go przesunąć, aby urozmaicić obraz. Dodatkowo efekt będzie lepszy jeśli to co ważne umieścisz po jednej stronie. Możesz też podzielić rysunek na trzy części pionowo lub poziomo i punkt centralny umieścić na jednej z linii albo go przesunąć i dzięki temu otrzymasz większą dynamikę. Jest też zasada czterech punktów kluczowych (dzielisz obraz na linie pionowe i poziome a w miejscach ich przecięcia są te punkty). Zobacz np obraz Paula Cezanne grający w karty, powodzenia:)

      Usuń
    5. Natonator - myślę, że taka notka o kompozycji jest do zrobienia, a póki co, śmiało czerp wiedzę z komentarza Anonima, czy raczej Anonimki [komentarz z 23.07]. Co do proporcji, taki temat już był poruszany na blogu, co prawda dotyczył głównie twarzy, ale niektóre triki można zastosować na całą postać :)

      Usuń
  19. Wciąż nie mogę wyjść z podziwu... Ta praca jest epicka! No i według mnie też będzie z ciebie urocza babuszka. ^^
    Snapchat nikogo chyba nie lubi, jeśli chodzi o efekt postarzenia, bo ja wyszłam całkiem podobnie. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D ♥
      Snapchat myśli, że wszyscy starzy ludzie są brzydcy D:

      Usuń
  20. Hej ;) Tak sobie dziś przeglądałam inne stronki i... ktoś kropka w kropkę użyczył sobie Twoich instrukcji ;)
    Pod moim nickiem jest adres.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za tę informację! Tak się składa, że jakieś 2 tygodnie temu ktoś inny dał mi znać o tej stronie, ale chyba nic się z tym nie da zrobić :( Tak czy siak, jestem wdzięczna za Twoją czujność ♥

      Usuń
  21. Świetny poradnik. :D
    Dzięki Tobie, chyba niedługo narysuję jakąś starszą osobą. :)
    Bardzo lubię czytać Twojego bloga, jest świetny. Będzie może kolejny post w tym lub przyszłym tygodniu? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie ♥ W takim razie życzę powodzenia!
      Na razie nie mam materiałów do tutoriala :( Miałam napisać tekst, taką notkę pogadankę, ale ostatnio nie mam weny na pisanie :(

      Usuń
  22. no no, nieźle... ja bym tak nie umiała z pamięci. ja bym tak nie umiała. a... można wykorzystać ten poradnik w konkursie żeby się postarzyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Oczywiście, że można :)

      Usuń
  23. Hej, twoje prace i "lekcje" są na prawdę świetne ;) Mogła byś dać mi jakąś rade jak rysować suknie ślubną? Cieniowac nie ma co za bardzo, z kolorami tez raczej nie ma się co pobawić; a biała pusta plama?-trochę dziwnie się wydaje. Z góry dzięki ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuje sie pod pytaniem- mam narysować biała bluzkę i nwm co trzeba cieniować, bo cała biała nie wyglada realistycznie :/ (pracuje przy portrecie wiec zbliżenie na bluzkę jest większe )

      Usuń
    2. Dziękuję ślicznie! Obiecuję wziąć pod uwagę Wasze prośby. Akurat wkrótce będę rysować kredkami białą bluzkę, więc będzie materiał na tutorial :)

      Usuń
  24. ja niedawno kupiłam sobie grafit w proszku do cieniowania, może on by się nadał, spróbuj nałożyć go pędzlem i rozprowadzić

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej ;-)
    Chciałabym spytać, czy mogłabyś stworzyć post (jeśli miałabyś czas i ochotę) jak prowadzić Deviantarta? Coś w stylu Twojej notki o artystycznym blogu na Tumblr (bardzo pomocna).
    Przepraszam za błędy, pisałam na telefonie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, mogę taką notkę zrobić, choć będę szczera - Deviantart się pogorszył, jakoś ucichł... przynajmniej pośród kręgów moich znajomych artystów. Ja z niego korzystam tylko dlatego, że to jedyne miejsce, gdzie mogę wrzucić prace bez utraty jakości.

      Usuń
  26. Gość ~ papierowy.10.08.2016, 10:52

    Hej Il. Możesz mnie przypomnieć czy wzorce do rysunku ze zdjęcia drukujesz na papierze satynowym. Nie mogę znaleźć gdzie o tym pisałaś, a dobrze nie pamiętam. Zmęczyło mnie rysowanie z kompa to może wydrukuje sobie na a4. Gdzie ten papier można dostać jeśli czegoś nie poplątałem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na satynie, gramatura 100 gsm [chociaż ona nie jest istotna]. Taki papier jest pewnie dostępny w papierniczych oraz punktach ksero, jednak ja go nie kupuję. W punkcie, w którym drukuję, mają taki papier, nie muszę go specjalnie przynosić :)

      Usuń
  27. Ok thx. Pomyślałem że sama drukujesz. Zapytam w punktach przy okazji. Pewnie nie jest istotna. Osobiście nigdy nie drukowałem niczego na potrzeby wzorca rysunkowego więc zdam się na Twoje doświadczenie [zrozumiałem że na tym papierze najlepszy efekt].Oby mieli bo moje poszukiwania nic nie dały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawa dla mnie. Przeca to chodzi o fotograficzny... Jak już jesteśmy przy tym temacie to na nim też coś sobie skrobiesz artystycznie?

      Usuń
    2. Akurat drukuję na satynie, ale i tak najważniejsza jest drukarka, np. laserowa. Lepiej drukować w dobrych punktach, a nie malutkich klitkach, gdzie urzęduje starszy pan [bez urazy dla starszego pana xD] z wiekowym sprzętem.
      Czy rysuję na tym papierze satynowym? Nie.

      Usuń
  28. Jejku, śliczny portrecik!

    OdpowiedzUsuń
  29. piękny portret :3
    btw. mogę wiedzieć w jakim zawodzie pracujesz ? po prostu jestem ciekawa , skoro rysowanie jest tylko twoim hobby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^_^ W związanym z zainteresowaniami, ale nie z rysowaniem :D

      Usuń
    2. coś związanego z fotografią/kulturoznawstwem ?

      Usuń
  30. Ale sie zmasakrowałaś, naprawdę nie masz dla siebie za grosz litości... ;) Odważna procedura, ale niekoniecznie musi być tak źle, medycyna i technologia idą to przodu, a Ty jesteś jeszcze całkiem młoda...
    Zresztą nie każdy brzydko się starzeje...

    Mam nadzieję że ten temat to nie jest objaw jakiegoś kryzysu życiowego, a tylko poszukiwań twórczych. W każdym razie wyrośniesz na niezłą wiedźmę. Ciekawe, czy już masz zadatki? ;)

    W sumie fajny efekt, choć trochę przerażający. Wielu by się przydało takie swoiste memento, by mieli swiadomość, że nie zawsze będą piękni i młodzi. I choćby dlatego nie należy pomiatać starszymi ludźmi, bo to samo nas czeka...

    Pozdrawiam. I życzę doczekania portretowanego wieku w dobrym zdrowiu, nawet z uszczerbkami na urodzie. Życie bywa fajne nawet w późnym wieku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah dziękuję bardzo :D Jednak z dobrodziejstw medycyny estetycznej nie zamierzam korzystać, bałabym się, że potem będzie ze mnie maszkara... wolę starzeć się z godnością :)
      Kryzys życiowy to za dużo powiedziane, ale zwróciłam uwagę na delikatne zmarszczki i czasem pojawiające się siwe włosy, a jednocześnie jest to wyraz buntu przeciwko temu, że ciągle jestem pytana o dowód, kiedy zamawiam piwo ;)
      Dziękuję jeszcze raz za miły komentarz! ^^

      Usuń
  31. Hej, mam pytanie.
    czego nie umiesz narysować? ;)
    U mnie jest to róża i minionek :D
    Nigdy nie umiałam, nie umiem i chyba nigdy nie będę w stanie tego narysować :P
    Czekam na szybką odpowiedź, i mówiłam to tyle razy ale powiem jeszcze raz :
    Pięknie rysujesz! :)

    /Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odpowiesz ? :C

      Usuń
    2. Hej, przepraszam, że nie odpisałam, ale nie było mnie na blogu 2 miesiące :( mam nadzieję, że może jeszcze odczytasz tę odpowiedź.
      Nie umiem rysować za bardzo kręconych jasnych włosów, trawy, jasnej sierści... niespecjalnie rysuję z wyobraźni xD
      Dziękuję ślicznie za miłe słowa!

      Usuń
  32. Wow, to ciężkie wyzwanie, ale jak widać da się nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się, da się :D Świetnie się bawiłam przy rysowaniu tego portretu :D

      Usuń
  33. Witaj!
    Czy masz skończone studia? Jeżeli tak, to czy jest to jakiś artystyczny kierunek? Bo patrząc na Twoje prace, pierwsze co się rzuca to profesjonalizm! Jestem ciekawa czy kształciłaś się dodatkowo w tym kierunku :-)
    Choć myślę, że przyćmiłabyś nie jednego profesora :-)
    P.S. Piękna babcia z Ciebie ;-) Plus za odwagę, bo większość kobiet nie chce zdradzać swojego wieku. Ty natomiast odważyłaś się pokazać w całej swej staruszkowej klasie:-) Świetna praca i meeeeega pomysł :-)
    Pozdrawiam serdecznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jestem samoukiem :) A studiowałam kulturoznawstwo ze specjalizacją media :)
      Dziękuję baaardzo za miłe słowa na temat moich prac, w tym mojego postarzonego portretu :D Pozdrawiam ciepło!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...